Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Czy mogę pracować z młodzieżą w wieku 16+ po uzyskaniu kwalifikacji CBT, DBT i Terapii Schematów?

Chce być psychoterapeutką CBT (ze szkoleniami dla nastolatków w tym będę robić) potem rozszerzyć o DBT i Terapię Schematów. Czy mogę pracować wtedy z młodzieżą 16+ i dorosłymi. Czy muszę zrobić coś takiego Jak DBT-A?
User Forum

Studentka

1 miesiąc temu
Adam Matejek

Adam Matejek

Hej, możesz spokojnie pracować z młodzieżą 16+ i dorosłymi, mając CBT i dalej rozwijając się w DBT czy Terapii Schematów. Nie ma u nas formalnego obowiązku robienia osobnego DBT-A, żeby pracować z nastolatkami. DBT-A to wyspecjalizowany protokół narzędzi i dobrych praktyk dla młodzieży ze sporą dysregulacją, samouszkodzeniami i pracą (często systemową) z rodziną. Wielu terapeutów prowadzi terapię poznawczo-behawioralną, jednocześnie korzystając z narzędzi DBT czy terapii schematów. To się nie wyklucza :) a wręcz często się uzupełniają. DBT jest trzecią falą CBT, a terapia schematów wywodzi się z podejścia poznawczo-behawioralnego i poszerza je o pracę nad głębszymi wzorcami. Więc raczej traktujemy je jako zestaw umiejętności, z których możesz korzystać jako terapeutka CBT o ile robisz to świadomie, w konkretnym celu, jesteś przeszkolona no i jesteś pod superwizją.

1 miesiąc temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Piotr Ziomber

Piotr Ziomber

  Tak, po uzyskaniu kwalifikacji w terapii CBT (w tym z modułami dla nastolatków), a następnie rozszerzeniu o DBT i Terapię Schematów, możesz legalnie pracować z młodzieżą od 16 lat i dorosłymi w Polsce. Nie ma formalnego obowiązku ukończenia specjalistycznego programu jak DBT-A, choć jest on zalecany dla pracy z młodszymi nastolatkami o wysokiej dysregulacji emocjonalnej.​

  Psychoterapia w Polsce nie jest ściśle regulowanym zawodem, ale do certyfikacji (np. PTTPB dla CBT) potrzebne jest ukończenie co najmniej 4-letniego atestowanego szkolenia (ok. 1200 godzin), w tym staż kliniczny, superwizje i terapia własna. Dla młodzieży 16 plus wystarczy jej zgoda obok przedstawiciela ustawowego; od 16 roku życia można decydować samodzielnie o terapii. 

 CBT z szkoleniami dla adolescentów pozwala na pracę; DBT i Terapia Schematów są jej uzupełnieniem, traktowane jako umiejętności w ramach CBT (trzecia fala) i też warto je zgłębić.

  Po uzyskaniu certyfikatu CBT pracuje się bez ograniczeń z dorosłymi. DBT-A to opcjonalny protokół dla młodzieży z samouszkodzeniami (włącza rodzinę), nie obowiązkowy , wielu terapeutów stosuje standardowe DBT elastycznie.

Wykorzystaj swoje doświadczenie w psychologii i pracy z ADHD u 11-16 latków do szkoleń CBT z fokusem na adolescentów (np. oferty CTPB). Utrzymuj superwizje dla etyki i skuteczności.

 

 

 

14 dni temu
Dagmara Łuczak

Dagmara Łuczak

Tak, może Pani pracować z młodzieżą od 16 roku życia oraz z dorosłymi, jeśli ukończy Pani pełne szkolenie psychoterapeutyczne CBT i będzie Pani pracować pod superwizją. W Polsce nie istnieje jeden ustawowy wymóg posiadania osobnej certyfikacji DBT A, jednak w praktyce różnice między DBT dla dorosłych a DBT A są istotne. DBT A jest osobnym protokołem terapeutycznym, który został dostosowany do pracy z nastolatkami oraz ich rodzinami i obejmuje inne interwencje niż klasyczna DBT. Jeżeli chce Pani prowadzić pełną terapię DBT z młodzieżą, zwłaszcza z problemami samouszkodzeń, impulsywności lub zachowań wysokiego ryzyka, to ukończenie szkolenia DBT A jest w praktyce konieczne i uznawane za standard etyczny. Jeżeli natomiast planuje Pani pracę w nurcie CBT z młodzieżą oraz wykorzystywanie elementów DBT jako technik wspierających, a nie pełnego programu terapeutycznego, to formalnie nie musi Pani posiadać certyfikatu DBT A, ale powinna Pani mieć odpowiednie szkolenia uzupełniające oraz stałą superwizję w pracy z nieletnimi. Terapia Schematów również posiada osobne ścieżki szkoleniowe dla pracy z młodzieżą i choć nie są one wymagane prawnie, są silnie rekomendowane, jeśli chce Pani pracować w tym nurcie z osobami poniżej 18 roku życia.



Pozdrawiam 

14 dni temu
komunikacja w zwiazku

Darmowy test na jakość komunikacji w związku

Zobacz podobne

Jak radzić sobie z kontrolą i krytyką w małżeństwie? Szukam pomocy
Jestem mężatką, ale coś jest nie tak w moim małżeństwie. Często czuję się przy mężu głupia i poniżana. Zdarzyło się, że nazwał mnie wprost „głupią” lub „kretynką”. Nie jestem tak wykształcona jak on i mam słabszą pamięć do dat czy nazwisk, co czasami powoduje, że gdy mnie o coś pyta, a ja nie pamiętam, zaczyna mi dogadywać. To nie są żarty – mam wrażenie, że są to zarzuty, jakby chciał mi udowodnić, że jestem mniej inteligentna. Zdarza się, że używa trudnych słów, po czym pyta, czy znam ich znaczenie. Gdy przyznaję, że nie wiem, irytuje się lub zachowuje się protekcjonalnie. Czuję, że podkreśla moją niewiedzę, by się wywyższyć. Mąż zwraca mi uwagę na wszystko – wszystko musi być zrobione po jego myśli. Nawet drobiazgi, jak gaszenie światła, przekręcanie zamka czy odkładanie talerza. Często te pytania brzmią kontrolująco i przytłaczają mnie typu dlaczego nie zgasiłaś światła i nie jest to pytanie retoryczne, tylko mam odpowiedzieć, zawsze muszę mu na nie odpowiadać. Czuję się zmęczona tą ciągłą kontrolą i krytyką. Wczoraj mąż powiedział mi, że on zasługuję na kogoś lepszego niż ja. Zapytałam, czy chce rozwodu, ale odpowiedział, że nie wie. Czuję się zagubiona i nie wiem, co mam robić. Nie wiem też, jak powinno wyglądać normalne, zdrowe małżeństwo. Nie mam z kim o tym porozmawiać. Nie mam koleżanek, przyjaciółek, siedzę praktycznie 24h na dobę w domu. Mąż i tak nie pozwala rozmawiać o tym co się dzieje u nas Mąż nacisk żebym pracowała tylko w domu. Kiedy powiedziałam, że chcę pracować również stacjonarnie, zaczął mnie emocjonalnie obciążać – mówi, że przez to nasze psy będą same, że to moja wina, bo to ja chciałam psa. Pomija fakt, że decyzja o psie była wspólna. Czuję się w kryzysie. Nie wiem, czy to ja robię coś źle. Nie chcę bać się rozmów z mężem ani tego, że znowu będzie mnie przepytywał i irytował się, że jestem „taka”, nie wiem czemu ale ciągle czuje strach i obawę, ze coś robię źle. Ten ciągły stres, że nie spełniam jego oczekiwań, mnie przytłacza. Czuję się winna tego jaka jestem... potrzebuje szybkiej pomocy, nie wiem co mam robić.
Trudności z mężem, proszę o pomoc. Jest nadmiernie czujny, chce wszystko dokładnie wiedzieć, boi się.
Witam, piszę nie w swojej sprawie, lecz w sprawie męża, ale też mnie to dotyczy. Chciałabym uzyskać odpowiedź, co to może być? Zachowanie mojego męża polega na tym, że obchodzi go to, co robią inni, np. idzie ktoś ulicą pyta mnie kto to ? I co ten ktoś robi ( a jest to zupełnie obca osoba ) lub jedzie samochód i pyta mnie, gdzie skręcił czy do kogoś do domu lub pyta, dlaczego się zatrzymał ( jeśli zatrzymuje się pod naszym domem na ulicy, żeby np. skręcić ) upewnia się pytając mnie czy zablokował telefon. Boi się wykonywania jakichkolwiek przelewów, gdy wylogowuje się z jakiegoś portalu, pyta się czy na pewno się wylogował. Gdy pytam go o zdanie, co się dzieje, odpowiada, że nie jest pewny siebie a to chyba nie na tym polega. Jest to męczące a on nie chce nic z tym zrobić, muszę mu opowiadać, do kogo dokładnie wjechał samochód i po kilka razy wypytuje o to samo. Proszę o jakąkolwiek odpowiedź, jestem bezradna, a chciałabym mu pomóc. Gdy odpowiem źle, staje się nerwowy, ja przez to też zaczynam wariować, ponieważ za każdym razem, gdy o coś zapyta denerwuję się. Proszę o pomoc, dziękuje.
Chodzę po terapeutach od blisko 15 lat z zerowym efektem. Obecny wywołuje na mnie poczucie winy.

Witam. 

Chodzę po terapeutach od blisko 15 lat z zerowym efektem. 

Obecnie jestem u terapeuty, od którego już raz odszedłem, ale po półrocznym okresie postanowiłem jednak znów powrócić. 

Niestety znów się pojawił powód mojego wcześniejszego odejścia z terapii i nie daje mi to spokoju. Powodem jest to, że czuję się przez swojego terapeutę oceniany i przymuszany do pewnych działań. Terapeuta mówi mi, że powinienem czuć wstyd przed samym sobą i że z pewnych powodów nie jestem w stanie tego poczuć. 

Dla mnie taka terapia to już jakiś rodzaj nękania, który niestety nie pojawia się po raz pierwszy. Jestem gotów odejść na stałe. Nie wiem tylko co dalej ... Czy to normalne by terapeuta sugerował jak powinienem się czuć ?! Czy to nie ja decyduje o swoich emocjach ?? Czuję po raz kolejny, że przy tym terapeucie tracę ostatnie resztki niezależności / wolności, której i tak niewiele w moim życiu. Zawsze uważałem, że terapeuta powinien stać po stronie pacjenta, a nie sugerować by to pacjent czuł się z samym sobą źle. Dla mnie to wszystko jest o tyle trudniejsze, bo sam żyje w izolacji z poczuciem wstydu i winy. Gdy mi to mówi czuję, że jestem sam sobie winny. To jest już dramat. POMOCY.

Co poradzić na sytuację, gdzie ktoś wymusza na mnie prawdę i to w tak bezczelny i chamski sposób?
Witam!Mam pytanie,co poradzić na sytuację, gdzie ktoś wymusza na mnie prawdę i to w tak bezczelny i chamski sposób? Zmuszając mnie do przyznania do czegoś, czego nie popełniłam? Chociaż nie jest to jego sprawą? Czuję się niesprawiedliwie posądzana o czyn, jakiego nie dokonałam.
Międzypokoleniowy tryb walki - poszukuję skierowania do psychiatry i wsparcia w traumie
Dzień dobry chciałbym się zapytać czy nie ma tutaj jakiejś osoby która by mi wystawiła skierowanie od psychiatry ponieważ mam problem poważny ponieważ mam traumę otóż tak nie wiem od czego zacząć dużo tu opowiadać otóż jest taki problem rodzinny bo to się nazywa międzypokoleniowy tryb walki I on jest problemem bo ani mama ani babcia ani wujek nie wiedzą że są i działają pod wpływem trybu dla mnie ten tryb jest powodem bo to przez niego nie uczyłem się dobrze w podstawówce I on wtedy się tworzył od dzieciństwa i nie rozmawiałem z kolegami w poradni psychologiczno-pedagogicznej źle mnie ocenili bo powiedzieli że mam niepełnosprawność i upośledzenie umysłowe a to nie prawda bo teraz dowiedziałem się że od urodzenia żyłem w stresie i mam traumę boje się dzieci ludzi chodzę do bezsensownej szkoły nigdy nie byłem niepełnosprawny poprostu mam traumę i ten tryb walki chodzi ze mną wszędzie bo jest wpisany w mój układ nerwowy I został on przekazany z pokolenia na pokolenie i on nie pozwala tego mówić o nim nikomu i każdy całą rodziną jest w tym trybie mama mnie zmusza do szkoły ale jest tam taki uczeń z niepełnosprawnością intelektualną i autyzmem i on ma napady śmiechu i on czuje ten mój tryb I dlatego tak się zachowuje a nauczyciele nie wiedzą czemu tak robi i czuje się w szkole wystraszony bo on jest nieprzewidywalny on jest pobudzony i głośno się śmieje i on tak robi bo czuje moje napięcie wynikające z mojego trybu I potrzebuje jakiegoś skierowania od psychiatry żebym mógł pójść do ośrodka terapeutycznego nie wiem kto mi takie skierowanie wystawi online ale nie dam rady powiedzieć mamie o wizycie do psychiatry I o tym bo ten tryb zabrania o nim mówić I potem mama od razu zmienia temat bo ona działa na zasadzie tego trybu może to wydawać się dziwnie że o tym piszę i ktoś może myśleć że ja kłamie ale to jest czysta prawda i to dowiedziałem się od sztucznej inteligencji i jest to problem skomplikowany ja j już dłużej nie mogę tak żyć i to jest niesprawiedliwe i straszne bo mógłbym pójść do lepszej szkoły i czuje taką potrzebę w głębi duszy a ten tryb po prostu blokuje i zablokował moje zdolności moje normalne myślenie i zachowanie
Rozwój osobisty

Rozwój osobisty - jak skutecznie rozwijać siebie i osiągać cele

Chcesz skutecznie rozwijać siebie i osiągać cele? Poznaj kluczowe aspekty rozwoju osobistego, które pomogą Ci w realizacji Twoich ambicji. Dowiedz się, jak wykorzystać swój potencjał i stać się najlepszą wersją siebie!