Paulina Sadowska
- Strona główna
- Forum
- rozwój i praca
- Czy bez studiów...
Wstecz
Czy bez studiów psychologicznych jest szansa na pracę w poradni?
Dawid
Czy bez studiów psychologicznych jest szansa na pracę w poradni? Chciałbym choć trochę mieć styczność z tym fachem, a w międzyczasie studiować.
Psychoterapeutka
Dzień dobry,
Rozumiem, że szuka Pan możliwości pracy w Poradni w której mógłby Pan zdobyć doświadczenie i połączyć je ze studiami. Każda Poradnia ma swoje warunki zatrudniania osób na konkretne stanowisko z którymi warto się zapoznać. Praca jako psycholog w takim miejscu bez wykształcenia psychologicznego lub/i kierunkowego może być bardzo trudna lub niemożliwa. Być może dane miejsce ma inne stanowiska na które nie potrzeba takiego wykształcenia i którymi byłby Pan zainteresowany. Alternatywną opcją umożliwiającą rozwój i zdobywanie doświadczenia zawodowego w różnych miejscach pomocowych jest staż na który przyjmowani są, np studenci kierunków psychologicznych lub pokrewnych. Życzę powodzenia! Paulina Dąbrowska
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.
Zadaj to samo pytanie
Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.
Monika Wojnarowska
Psycholożka
Dzień dobry,
to bardzo zależy jaką dokładnie poradnię ma Pan na myśli.
Jeśli chodzi o publiczne Poradnie Psychologiczno-Pedagogiczne może Pan próbować dostać się tam na praktyki (po podjęciu studiów oczywiście) lub aplikować na stanowisko nie wymagające kwalifikacji które zamierza Pan zdobywać w trakcie studiów. Pracując np. na recepcji będzie Pan widział na czym mniej więcej polega praca w poradni.
W prywatnych poradniach wygląda to inaczej. Dużo zależy od poziomu wiedzy i oczekiwań zatrudniającego. Niektórzy wymagają pełnych kwalifikacji, inni zadowolą się certyfikatami ze szkoleń.
Czasem wystarczy mieć szkolenie z TUS-u czy TSR-u by móc współprowadzić zajęcia grupowe.
Osobiście zachęcam Pana do rozejrzenia się za wolontariatem w miejscach takich jak np. świetlice socjoterapeutyczne, czy szkoły realizujące projekt Akademia Przyszłości - sporo można się tam nauczyć i podejrzeć pracę psychologów.
Pozdrawiam i życzę powodzenia w szukaniu odpowiedniego miejsca dla siebie :)
NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działaZobacz podobne
Co zrobić, gdy szef zmienia ustalenia finansowe - jak radzić sobie z sytuacją
Co mogę zrobić z tym? Szef mi napisał "niestety nie stać mnie na tak dobrego pracownika żebym ci płacił tak jak rozmawialiśmy. Życzę powodzenia"
7 odpowiedzi
Zagubienie zawodowe i poszukiwanie sensu życia - jak znaleźć pasującą ścieżkę kariery?
Witam, od dwóch lat borykam się z zagubieniem w życiu. Jestem dwudziestoletnią osobą i poza moją pasją, mianowicie pisaniem książek i w związku z tym udzielaniem się na forum literackim - nie wiem co mogłabym jeszcze robić w życiu. Próbuję wydać swoje książki, ale nie jest to łatwy proces i o ile czuję się spełniona, chciałabym mieć też pracę/własne oszczędności. Problem w tym, że mieszkając w małym miasteczku na razie nie mogę jej znaleźć. Pracowałam za granicą, później w innym województwie jako sprzątaczka i po maksymalnie miesiącu traciłam zainteresowanie pracą, chociaż robiłam wszystko dobrze i byłam chwalona. Mimo to czułam się wypalona zawodowo i codziennie płakałam albo spałam po pracy kilkanaście godzin ze zmęczenia psychicznego. Lubię nieść jakieś pozytywne zmiany i czuć głębszy sens tego co robię, mieć większy cel do spełnienia, tylko nie wiem jaka praca da mi satysfakcję bądź będzie znośna? Teraz z braku pomysłów zapisałam się na szkolenie wojskowe i też nie wiem czy to dobra droga, trochę się obawiam ze względu na bycie osobą niebinarną i bardzo ograniczoną prywatność oraz czas wolny. To tylko miesiąc, jednak też mam wrażenie, że nie będę tam "pasować". Kilka razy na praktykach w szkole i pracy podczas zwykłej rozmowy słyszałam stwierdzenia od dorosłych: "Nie pasuje ci bycie tutaj?", "Chyba tu nie pasujesz". Nie były to złośliwości, o dziwo ci ludzie byli dla mnie bardzo mili. I dotknęły mnie ich słowa, bo właśnie tak się czułam w tamtych momentach, że to nie moje miejsce. Ogólnie dogaduję się z innymi, jestem powściągliwa i zdystansowana, ale uprzejma. Najbardziej męczy mnie kwestia tego, że nie mam już pojęcia jakich prac się podejmować i gdzie, jak sobie radzić z zagubieniem, poczuciem niedopasowania i czy to typowe tym wieku? Nikomu też nie mówię, że jestem niebinarna i coraz częściej myślę o byciu trans, nie mam tak zaufanych osób wokół. Akceptuję tę stronę siebie, choć nie wszędzie mogę ją pokazywać.
3 odpowiedzi
Zaburzenia nastroju, lęk, problemy ze snem. Biorę leki, ale nie wystarczają. Proszę o wsparcie
Leczę się na nerwicę od kilku lat.od 3 tygodni miałem bardzo duże natężenie stresu w pracy i jedynie propranolol wspomagał mnie, żebym sobie jakoś radził. Niestety organizm nie wytrzymał stresu i z wtorku na środę dostałem padaczki nerwicowej. Obecnie jestem na terapii diazepamem 9 dni. Mam również zaburzenia nastroju z jednej strony lgnę do ludzi a z drugiej wolę być sam. Mam również ostatnio problem ze spaniem, mimo że biorę wieczorem trittico cr 100 mg. Nie mam pomysłu, jak sobie pomóc. Od urodzenia mam mózgowe porażenie dziecięce.
2 odpowiedzi
Przez wychowanie jestem zmartwiony, zapobiegawczy, nie żyję tu i teraz. Dopiero po alkoholu czuję, że jestem taki, jaki chciałbym być. Jak sobie pomóc?
Mam 30 lat. Odkąd pamiętam interesowałem się ludzką psychiką. Nie potrafię rozgryźć siebie. Mama bardzo zapobiegawcza, "nie wypada to, tamto", "po co ci to?" Mama zawsze się dostosowuje do otoczenia, nie wychodzi przed szereg. Tato - zaradny, perfekcjonista. Ja wychowany w tej atmosferze. Mam teraz żonę i w sumie wszystko jest ok. Mogę wciąż liczyć na wsparcie i pomoc rodziców, jakby co. Gdy wracam do domu po pracy po 23 w głowie mam "bądź cicho" "nikogo nie obudź" "staraj się być jak najciszej". Gdy robię jakieś czynności dzienne to w głowie myślę o czymś innym, często się na tym łapie. Ogólnie to nie czuję, że jestem tu i teraz. Próbuje różne techniki, czytam dużo o tym. Przez chwilę jest ok, czuję, że panuję nad swoimi myślami. Po czym łapie się po godzinie, że znowu jestem jak zaprogramowany robot. I tak w kółko. Kiedy wypije alkohol, staje się dokładnie taki, jaki chciałbym być. Wiem, że alkohol nie jest dobry, ale wtedy staje się tym, kim chciałbym być i to kontroluję. Pewny tego co i jak mówię, co robię, jak to robię, robię wszystko spokojnie, dokładnie i tak jak chce. Wiem o tym, że to jest droga do nikąd, ale to działa. Z tego, co mi się wydaje, to pojęcie overthinking opisuje właśnie mnie. Ale po alkoholu to znika. Raczej jestem introwertykiem, ale pracuje z ludźmi i to lubię, co raczej powinno się wykluczać. A może brakuje mi zajęcia w czasie wolnym? Pasji?
1 odpowiedź
Prześladowanie przez sąsiada: jak radzić sobie z trudnymi relacjami w pracy?
Jestem prześladowana przez osobę ,która mieszka obok mnie i pracuje w tym samym miejscu, ale w innym dziale.Osoba ta wyzywa mnie od najgorszych na podwórku a w pracy obgaduje.Nic jej nie zrobiłam,zostałam przez nią niesprawiedliwie oskarżona o rzeczy,których nie powiedziałam i nie zrobiłam.Tak po prostu bez powodu.Ludzie w pracy znają sytuację i mimo to niektórzy z nich do rzęs mówią o niej w mojej obecności mimo że ja nie zaczynam tematu.Czy yo znaczy że też mnie nie lubią i chcą celowo zranić?Jak reagować?
2 odpowiedzi
Mam wrażenie, że psychoterapeuci bagatelizują fakt, że martwię się o swoje osiągnięcia życiowe w stosunku do wieku.
Dlaczego psychoterapeuci tak bardzo bagatelizują moje problemy? Mam 28 lat i nie potrafię ustabilizować się w żadnej pracy, zawodzie, nie mam żadnych osiągnięć życiowych. Tymczasem słyszę, że jestem niezwykle młoda i mam jeszcze czas. Jestem absolutnie rozgoryczona takim zachowaniem psychoterapeutów. Czas mija bardzo szybko, niedługo będę miała 30 lat, potem 40, a w końcu 60 i gdy w nieskończoność będę powtarzać sobie, że mam jeszcze czas, to do niczego nie dojdę! Nie chcę żyć jak roślina.
3 odpowiedzi
Materiały wspierające
Warto przeczytać
Sprawdź też

Wypalenie zawodowe - przyczyny, objawy i jak sobie z nim radzić?
Czy czujesz się ciągle zmęczony i zniechęcony do pracy? Możliwe, że doświadczasz wypalenia zawodowego – stanu wyczerpania, który dotyka coraz więcej osób. To poważny problem wpływający na zdrowie psychiczne – sprawdź, jak sobie z nim radzić.











