Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Czy moje objawy mogą świadczyć o OCD lub innej chorobie psychicznej?

Od jakiegoś czasu zauważyłam u siebie objawy które chyba mogą być OCD np. czuję silny lęk kiedy chcę się napić kawy z publicznego ekspresu bo wydaje mi się zakażony albo nie mogę wysłać wiadomości do chłopaka który mi się podoba bo czuję lęk, że kiedy to zrobię to już nigdy mnie nie pokocha, albo nie mogę napisać książki o czym marzę bo wydarzy się coś złego itp. Od jakiegoś czasu mam takie myśli i uczucia że powinnam iść do zakonu i przerażają mnie one bardzo i zastanawiam się czy nie są one częścią OCD np. nawracają, paraliżują mnie strachem, musiałam ściąć długie włosy bo przypominały mi te takie welony co mają zakonnice itp, a jednocześnie wmawiam sobie że to nie OCD lub że było to normalne tylko ten mój przerażający lęk przed tym wpędził mnie w OCD i że nawet jak się wyleczę to one zostaną i będę musiała iść do zakonu. To samo w sobie odpycha mnie od leczenia bo mówię sobie, że dopóki nie mam pewności to mogę je zrzucać na OCD a jak to się zmieni to nie będzie przed tym ucieczki. Czy może to być OCD a może inna choroba psychiczna? Te myśli są już strasznie męczące i chciałabym być po prostu wolna i decydować sama o siebie
User Forum

AJ

mniej niż godzinę temu
Justyna Bejmert

Justyna Bejmert

To co opisujesz, bardzo przypomina objawy OCD. Słyszę, że czujesz opór przed leczeniem, ale najlepiej będzie, jeśli umówisz się na konsultację z lekarzem psychiatrą i rozpoczniesz równolegle psychoterapię. Serdecznie pozdrawiam,

 

Justyna Bejmert

psycholog

4 miesiące temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Weronika Jeka

Weronika Jeka

Dzień dobry,

to o czym Pani pisze brzmi jak bardzo męczące doświadczenie. Natrętne myśli, silny lęk, obawy które pojawiają się wbrew Pani woli i zaczynają ograniczać codzienne życie. Charakterystyczne jest też to ciągłe wątpienie, analizowanie i potrzeba absolutnej pewności 'a co jeśli to nie OCD', które samo w sobie napędza lęk.

Takie myśli, nawet bardzo radykalne i sprzeczne z tym, kim Pani jest, nie muszą oznaczać realnych pragnień, tylko nasilony lęk.

Niezależnie od nazwy, to, co Pani przeżywa, jest realne i bardzo obciążające i zasługuje na pomoc. Dobrze by było udać się do psychoterapeuty, aby bliżej się przyjrzeć temu co się dzieje i popracować z tym. 

Pozdrawiam 

Weronika Jeka

4 miesiące temu
Klaudia Dynur

Klaudia Dynur

Dzień dobry,

to ważne, że szuka Pani pomocy, przy niepokojących objawach. Opisuje Pani cierpienie i frustrację z powodu nawracających nieprzyjemnych myśli. Tego typu ruminacje mogą być częścią różnych chorób psychicznych, jednak do określenia źródła, konieczna jest rzetelna diagnoza postawiona przez psychologa lub psychiatrę. Dzięki niej możliwe będzie zrozumienie problemu oraz wdrożenie odpowiedniego leczenia (czy to w formie farmakoterapii, czy oddziaływań terapeutycznych).

 

Pozdrawiam serdecznie

Klaudia Dynur

Psycholog, seksuolog w trakcie szkolenia

 

4 miesiące temu
Marcin Kuszyński

Marcin Kuszyński

Dzień dobry Pani/u AJ,

 

Słyszę o czymś co przeszkadza, z tego co rozumiem - jest też nadzieja że może być inaczej. Sprawa wydaje się być stricte psychologiczna i słyszę o rozważaniu pójścia do specjalisty. Jednocześnie, skoro kategoria OCD nie pomaga aby zgłosić się po pomoc, może warto poszukać innej, bardziej zachęcającej? Czasami wystarcza bardzo konkretny obraz tego, w czym te trudności przeszkadzają, lub jak to by było, gdybym była wolna i decydowała i sobie. Być może warto sobie też uzmysłowić, o ile już nie zostało to zrobione, że radzenie sobie z opisywanymi objawami to raczej proces, aniżeli odpowiedzenie na jedno pytanie - bo to też może oddalać od poszukania profesjonalnej pomocy.

 

Pozdrawiam serdecznie,

Marcin Kuszyński,

Psycholog, certyfikowany terapeuta TSR, psychoterapeuta w procesie certyfikacji 

4 miesiące temu
Daria Składanowska

Daria Składanowska

Dzień dobry,
opisane przez Panią doświadczenia — natrętne, nawracające myśli, silny lęk, unikanie określonych działań oraz poczucie utraty kontroli nad własnymi decyzjami — są bardzo obciążające i zrozumiałe, że budzą niepokój. Tego typu objawy mogą występować w przebiegu OCD, ale także w innych trudnościach lękowych, dlatego wymagają profesjonalnej diagnozy. Warto skontaktować się z psychologiem lub psychiatrą, aby móc to bezpiecznie i rzetelnie ocenić oraz dać Pani przestrzeń na odzyskanie poczucia autonomii.

 

Pozdrawiam,

Składanowska Daria

4 miesiące temu

Zobacz podobne

Dzien dobry. Moje 14-letnie dziecko cierpi na depresję.
Dzien dobry. Moje 14-letnie dziecko cierpi na depresję. Ma stany lękowe, napady paniki, od roku leczymy ją farmakologicznie. Ja powoli tracę nadzieję, że to minie. Boję się o nią każdego dnia. Sama przestaję sobie z tym radzić. Jak mogę jej pomóc?
Dlaczego nie potrafię mówić, co myślę, czuję i chcę?
Dlaczego nie potrafię mówić, co myślę, czuję i chcę? Ciągle to ukrywam, czasami nawet nieświadomie, ale najczęściej z premedytacją. Czuję ogromny lęk, kiedy mam o czymś powiedzieć. Głównie mam tak w relacjach romantycznych, ale między znajomymi też się zdarza. Nie chcę nikomu sprawić przykrości, a tym bardziej nie chce, żeby ktoś o mnie coś źle pomyślał, do takiego stopnia, że kłamię i manipuluję, tylko po to, żeby było dobrze. Być może ma to związek z rodzicami, ale nie wiem, jak sobie z tym poradzić. Chodziłam do terapeutów i nic się nie zmieniło, jest jeszcze gorzej. Przez to rozsypał mi się związek, bo mój ukochany nie mógł tego wytrzymać, pomimo że bardzo starał się pomóc i dawał mi tyle szans. Dodam, że stwierdzono u mnie osobowość unikającą.
Przez kilka lat mój partner znęcał się nade mną psychicznie, w trakcie tego związku urodziłam najpierw jedną córkę.
Przez kilka lat mój partner znęcał się nade mną psychicznie, w trakcie tego związku urodziłam najpierw jedną córkę. Myślałam, że to coś zmieni. Po 2 latach zaszłam w drugą ciążę, było tak strasznie, że próbowałam dokonać samobójstwa w 4 miesiącu ciąży. Udało się nas odratować. Nigdy nie dostałam pomocy. Ale podniosłam się. W ósmym miesiącu ciąży udało mi się uciec do domu rodzinnego. Urodziłam i żyłam bezpiecznie. Po roku wrócił mój koszmar, stanął w drzwiach, po wymianie słów, rzucił się na mnie i skatował, pamiętam, że w głowie miałam tylko, żeby dziewczynki tego nie widziały. Później uciekłam dalej z moimi córkami. Po dwóch latach wróciłam do relacji sprzed lat, pokochałam na nowo. Obecnie jesteśmy po ślubie, mamy syna. Jest cudownym człowiekiem, kocha nas, dba o nas. Moje córki traktuje na równi z naszym wspólnym dzieckiem. Tylko ja w głowie mam tamten związek, wszystko porównuję, analizuję każde swoje zachowanie. Nie wiem, jak to w sobie stłumić, jak zapomnieć...
Często się denerwuje, boję się sama zostać w domu, jak się bardzo zdenerwuje to mi paraliżuje ręce, nogi i usta, dusi w klatce piersiowej
Często się denerwuje, boję się sama zostać w domu, jak się bardzo zdenerwuje to mi paraliżuje ręce, nogi i usta, dusi w klatce piersiowej, nic do mnie nie dociera, jak coś mi się nie udaje, mam myśli samobójcze albo się okaleczam, nie mam chęci na nic, nie lubię się spotykać z bliskimi, co to może być? Teraz zaczęłam dużo pić alkoholu i inne używki. Możliwe, że schizofrenia?
Choruję na Boreliozę i koinfekcję Bartonelle. Dwa lata temu odszedłem od rodziny, sam teraz nie wiem w sumie dlaczego
Dzień dobry. Choruję na Boreliozę i koinfekcję Bartonelle, yarsenie, chlamydie pneumonie. Dwa lata temu odszedłem od rodziny, sam teraz nie wiem w sumie dlaczego. Miewam lęki i myśli samobójcze, ogarniają mnie często myśli co się ze mną działo i dlaczego się tak zachowywałem, czy na moje zachowanie i decyzje, jakie podejmowałem mogła mieć wpływ choroba, o której nie wiedziałem. Odkąd wiem o chorobie wiele rzeczy jest dla mnie po prostu niezrozumiałe - że po 13 latach związku małżeńskiego zrobiłem rzeczy, które teraz wydają się dla mnie po prostu niewiarygodne, a jestem od prawie 2 lat w trakcie rozwodu i sam nie rozumiem, jak do tego doszło. Żona ograniczyła mi widzenia z dziećmi, a sama mówi, że się mnie boi. Nigdy nie byłem agresywny, zawsze byłem duszą towarzystwa, a od 2 lat zamknąłem się dla wszystkich, tylko nieliczne osoby dopuszczam do siebie, ale to też na moich warunkach, bo jak zaczynam się źle czuć i przychodzą jakieś myśli, to uciekam, by mnie nie widzieli. W rozsypce nie radzę sobie z tym wszystkim. Proszę o jakąś poradę, co zrobić.
zaburzenia lękowe

Zaburzenia lękowe - przyczyny, objawy i skuteczne wsparcie

Zaburzenia lękowe, potocznie zwane nerwicą, to powszechny problem zdrowia psychicznego wpływający na jakość życia. Omawiamy objawy, przyczyny i metody leczenia. Sprawdź, jak rozpoznać sygnały ostrzegawcze i znaleźć profesjonalną pomoc.