Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
100 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,7
na podstawie kilkuset opinii
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Wstecz

Jak odbudować relacje po zdradzie i przemocy w małżeństwie?

Halina

Witam, jestem 42 lata po ślubie, 20 lat temu spotykałam się niezbyt długo z pewnym mężczyzną o czym dowiedział się mój maż. Od razu wyprowadził się z naszej sypialni. Udawał, że nic takiego się nie stało ale z czasem zanikło nasze pożycie seksualne. Mąż odbywał wizyty u seksuologa a od 15 lat leczy się u psychiatry. Psychiatra nie do końca wie , o tej historii ponieważ mąż kierując się fałszywym wstydem tego nikomu nie powiedział.Ja doskonale wiem, że to ta historia doprowadziła go do tego stanu, w którym znajdujemy się teraz oboje. Jest źle każde z nas żyje osobno, najpierw było z męża strony udawanie a teraz siedzi w swoim pokoju i cały czas ogląda telewizor. Dalej chodzi do psychiatry i zażywa leki ale z tego co wiem, zdiagnozowano u niego zespół obsesyjnio kompulsywny. Jestem już i granic wytrzymałości psychicznej.Nadmieniam, że mąż dużo pije a właściwie od początku małżeństwa stosował wobec mnie przemoc fizyczną ipsychiczną.Mieszkamy sami , dzieci od dawna da dorosłe. Co zrobić aby zapanował spokój w moim życiu?

Dzień dobry. Dobrze, że Pani napisała. Dzieląc się tym co niełatwe  i zarazem ważne zrzucamy z siebie część trudu który jest za tym ukryty. Zadała Pani na końcu pytanie - Co zrobić, żeby zapanował spokój? Ważne aby uświadomić sobie, że  spokój nie przyjdzie ze  strony męża a może przyjść tylko przez zmianę po Pani  stronie. Chodzi o to aby  zadbać o siebie. Pierwszym krokiem jest oddzielenie odpowiedzialność. Choroba, leczenie męża  to jego odpowiedzialność. Również jeśli mówimy o przemocy. Pani odpowiedzialnością jest bezpieczeństwo psychiczne i fizyczce. W związku gdzie jest przemoc nie da się zbudować spokoju ani „naprawić małżeństwa. Dobrze by było, aby wybrała się Pani chociaż na kilka spotkań z psychologiem lub terapeutą , najlepiej  kto  zna temat przemocy domowej i współuzależnienia. To mógłby być pierwszy krok do porządanej zmiany. 



 

 



 

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.

Pani Halino, rozumiem, jak bardzo jest Pani wyczerpana tą sytuacją i ile już Pani przeszła przez te wszystkie lata. Chcę, żeby Pani wiedziała, że zasługuje Pani na spokój i godne życie. Istnieją różne drogi do odzyskania spokoju, choć wiem, że teraz trudno to sobie wyobrazić - czasem spokój wymaga trudnych, ale koniecznych decyzji o własnej przyszłości. Nie jest Pani sama - istnieje wsparcie, które może pomóc przejść przez ten czas i odzyskać kontrolę nad własnym życiem.

Zdjęcie Karolina Grabka

Karolina Grabka

Psycholog
106 odpowiedzi na forum

Dzień dobry Pani Halino,

Przemoc fizyczna, psychiczna, nadużywanie alkoholu oraz życie w ciągłym napięciu nie są „problemami małżeńskimi”, tylko sytuacją, w której Pani zdrowie i bezpieczeństwo przez lata były zagrożone. Niezależnie od historii związku, chorób męża czy długości małżeństwa, ma Pani pełne prawo szukać ochrony i wsparcia.

W takiej sytuacji kluczowe jest skorzystanie z pomocy np. przeznaczonej dla osób doświadczających przemocy. W Polsce działają bezpłatne ośrodki wsparcia, w których można uzyskać pomoc psychologiczną, prawną oraz socjalną, także anonimowo. Warto skontaktować się z lokalnym Ośrodkiem Interwencji Kryzysowej lub Centrum Pomocy Rodzinie, gdzie specjaliści pomogą Pani ocenić sytuację, zaplanować dalsze kroki i wzmocnić poczucie bezpieczeństwa. Istnieją również całodobowe linie wsparcia, takie jak Niebieska Linia, gdzie można porozmawiać z osobą doświadczoną w pracy z przemocą i otrzymać konkretne wskazówki.

Ogólnopolskie Pogotowie dla Ofiar Przemocy w Rodzinie „Niebieska Linia”: Tel. 800 120 002 (czynny całą dobę), e-mail: niebieskalinia@niebieskalinia.info, WhatsApp: 510 404 333.

Fundacja Centrum Praw Kobiet (CPK): Oferuje specjalistyczne ośrodki wsparcia, pomoc psychologiczną i prawną oraz bezpieczne schronienie dla kobiet. Prowadzi interwencyjny telefon: 600 070 717.

 

Bardzo ważne jest, aby pamiętać, że to nie Pani odpowiada za leczenie męża, jego picie ani jego zachowanie. Choroba psychiczna ani zaburzenia nie usprawiedliwiają przemocy.  Jeżeli rozmowa z mężem o zmianach lub granicach wydaje się niemożliwa albo niebezpieczna, wsparcie z zewnątrz jest szczególnie ważne. Specjaliści pracujący w systemie przeciwdziałania przemocy pomogą Pani krok po kroku, bez presji i bez narzucania decyzji, zadbać o Pani bezpieczeństwo i spokój. 

Pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia!
Karolina Grabka

Zdjęcie Karolina Sobczyk

Karolina Sobczyk

Psycholog
6 odpowiedzi na forum

Dzień dobry,

dziękuję, że tak szczerze i szczegółowo opisała Pani swoją sytuację. Z tego, co Pani pisze, widać, że od wielu lat funkcjonuje Pani w warunkach silnego, przewlekłego stresu, przemocy psychicznej i fizycznej oraz emocjonalnej izolacji. To wystarczające powody, by czuć wyczerpanie psychiczne i przekroczenie własnych granic wytrzymałości.

Chcę jasno powiedzieć jedną rzecz: nie ponosi Pani odpowiedzialności za stan psychiczny męża ani za jego decyzje dotyczące leczenia, picia alkoholu czy przemocy. Nadużywanie alkoholu oraz stosowanie przemocy są problemami, za które odpowiedzialność ponosi Pani mąż jako dorosła osoba, niezależnie od wydarzeń sprzed lat i Pani decyzji.

Z opisu wynika, że od dawna żyjecie Państwo w relacji, w której brakuje bezpieczeństwa, bliskości i wzajemnego kontaktu, a dom nie jest dla Pani miejscem spokoju. 

Jeśli pyta Pani, co zrobić, aby w Pani życiu zapanował spokój, to z mojej perspektywy ważne są trzy obszary:

przede wszystkim skoncentrowanie się na sobie, a nie na ratowaniu męża. W tej chwili to Pani dobrostan psychiczny powinien być priorytetem. Kolejny krok to postawienie granic emocjonalnych i życiowych. Przemoc każdego rodzaju, nadużywanie alkoholu nie są czymś, do czego należy się przyzwyczajać, a są zjawiskiem i trudnością którym należy powiedzieć kategoryczne NIE. 

Na tym etapie praca nad „naprawą” męża lub relacji może nie być ani możliwa, ani zdrowa dla Pani. Natomiast odzyskiwanie poczucia wpływu, autonomii i wewnętrznego spokoju jak najbardziej leży w Pani zasięgu.

Zachęcam, aby rozważyła Pani umówienie się na konsultację psychologiczną, gdzie będzie Pani mogła bezpiecznie przyjrzeć się swoim potrzebom, zasobom i możliwym opcjom na dalszy etap życia. To może być pierwszy krok do tego, by przestać żyć w ciągłym napięciu.

Serdecznie pozdrawiam. 

Dzień dobry. Sytuacja, którą Pani opisuje, jest bardzo złożona. Przez dwie dekady żyje Pani w poczuciu winy, odrzucenia i lęku, co jest ogromnym ciężarem do uniesienia dla Pani psychiki. Jako psychoterapeuta muszę zacząć od najważniejszej kwestii: Pani bezpieczeństwo i spokój są priorytetem. Choć pyta Pani o to, jak odbudować relację, musimy szczerze spojrzeć na fundamenty tego małżeństwa. Przemoc oraz nadużywanie alkoholu nie są skutkiem Pani błędu sprzed 20 lat – to zachowania, za które odpowiedzialność ponosi wyłącznie mąż, niezależnie od okoliczności. Chciałabym wspomnieć o drogach, które mogłyby pomóc osiągnąć Pani spokój:
Skupienie na własnym dobru (Indywidualna terapia i wsparcie)

Terapia dla osób współuzależnionych/doświadczających przemocy: Pomoże Pani zrozumieć, że zdrada sprzed lat nie daje mężowi "prawa" do stosowania przemocy. Postawienie granic: Odzyskanie spokoju często wymaga fizycznego lub emocjonalnego odseparowania się od źródła stresu. Może to oznaczać osobne życie w jednym domu (co już się dzieje), ale bez brania na siebie ciężaru "naprawiania" męża. Wsparcie zewnętrzne: Kontakt z grupami wsparcia (np. Al-Anon dla rodzin osób pijących) może dać Pani perspektywę, której brakuje w izolacji domowej.

 

Możnaby się zastanowić, o ile jest to możliwe, nad próbą wspólnej interwencji (jeśli czuje się Pani bezpiecznie).

Jeżeli mimo wszystko chce Pani spróbować ratować tę relację, musi to nastąpić na gruncie całkowitej szczerości, co w tej chwili jest blokowane przez tajemnicę przed lekarzem psychiatrą.

Wspólna wizyta u psychiatry/seksuologa: Mąż ukrywa kluczowy fakt ze swojej historii. Bez wiedzy o traumie zdrady i Pani doświadczeniu przemocy, leczenie farmakologiczne może być jedynie "maskowaniem" problemu, a nie jego rozwiązywaniem. Terapia par (pod warunkiem braku czynnej przemocy): Etyka zawodowa mówi jasno: terapii par nie prowadzi się, gdy w relacji występuje czynna przemoc fizyczna. Jeśli mąż nadal Panią krzywdzi, terapia par jest niewskazana, dopóki on nie podejmie leczenia agresji i nałogu.

 

Kluczowym jest aby Pani zadbała na początek o swoje bezpieczeństwo i dobre. „Gdy zmienia się jeden element systemu, cały system musi ulec zmianie, aby odzyskać równowagę” - jeśli Pani spróbuje i zacznie dbać o siebie z pewnością zmieni się coś w Państwa domu i małżeństwie. Życzę Pani powodzenia!

Dzień dobry,

 

Bardzo Pani współczuję, czuję czytając Pani wiadomość, że jest Pani wyczerpana i przytłoczona zaistniałą sytuacją. W związku z występującym u męża uzależnieniem jest Pani w grupie osób współuzależnionych.

Proszę zgłosić się do Poradni Leczenia Uzależnień i Współuzależnienia, gdzie jako partnerka osoby z problemem uzależnienia - znajdzie Pani odpowiednią pomoc. 

Jest to leczenie bezpłatne w ramach NFZ.  Informacje znajdzie Pani na stronie www.parpa.com.pl 

 

Trzymam bardzo mocno kciuki za znalezienie pomocy dla siebie.

Pozdrawiam serdecznie,

Klaudia Stankiewicz 

Zdjęcie Agnieszka Włoszycka

Agnieszka Włoszycka

Psycholożka
795 odpowiedzi na forum

Witam Pani Halino,


Z Pani słów bardzo wyraźnie wybrzmiewa ogromne zmęczenie, bezradność i długotrwały ból, który nosi Pani w sobie od wielu lat. Rozumiem, co że to co Pani przeżywa, jest obciążające emocjonalnie i przekracza granice ludzkiej wytrzymałości , właszcza w sytuacji przemocy (która jest w Polsce przestępstwem), samotności w związku i ciągłego napięcia. Najważniejsze teraz jest Pani bezpieczeństwo psychiczne i fizyczne oraz odzyskanie spokoju, którego Pani tak bardzo potrzebuje. Ma Pani pełne prawo zadbać o siebie i swoje granice, nawet jeśli przez lata było to odkładane na później. Z czułością zachęcam Panią, by poszukała Pani wsparcia wyłącznie dla siebie, rozmowy z psychologiem lub terapeutą, który pomoże Pani krok po kroku odzyskać poczucie wpływu, ulgi i wewnętrznego spokoju. Nie musi Pani dźwigać tego sama.Jest Pani ważna.To, że napisala Pani tu na naszym forum, świadczy o tym, że chce Pani po prostu żyć inaczej, leżej...Podaję też bezplatny nr na Infolinię całodobowo do Ogolnopolskiego Pogotowia dla Ofiar Przemocy w Rodzinie 801 120 002 - gdyby chciala Pani porozmawiać, specjaliści psychologowie i terapeuci są gotowi aby Panią wysluchać, saoferować wsparcie i poszukać rozwiązania, ktore bedzie zgodne z Pani potrzebami i bezpieczenstwem. Podaję też adres strony internetoiwej: https://niebieskalinia.info/. 

 

Zapraszam też do kontaktu z nami tutaj na forum, gdyby byla taka potrzeba. 

 

Z pozdrowieniami,

Agnieszka Włoszycka

Pani Halino, 
Dziękuję za podzielenie się swoją historią. Przedłużający się kryzys w związku potrafi być wykańczający psychicznie, zwłaszcza jeśli druga osoba wycofuje się z relacji. Niezależnie od tego z jakiego powodu pojawił się kryzys, ważne jest to, co obie strony zrobiły, aby sobie z nim poradzić. Jeśli widzi Pani możliwość rozmowy z mężem, to można zaproponować udanie się na terapię dla par. Jeśli jednak nie widzi Pani możliwości wspólnej pracy nad problemem, warto udać się do psychologa, który pomoże Pani odzyskać wewnętrzny spokój. Zaniepokoił mnie fakt stosowania przez męża przemocy fizycznej i psychicznej oraz nadużywania alkoholu. W takiej sytuacji ważne, aby zadbała Pani o swoje bezpieczeństwo i komfort. Rozumiem, że podjęcie pierwszych kroków może nie być łatwe, lecz warto zgłosić się do Poradni Leczenia Uzależnień i Współuzależnienia. Jest to leczenie dostępne w ramach NFZ, więc będzie dla Pani bezpłatnie. Istnieją również grupy samopomocowe Al-Anon dla rodzin osób uzależnionych, które oferują terapię indywidualną i grupową. Spokój w życiu zaczyna się, wtedy gdy czujemy się bezpiecznie. Warto, aby zadbała Pani o swoje poczucie bezpieczeństwa. Życzę dużo siły.

Zuzanna Barełkowska-Wamberska
Psycholog
 

Dzien dobry, 

 

niestety nie ma prostej odpowiedzi na to pytanie. Żaden psycholog ani psychoterapeuta nie udzieli jej Pani (nie ma takich możliwości), ale może pomóc znaleźć Pani sposób na spokojniejsze życie. Naprawdę warto umówić się na konsultacje (lepiej w gabinecie niż online) i na spokojnie omówić plan działania. Psychoterapia to skomplikowany proces, którego nie da się opisać w paru zdaniach, a w trakcie konsultacji można zadawać pytania i wyjaśniać wątpliwości. Pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia.

Zdjęcie Daria Składanowska

Daria Składanowska

Psycholog
344 odpowiedzi na forum

Dzień dobry,


to, co Pani opisuje, wskazuje na długotrwały stres i doświadczanie przemocy, co ma duży wpływ na Pani dobrostan. W takiej sytuacji ważne jest zadbanie przede wszystkim o własne bezpieczeństwo i granice oraz o wsparcie dla siebie.

 

Kontakt z psychologiem lub terapeutą indywidualnym może pomóc uporządkować emocje, zrozumieć swoje potrzeby i znaleźć strategie radzenia sobie w trudnej sytuacji, niezależnie od tego, co dzieje się po stronie męża. To pozwala odzyskać poczucie spokoju i kontroli nad własnym życiem.

 

Zapraszam do kontaktu na forum i życzę wszystkiego dobrego:)

 

Z pozdrowieniami,

Składanowska Daria

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: Przyjaciółka przytula kobietę siedzącą na podłodze

Zdrada – przyczyny, skutki i jak sobie z nią radzić?

Zdrada to głębokie naruszenie zaufania w związku, występujące w formie fizycznej lub emocjonalnej. Powoduje trwałe rany psychiczne u obu partnerów. Analizujemy przyczyny zdrad, ich konsekwencje oraz metody odbudowy relacji po takim doświadczeniu.