Paulina Habuda
Dzień dobry,
Różne są oblicza depresji - tak jak różni są ludzie. Każdy próbuje sobie radzić na swój sposób z problemami i każdy inaczej je przechodzi. Zdarza się jednak dosyć często, że osoby w depresji uciekają od ludzi, alienują się. Wynikać to może ze wstydu - zaburzenia psychiczne nadal bywają stygmatyzowane i wiele osób obawia się mówić o swoich problemach, nie chce by inni zauważyli, że cierpią lub są w złym nastroju. Depresja bywa również męcząca a zmęczenie nie sprzyja kontaktom społecznym.
Powodów może być wiele, ale jeżeli Pani partner potrzebuje samotności i jasno to deklaruje, to proszę się postarać to uszanować. Oczywiście rozumiem, że sama Pani cierpi, chce Pani wiedzieć "na czym Pani stoi", a przede wszystkim zapewne martwi się Pani o partnera.
Myślę sobie, że może Pani wskazać partnerowi, że jest Pani dla niego kiedy tylko będzie potrzebował pomocy. Może mu Pani wskazać, że depresję można a nawet należy leczyć - doradzić wizytę u specjalisty: psychologa lub psychiatry. Nie naciskać - wskazać, że może na Panią liczyć, ale nic na siłę.
Jak to brzmi dla Pani?
Pozdrawiam
Paulina Habuda
Psycholog, Seksuolog

















