Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Czy to normalne, że płaczę bądź mam chęć płaczu przy najmniejszych szczegółach?

Mam mnóstwo pytań. Czy to normalne, że płaczę bądź mam chęć płaczu przy najmniejszych szczegółach? Jest szansa, że minie z wiekiem? Czy to normalne, że muszę robić coś z rękoma? Że nie dokańczam nigdy niczego, co zacznę? (Prawie), robię tylko tą "fajną" część. Starałam się dowiedzieć co ze mną nie tak już mnóstwo razy, ale znalazłam jedynie internetową diagnozę ADHD. Często łapie freeza, jak korzystam z telefonu, nie mogę go wyrzucić, wstać, przez dłuższy czas nic nie mogę zrobić. Nie mogę znaleźć chłopaka ani dziewczyny, ale mam crusha praktycznie na każdym kto jest dla mnie miły. Pomocy. Mam dość. Wszystkiego. Niedługo może pójdę do psychologa, ale się boję.
User Forum

Archie

3 lata temu
Adrianna Szczuchniak

Adrianna Szczuchniak

Spróbuj zrobić listę na kartce co jest dla Ciebie trudne. Są mechanizmy obronne, które mamy wyuczone w trudnych sytuacjach, a które Nas przytłaczają (np. nieumiejętność kończenia rozpoczętych czynności, która wprawia Nas w poczucie winy i negatywną wizję siebie!). Wybrzmiewa też tutaj olbrzymia samotność i chęć zaopiekowania się. Warto pójść na terapię, aby (jak już będzie ku temu okazja!) zbudować fajny, zdrowy i trwały związek, żebyś nauczył się stawiać granice ludziom, aby nie zrobili krzywdy Tobie. Zadbaj o siebie!
3 lata temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

komunikacja w zwiazku

Darmowy test na jakość komunikacji w związku

Zobacz podobne

Nastolatka zmęczona życiem, szkołą i konfliktami w rodzinie oraz z przyjaciółką – myśli samobójcze i brak wsparcia w szukaniu pomocy
Tak bardzo mam wszystkiego dość i nie mam ochoty żyć dalej, jestem zmęczona szkołą wracam do domu i nie mam siły na nic, nie chce mi się sprzątać w pokoju ale pomagam mamie, nie chce mi się uczyć, jestem uzależniona od telefonu czuje się z tym bardzo źle ale nie umiem inaczej.. moja była przyjaciółka stara się żeby naszarealacja była taka jak kiedyś, nie wiem jak to powiedzieć ale bardzo jestem do niej zdystansowana, nie lubię jej, ona nie angażowała się w naszą przyjaźń na palcach jednej ręki mogę policzyć ile zaproponowała spotkań , w szkole próbuje do mnie gadać ale odpowiadam krótko albo przytakuje i uśmiecham się, nie widzi tego że nie chce z nią rozmawiać, chciałam powiedzieć jej co o tym wszystkim myślę ale moja mama powiedziała że lepiej nie bo w szkole będzie bardzo niezręcznie po tym. Mam super relacje z mamą ale czasami mnie ignoruje albo to co mówię np. mówię jej o czymś a mama to ignoruje ale jak powiem o tym drugi raz ale przy większym gronie to jest duża szansa że coś odpowie albo odwrót, ignoruje mnie przy innych. Relacja z moja młodsza siostra bardzo mnie wkurza i dołuje, jest bardzo nie miła ale mama tego nie widzi ALE gdy na jestem nie miła bo wcześniej coś złego powiedziała to mama zwraca mi uwagę i mówi że jestem dla niej niemiła i powinnam sie poprawić... Kiedy ja próbuję, proszę mi uwierzyć że naprawdę chce ale ja nie umiem kiedy ona robi coś niemiłego. Czuje się bardzo źle psychicznie ,czuję pustkę i samotność , moje myśli gnębią mnie i czasami mam myśli o popełnieniu samobójstwa a tego bardzo nie chce. Chciałam pójść do psychologa, powiedziałam mamie ale temat ucichł i poszedł w niepamięć , moja mama boi się psychologa i opinie innych na wsi,,co powiedzą ludzie jeśli dowiedzą się że chodzisz do psychologa ? Pomyślała że jesteś walnięta a ja ze nie umiem wybierać dzieci i wgl patologia"coś w tym stylu, szukałam czegoś online ale nie znalazłam , na telefon zaufania nie potrafię zadzwonić bo to temat wrażliwe i płacze a wtedy.gardło.mnie.boli
Trafiłem do domu dla osób bezdomnych, ponieważ nie potrafię funkcjonować z ludźmi - depresja.
Witam, mam 27 lat, trafiłem do domu dla bezdomnych z powodu tego, że nie pracuję. I nie umiem się samodzielnie utrzymać. Muszę dodać, że choruję na depresję. Robię wszystko tylko, żeby do pracy nie pójść, z tego powodu mam problemy i to ogromne, nie znoszę kontaktu z ludźmi. Przez to trafiłem tu, bo jestem awanturnikiem, wcale mi się tu nie podoba. Co ja mam zrobić, jak mnie stąd wyrzucą? Nie potrafię normalnie funkcjonować w społeczeństwie, najbardziej boję się, że trafię kiedyś do więzienia po prostu. Czy problemy psychiczne mogą być głębsze- problem w tym, że tu nie można się wyspać.
Nagłe zmiany samopoczucia- ból psychiczny.
Dzień dobry, ostatnio zauważyłam u siebie, że czasem czuję, że wszystko jest dobrze, a nagle przychodzi taki moment, że czuje ogromny ból psychiczny i nie umiem wytrzymać, po czym znowu wydaje mi się, że wszystko jest dobrze, tak samo się dzieje, gdy jestem z przyjaciółmi to wszystko jest dobrze, a gdy zostaje sama, to znowu wszystko zaczyna się sypać. Jest tego jakiś powód?
Mam zdiagnozowaną amnezję dysocjacyjną, a przy tym depresję, OCD i zaburzenie z somatyzacją.
Moje pytanie dotyczy zaburzeń dysocjacyjnych. Mam zdiagnozowaną amnezję dysocjacyjną, a przy tym depresję, OCD i zaburzenie z somatyzacją. Problem polega na tym, że w moim wypadku amnezja to jedynie objaw. Mam bardzo duże zaniki pamięci - nie pamiętam twarzy, wydarzeń, mam problem skojarzyć, co działo się w ciągu dnia. Zdarzało mi się również mieć całkowity blackout, podczas którego robiłam rzeczy, o których zupełnie nie pamiętam - było tak kilka razy. Mam spore wahania nastrojów.. znajomi mówią czasem, że rozmowa ze mną jest jak gra w sapera, bo nigdy nie wiadomo, jak zareaguję. Z tego co mówiła terapeutka, przy diagnozie amnezji dysocjacyjnej nie pamięta się raczej konkretnie traumatycznego wydarzenia. To nie jest prawdą w moim wypadku. Zaczęłam prowadzić dziennik i zapisywać zmiany w nastroju. Udało nam się dojść do tego, że mam dysocjacyjne części osobowości, ale nie jest to osobowość wieloraka. Niezbyt wiem, jak się do tego ustosunkować. Potrzebuję jakiejś porady, w jakim kierunku powinnam się udać. Ktoś zasugerował mi coś, co nazywa się OSDD1-A. Niedługo mam kontrolną wizytę u psychiatry. Powinnam poruszyć ten temat? Jak go ugryźć? Strasznie boję się odrzucenia moich niepokojów.
Jak przełamać nieśmiałość i poprawić relacje damsko-męskie po toksycznym związku?
Czy na zawsze będę singielką? Dzień dobry. Mam 32 lata. Jestem nieśmiała i spokojna. W towarzystwie wolę słuchać niż rozmawiać. Mam dużo koleżanek, także spoko :) Mam problem tylko w relacjach damsko męskich. Żaden chłopak nie zwraca na mnie uwagi, jak już to chodzi im tylko o seks i na tym koniec. Niedawno zakończyłam swój 10 letni toksyczny związek. Przyczyna to że nie pasowaliśmy do siebie (mój ex jest alkoholikiem, narkomanem, nierobem i damskimbokserem) i to że zawsze czułam się nie chciana, nie szanowana i nie kochana przez swojego ex chłopaka. Na szczęście po rozstaniu z ex chłopakiem poczułam ulgę i nagle moja pewność siebie wzrosła w większym stopniu zaczęłam doceniać to co mam, i jeszcze bardziej zaczęłam rozwijać pasję i różne umiejętności. Po prostu nie umiem nawiązywać relacji z mężczyznami. Nigdy w życiu żaden chłopak nie był we mnie zakochany tylko zauroczony (Smutne) Pozatym to ja zawsze pierwsza wychodziłam z inicjatywą (żaden chłopak nie wykazywał dużego zainteresowania) to ja pierwsza pisałam, dzwoniłam i proponowałam spotkania jak tego nie robiłam to żaden jeszcze chlopak nie wychodził pierwszy z inicjatywą. Pisząc to, zrobiło mi się bardzo przykro. Jestem kobietą wrażliwym o dobrym sercu, i tą która docenia i naprawdę kocha. Proszę o pomoc, bo nie chciałabym zostać starą panną. Z góry dziękuję i pozdrawiam.
Przemoc

Przemoc - definicje, rodzaje i formy zjawiska

Przemoc to globalny problem dotykający miliony osób. Zrozumienie jej definicji, rodzajów i form jest kluczowe dla skutecznego przeciwdziałania. Poznaj skutki i rodzaje przemocy oraz dowiedz się, jakie są możliwości uzyskania pomocy dla ofiar.