Left ArrowWstecz

Dlaczego mój partner po wypiciu pewnej ilości alkoholu jest opryskliwy, chamski?

Dlaczego mój partner po wypiciu pewnej ilości alkoholu jest opryskliwy, chamski? Oskarża mnie, jakbym go zdradzała, a nawet zrywa. Na drugi dzień twierdzi, że bardzo kocha i chciał na złość zrobić. Zachowania jak wahadło, dodatkowo ogromne wahania nastroju.
Kaja Wróblewska-Wilczyński

Kaja Wróblewska-Wilczyński

Dzień dobry, nie wiem jak często Pani partner spożywa alkohol i czy jest uzależniony, natomiast sytuacje jakie Pani opisała to przemoc psychiczna. Konsultacje z psychologiem/psychoterapeutą pomogą Pani w zrozumieniu sytuacji (podkreślam - zrozumieniu, nie usprawiedliwieniu), będzie Pani miała możliwość porozmawiać o tym jak najlepiej zadbać o siebie i jakie kroki podjąć. Pozdrawiam, Kaja Wróblewska - Wilczyński
3 lata temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

hazard

Darmowy test na uzależnienie od hazardu (Anonimowi Hazardziści)

Zobacz podobne

Mam problem z pornografią, przez co żona chce rozwodu. Nie wiem od czego zacząć - od swojego uzależnienia czy naszej wspólnej terapii?
Żona wykluczyła mnie ze swojego życia, straszy rozwodem, mówi, że chce być wreszcie szczęśliwa (czyli powodem jestem ja). Nie jestem idealnym mężem, zmagam się z problemem pornografii, przez co oddaliśmy się w naszym związku... Co ja bym dał, żeby cofnąć czas o te parę lat. Ale nie idzie. Sprawy są na ostrzu noża. Nie wiem, gdzie zacząć. Od terapii uzależnienia, czy terapi małżeńskiej?
Jak uwolnić się od osoby uzależnionej od alkoholu - porady i wsparcie
Dobry wieczór mam jak mogę się uwolnić od osoby która jest uzależniona od alkoholu
Czy weekendowe picie alkoholu to problem?
Dzień dobry. Chciałbym się dowiedzieć kto tu ma problem a może go wcale nie ma. Mąż twierdzi, że ja mam problem. Chodzi o picie alkoholu męża w każdy weekend. Dodam,że nigdy się nie upija i w środku tygodnia nie pije wcale ale weekend to jest normą. Pije w piątki i niedzielę po dwa piwa 6% a w soboty coraz częściej 3 lub 3 drinki. Nie zdarza mu się opuścić tygodnia lub chociaż dnia wolnego bez alkoholu. Czy on nie potrafi odpocząć, zrelaksować się w weekend bez alkoholu? Mnie się to nie podoba a on twierdzi, że to ja mam problem i mam dać mu spokój bo inaczej będzie pił więcej i częściej. Rozmowy kończą się awanturą.
Problemy z akceptacją synów przez narzeczonego i prawdopodobne uzależnienie od alkoholu - potrzeba wsparcia

Witam, 

narzeczony chyba nie do końca akceptuje moich synów 19 i 30 lat.

Wypowiada się o nich w naszych rozmowach w bardzo niepochlebny sposób (młodszy to poj*b filozof i itp, starszy też nie lepszy). Natomiast w ich towarzystwie jest poprawny (synowie nie mieszkają z nami). Sprawa dotyczy wigilii, niezbyt chce, aby dzieci przyjechały do nas, raczej do ojca niech pojadą, a my do jego siostry. Zaproponowałam, abyśmy spędzili je każdy z własną rodziną, jeśli nie chce spędzać je z moimi dziećmi, to się bardzo oburzył i nie będzie wyjeżdżał z własnego domu. 

Trudno mi tę sytuację ogarnąć... 

Nie pomaga fakt, że narzeczony jest już chyba uzależniony od alkoholu, bo 2-4 piwa dziennie po pracy, to już raczej podchodzi pod uzależnienie, do tego nie panuje nad własnymi emocjami, wybuchowy itp. Sytuacja z dziś - miałam spotkanie wigilijne z koleżankami z KGW. Wyjeżdżając było wszystko ok, jeszcze mnie poganiał, że się spóźnię, a wróciłam po paru godzinach i było na powitanie -spadaj, bo on sam siedział w domu w niedzielę.

Aby nie zaogniać sytuacji, poszłam do sypialni czytać książkę, to on po chwili do mnie z focha je..łam.

Coraz częściej myślę o wyprowadzce, bo to już zaczyna być ponad moje siły.

Piję dużo alkoholu, by poradzić sobie z tym, co mam w głowie. Nie wiem czy mogę to nazwać już problemem?
Nie wiem czy jestem alkoholiczką. Zacznę od tego, że jestem kobietą i mam 18 lat, pić zaczęłam, aby poradzić sobie z tym co mam w głowie. Chciałabym tylko wiedzieć czy to, co opisałam można już nazwać realnym problemem i czy powinnam poszukać pomocy. Około rok temu zaczęłam pić okazjonalnie, bądź może wtedy, kiedy tylko mogłam. Jednak intensyfikacja tego zjawiska nastąpiła 7 miesięcy temu, kiedy mogłam zacząć kupować sobie alkohol sama. Zdarzały mi się momenty, w których potrafiłam wypić 0,5 litra czystej wódki na raz. Poza pojedynczym piwem wypitym w towarzystwie rodziców, alkohol spożywam sama po kryjomu, gdyż rodzice zagrozili mi przeróżnymi konsekwencjami, jeśli nie zakończę samotnego upijania się w swoim pokoju. Jednak pomimo tych gróźb wyrażonych kilka miesięcy temu nie jestem w stanie przestać pić. Mimo tego, iż chciałam, próbowałam, to i tak za każdym razem wracam do alkoholu. Nie jestem w stanie się powstrzymać. A kiedy próbuję przestać odczuwam negatywne konsekwencje takie jak nadmierna potliwość, bezsenność, rozdrażnienie i apatia większa niż zwykle.
współuzależnienie

Współuzależnienie - objawy, przyczyny i jak sobie z nim radzić

Współuzależnienie to poważny problem wpływający na zdrowie psychiczne, fizyczne i relacje międzyludzkie wielu Polaków. Jeśli podejrzewasz ten problem u siebie lub bliskich, warto poszukać profesjonalnej pomocy. Sprawdź, co musisz wiedzieć.