Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Czemu mężczyźni z depresją wybierają samotność?

Dlaczego mężczyźni z objawami depresji chcą być sami, bez żadnych związków. Mój były nie chce rozmawiać na temat związku ze mną, nie chce nic naprawiać, powiedział, że chce być sam, naprawić swój mózg.

User Forum

Sam

7 miesięcy temu
Paulina Habuda

Paulina Habuda

Dzień dobry,

 

Różne są oblicza depresji - tak jak różni są ludzie. Każdy próbuje sobie radzić na swój sposób z problemami i każdy inaczej je przechodzi. Zdarza się jednak dosyć często, że osoby w depresji uciekają od ludzi, alienują się. Wynikać to może ze wstydu - zaburzenia psychiczne nadal bywają stygmatyzowane i wiele osób obawia się mówić o swoich problemach, nie chce by inni zauważyli, że cierpią lub są w złym nastroju. Depresja bywa również męcząca a zmęczenie nie sprzyja kontaktom społecznym. 

Powodów może być wiele, ale jeżeli Pani partner potrzebuje samotności i jasno to deklaruje, to proszę się postarać to uszanować. Oczywiście rozumiem, że sama Pani cierpi, chce Pani wiedzieć "na czym Pani stoi", a przede wszystkim zapewne martwi się Pani o partnera. 

Myślę sobie, że może Pani wskazać partnerowi, że jest Pani dla niego kiedy tylko będzie potrzebował pomocy. Może mu Pani wskazać, że depresję można a nawet należy leczyć - doradzić wizytę u specjalisty: psychologa lub psychiatry. Nie naciskać - wskazać, że może na Panią liczyć, ale nic na siłę. 

Jak to brzmi dla Pani? 

 

Pozdrawiam

Paulina Habuda

Psycholog, Seksuolog 

7 miesięcy temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Katarzyna Gołębiewska

Katarzyna Gołębiewska

Dzień dobry,

 

To nie jest tak, że mężczyźni z depresją chcą być sami. Depresja często powoduje poczucie bezsilności, beznadziejności, braku wpływu, smutku i poczucia, że codzienne wysiłki nie mają sensu. Czasami przeklada się to na postrzeganie związku, w którym się jest. Czasami objawy są tak intensywne, że człowiek nie widzi sensu pracy nad czymś, bo wydaje mu się to nieosiągalne. Zawsze jest to kwestia indywidualna, choć bywa bolesna dla innych osób, np. pozostajacych w relacji. Jeśli Pani były partner deklaruje chęć pracy nad sobą, to jednocześnie może być to sygnał, że być może w przyszłości będzie miał gotowość do rozmów z Panią. Niezależnie od tego zachęcam jednak, by zadbała Pani o siebie i o swoje uczucia nawet, jeśli bez możliwości wyjaśnienia wszystkich kwestii z byłym partnerem.

 

Pozdrawiam

Katarzyna Gołębiewska

Psycholog i psychoterapeuta

7 miesięcy temu
Sylwia Harbacz-Mbengue

Sylwia Harbacz-Mbengue

Witaj,

taka sytuacja może wynikać z pewnych przekonań kulturowych, ukrytych, np. w zdaniu "faceci nie płaczą". Mężczyzną może więc kierować wstyd przed okazywaniem emocji, albo lęki przed byciem ciężarem. Depresja może też być przyczyną całkowitego braku sił na pozostawanie w relacji.

Oczywiste dla mnie jest, że mężczyźni mają takie samo prawo do korzystania pomocy specjalistów, jak kobiety.

Jeśli Pani_u były partner wyraża chęć "naprawy mózgu" być może ma w sobie gotowość do podjęcia terapii.

Myśląc o Pani_u w tej sytuacji, kluczowej jest, aby znalazł_a Pani_an wsparcie w tej sytuacji. Rozmowa z kimś bliskimi lub psychologiem może pomóc w przetrwaniu trudnych emocji.

 

Serdecznie pozdrawiam

Sylwia Harbacz-Mbengue 

Psycholog 

7 miesięcy temu
Martyna Jarosz

Martyna Jarosz

Dzień dobry,
to, o czym piszesz, jest niestety dość częste w przypadku osób zmagających się z depresją. Wielu mężczyzn w takim stanie emocjonalnym odczuwa silną potrzebę wycofania się, by „naprawić siebie” jak to ujął Twój były partner. To niekoniecznie oznacza, że relacja nie była dla niego ważna, ale może po prostu czuć, że nie ma zasobów, by ją utrzymać. Depresja potrafi zniekształcać sposób myślenia: człowiek zaczyna wierzyć, że nie zasługuje na miłość, że zawodzi innych, że musi się najpierw „naprawić”, zanim będzie mógł komukolwiek coś dać. Związek, nawet pełen wsparcia, może wtedy wydawać się zbyt trudny, zbyt wymagający, nie dlatego, że druga osoba robi coś nie tak, ale dlatego, że chorujący nie ma siły, by być w relacji. 

Pozdrawiam
Martyna Jarosz
psycholog

7 miesięcy temu
Pracownia Psychoterapii Wolne Myśli

Pracownia Psychoterapii Wolne Myśli

U wielu mężczyzn, szczególnie wychowanych w środowiskach, gdzie nie było miejsca na słabość czy emocje, depresja może być przeżywana jako porażka, utrata kontroli, upokorzenie. Relacja, zwłaszcza intymna, wymaga otwartości, mówienia o tym, co trudne. A to może być zbyt konfrontujące - stąd wycofanie, milczenie, odcięcie.

Mówiąc: „muszę naprawić swój mózg”, może próbować odzyskać poczucie autonomii, kontroli, zanim dopuści kogoś z powrotem do świata, który sam odbiera jako „uszkodzony” czy „chaotyczny”. Rozmowa o związku może oznaczać konfrontację z porażką, winą, stratą, zranieniem. Jeśli ktoś nie ma jeszcze do tego zasobów, może po prostu unikać tematu

Co może Pani zrobić?

Uszanować granicę, jaką on teraz stawia. Nie próbować go „ratować” na siłę, z depresją nie walczy się przez nacisk ani argumenty. Zadać sobie pytanie: Czy w tej relacji mogłam być sobą? Czy była wzajemność, otwartość, wsparcie, czy raczej walka o kontakt?

Jeśli ma Pani na to przestrzeń, być może warto spotkać się z terapeutą, by móc zrozumieć, dlaczego to tak bardzo boli i co ten związek w Pani porusza.

Z wyrazami szacunku
Weronika Berdel (Pracownia Psychoterapii Wolne Myśli)

7 miesięcy temu
Olga Żuk

Olga Żuk

Często osoby w depresji wycofują się z relacji, bo czują, że nie mają siły, żeby dawać coś drugiemu człowiekowi. W ich odczuciu związek to odpowiedzialność, wymagania, a oni sami walczą o podstawowe funkcjonowanie. „Chcę być sam” zwykle nie oznacza braku uczuć, tylko próbę ochrony siebie i nieraz partnera przed ciężarem choroby.

Twój były może mieć poczucie, że dopóki nie „naprawi swojego mózgu”, nie jest w stanie budować związku - i to może być jego sposób radzenia sobie. To bolesne, ale często potrzebny jest czas i leczenie, zanim pojawi się gotowość do bliskości.

 

Pozdrawiam,

Olga Żuk

7 miesięcy temu
Maria Ciba

Maria Ciba

Dzień dobry,

Izolacja społeczna jest częstym objawem depresji. Często wiąże się z dużym poczuciem winy i przekonaniem, że obecność w relacji mogłaby być obciążeniem dla drugiej osoby. Kiedy mówi „chcę naprawić swój mózg”, może to oznaczać potrzebę pracy nad sobą i podjęcia leczenia. W przypadku mężczyzn nierzadko pojawia się też przekonanie, że powinni radzić sobie sami, a proszenie o pomoc bywa odbierane jako oznaka słabości. Najlepsze, co można w tej sytuacji zrobić, to dawać sygnał, że jest Pani gotowa wspierać, o ile on sam będzie tego chciał, jednocześnie pamiętając o własnych granicach. Warto też zachęcić go do kontaktu ze specjalistą, bo nieleczona depresja może się pogłębiać i prowadzić do poważnych konsekwencji.

 

Pozdrawiam serdecznie 

Maria Ciba 

psycholog, psychoterapeuta psychodynamiczny w trakcie szkolenia 


 

7 miesięcy temu
Linnea Rasmusson

Linnea Rasmusson

Dzień dobry,

Jest tu wyraźny komunikat ze strony pani byłego partnera, że potrzebuje być sam  i "naprawić mózg". Warto może w tej sytuacji dać przestrzeń  byłemu partnerowi i spróbować skorzystać w tym czasie ze wsparcia psychologa lub terapeuty, aby przyjrzeć się temu, co się dzieje w Pani  w tej konkretnej sytuacji i w stosunku do byłego partnera. 

 

Pozdrawiam serdecznie,

Linnea Rasmusson

Psycholog 

6 miesięcy temu
dobrostan

Darmowy test na dobrostan psychiczny (WHO-5)

Zobacz podobne

Witam, ostatnio mam zaburzenia w formie nocnych wybudzeń z lękiem.
Witam, ostatnio mam zaburzenia w formie nocnych wybudzeń z lękiem. Czuję, że mogę zaraz zwariować, a jestem w ciąży. I tego się boję. Co można brać przed snem, żeby dobrze się wyspać bez budzenia się?
Nie radzę sobie z złością często wybucham bez większego powodu stres mnie ciągle zżera.. Mam napady smutku potrafię ciągle płakać w domu potem jest niby okej a później znów wszystko wraca... Mam dojść samej siebie innych ludzi marze żeby być sama Nie umiem poradzić sobie sama ze sobą nie wiem co mam dalej robić? Nie umiem się otworzyć przed kimś
Jak mam myśleć, jak nie mam żadnych myśli w głowie?
Jak mam myśleć, jak nie mam żadnych myśli w głowie?
Mam napady złości, pojawiają się częściej gdy widzę ostre kolory lub duży hałas
Nie wiem co się ze mną dzieje. Jestem często rozdrażniona, mam napady złości, często jestem wredna, przeboćcowana. Od silnych emocji na początku byłam w stanie kogoś uderzyć teraz często dochodzi do autoagresji. Do tego mam zawroty głowy praktycznie codziennie i od czasu do czasu bóle jakby migrenowe. Nie mogę ze sobą wytrzymać. Takie "napady" zauważyłam że pojawiają się częściej gdy widzę ostre kolory (np czerwony, pomarańczowy), lub gdy zbyt duży jest hałas, czy gdzie są duże zbiorowiska ludzi. Mam wrażenie, że jestem cały czas zmęczona, nie wypoczęta, niewyspana mimo, że potrafię przespać nawet cały dzień. Nie wiem co mogę jeszcze zrobić, z tej nieporadności mam ochotę coś sobie zrobić...
Nie potrafię czerpać z wymarzonej pracy przyjemności, każdy wyjazd to dla mnie ogromny stres
Witam, mam 35 lat, od dziecka marzyłem, żeby jak tata zostać kierowcą ciężarówki, udało się, od czerwca wskoczyłem za stery no i jeżdżę, jednak nie potrafię czerpać z wymarzonej pracy przyjemności, każdy wyjazd to dla mnie ogromny stres, mój system pracy wygląda tak przykładowo, po weekendzie, Poniedziałek do godz. 15 czekam na telefon, gdzie jadę, o której itp. trasy dwudniowe, czasem trzy dniowe. Wstaje rano w poniedziałek i ogarnia mnie taki lęk przed tym telefonem, że najchętniej wyłączyłbym wszystko, nakryłbym się kołdra i spał, dostaję telefon, wiem, co i jak, stres lekko opada, a potem gdy już ruszam, czuje się właściwie swobodnie, ogarniam trasę, wracam, i znów czekam na telefon i znów lęk, strach dziwne nie do końca zrozumiałe dla mnie zachowanie, które jest naprawdę bardzo uciążliwe, jak sobie z takim stresem radzić, jak przywrócić taką chęć do tej pracy, jak czerpać z niej przyjemność, pracy nie chcę zmieniać, chcę nabrać pewności siebie i pracować tak jak o tym zawsze marzyłem, jak sobie pomoc??
asertywność

Asertywność – jak ją rozwijać i dlaczego jest ważna?

Asertywność może odmienić Twoje życie. Poznaj techniki, które pomogą Ci budować zdrowe relacje, chronić się przed mobbingiem i wyrażać potrzeby. Dowiedz się, jak stać się bardziej asertywnym i cieszyć się lepszą jakością życia osobistego i zawodowego.