
- Strona główna
- Forum
- związki i relacje
- Czy moja relacja...
Czy moja relacja była związkiem? Nie wiem, jak o niej myśleć.
Anonimowo
Sławomir Stepa
Dzień dobry. Związki potrafią być bardzo różne, opierać się na rozmaitych definicjach i odpowiadać na zróżnicowane potrzeby - bywa, że trudno więc faktycznie powiedzieć czym dokładnie jest związek. Czasami mawia się, że związek jest wtedy, gdy zaangażowane osoby uzgodnią sobie, że są w związku. Choć może wydawać się to zabawne, to jednak pojawia się w tym zdaniu bardzo ważny element - zgoda i świadomość wszystkich zaangażowanych stron. Jeśli nie prowadziliście Państwo wcześniej rozmowy na temat Państwa relacji, którejś z osób brakuje wiedzy na temat tego jak druga strona postrzega to co Państwa łączy, jak się czuje z daną sytuacją, to lepiej i bezpieczniej jest niczego nie zakładać. Obecnie pojawia się w mediach i kulturze pojęcie “situationship”, oznaczające relację, która pozostaje niezdefiniowana, która wpasowuje się w opis “to skomplikowane”. Może to pojęcie pozwoliłoby uchwycić opisaną przez Pana relację, jeśli jest to dla Pana ważne?
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Magdalena Mnichowska
Pytanie brzmi czemu potrzebuje Pan wiedzieć czy ta relacja była czy nie była związkiem. Najprostsza definicja mówi o tym, że związek jest wtedy, kiedy dwie osoby umówią się ze sobą, że są w związku ;) Nie zmienia to faktu, że różne nienazwane “związkiem” relacje są dla ludzi także bardzo ważne
Katarzyna Rosenbajger
Witam,
Nie umiem panu powiedzieć czy pana związek był poważny, czy jego głównym aspektem był tylko i wyłącznie seks. O związku możemy mówić wtedy, kiedy obie strony są co do tego faktu zgodne oraz wyraziły na to chęć. Z pana listu wynika, że łączył was tylko seks i nie było więcej kontynuacji spotkań.
W związku ważna jest komunikacja, więc warto zapytać drugą stronę jak ona postrzega dany związek i czy macie państwo podobne odczucia co do faktu bycia razem, oraz czy jest to tylko pod względem fizycznym czy również emocjonalnym.
K Rosenbajger
Psycholog

Zobacz podobne
Coraz częściej zastanawiam się, skąd te trudności w utrzymywaniu zdrowej relacji z moim partnerem.
On wydaje się całkowicie skupiony na sobie, a rozmowy z nim to jak monologi o jego sukcesach czy problemach.
Czuję, że jestem dla niego przezroczysta, co nie pomaga mi w poczuciu własnej wartości. Myślę, czy to wszystko to wynik w związku z osobą, która chyba ma zaburzenia osobowości.
Czy ktoś mógłby mi poradzić, jak podejść do tej sytuacji? Czuję się jak w pułapce, bo nie zawsze wiem, co robić, żeby nie pogłębiać problemów. Bardzo zależy mi na tym, żeby wiedzieć, czy jest szansa naprawić nasz związek i jak mogłabym wspierać partnera, dbając jednocześnie o siebie. Będę wdzięczna za każdą wskazówkę.
Co robić, błagam, pomóżcie. Mój partner od 11 w związku ze mną zmienił się w potwora. Na każdym kroku mnie poniża nawet przy dziecku, zrzuca na mnie każdą winę. Nawet gdy to on popełni błąd, wina zawsze jest moja. Ciągle słyszę: powinnaś zrobić tak, Powinnaś pomyśleć, źle zrobiłaś, nie tak" albo "zamknij mordę", zamknij ryj idiotko, WYPIERDALAJ z tego domu". Ja wywołuje czasem niechcący te awantury, bo umiem tylko rozmową rozwiązywać problemu, a on nigdy nie chce ze mną rozmawiać. Chowa głowę w piasek i udaje, że nic się nie dzieje. A jak nalegam, to on wpada w szal i zaczyna atakować. Nic do niego nie przemawia, a gdy się sprzeciwie, to on zrzuca się z rękami na mnie. Nasz syn ma 10 lat i też nie poznaje własnego ojca.

Toksyczny związek – jak go rozpoznać i zakończyć?
Czy zastanawiasz się, czy Twój związek jest zdrowy? Nie każda trudność jest toksyczna, ale jeśli czujesz lęk, winę, wątpisz w siebie, boisz się mówić, co myślisz – warto się zatrzymać. Tutaj dowiesz się, jak rozpoznać toksyczny związek i jak go zakończyć.
