Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
100 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,7
na podstawie kilkuset opinii
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Wstecz

Czy mogę odczuwać smutek i mieć depresję przy idealnym życiu?

M

Mam 23 lata, nie umiem stwierdzić czy kiedykolwiek byłam szczęśliwa, raczej bym to określiła tak, że są weselsze momenty w moim życiu. Jest mi bardzo źle i głupio z tym, że doskonale wiem że ludzie mają bardzo ciężko w życiu. Sytuacje rodzinne, problemy finansowe, nieuleczalne choroby, a ja można powiedzieć że mam „idealne życie”. Nie mam takich problemów, problemem jestem ja sama, wszystko mnie przytłacza, ciągle płaczę, cały czas się denerwuję, ludzie w sklepie doprowadzają mnie do furii. Mój najgorszy problem jest taki, że nie wiem co robić jak skończę studia. Jednocześnie nikt na mnie nie wywiera żadnej presji, ja sama to robię. I brzmi to żałośnie przy wszystkich problemach świata, że ja sobie nie radzę w życiu. Strasznie się wszystkim przejmuję, najmniejsza sprzeczka z kimś wywołuje u mnie silne emocje, w nocy jak zacznę zbyt o wszystkim myśleć to płaczę tak, że nie mogę się uspokoić. Innym aspektem jest to, że sama sobie diagnozuję choroby. I mam świadomość, że jest to głupie, ale jak tylko czytam coś i objawy mi pasują to jestem wręcz przekonana. Podchodziłam do tego z dystansem, ale czasem myślę że mogę mieć depresję lub zaburzenia lękowe, bo widzę że ludzie się nie zachowują jak ja, nie reagują i myślą pozytywnie. Też mnie zastanawia czy nie jest to robienie z siebie ofiary, bo nie umiem sobie poradzić z własnym życiem? Że łatwiej jest stwierdzić, że musi coś być ze mną nie tak, ale nie chodzę i nie wmawiam ludziom że mam depresję nie mając jej zdiagnozowanej. Wiem, że powinnam się wybrać do psychologa, nawet dla spokoju, żeby stwierdził, że na nic nie choruję, ale jak myślę o opowiadaniu o tym komuś na żywo, właśnie nie mając podstaw do bycia nieszczęśliwą to już mi się chcę płakać na samą myśl takiej sytuacji. Powinnam być szczęśliwa mając pełną, zdrową, normalną rodzinę i dobrą sytuację finansową. Więc właściwie nie wiem o co chcę zapytać, może o to czy powinnam się tak czuć. Czy lekarz mnie oceni? Czy moje zachowania na coś wskazują? Czy jest to robienie z siebie ofiary? Czy są takie przypadki, gdzie wszystko w życiu teoretycznie jest okej, ale w głowie wszystko wariuje?

To, że te trudności nie wynikają z sytuacji zewnętrznej nie znaczy, że są mniej realne czy mniej bolesne.

Pani wiadomość wskazuje, że jest Pani ciężko a to z pewnością potrzebuje uwagi i troski.

Rozmowa ze specjalistą mogłaby pomóc. Wyobrażam sobie, że takie spotkanie mogłoby wesprzeć Panią w spokojnym uporządkowaniu tego, co się dzieje, ale też w samokrytyce za stan, w którym się Pani znajduje. Psycholog nie będzie Pani oceniać. Jego zadaniem jest pomóc zrozumieć skąd się biorą te emocje i jak sobie z nimi poradzić.

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.

Droga M.,

Myślę, że już samo to, że identyfikujesz problem z którym się zmagasz jest bardzo wartościowe. Jednakże, moim zdaniem, porównywanie siebie i swoich trudności do innych może nie przynieść Ci oczekiwanej ulgi. Wzorce, według których funkcjonujemy w relacjach są często dla nas niezrozumiałe, szczególnie gdy nie możemy znaleźć przyczyny dla której to funkcjonowanie nie jest dla nas satysfakcjonujące. Dzieje się tak, ponieważ źródła naszych problemów często znajdują się poza naszą świadomością.

Relacja terapeutyczna ofiarowuje możliwość odkrycia i zrozumienia naszego zachowania, gdyż opiera się na relacji pomiędzy pacjentem i terapeutą. Wydaje mi się, że najlepszym rozwiązaniem byłoby abyś skonsultowała się z psychoterapeutą i spróbowała, z jego pomocą, przyjrzeć się swojemu funkcjonowaniu.

Powodzenia!

 

Droga M,

Tak trudno mi się czytało Twoja wiadomość, tak pełna krytyki wobec samej siebie. Dużo tutaj "powinności" i zakazów. Myślę, że to niezwykle trudne - nie czujesz się szczęśliwa, jednocześnie wciąż sobie zabraniasz prawa do bycia nieszczęśliwą. Zachęcałabym Cię do kontaktu ze specjalistą. Wiem, że się boisz tej oceny, ale uwierz mi, dobry specjalista Ci pomoże, a nie Cię oceni.

Trzymam za Ciebie kciuki.

Pozdrawiam ciepło,

Anna Olechowska 

Psycholożka & Certyfikowana Psychoterapeutka 

Dzień dobry, 

 

zdecydowanie najlepiej byłoby skierować się z tymi pytaniami do psychoterapii, byc może pomocnym byłoby zacząć mówić od tego lęku, który Panią przed tym powstrzymuje - niepewności, czy ma Pani prawo do cierpienia i neiszczęścia. Często osoby zgłaszające się do psychoterapii nie mają pojęcia skąd płynie ich cierpienie. Nie trzeba mieć odpowiedzi, psychoterapia może pomóc rozwijać te pytania i poszukiwać rozumienia natury cierpienia - to z czasem przynosi ulgę i pomaga znaleźć własne rozwiązania, własne odpowiedzi i własną drogę.

Pozdrawam
Urszula Żachowska

NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działa

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: przyjaciółka trzyma parasol nad smutną osobą i podaje jej herbatę

Depresja – przyczyny, objawy i skuteczne leczenie

Depresja to poważne zaburzenie psychiczne, które może dotknąć każdego. Wczesna diagnoza i leczenie są kluczowe – poznaj objawy, metody leczenia i sposoby wsparcia chorych. Pamiętaj, depresję można skutecznie leczyć!