Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Czy można być uzależnionym od samorozwoju?

Czy można być uzależnionym od treści z dziedzin samorozwoju ? Jak można małymi krokami wyjść z nerwicy informacyjnej*? *Pisząc nerwica informacyjna mam na myśli stan, w którym praktycznie o każdym kroku w życiu tj. spożywanej żywności, podejmowanych aktywnościach fizycznych, decyzjach życiowych, trudnych sytuacjach itd masz przymus zdobycia jak największej ilości informacji.
User Forum

Synergy_Constans

2 lata temu
Hanna Semkło

Hanna Semkło

Dzień dobry. Uzależnienie behawioralne to przywiązanie do wykonywania, powtarzania czynności. Przymus ten może dotyczyć paktycznie każdej czynności. Kryteria diagnozy dotyczą częstotliwości i siły zachowania,obniżenia jakości życia, trudności pojawiających się przy próbie odstawienia, rezygnacji z aktywności. Podkreślam, iż tylko odpowiadam na pytanie o możliwości uzależnienia behawioralnego (sama diagnoza wymaga szerszych działań).

2 lata temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Anna Martyniuk-Białecka

Anna Martyniuk-Białecka

Oczywiście, można uzależnić się od niemal każdej czynności. Przyjrzałabym się bliżej, jaka motywacja stoi za tym nieustannym zdobywaniem informacji - chęć kontroli, jakieś założenie na swój temat, lęk? Nie da się zdobyć wiedzy o wszystkim i na każdy temat. Carl R. Rogers powiedział tak: „Ciekawy to paradoks, że kiedy zaakceptuję siebie takiego, jakim jestem, wtedy mogę się zmienić.” Mam nadzieję, że samoświadomość, która doprowadziła na to forum i dotychczas zebrana wiedza w temacie rozwojowym, doprowadzi do pożądanej zmiany. 

2 lata temu
Usunięty Specjalista_tka

Usunięty Specjalista_tka

Tak, można do pewnego stopnia być uzależnionym od treści z dziedzin samorozwoju. Choć samo zainteresowanie samorozwojem i poszukiwanie inspiracji do poprawy jakości swojego życia jest pozytywne, to obsesyjne zafiksowanie się na temacie powoduje nadmierne napięcie. Pamiętaj, że samorozwój to proces, a nie jednorazowe wydarzenie. Skupienie na równowadze między działaniami samorozwojowymi, a innymi aspektami życia jest kluczowe. Jeśli odczuwasz, że nerwica informacyjna wpływa negatywnie na Twoje zdrowie psychiczne, rozważ rozmowę z psychoterapeutą lub psychologiem, może Ci to pomóc w poradzeniu sobie z tą sytuacją.

Pozdrawiam serdecznie



 

2 lata temu

Usunięty Specjalista_tka

hazard

Darmowy test na uzależnienie od hazardu (Anonimowi Hazardziści)

Zobacz podobne

Nie radzę sobie po śmierci męża na raka i zaczęłam pić – jak dalej żyć w żałobie?
Dzień dobry mój mąż zmarł na raka w lutym zmarł w domu opiekowałam się nim nie umiem żyć poradzić sobie bez niego płacze brakuje mi go mam 54 lata ja chyba umarłam z nim zaczęłam pić tak bardzo mi go brakuje proszę mi pomóc Izabela
Jak radzić sobie z problemem alkoholu w małżeństwie i unikać emocjonalnych reakcji

Dzień dobry. Jestem młodą mężatką, zaledwie kilka miesięcy po ślubie. Nie mogę się dogadać z mężem w sprawie alkoholu. On potrzebuje co jakiś czas, według mnie większej ilości alkoholu, co mnie bardzo irytuje. Gdy mąż wypije, wpadam w furię- biję go, obrażam, chce odchodzić. Nie umiem tego powstrzymać, ponieważ z dzieciństwa mam bardzo złe wspomnienia odnośnie do alkoholu. Im bardziej kontroluję spożywanie alkoholu przez mojego męża, tym on bardziej się buntuje i mówi wprost, że robi mi na złość. Chciałabym po pierwsze- reagować mniej emocjonalnie a po drugie, chciałabym, żeby tego alkoholu nie było. Jak sobie z tym poradzić? Jak rozmawiać z mężem, aby on nie robił mi na złość? Wiem, że przydałaby mi się terapia i rozważam jej podjęcie, jednak na ten moment potrzebuję rady na tu i teraz.

Schizofrenia i uzależnienia: Jak wrócić do życia zawodowego i towarzyskiego po leczeniu farmakologicznym?
Witam choruję na schizofrenie od około 3 lat brałem leki i chodziłem na oddział dzienny ale zrezygnowałem na żecz auto hipnozy . Skutkiem było słyszenie głosów przez 24 godziny przy każdej czynności nawet intymnej nawet znośne bo jestem samotnikiem. Jednak zrezygnowałem z metody i wróciłem do farmakologi pani doktor trafiła w końcu z lekami brekspiprazol i wszystko ucichło. Problem to nawiązywanie kontaktów bo mam dodatkowo zespół uzależnień jak przełamać się i wrócić do sfery zawodowej i towarzyskiej skoro spokój zastąpił towarzystwo drugiego człowieka.
Jak dalej żyć po rozpadzie rodziny z powodu uzależnienia od hazardu i alkoholu?

Chciałbym opisać w skrócie swoją historię, bo już nie wiem, co mam zrobić. Jestem osobą uzależniona od hazardu i alkoholu, od dwóch lat borykam się z uzależnieniem w stopniu zaawansowanym. Rok temu odbyłem terapię zamkniętą, potem była kontynuowana indywidualna. Niestety od poprzedniego roku miałem już kilka wpadek, gdzie wpadałem w ciągi hazardowe i alkoholowe i zawsze to kończyło się drastycznie dla mnie i mojej rodziny. Mam żonę i córkę 2-letnia, Niestety po ostatnim moim potknięciu żona ostatecznie kazała mi l się wyprowadzić. Mieszkam obecnie u rodziców, czuje się na co dzień tragicznie mimo brania od kilku dni leki od psychiatry. Czuję, że moje życie się w jakimś stopniu zakończyło, nie wyobrażam sobie życia bez mojej żony, którą kocham strasznie mocno, ale uzależnienie kompletnie zniszczyło mi głowę. Tak naprawdę po tylu szansach, jakie otrzymywałem od rodziny i żony widzę swoją przyszłość tylko w czarnych barwach, bo ileż można takich sytuacji. 

Obecnie też pracuje, mam długi, które też niszczą mnie psychicznie. Tak naprawdę nie wiem co dalej, widzę jak inni męczą się, z mojego powodu, widzę ich smutek i tym bardziej się dobijam, że kolejny raz mi nie wyszło. Tak naprawdę nie mam woli życia już w sobie, trzyma mnie przy życiu córka... proszę o odpowiedź, co w mojej sytuacji powinienem w ogóle dalej robić, że sobą oprócz walki z uzależnieniem, bo to wiem i mam zalecenia, ale czuje ze wszystko już stracone, co dla mnie było najważniejsze, czyli bliskość żony, córki. Moja żona już widzę po niej, jest kompletnie obojętna, choć minęło kilka dni dopiero, uświadamia mnie ze, to koniec definitywny...jak mam dalej żyć i funkcjonować, bo nie widzę i nie czuje żadnej szansy dla siebie, żeby odzyskać spokojne życie, nie wyobrażam sobie życia bez mojej żony... z mojej perspektywy jestem już całkowicie skończony po tych kilku razach, kiedy mi nie wychodziło, ale tyle miałem szans na staniecie na nogi...nie daje rady już funkcjonować normalnie. Błagam o pomoc.

Mam problem z samookaleczaniem - uzależniłam się
Witam. Mam problem z samookaleczaniem, uzależniłam się i w trudnych chwilach zawsze sięgam po nóż, nie umiem sobie radzić z emocjami. Nie mogę jednak powiedzieć o tym rodzicom, ponieważ już kiedyś (w 1 klasie liceum) zauważyli rany na rękach i się zdenerwowali. Zapisali mnie do psychologa, ale psychoterapia nie była pomocna, a wiem, że koszta były dość duże i nie chciałabym, aby kolejny raz musieli je ponosić... Tnę się teraz w innych miejscach, dlatego tego nie widzą. Wiem, że potrzebuję pomocy, ale nie mogę o nią poprosić. Mam teraz ponad 17 lat, za ok. pół roku będę pełnoletnia. Nie wiem czy spróbować przeczekać ten okres i liczyć jeszcze na jakąkolwiek pomoc, na własną rękę, (jeśli dożyję oczywiście) czy jest inne wyjście...
nikotynizm

Nikotynizm - objawy, skutki i leczenie uzależnienia

Nikotynizm to poważny problem zdrowotny dotykający miliony osób na świecie, w tym wielu Polaków. Poznaj fakty o tym uzależnieniu, jego objawach, konsekwencjach zdrowotnych oraz skutecznych metodach walki z nałogiem.