Jakub Butkiewicz
Szanowna Pani,
Znalazła się Pani w sytuacji, która gwałtownie zachwiała Pani poczuciem bezpieczeństwa i stabilności w małżeństwie. Taka nagła zmiana, od intensywnej, codziennej intymności do kompletnego wycofania i chłodu, potrafi być głęboko raniąca i dezorientująca. To zupełnie zrozumiałe, że w odpowiedzi na ten nagły brak Pani organizm reaguje ogromnym napięciem i niepokojem.
Kiedy w relacji pojawia się pustka, nasz umysł bardzo próbuje ten stan jakoś zniwelować. Ma wtedy naturalną tendencję do tworzenia najgorszych możliwych scenariuszy i dopisywania w głowie historii, które mają tę niewiedzę czymś zapełnić. Wspomniała Pani o impulsie do ciągłego kontrolowania męża w mediach społecznościowych, sprawdzania, gdzie jest i z kim pisze.
Jak ta stała czujność wpływa na Pani niepokój? Czy sprawdzanie statusu online przynosi Pani choćby krótką ulgę, czy paradoksalnie staje się paliwem, które napędza te lękowe napady, o których Pani pisze?
Warto też spojrzeć na tę sytuację z odrobinę innej strony, bez oceniania. Z Pani opisu wyłania się bolesna pętla, w której prawdopodobnie utknął Pani mąż. Trudności z erekcją mogą wywoływać w mężczyznach wstyd i poczucie utraty męskości. Często jedyną strategią, jaką potrafią przyjąć, by uniknąć ponownego zranienia i poczucia porażki, jest całkowite wycofanie się z inicjowania bliskości. To, co z Pani perspektywy wygląda jak odrzucenie, u jego podłoża może być próbą ucieczki przed własną bezradnością i denerwowaniem się, które Pani u Niego zauważyła.
Pojawiające się u Pani napady lęku to bardzo wyraźny sygnał od Pani ciała, że obecne obciążenie emocjonalne staje się zbyt przytłaczające, by nieść je samodzielnie na własnych barkach. W takich momentach niesamowicie ważne jest, aby nie zostawać z tym chaosem samej. Rozważenie indywidualnej konsultacji z psychologiem lub terapeutą mogłoby dać Pani bezpieczną przestrzeń do zaopiekowania się własnym układem nerwowym, odzyskania wewnętrznej stabilności i przyjrzenia się tym lękom z kimś, kto pomoże Pani je uporządkować.
Pozdrawiam
















