Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Czy to moja wina? Wyrzuty sumienia po urwaniu kontaktu z osobą w związku.

Dzień dobry. Pewnego czasu poznałam mężczyznę, który podobno ma źle w małżeństwie. Ja też jestem w takiej sytuacji. Z czasem zbliżyliśmy się do siebie. Ja coraz bardziej weszłam w to uczucie. On chciał, żebym coraz mniej dzwoniła, bo ma problemy, a ja dzwoniłam coraz więcej, bo bałam się, że go stracę. Zostawił mnie przez to i powiedział, że przez to moje zachowanie i że to moja wina. Powiedział, jakbym inaczej postąpiła to byłoby dobrze. Teraz mam wyrzuty sumienia i to straszne, a do tego leczę się od paru lat na depresję lękową i nie mogę dać sobie rady, jak tak można? Moje wyrzuty sumienia mnie przytłaczają. Czy to moja wina?

Justyna Bejmert

Justyna Bejmert

Dzień dobry,

 

Przykro mi, że przeżywasz coś tak trudnego – to bardzo bolesne, kiedy ktoś, wobec kogo mieliśmy nadzieję i uczucia, odchodzi, zostawiając nas z ciężarem winy. Zwłaszcza gdy jesteś w procesie leczenia depresji i lęku, każda taka sytuacja może wydawać się przytłaczająca i rozstrajająca.

 

To, co czujesz – tęsknotę, lęk, smutek, poczucie winy – jest naturalne, ale nie oznacza, że naprawdę zawiniłaś. To, że potrzebowałaś kontaktu, bliskości, potwierdzenia – wynikało z emocjonalnego zaangażowania, a nie z chęci zniszczenia czegokolwiek. On mógł zakomunikować swoje granice inaczej, z empatią. Odpowiedzialność za relację leży po obu stronach – nie tylko Twojej.

 

Nie jesteś winna temu, że potrzebowałaś miłości. Nie jesteś winna, że czułaś lęk przed stratą. I masz prawo do żalu – ale nie musisz dźwigać go sama. Pomoc jest możliwa i zasługujesz na nią.

 

Pozdrawiam ciepło,

Justyna Bejmert

Psycholog 

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Aleksandra Kaźmierowska

Aleksandra Kaźmierowska

Dzień dobry,

Dziękuję, że Pani napisała. Widzę, że przeżywa Pani coś bardzo trudnego – i to nie tylko z powodu tej relacji, ale też dlatego, że od dłuższego czasu mierzy się Pani z depresją i lękiem. To naprawdę wiele do udźwignięcia, zwłaszcza jeśli czuje się Pani z tym wszystkim sama.

W relacji, o której Pani pisze, pojawiło się dużo emocji – bliskość, nadzieja, ale też lęk przed utratą. W takich sytuacjach łatwo jest reagować impulsywnie, z potrzeby utrzymania więzi. To nie świadczy o tym, że coś jest z Panią „nie tak” – to świadczy o tym, że ta relacja była dla Pani ważna. I że bardzo potrzebowała Pani uwagi, może zrozumienia – być może czegoś, czego nie było w obecnym związku.

Zamiast szukać winy, może warto spróbować spojrzeć na to inaczej: co ta sytuacja mówi o Pani potrzebach? Czego Pani w życiu teraz najbardziej brakuje? Co sprawiło, że relacja z tym mężczyzną była tak pociągająca i ważna? I czy są inne, bezpieczniejsze sposoby, żeby te potrzeby zaspokoić?

Wyrzuty sumienia mogą być bardzo trudne – często za nimi kryje się nie tylko poczucie winy, ale też samotność, smutek, bezsilność. Warto pozwolić sobie to poczuć i być może zadbać o siebie trochę inaczej niż dotąd. Zadbanie o siebie to nie tylko odpoczynek – to też danie sobie przestrzeni na zrozumienie, kim jestem, co mnie rani, co mnie ciągnie ku innym ludziom i czego naprawdę szukam. Takie rzeczy można odkrywać właśnie w terapii – w bezpiecznej, wspierającej rozmowie, bez oceny.

 

Serdeczności,

Aleksandra Kaźmierowska 

Karolina Bobrowska

Karolina Bobrowska

Dzień dobry, 
To bardzo trudne i bolesne doświadczenie, zwłaszcza kiedy zaangażowanie uczuciowe pojawia się w relacji poza małżeństwem. Ale ważne jest, by Pani pamiętała, że relacja zawsze jest współtworzona przez dwie osoby - każda z nich podejmuje decyzje, odpowiada za swoje granice, słowa i czyny. 
 

Warto spojrzeć też głębiej: co sprawiło, że mimo bycia w związku zaczęła Pani szukać emocjonalnej bliskości gdzie indziej? Być może to sygnał, że warto zadbać o swoją sytuację małżeńską, emocje i potrzeby. Proszę przemyśleć kwestię wizyty u psychologa.

 

Pozdrawiam serdecznie

Karolina Bobrowska
psycholog

komunikacja w zwiazku

Darmowy test na jakość komunikacji w związku

Zobacz podobne

Jestem w toksycznym (despota) związku, jak sobie radzić?
Jestem w toksycznym (despota) związku, jak sobie radzić, poczucie mojej wartości zaczyna maleć, nawet przychodzą myśli samobójcze. Jak męża namówić by poszedł do psychologa ?
Nadmiernie potrzebuję relacji romantycznej, jest to dla mnie trudność - jak sobie pomóc?
Od dłuższego czasu, co chwilę chcę z kimś chodzić. Łapię się każdej możliwej okazji, jeśli tylko facet okaże mi jakiekolwiek zainteresowanie, które wskazywałoby na to, że również szuka partnerki, od razu zaczynam szybko dążyć do związku i po tygodniu znajomości jesteśmy parą na kilkanaście dni. Kilka miesięcy później historia się powtarza. Jak się tego pozbyć? To uciążliwe. Żadnego z tych mężczyzn nie kocham, nawet nie zawsze patrzę na wygląd. Proszę o pomoc.
Czuję się przytłoczona po decyzji o rozwodzie - jak radzić sobie z myślami o śmierci?
Czuje sie przytłoczona i bezradna. 4 tygodnie temu powiedziałam mezowi ze chce sie rozwiesc byłam wtedy w szpitalu psychiatrycznym. Od 3 tygodnie mieszkam u mamy. Zabrałam rzeczy z mojego domu. Teraz bardzo żałuję tego co zrobilam bo bardzo kocham meza on nie chce mi wybaczyć krzywdy jaka mu zrobilam. Nie chce mi sie juz zyc. Cały czas myślę o śmierci nie radzę sobie z niczym
Czy powiedzieć mężowi kochanki o romansie? Dylemat zdradzonej żony
Mam dość ciężkie pytanie i cały czas walczę z myślami co ja mam z tym wszystkim zrobić. Mój mąż miał romans o którym się dowiedziałam jakiś czas temu. Miał ten romans z kobietą która sama jest mężatką. Oczywiście mój mąż zostawił tą kobietę ale niestety ból wszystko zostało we mnie ponieważ dowiedziałam się o wielu rzeczach zobaczyłam wiele rzeczy i ciężko mi się z tym wszystkim pozbierać. Cały czas zadaję sobie pytanie odnośnie tego męża tej kobiety ponieważ udało mi się zdobyć ich adres. Więc zastanawiam się czy nie powinnam czasem pojechać do jej domu i porozmawiać z jej mężem o tym wszystkim co się stało że mój mąż miał z nią romans. Chciałabym zaznaczyć że ta kobieta przyjechała do mojego domu abym ja się o niej dowiedziała. Nie chcę zrobić tego dla zemsty chciałabym na miejscu tego mężczyzny dowiedzieć się o tym poza tym nie chciałabym aby ta kobieta kolejny raz niszczyła czyjeś małżeństwo i mieć to na sumieniu. Prosiłabym o odpowiedź czy to jest dobre wyjście aby ten mężczyzna się o tym dowiedział?
Wsparcie dla sąsiada po stracie żony i jego zainteresowanie mną - jak postępować?

Nazywam się Anna, pochodzę ze wsi z województwa opolskiego, powiat Nyski. W mojej miejscowości mam sąsiada, któremu w lipcu zeszłego roku, zmarła Jego żona. Wspierałam tę rodzinę na różne sposoby. Mieszka tam również brat zmarłej żony tego Pana, niepełnosprawny. Jego też wspierałam. Jednak musiałam się odsunąć, ponieważ uważałam, że moja misja pomocy i wsparcia dla tej rodziny skończyła się. Jednak coś się wydarzyło. 

Mąż tej Pani zaczął się od lipca zeszłego roku we mnie wpatrywać. Wpatruje się we mnie do dziś. Zaczęła się troska z Jego strony o mnie. Więcej zaczął ze mną rozmawiać. 

Raz Go zapytałam, dlaczego się wpatruje, odpowiedział ładna dziewczyna, tom patrzył. Angażuje się też w rozmowę, dopytuje się, słucha z uwagą.

kryzys w związku

Kryzys w związku – jak go przetrwać i odbudować relację?

Twój związek w kryzysie? To naturalny etap, który może wzmocnić relację. Poznaj sprawdzone strategie i porady ekspertów, by skutecznie przez niego przejść i odbudować więź. Czytaj dalej!