Witam,
Dziękujemy za przesłaną wiadomość. To, w jaki sposób można się „uwolnić” od osoby uzależnionej od alkoholu, w dużej mierze zależy od tego, czego Pani/Pan chce dla siebie w tej chwili, czy chodzi o ochronę własnych granic, emocjonalne zdystansowanie się, czy realne odejście z relacji?
Ważne jest też uświadomienie sobie jednej rzeczy: nie mamy wpływu na picie drugiej osoby, mamy natomiast wpływ na to, jak bardzo pozwalamy, by jej uzależnienie wpływało na nasze życie. Uwolnienie często zaczyna się nie od zmiany tej osoby, lecz od zadbania o siebie : swoich granic, bezpieczeństwa i wsparcia, które możemy dla siebie zorganizować. Można zacząć od małych kroków: określenia, co dla nas jest akceptowalne, gdzie kończą się nasze granice i jakie wsparcie możemy sobie zapewnić (terapia, grupy wsparcia, bliscy).
Jeśli chce Pani/Pan, możemy przyjrzeć się temu dokładniej: co jest teraz dla Pani/Pana najważniejsze i jaki mały, realny krok można zrobić, żeby poczuć więcej spokoju i kontroli nad swoim życiem.
Zapraszam ponownie do kontaktu tu na forum.
Z pozdrowieniami,
Agnieszka Włoszycka