Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Czym jest neurocepcja?

Czym jest neurocepcja?
Agnieszka Matczyńska

Agnieszka Matczyńska

Neurocepcja to sposób, w jaki Twój układ nerwowy podświadomie wyczuwa, czy otoczenie jest bezpieczne, czy może stanowić zagrożenie. Nie musisz o tym myśleć. Reagujesz bez udziału świadomości. Ciało często reaguje, zanim pojawi się jakakolwiek myśl. Czasem zauważamy te reakcje jako przyspieszone bicie serca, napięcie w brzuchu czy inne odczucia w ciele. Warto wiedzieć, że nasza neurocepcja nie zawsze trafnie ocenia sytuację. Czasem ciało ostrzeże nas bez powodu, a czasem nie zareaguje, gdy faktycznie jest zagrożenie.

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Marta Dylich

Marta Dylich

Dzień dobry Panie Filipie!

 

Neurocepcja to proces dziejący się poza naszą kontrolą, który polega na skanowaniu przez autonomiczny układ nerwowy sygnałów z ciała i otoczenia. Trochę jak latarnia morska w nocy - w poszukiwaniu ewentualnego zagrożenia. Kiedy wynik skanowania wskazuje na brak zagrożeń, nasz organizm dostaje sygnał do rozluźnienia. Oddychamy wtedy spokojnie, ciało się uspakaja. Kiedy jednak jakiś sygnał zostanie zinterpretowany jako zagrażający - wchodzimy w stan alarmowy, pozostając w gotowości do "walki lub ucieczki".  Celowo napisałam o "postrzeganym zagrożeniu", a nie o zagrożeniu po prostu - to dlatego, że możemy się uczyć schematów reagowania na konkretne bodźce/sytuacje, które mają wpływ na reagowanie w przyszłości. 

 

Mam nadzieję, że pomogłam w zrozumieniu tego ciekawego zjawiska! 

 

Pozdrawiam,

Marta Dylich

 

Izabela Piórkowska

Izabela Piórkowska

Neurocepcja to proces poza naszą świadomością, w którym nasz układ nerwowy ocenia, czy otoczenie jest bezpieczne, niebezpieczne czy stanowi zagrożenie dla życia. Jest to biologiczny, automatyczny proces, fizjologiczna reakcja, np. napięcie w ciele, zmiana oddechu, przyspieszone bicie serca. Steruje tym autonomiczny układ nerwowy- szczególnie nerw błędny, niezależnie od naszego postrzegania poznawczego. Uruchamia reakcję walcz- lub uciekaj lub w skrajnej sytuacji stajemy się jak zamrożeni, odrętwiali, w bezruchu, aż niebezpieczeństwo minie. Neurocepcja odgrywa ważną rolę w regulacji stanów emocjonalnych i zachowań, zwłaszcza w kontekście relacji społecznych oraz odpowiedzi na stres i traumę. To taki strażnik, radar w każdym z nas, który skanuje otoczenie, by nas ostrzec przed niebezpieczeństwem. Proponuję się zainteresować teorią poliwagalną, bo stamtąd to pojęcie się wywodzi.

Karolina Kądziołka

Karolina Kądziołka

Neurocepcja to nieświadomy proces, w którym układ nerwowy wykrywa sygnały bezpieczeństwa, zagrożenia lub niebezpieczeństwa życia - zanim jeszcze świadomie zdążymy zareagować lub coś sobie uświadomić.

Neurocepcja jest kluczowa w: regulacji emocji, relacjach interpersonalnych, terapii traumy, rozumieniu reakcji pochodzących z ciała.

Na przykład w sytuacji, gdy czujesz zapach, który przypomina ci stresującą sytuację z przeszłości, ciało reaguje błyskawicznie - nawet jeśli logicznie wiesz, że teraz jesteś bezpieczny. W efekcie czego pojawia się przyspieszone tętno, napięcie mięśni, uczucie niepokoju.
Inną przykładową sytuacją może być spokojny ton głosu terapeuty lub bliskiej osoby, co układ nerwowy odbiera sygnał bezpieczeństwa. W efekcie spowalnia oddech, ciało się rozluźnia, wzrasta poczucie zaufania.

Karolina Mazurkiewicz

Karolina Mazurkiewicz

Dzień dobry, 

To bardzo ciekawe pytanie 🙂.  Postaram się odpowiedzieć w miarę prosto. Jest to termin wywodzący się z Teorii Poliwagalnej Stephena Porgesa. Neurocepcja polega na reakcji układu nerwowego na bodźce z otoczenia. Autonomiczny Układ Nerwowy (AUN) zbiera informacje, dzięki którym, zanim zdążymy poznawczo (za pomocą myślenia) ocenić czy dane miejsce,  sytuacja jest bezpieczne, wiemy to "z ciała". Żeby nieco zobrazować podam przykład. Siedzimy w pomieszczeniu, do którego wchodzi zdenerwowany człowiek. Zanim zorientujemy się, co się dzieje, czujemy napięcie w ciele, przyspieszone bicie serca, spłycamy oddech. To automatyczna reakcja AUN. Osoby po przeżytej traumie mają mocno pobudzony AUN i reagują częściej i szybciej,  nawet na niezagrażające obiektywnie sytuacje. 

 

Mam nadzieję, że przybliżyłam termin.

W razie chęci poszerzenia wiedzy na ten temat odnoszę do źródła:https://instytutpoliwagalny.pl/teoria

Weronika Wardzińska

Weronika Wardzińska

Neurocepcja to taki nasz automatyczny sposób, w jaki nasz układ nerwowy ocenia, czy coś jest bezpieczne, groźne, czy bardzo niebezpieczne. Robi to bez udziału naszej świadomości. Nasz mózg cały czas, nawet gdy tego nie zauważamy, „skanuje” otoczenie oraz sygnały z naszego ciała.


Pozdrawiam 

Weronika Wardzińska

Zobacz podobne

Czy postanowiono mi błędną diagnozę? Powinnam wrócić na terapię? Czy to niedojrzałość emocjonalna?
Witam serdecznie. Ostatnio zaczęłam analizować swoją historię choroby. Stwierdzono u mnie od 2013 r. ChAD . W 2011 zaczęłam się źle czuć. Dostawałam ataków paniki, miałam silne lęki , bałam się niemal wszystkiego. Ze stresu często wymiotowałam. Poszłam do lekarza, lekarz stwierdził, że to przejściowe problemy, dostałam lek z grupy SSRI i neuroleptyk. Było lepiej, uspokoiłam się , znalazłam nową miłość ....nagle spadek nastroju, zakończyłam związek, zaczęłam dużo spać , byłam płaczliwa, wszystko mnie przerastało. Poszłam do lekarza już z siostrą, opowiedziała jak wyglądam z jej perspektywy, że podejrzewa u mnie Chad, lekarka zdecydowanie wykluczyła jej podejrzenia, aby to mógł być Chad. Dostałam diagnozę o niedojrzałości emocjonalnej . Poszłyśmy do innego lekarza, znowu siostra opowiedziała co się ze mną dzieje, co się działo i co przypuszcza. Lekarz po zadaniu pytań, stwierdził że to Chad, że siostra miała rację. Leczyłam się u niego od 2013- 2024 roku. Po niemiłych słowach od niego .... znalazłam sobie nowego psychiatrę, do którego poszłam, bo na terapii Pani psycholog zasugerowała epizod mieszany. Pani doktor dała mi kilka innych leków i po nich.... Umarłam, byłam tu na ziemi, ale czułam, że tak jakby mnie nie było . Nie czułam nic, spałam całe dnie, nie interesowałam się dzieckiem, życiem niczym.... Po tym jak obudziłam się popołudniu i nagle mnie olśniło... Wzięłam do ręki wydrukowaną historię choroby, wszystko przeczytałam , zaczęłam analizować leki, moje samopoczucie w danych latach, zaczęłam czytać o niedojrzałości emocjonalnej i tak ! Wszystko jakby się zgadzało... Wydaje mi się, że leczyli mnie na Chad, a wystarczyłoby wysłać mnie wtedy na terapię oraz podać lek na lęki.... Zaczęłam stopniowo schodzić z antydepresantów... I czuję się nareszcie dobrze. Czuję jakbym powróciła, czuję tu i teraz, cieszę się małą rzeczą, zaczęłam opiekować się moim dzieckiem, spędzać z nim mądrze czas, rozmawiać. Byłam u lekarza, przyznałam się do odstawiania niektórych leków. Lekarz przepisał pregabalinę, ponieważ przez ten czas męczyły mnie natrętne myśli katastroficzne. Po dwóch tygodniach brania jest lepiej. Nie śpię w dzień, wykonuję obowiązki, zaczynam się uśmiechać. Czyżby postawili mi błędną diagnozę? Co mogą mi Państwo powiedzieć o niedojrzałości emocjonalnej....czy powinnam wrócić na terapię?
Brak postępów w psychoterapii: kiedy rozważyć zmianę terapeuty?
Od prawie roku chodzę do psychoterapeutki. Ale nie czuję poprawy. Gdy rozmawiam z nią nie dostaje odpowiedzi na moje pytania,tylko muszę sama dojść do rozwiązania,sama podjąć decyzję nawet nie wiedząc czy jest właściwa. Pytając ją jak mogę znaleźć znajomych,gdy mam problem z rozpoczęciem rozmowy, dostaje odpowiedź,że to wymaga czasu, stosujemy metodę Brainspottingu. Nie wiem czy to ja źle to odbieram,źle wyjaśniam swój problem. Czy jednak powinnam zmienić psychoterapeutkę na taką,która zajmuje się konkretnie moim problemem. Mam psychoterapeutke od współuzależnień,bo mój tata był alkoholikiem. Ale ona też zajmuje się problemami z lękami.
Jak przetrwać emocjonalne trudności po terapii?
Jest mi ciężko po ostatniej terapii. Czuję się jak na emocjonalnym rollecoasterze. Choc na poprzedniej terapii pracowałyśmy nad tą traumą z 2019 roku. To nadal jest mi ciężko. Choć zostało powiedziane ze to nie moja wina, że on ponosi winę to jednak jest mi ciężko. Ciężko choc staram się nie myśleć. Skupić na przyjemniejszych rzeczach.na pracy... Dodatkowo jest dużo we mnie poczucia winy. Wstydu. Myślenia że gdybym była mądrzejsza...pytania typu co zrobiłam nie tak w życiu...czym zawiniłam. Dużo we mnie łez. Jak mam to przetrwać? Skąd wziąć siłę gdy jest mi smutno ?
Czy to normalne, że czuję się jakbym narzucał się innym i był problemem?
Ciągle uważam że się wszystkim narzucam, że jestem problemem. Czy to jest naturalne?
Czym jest relacja terapeutyczna? Czy mam ją budować?
Co to jest ta tajemnicza relacja terapeutyczna z psychoterapeutą i co mogę robić ze swojej strony (w przyszłej psychoterapii, na którą oczekuję na NFZ) żeby ją zbudować? A czego nie robić?
prokrastynacja

Prokrastynacja – jak skutecznie sobie z nią radzić?

Odkładasz ważne zadania, choć wiesz, jak są istotne? Powodem może być prokrastynacja. Dowiedz się, czym jest, jakie są jej przyczyny i skutki oraz jak z nią walczyć. Poznaj strategie, które pomogą Ci ją pokonać i zwiększyć produktywność!