Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Czy zaburzenia spektrum autyzmu mogą być zdiagnozowane w wieku 20 lat?

Czy to możliwe, by wykryć autyzm w wieku 20 lat? Bo mam dziwne wrażenie, że mogę mieć, ale jednak nie chcę dokonywać samo - diagnozy.
Karol Bieńkowski

Karol Bieńkowski

Dzień dobry!
Autyzm to spektrum - to znaczy, że jest przedstawiony na skali, której bieguny odzwierciedlają niski bądź wysoki poziom nasilenia czy ilości objawów. Jest możliwe, że w Twoim przypadku tych objawów jest stosunkowo niedużo, bądź nie są bardzo dotkliwe, dlatego wcześniej nie zwracały Twojej uwagi. By to zweryfikować warto udać się do diagnosty, który przeprowadzi odpowiednie testy.

Życzę wszystkiego dobrego!
Pozdrawiam,

Karol Bieńkowski

 

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Magdalena Chojnacka

Magdalena Chojnacka

Witam,

Tak jest to możliwe, o ile rzeczywiście jest poprawnie wykryte. Diagnozę można postawić jedynie z udziałem specjalisty psychiatry lub psychologa, stawianie diagnoz na podstawie informacji dostępnych w internecie nie jest wiarygodne, jednak jeśli jest podejrzenie spektrum, warto sprawdzić to profesjonalnie. 

Pozdrawiam,

Magdalena Chojnacka

Klaudia Fila

Klaudia Fila

Jak najbardziej można postawić diagnozę. Autyzm jest zaburzeniem w spektrum, dlatego u niektórych osób objawy mogą mieć małe nasilenie i być niezauważane lub pominięte przez rodziców czy nauczycieli. Często się tak zdarza u dziewczynek, które z większą łatwością dopasowują się do norm i wymagań społecznych. Jeśli aktualne funkcjonowanie sprawia, że pojawiło się u Pani/Pana takie przypuszczenie to warto skonsultować się z psychiatrą. Można również rozpocząć kompleksową diagnozę w ramach NFZ. 

 

Pozdrawiam, 

Klaudia Fila

Karolina Białajczuk

Karolina Białajczuk

Diagnoza autyzmu może być dokładna, ale to zazwyczaj wymaga oceny specjalisty. Jeśli masz takie wrażenia, warto skonsultować się z profesjonalistą ds. zdrowia psychicznego. Pamiętaj, że wcześniejsza diagnoza może pomóc w zrozumieniu i radzeniu sobie z ewentualnymi wyzwaniami.

Pozdrawiam,

Karolina Białajczuk 

Anna Martyniuk-Białecka

Anna Martyniuk-Białecka

Witaj,

Jak najbardziej diagnoza że spemtrum autyzmu może zostać postawiona po 20 roku życia. Znam wielu pacjentów, którzy ją otrzymali w wieku dorosłym.

Pozdrawiam serdecznie,

Psycholog Anna Białecka 

Marek Dudek

Marek Dudek

Dzień dobry, 

Są specjalistyczne testy dotyczące spectrum autyzmu. Proponuję umówić się do poradni psychologicznej, aby diagnoza była wiarygodna. Odradzam wykonywanie samodzielnych testów w internecie.

Pozdrawiam

Marek Dudek

Zobacz podobne

Czy mogę być w terapii, kiedy nie chcę siebie zmieniać? Chcę jedynie poznać przyczyny błędów i wyciągnąć wnioski.
Zastanawiam się, czy nadaję się na terapię w sytuacji, gdy nie chcę zmieniać myślenia o sobie, świecie i innych ludziach. Moim celem terapeutycznym jest znalezienie przyczyn błędów, które popełniłam, wyciągnięcie wniosków i naprawienie ich. Jednak psycholog mówi, że z takim nastawieniem nie nadaję się na terapię, gdyż zmiana myślenia o sobie, świecie i innych ludziach jest nieodzownym elementem psychoterapii. Ja jednak mam cele, które, tak, jak pisałam - leżą poza tymi obszarami. Dziękuję z góry za odpowiedź.
Dobry wieczór. Mam pytanie, odnośnie mojego zachowania w różnych sytuacjach.
Dobry wieczór. Mam pytanie, odnośnie mojego zachowania w różnych sytuacjach. Nie wiem czy to jest normalne, czy raczej powinnam się udać do specjalisty. Parę miesięcy temu zmarła mi bardzo bliska osoba. Zawał serca , reanimacja 40 min , przyjazd zepsutej karetki. Nie mogę się z tym wszystkim pogodzić. Płaczę, co jakiś czas i boję się śmierci, boje się że będę się dusić , że nie będę mogła złapać oddechu. Mam 2 dzieci, o nich zawsze się bałam, jak tylko jakaś gorączka, zawsze boję się najgorszego. Jak, np. muszę poprosić o zmianę w grafiku albo o wolne, to mam ogromne wyrzuty sumienia, analizuję milion razy, że może inaczej mogłam zrobić. Boję się nowych rzeczy ... Boje się, że coś mi nie wyjdzie. Że ktoś mnie wyśmieje. Myślę z wyprzedzeniem, co powiedzieć. Przed okresem wszystko mnie wyprowadza z równowagi. Jakąś bzdurą, a ja krzyczę. Dodam, że choruję na niedoczynność tarczycy i Hashimoto. Czy z moim zachowaniem jest coś nie tak ? Czy to jest normalne ? Że po ciężkich ostatnio przeżyciach wszystko mnie stresuje?
Czuję, że uzależniłem się od obstawiania meczy. Przez dwa lata panowałem nad emocjami, ale teraz pociesza mnie adrenalina, endorfiny. Im wyższa kwota, tym jest to dla mnie łatwiejsze.
Witam, od kilku lat obstawiam mecze ( lubię statystyki itd bardzo mnie interesują takie analizy i w ogóle) zaczęło się tak, że oglądałem rozgrywki gier online, bo wtedy to mnie interesowało i postanowiłem, że obstawię dla zabawy i wygrałem bodajże 1500zł. Zobaczyłem, że można na tym zarabiać, jakkolwiek to nie brzmi, i przeniosłem się na piłkę nożną. Przez dwa lata kręciłem się w kółko, bardziej nie przez niewiedzę, a panowanie nad emocjami itd( ogólnie nie straciłem ani nie zarobiłem w tym czasie). Teraz od roku średnio raz w miesiącu wypłacam 1500zł, ale też zdarzyło się, że były to 4000tys. Czuję, że jestem od grania uzależniony od endorfin i adrenaliny, która temu towarzyszy. Ale problem mam taki, że coś mnie blokuje i np. stawiając wyższe kwoty przestaję myśleć tak logicznie, jak przy niższych, zaczynają się lekkomyślne decyzje i tracę pieniądze. Trwa to od dłuższego czasu i wielu rzeczy próbowałem, żeby jakoś to przełamać. I pytanie z mojej strony jest takie czy można jakoś nazwać taką blokadę i co ewentualnie można z nią zrobić ? Bo wierzę, że to w głowie gdzieś siedzi, ale nie potrafię tego zdefiniować, żeby z tym zacząć walczyć.
Pomimo dobrych wyników badań, czuję ciężkość ciała, mam brak cyklu, nie mam na nic siły. Czym to może być spowodowane?
Witam. Chciałabym prosić o poradę, pomoc, bo męczę się już 6 miesięcy. Na początek dodam, że pomimo wyników z krwi czy innych badań, wszystkie wyniki wychodzą mi w normie, a ja czuje ociężałość na całym ciele, jakbym puchła. Do tego dodam, że od 3 miesięcy nie mogę dostać miesiączki, a brałam również tabletki na wywołanie i dalej nic. Najgorsze jest to, że mnie już nic nie cieszy, nawet drobnostka.. Nie mam w ogóle siły nic. Nie wiem co mam o tym sądzić..
PTSD i stres adaptacyjny w nowym związku: pomoc i leczenie
Witam , chce poznać opinie innych specjalistów na moja sytuację . Mam 23 lata w przeszłości miałam PTSD złożone przez doświadczenia z dzieciństwa.. w wieku 11,12 lat byłam wykorzystywana seksualnie przez kuzyna. Na lata zapomniałam o tamtej sytuacji wymazalam z głowy . Dopiero w wieku 16 lat zdałam sobie sprawę do czego doszło i opowiedziałam w szkole co mnie spotkało . Przeszłam dwie terapię poznawczo- behawioralne pierw metoda przedłużonej ekspozycji później przetwarzania poznawczego. Były to bardzo trudne ale skuteczne terapię. Teraz w wieku 23 lat pierwszy raz weszłam w związek . To dla mnie nowe doświadczenie.. pierwszy raz też zaczęłam się otwierać na bliskość bo przez tamte wydarzenia.. temat dla mnie ciężki.. wcześniej bałam się tej bliskości.. Partner jest dla mnie wspierający wie o mojej przeszłości i pomaga mi przejść przez ten proces " "oswajania " bliskości .. dzięki temu przeszłam dużo kroków do przodu i ten proces oswajania przychodzi mi bardzo łatwo a ja zaczęłam czuć przyjemnosc z bliskości. Z drugiej strony od kiedy zaczęłam się spotykać.. ciągle chodzę zmęczona w pracy funkcjonuje dwa razy gorzej.. nie raz musiałam używać siły żeby wstać z łóżka bo tak bardzo mi się nie chciało.. nie miałam siły . W pracy też zaczęłam funkcjonować bez siły ... Był taki moment w pracy ze po prostu wybuchłam płaczem w pracy z myślą że mam już dość.. że za dużo wszystkiego.. i było coraz gorzej.. zdecydowałam się w końcu na wizytę u psychiatry . Stwierdziłam że potrzebuje odpoczynku bo długo nie pociągne.. tak.. a na urlop nie mogłam sobie pozwolić ( brak ludzi do pracy ) ( a ostatnie moje dłusze wolne to we wrześniu 2 tyg ) . Poszłam na wizytę u psychiatry opowiedziałam wszytko jak się czuje.. w rozpoznaniu napisał " Reakcja na ciężki stres i zaburzenia adaptacyjne" ogólnie stwierdził że nowy związek to silny triger. I to nie oznacza że terapia poszła na marne.. tylko po prostu pod silnym stresem czasami ciężko utrzymać te dobre schematy Zlecił powrót na terapię ( kilka po prostu sesji takich przypominających ) , dostałam L4 miesięczne , zalecenie spokojniejszego trybu życia , aktywizacja behawioralna . Plus leki : rano Seronil 10 mg i Trittico 35 mg na wieczór . Mimio tego że nigdy nie brałam leków i nie chciałam leków jako farmakoterapii . Ogólnie mam jakiś upór do leków . Szczególnie że przy PTSD gdzie nie było łatwo dałam radę bez leków.. to teraz miałabym nie dać ? Powiedziałam to lekarzowi powiedział żebym się zastanowiła.. zobaczyła jak będę się czuć.. Zamysł tych leków taki Trritico na poprawę jakości snu żebym budziła się bardziej wypoczęta. Seronil na więcej energii i lepszy nastrój w ciągu dnia.
dysleksja

Dysleksja - przyczyny, objawy, diagnostyka i wsparcie

Dysleksja to zaburzenie wpływające na czytanie i pisanie, ale nie na inteligencję. Jeśli Ty lub ktoś bliski ma trudności w nauce, warto poznać objawy dysleksji, jej przyczyny i metody wsparcia. Odpowiednia pomoc może znacząco poprawić jakość życia i nauki.