Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Czemu mężczyźni z depresją wybierają samotność?

Dlaczego mężczyźni z objawami depresji chcą być sami, bez żadnych związków. Mój były nie chce rozmawiać na temat związku ze mną, nie chce nic naprawiać, powiedział, że chce być sam, naprawić swój mózg.

User Forum

Sam

6 miesięcy temu
Paulina Habuda

Paulina Habuda

Dzień dobry,

 

Różne są oblicza depresji - tak jak różni są ludzie. Każdy próbuje sobie radzić na swój sposób z problemami i każdy inaczej je przechodzi. Zdarza się jednak dosyć często, że osoby w depresji uciekają od ludzi, alienują się. Wynikać to może ze wstydu - zaburzenia psychiczne nadal bywają stygmatyzowane i wiele osób obawia się mówić o swoich problemach, nie chce by inni zauważyli, że cierpią lub są w złym nastroju. Depresja bywa również męcząca a zmęczenie nie sprzyja kontaktom społecznym. 

Powodów może być wiele, ale jeżeli Pani partner potrzebuje samotności i jasno to deklaruje, to proszę się postarać to uszanować. Oczywiście rozumiem, że sama Pani cierpi, chce Pani wiedzieć "na czym Pani stoi", a przede wszystkim zapewne martwi się Pani o partnera. 

Myślę sobie, że może Pani wskazać partnerowi, że jest Pani dla niego kiedy tylko będzie potrzebował pomocy. Może mu Pani wskazać, że depresję można a nawet należy leczyć - doradzić wizytę u specjalisty: psychologa lub psychiatry. Nie naciskać - wskazać, że może na Panią liczyć, ale nic na siłę. 

Jak to brzmi dla Pani? 

 

Pozdrawiam

Paulina Habuda

Psycholog, Seksuolog 

6 miesięcy temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Katarzyna Gołębiewska

Katarzyna Gołębiewska

Dzień dobry,

 

To nie jest tak, że mężczyźni z depresją chcą być sami. Depresja często powoduje poczucie bezsilności, beznadziejności, braku wpływu, smutku i poczucia, że codzienne wysiłki nie mają sensu. Czasami przeklada się to na postrzeganie związku, w którym się jest. Czasami objawy są tak intensywne, że człowiek nie widzi sensu pracy nad czymś, bo wydaje mu się to nieosiągalne. Zawsze jest to kwestia indywidualna, choć bywa bolesna dla innych osób, np. pozostajacych w relacji. Jeśli Pani były partner deklaruje chęć pracy nad sobą, to jednocześnie może być to sygnał, że być może w przyszłości będzie miał gotowość do rozmów z Panią. Niezależnie od tego zachęcam jednak, by zadbała Pani o siebie i o swoje uczucia nawet, jeśli bez możliwości wyjaśnienia wszystkich kwestii z byłym partnerem.

 

Pozdrawiam

Katarzyna Gołębiewska

Psycholog i psychoterapeuta

6 miesięcy temu
Sylwia Harbacz-Mbengue

Sylwia Harbacz-Mbengue

Witaj,

taka sytuacja może wynikać z pewnych przekonań kulturowych, ukrytych, np. w zdaniu "faceci nie płaczą". Mężczyzną może więc kierować wstyd przed okazywaniem emocji, albo lęki przed byciem ciężarem. Depresja może też być przyczyną całkowitego braku sił na pozostawanie w relacji.

Oczywiste dla mnie jest, że mężczyźni mają takie samo prawo do korzystania pomocy specjalistów, jak kobiety.

Jeśli Pani_u były partner wyraża chęć "naprawy mózgu" być może ma w sobie gotowość do podjęcia terapii.

Myśląc o Pani_u w tej sytuacji, kluczowej jest, aby znalazł_a Pani_an wsparcie w tej sytuacji. Rozmowa z kimś bliskimi lub psychologiem może pomóc w przetrwaniu trudnych emocji.

 

Serdecznie pozdrawiam

Sylwia Harbacz-Mbengue 

Psycholog 

6 miesięcy temu
Martyna Jarosz

Martyna Jarosz

Dzień dobry,
to, o czym piszesz, jest niestety dość częste w przypadku osób zmagających się z depresją. Wielu mężczyzn w takim stanie emocjonalnym odczuwa silną potrzebę wycofania się, by „naprawić siebie” jak to ujął Twój były partner. To niekoniecznie oznacza, że relacja nie była dla niego ważna, ale może po prostu czuć, że nie ma zasobów, by ją utrzymać. Depresja potrafi zniekształcać sposób myślenia: człowiek zaczyna wierzyć, że nie zasługuje na miłość, że zawodzi innych, że musi się najpierw „naprawić”, zanim będzie mógł komukolwiek coś dać. Związek, nawet pełen wsparcia, może wtedy wydawać się zbyt trudny, zbyt wymagający, nie dlatego, że druga osoba robi coś nie tak, ale dlatego, że chorujący nie ma siły, by być w relacji. 

Pozdrawiam
Martyna Jarosz
psycholog

6 miesięcy temu
Pracownia Psychoterapii Wolne Myśli

Pracownia Psychoterapii Wolne Myśli

U wielu mężczyzn, szczególnie wychowanych w środowiskach, gdzie nie było miejsca na słabość czy emocje, depresja może być przeżywana jako porażka, utrata kontroli, upokorzenie. Relacja, zwłaszcza intymna, wymaga otwartości, mówienia o tym, co trudne. A to może być zbyt konfrontujące - stąd wycofanie, milczenie, odcięcie.

Mówiąc: „muszę naprawić swój mózg”, może próbować odzyskać poczucie autonomii, kontroli, zanim dopuści kogoś z powrotem do świata, który sam odbiera jako „uszkodzony” czy „chaotyczny”. Rozmowa o związku może oznaczać konfrontację z porażką, winą, stratą, zranieniem. Jeśli ktoś nie ma jeszcze do tego zasobów, może po prostu unikać tematu

Co może Pani zrobić?

Uszanować granicę, jaką on teraz stawia. Nie próbować go „ratować” na siłę, z depresją nie walczy się przez nacisk ani argumenty. Zadać sobie pytanie: Czy w tej relacji mogłam być sobą? Czy była wzajemność, otwartość, wsparcie, czy raczej walka o kontakt?

Jeśli ma Pani na to przestrzeń, być może warto spotkać się z terapeutą, by móc zrozumieć, dlaczego to tak bardzo boli i co ten związek w Pani porusza.

Z wyrazami szacunku
Weronika Berdel (Pracownia Psychoterapii Wolne Myśli)

6 miesięcy temu
Olga Żuk

Olga Żuk

Często osoby w depresji wycofują się z relacji, bo czują, że nie mają siły, żeby dawać coś drugiemu człowiekowi. W ich odczuciu związek to odpowiedzialność, wymagania, a oni sami walczą o podstawowe funkcjonowanie. „Chcę być sam” zwykle nie oznacza braku uczuć, tylko próbę ochrony siebie i nieraz partnera przed ciężarem choroby.

Twój były może mieć poczucie, że dopóki nie „naprawi swojego mózgu”, nie jest w stanie budować związku - i to może być jego sposób radzenia sobie. To bolesne, ale często potrzebny jest czas i leczenie, zanim pojawi się gotowość do bliskości.

 

Pozdrawiam,

Olga Żuk

6 miesięcy temu
Maria Ciba

Maria Ciba

Dzień dobry,

Izolacja społeczna jest częstym objawem depresji. Często wiąże się z dużym poczuciem winy i przekonaniem, że obecność w relacji mogłaby być obciążeniem dla drugiej osoby. Kiedy mówi „chcę naprawić swój mózg”, może to oznaczać potrzebę pracy nad sobą i podjęcia leczenia. W przypadku mężczyzn nierzadko pojawia się też przekonanie, że powinni radzić sobie sami, a proszenie o pomoc bywa odbierane jako oznaka słabości. Najlepsze, co można w tej sytuacji zrobić, to dawać sygnał, że jest Pani gotowa wspierać, o ile on sam będzie tego chciał, jednocześnie pamiętając o własnych granicach. Warto też zachęcić go do kontaktu ze specjalistą, bo nieleczona depresja może się pogłębiać i prowadzić do poważnych konsekwencji.

 

Pozdrawiam serdecznie 

Maria Ciba 

psycholog, psychoterapeuta psychodynamiczny w trakcie szkolenia 


 

6 miesięcy temu
Linnea Rasmusson

Linnea Rasmusson

Dzień dobry,

Jest tu wyraźny komunikat ze strony pani byłego partnera, że potrzebuje być sam  i "naprawić mózg". Warto może w tej sytuacji dać przestrzeń  byłemu partnerowi i spróbować skorzystać w tym czasie ze wsparcia psychologa lub terapeuty, aby przyjrzeć się temu, co się dzieje w Pani  w tej konkretnej sytuacji i w stosunku do byłego partnera. 

 

Pozdrawiam serdecznie,

Linnea Rasmusson

Psycholog 

5 miesięcy temu
depresja

Darmowy test na depresję - Kwestionariusz Zdrowia Pacjenta (PHQ-9)

Zobacz podobne

Moje pytanie brzmi jak radzić sobie z emocjami, które mnie przytłaczają
Dzień dobry, Nazywam się Małgorzata. Mam 33 lata, jestem singielką, Moje pytanie brzmi jak radzić sobie z emocjami, które mnie przytłaczają, i zalewają wręcz wewnętrznie, powodują napięcie wewnętrzne, co powoduje również różne bóle mięśniowe. Jak w związku z tym bardziej zadbać o siebie oraz jak pokonać lęk w kontaktach z innymi? Dziękuję za odpowiedź.
Jak się podnieść po serii życiowych porażek - utrata pracy i problemy rodzinne
3 lata temu żona z dzieckiem zostawiła mnie, przeżyłem załamanie po którym podnosilem sie poł roku, pozniej stracilem prace, zyskalem kolejna i stracilem, nastepnie ttafiłem wymażoną, ktora tez stracilem. Dzisiaj moj syn juz wyraznie mowi, staram sie byc dla niego kims ale żona nie akceptuje mnie, sad zasadzila na podstawie jej pomowien jak maja wygladac widzenia, wiec jetem tata na telefon, do czego bylem przygotowywany, czasami trace swoja wartosc, nie wiem co mam robic bo pracy nie moge znalesc a nie mam sil zeby cwiczyc, podniesc sie z dolka bo nie mam do kogo sie odezwac. Jak sie z tego podniesc?
Zaburzenia nastroju, lęk, problemy ze snem. Biorę leki, ale nie wystarczają. Proszę o wsparcie
Leczę się na nerwicę od kilku lat.od 3 tygodni miałem bardzo duże natężenie stresu w pracy i jedynie propranolol wspomagał mnie, żebym sobie jakoś radził. Niestety organizm nie wytrzymał stresu i z wtorku na środę dostałem padaczki nerwicowej. Obecnie jestem na terapii diazepamem 9 dni. Mam również zaburzenia nastroju z jednej strony lgnę do ludzi a z drugiej wolę być sam. Mam również ostatnio problem ze spaniem, mimo że biorę wieczorem trittico cr 100 mg. Nie mam pomysłu, jak sobie pomóc. Od urodzenia mam mózgowe porażenie dziecięce.
od ok. roku miewam jakby epizody maniakalne. Głównie trwają około tygodnia, towarzyszą im różne silne emocje
Witam, od ok. roku miewam jakby epizody maniakalne. Głównie trwają około tygodnia, towarzyszą im różne silne emocje, czuję, że mogę przekroczyć wszystkie swoje granice i lęki, jestem wtedy bardzo pomysłowa, rozgadana, pewna siebie oraz w bardzo pozytywny nastroju. Po mniej więcej tygodniu to mija, a wtedy zaczynam czuć się wycofana społecznie, ciężko mi cokolwiek zrobić czy się przełamać, wtedy jestem bardzo niepewna siebie. Zbieram się, by iść do psychologa, ponieważ te stany są już męczące dla mnie i boję się, że w przypływie emocji mogłabym zrobić coś, czego bym żałowała. A to wszystko zaczęło się, gdy wyszłam z bardzo toksycznego związku. Przez długi czas po rozstaniu miałam ataki paniki.
Jak skutecznie radzić sobie ze stresem i tłumionymi emocjami?
Jak sobie radzić ze stresem i tłumieniem emocji?
depresja poporodowa

Depresja poporodowa - objawy, leczenie i wsparcie dla młodych rodziców

Depresja poporodowa to stan, który może pojawić się w okresie po narodzinach dziecka. Gdy trudności emocjonalne utrzymują się dłużej lub są intensywne, odpowiednia pomoc specjalisty i wsparcie bliskich mogą być niezwykle cenne i potrzebne.