Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Czy nadmierne kupowanie to problem? Ekscytacja zakupami a wyrzuty sumienia i brak pieniędzy

Nie wiem, czy to już problem, czy ja po prostu lubię kupować rzeczy. Ale serio – co chwilę coś zamawiam, paczki non stop, a potem... sama już nie wiem, po co mi to wszystko. Na chwilę jest fajnie, ekscytacja, a później? Wyrzuty sumienia, zero kasy i sterta niepotrzebnych rzeczy. Czy to już „coś”, czy tylko zwykła zachcianka, która trochę wymknęła się spod kontroli?
Iryna Vatakh

Iryna Vatakh

Przede wszystkim cenne jest to, że Pani się nad tym zastanawia.

Rzeczywiście, to co Pani opisuje może wskazywać na pewne trudności w regulacji emocji, ale nie musi świadczyć o poważnym zaburzeniu.
 

Z Pani opisu wynika, że kupowanie daje przyjemność i ulgę, ale później pojawiają się wyrzuty sumienia i frustracja, a mimo to cykl się powtarza.

Kupowanie może być Pani sposobem na radzenie sobie z czymś trudnym - np stresem czy nudą.
 

Warto przyjrzeć się bliżej temu, jakie myśli i emocje poprzedzają dokonanie zakupu. Co dokładnie Pani czuje zanim coś kupi, o czym Pani wtedy myśli? Czy pojawia się jakaś emocja, którą można się zaopiekować w jakiś inny sposób, niż kupowaniem?


Jeżeli problem się nasila i ma Pani poczucie, że się wymyka spod kontroli, zachęcam rozważenie wizyty u psychoterapeuty.

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Martyna Jarosz

Martyna Jarosz

Może chodzić o coś więcej niż zwykłą zachciankę. 

Warto zastanowić się, czy kupowanie stało się sposobem na radzenie sobie z trudnymi emocjami, chwilowym stresem czy nudą. Czy myślałaś o strategiach, które mogłyby pomóc Ci lepiej kontrolować impuls zakupowy, na przykład ustalanie budżetu albo dawanie sobie czasu na decyzję przed zakupem? Porozmawianie o tym z terapeutą mogłoby również pomóc spojrzeć na to głębiej. 

Agnieszka Domaciuk

Agnieszka Domaciuk

Dzień dobry,

Ważnym kryterium, aby stwierdzić czy zakupy, które Pani wykonuje, mogą świadczyć o występowaniu problemu, jest skutek tych zachowań. W przedstawionej sytuacji napisała Pani o pojawiających się wyrzutach sumienia, utracie środków finansowych oraz gromadzeniu niepotrzebnych rzeczy. Jeśli na tym etapie zauważa Pani już negatywne skutki, warto zastanowić się nad tym, jaką funkcję pełnią te zachowania? Czy zakupy kompensują jakieś trudne emocje? Są sposobem na spędzanie wolnego czasu? Czym kieruje się Pani, wybierając konkretne przedmioty? Jak często zdarza się Pani dokonywać takich nieprzemyślanych zakupów, czy nasila się to pod wpływem jakichś sytuacji, emocji? Polecam skorzystać ze wsparcia psychologa/psychoterapeuty w ocenie ryzyka występowania uzależnienia oraz zaplanowaniu odpowiedniej formy wsparcia, gdyż w opisie sama zwraca Pani uwagę na to, że dokonywanie zakupów niesie za sobą przykre dla Pani konsekwencje w postaci problemów finansowych oraz pogorszenia samopoczucia. 

 

Pozdrawiam,

Domaciuk Agnieszka

Anastazja Zawiślak

Anastazja Zawiślak

To, co opisujesz, może przypominać schemat tzw. zakupów kompulsywnych – kiedy kupowanie staje się sposobem na chwilowe poprawienie nastroju, ale potem pojawiają się wyrzuty sumienia, frustracja i problemy finansowe.

Nie każda impulsywna decyzja zakupowa to od razu problem, ale jeśli zauważasz, że zakupy są Twoją odpowiedzią na stres, nudę, emocje, a potem zostawiają Cię z poczuciem pustki lub winy – to warto się temu przyjrzeć.

Co możesz zrobić teraz dla siebie to spróbuj zauważyć emocje, które pojawiają się przed zakupem – czy to nuda, stres, smutek? Wprowadź zasadę „24 godzin” – zanim coś kupisz, poczekaj jeden dzień i zobacz, czy nadal tego naprawdę chcesz.

Jeśli czujesz, że tracisz nad tym kontrolę, porozmawiaj z psychologiem – to może pomóc zrozumieć głębsze mechanizmy i nauczyć się innych sposobów radzenia sobie z emocjami.

To, że to zauważasz i pytasz o to, to pierwszy i najważniejszy krok do zmiany. 💙 Trzymam za Ciebie kciuki!

Anastazja Zawiślak

Psycholog

Katarzyna Kania-Bzdyl

Katarzyna Kania-Bzdyl

Droga Alu,

moment zakupu, czyli wrzucania do koszyka, wybierania przedmiotów, zakupu i oczekiwania na przesyłkę wiąże się zazwyczaj z bardzo przyjemnymi emocjami jak zadowolenie, ekscytacja, euforia. Zakupy czasami też bywają rekompensatą np. za trudny dzień lub jako atrakcja w naszym życiu. Warto zastanowić się, jaki TY masz osobisty powód? Bo to jest klucz do rozwiązania zgłaszanej przez Ciebie trudności. Warto pomyśleć o doraźnych konsultacjach psychologicznych w celu opracowania odpowiednich rozwiązań.

 

Pozdrawiam,

Katarzyna Kania-Bzdyl

hazard

Darmowy test na uzależnienie od hazardu (Anonimowi Hazardziści)

Zobacz podobne

Silna blokada w rozmowie z ludźmi - stres, overthinking i lęk przed odezwaniem się do osoby, którą chcę poznać
Mam problem, który bardzo utrudnia mi poznawanie ludzi. Paradoks polega na tym, że im bardziej chcę kogoś poznać, tym mniej jestem w stanie się do tej osoby odezwać. Nie wynika to z braku chęci – wręcz przeciwnie. Bardzo tego chcę, ale czuję, jakbym była całkowicie zablokowana. Kiedy pojawia się okazja do rozmowy, zaczynam wszystko analizować. Zastanawiam się, co powiedzieć, jak zostanę odebrana i czy nie zrobię z siebie pośmiewiska. Im dłużej o tym myślę, tym bardziej narasta we mnie napięcie, aż w końcu nie mówię nic. Na przykład, jeśli osoba, którą chciałabym poznać, rozmawia z kimś, z kim przed chwilą sama rozmawiałam, mogłabym naturalnie dołączyć do rozmowy. Mimo że jest ku temu okazja, nie potrafię. Czuję tak silne zahamowanie, że nie jestem w stanie się odezwać ani normalnie wysłowić. Zamiast działać, stoję z boku i tylko obserwuję.To jest dla mnie bardzo frustrujące, bo moje zachowanie zupełnie nie odzwierciedla tego, czego naprawdę chcę. Nie unikam ludzi dlatego, że mnie nie interesują. Unikam ich dlatego, że czuję, jakby coś we mnie całkowicie blokowało możliwość zrobienia pierwszego kroku.
Jakie psychiczne skutki poza depresją może wywołać hejt?
Do jakich skutków psychicznych poza depresją może prowadzić hejt?
Czy wynik 78 punktów dla EQ to wynik pozwalający na dobrą jakość życia? I czy terapia może ten wynik podnieść?
Cześć Mam pytanie czy wynik 78 punktów dla EQ to wynik pozwalający na dobrą jakość życia? I czy terapia może ten wynik podnieść?
Hej, jestem na oddziale dziennym i ciekawi mnie sytuacja z jednym z psychologów, który jest też terapeutą zajęciowym.
Hej, jestem na oddziale dziennym i ciekawi mnie sytuacja z jednym z psychologów, który jest też terapeutą zajęciowym. Byłam z nim na dwóch rozmowach i dały mi bardzo dużo, ale właśnie po tej pierwszej, na wyjściu na papierosa, czułam się nieswojo i skrępowana. Na przerwach między zajęciami idziemy z grupą zapalić, i gdy on też wychodzi, rozmawia z niektórymi osobami, jako psycholog, doradza, ale czasami mam wrażenie, że rozmowy nabierają takiego luźnego i koleżeńskiego tonu i chyba przez to poczułam wtedy lekki dyskomfort. Dlatego też się zastanawiam czy jest to profesjonalne podejście, też pomyślałam, że może działać w formie takiego "szpiega", żeby obserwować grupę. Wydaje mi się, że nie jest to duży problem, bo jednak dużo mi dały te dwie sesje z nim, ale zaczęłam się zastanawiać, czy, i tak, jest to w porządku?
Kompulsywne zapisywanie wszystkich myśli, również z lęku o zapomnieniu. Proszę o pomoc, czy to hipergrafia?
Czy mam hipergrafię? Czuję silną potrzebę zapisywania różnych rzeczy, bo inaczej nie mogę się skupić na innych rzeczach i czuję dyskomfort i przeładowanie informacjami, muszę zapisywać swoje myśli, bo boję się, że czegoś zapomnę. Zazwyczaj zapisuję nazwy/listy jakichś piosenek, gier, produktów, które chcę kupić, rzeczy, które chcę zrobić lub gdy czuje się przeładowany informacjami po prostu w pośpiechu piszę to, co mam w głowie. Zazwyczaj wszystko zapisuję w karcie w przeglądarce na komputerze lub telefonie i daje mi to ulgę na pewien czas, często jednak przeszkadza to po prostu w funkcjonwoniu, bo muszę przerwać wykonywaną czynność. Podczas roku szkolnego, gdy jestem w klasie, wszystko zapisuję na marginesie. W odróżnieniu do informacji, które znalazłem w internecie i przykładów osób, które mogą mieć takie skłonności, nie mam padaczki. Mogę zrobić coś, by pozbyć się kompulsywnego zapisywania? Mam prawie 15 lat i mój problem trwa już około 3 lat.
zakupoholizm

Zakupoholizm – objawy, przyczyny i sposoby leczenia

Zakupoholizm to uzależnienie behawioralne o destrukcyjnym wpływie na życie osobiste i finanse. Charakteryzuje się kompulsywną potrzebą robienia zakupów pomimo negatywnych konsekwencji. Poznaj jego objawy, przyczyny i skuteczne metody leczenia.