Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Jak uwolnić się od osoby uzależnionej od alkoholu - porady i wsparcie

Dobry wieczór mam jak mogę się uwolnić od osoby która jest uzależniona od alkoholu
Anna Kapelska

Anna Kapelska

Dzień dobry, 

 

Proszę poszukać wsparcia - może kogoś z rodziny, jakiejś koleżanki, ale jeśli nie ma takiej osoby w zasięgu, to spróbować z telefonem zaufania, na przykład Alco-tel  12 411 60 44, który wspiera zarówno osoby uzależnione, jak i ich bliskich i działa całodobowo. 

Nie wiem też, jak wygląda relacja - czy jest możliwość zmiany zamieszkania, odcięcia się?  Myślę, że rozmowa ze specjalistą pozwoli na uzyskanie potrzebnego wsparcia i wskazówek na start.  Trzymam mocno kciuki,

Anna Kapelska

Psycholog

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zuzanna Szczepańska

Zuzanna Szczepańska

Dobry wieczór, przede wszystkim samo to pytanie świadczy o dużej sile i świadomości, bo relacja z osobą uzależnioną od alkoholu potrafi być niezwykle wyniszczająca emocjonalnie. Uwolnienie się od takiej osoby zazwyczaj nie polega tylko na fizycznym odejściu, ale też na odzyskaniu granic psychicznych, które często zostają mocno naruszone przez długi czas obietnic, poczucia winy czy odpowiedzialności za czyjeś picie. Warto pamiętać, że uzależnienie jest chorobą tej osoby, ale Ty nie masz obowiązku poświęcać siebie, swojego zdrowia i spokoju, aby ją ratować. Najważniejszym krokiem jest uznanie, że nie masz wpływu na to, czy ktoś przestanie pić, ale masz wpływ na to, czy będziesz dalej tkwić w relacji, która Cię rani. Często pomocne jest wsparcie terapeutyczne lub grupa dla bliskich osób uzależnionych, bo tam można nauczyć się odcinać od współuzależnienia i budować życie na nowo. Jeśli relacja jest przemocowa lub czujesz zagrożenie, warto też szukać pomocy instytucjonalnej i nie zostawać z tym samemu. Najważniejsze jest, abyś postawił(a) siebie na pierwszym miejscu, bo masz prawo do bezpieczeństwa i spokoju, nawet jeśli ta druga osoba cierpi z powodu uzależnienia.

Piotr Ziomber

Piotr Ziomber

Dobry wieczór. Uwolnienie się od osoby uzależnionej od alkoholu wymaga ochrony Twojego dobrostanu psychicznego i fizycznego, przy jednoczesnym unikaniu toksycznych relacji. Wyraźnie określ, co jest dla Ciebie akceptowalne, np. brak kontaktu w stanie nietrzeźwości, i konsekwentnie ich przestrzegaj. Nie bierz odpowiedzialności za picie tej osoby, ale  skup się na sobie, unikając wyręczania czy usprawiedliwiania jej zachowań. To pomaga przerwać współuzależnienie, które często utrzymuje problem. Sam(a) kontaktuj się z grupami dla bliskich alkoholików, jak Al-Anon (w Polsce dostępne spotkania stacjonarne i online), gdzie nauczysz się radzenia z sytuacją i to pomoże Ci zrozumieć mechanizmy jak i poczuć siłę w grupie.   Rozważ terapię dla współuzależnionych (DDA/DDD) lub poradnię uzależnień w Twojej miejscowości.  Jeśli agresja lub manipulacja zagrażają Twojemu bezpieczeństwu, ogranicz spotkania stopniowo, a w razie potrzeby złóż wniosek o niebieską kartę lub zgłoś do komisji rozwiązywania problemów alkoholowych. W skrajnych przypadkach rozważ separację prawną lub przeprowadzkę, dbając o swoje zdrowie poprzez aktywności jak spacery czy rozmowy z zaufanymi. Pamiętaj  że musisz chronić siebie, niezależnie od relacji, które Was łączą. Życzę szybkiego rozwiązania tej sprawy.

 

 

 


 

Agnieszka Włoszycka

Agnieszka Włoszycka

Witam,

 

Dziękujemy za przesłaną wiadomość. To, w jaki sposób można się „uwolnić” od osoby uzależnionej od alkoholu, w dużej mierze zależy od tego, czego Pani/Pan chce dla siebie w tej chwili, czy chodzi o ochronę własnych granic, emocjonalne zdystansowanie się, czy realne odejście z relacji?

Ważne jest też uświadomienie sobie jednej rzeczy: nie mamy wpływu na picie drugiej osoby, mamy natomiast wpływ na to, jak bardzo pozwalamy, by jej uzależnienie wpływało na nasze życie. Uwolnienie często zaczyna się nie od zmiany tej osoby, lecz od zadbania o siebie : swoich granic, bezpieczeństwa i wsparcia, które możemy dla siebie zorganizować. Można zacząć od małych kroków: określenia, co dla nas jest akceptowalne, gdzie kończą się nasze granice i jakie wsparcie możemy sobie zapewnić (terapia, grupy wsparcia, bliscy).

Jeśli chce Pani/Pan, możemy przyjrzeć się temu dokładniej: co jest teraz dla Pani/Pana najważniejsze i jaki mały, realny krok można zrobić, żeby poczuć więcej spokoju i kontroli nad swoim życiem.

 

Zapraszam ponownie do kontaktu tu na forum.

 

Z pozdrowieniami,

Agnieszka Włoszycka 

Bożena Nagórska

Bożena Nagórska

Uwolnienie się od osoby uzależnionej to proces, który zaczyna się od uznania bolesnej prawdy: nie ma Pani/Pan wpływu na picie drugiej osoby, ma Pani/Pan wpływ jedynie na swoje życie i swoje granice. Pierwszym krokiem jest zaprzestanie chronienia alkoholika przed skutkami jego picia (niepłacenie jego długów, nietłumaczenie go przed rodziną czy pracodawcą). Warto poszukać wsparcia w grupach Al-Anon lub u terapeuty uzależnień, aby zrozumieć mechanizmy współuzależnienia, które trzymają Panią/Pana w tej relacji. Proszę zacząć od budowania własnego bezpieczeństwa – emocjonalnego i finansowego – oraz uświadomienia sobie, że Pani/Pana odejście lub postawienie twardych warunków może być paradoksalnie jedyną szansą na to, by ta osoba poczuła dno i zechciała się leczyć.

Wszystkiego dobrego

Bożena Nagórska - psycholog

pracoholizm

Darmowy test na uzależnienie od pracy (aut. Bryan E. Robinson)

Zobacz podobne

Nagłe zerwanie sześcioletniej przyjaźni po terapii kolegi – skąd chłód, zarzuty i zmiana zachowania?
Sześcioletnia przyjaźń. Intensywna. Codzienne rozmowy u niego w samochodzie o jego podbojach miłosnych, życiu, wszystkim. Wspólne imprezy, jakieś wyjścia. Trochę doradza mi w miłosnych podbojach, sprawach zawodowych. Pomimo pomocy, stoję w miejscu. Przyjaciel dda, jego ojciec alkoholik. Nazwijmy go Adam. Adam idzie na terapię. Trzy miesiące później prosi, żebym znajomego spytał się o wolny pokój dla niego. Zapominam. Ponawia prośbę. Znów zapominam. Dostaję SMS, że nie leży mu ta znajomość. Wyjaśniamy sprawę. Jest ok. Wspólne treningi, kibicuje mu na zawodach. Niby jest ok. Nagle, trzy miesiące później, dostaje informacje, że kończy znajomość że mną, bo jestem egocentryk, bo nie jesteśmy już na tym samym poziomie emocjonalnym, bo nie byliśmy nigdy na wyjedzie i nie zawsze miałem dla niego czas.. On poszedł do przodu ( terapia, sport, bieganie), a ja nie. Jestem wampirem energetycznym i wysysam energię i nie będziemy już rozmawiać o moich problemach. Wyciąga nasz Stary konflikt, zażegnany dawno. Miesiąc później składa mi życzenia urodzinowe i lakjkuje moje zdjęcie. Dwa tygodnie później ja chcę rozmawiać o sytuacji. Nie ma na to ochoty. Miesiąc później składam mu życzenia imieninowe, dziękuję .Umawiamy się na siłownię. Próbuje porozmawiać. Mówi że potem. Na siłowni jakby nic się nie stało. Mówię do niego mimochodem, żeby napił się wody. Robi aferę, że nie będę mu rozkazywać. Po siłowni u niego w domu, spokojnie chcę wyjaśnić sytuację z zerwaniem znajomości. Dostaję informacje że nie będę go kąsał we własnym domu. Wieje od niego dużym chłodem i zdystansowany, a na kolejną siłownię pójdziemy jak zasluze. Spotykamy się parę dni później w sklepie. Rozmowa nie klei się. Trzymam mu siatkę, bo akurat zakupy mu wypadały. Dostaję godzinę później SMS, że nie będę go osaczać w życiu i przekraczać granic jego. Kończę znajomość awanturą, że zwariował. Co się wydarzyło z moim kolegą? Rozumiem ewentualnie urazy do mnie, ale dojrzali ludzie, przyjaciele, wyjaśnią sobie i idą dalej.
Jak uwolnić się od osoby uzależnionej od alkoholu - porady i wsparcie
Dobry wieczór mam jak mogę się uwolnić od osoby która jest uzależniona od alkoholu
Jak zakończyć toksyczny związek z alkoholikiem i zacząć nowy rozdział?

Czy moja miłość do niego się skończyła? Przez 10 lat jestem (po miesiącu zerowego kontaktu z nim od razu będę przygotowana do oficjalnego zerwania i rozstania) w toksycznym związku, ponieważ mój chłopak jest alkoholikiem i nie szanuje kobiet. Nigdy jemu szczerze nie zależało na mnie :( W trakcie przerwy w związku, którą ja zorganizowałam, poczułam ulgę, spokój i radość. To ja zawsze pierwsza do niego pisałam, dzwoniłam czy przychodziłam do niego – na moje szczęście rzadko kiedy mnie zlewał czy zbywał. On pochodzi z patologicznej rodziny, gdzie jego ojciec jest alkoholikiem, a jego matka jakaś dziwna. W przyszłym roku nie wiem, czy dotrwam z nim 11 lat, ponieważ jest mi on już obojętny, olewam go i daję mu odczuć, że też mi nie zależy (a on wtedy powiedział, że on woli, jak ja pierwsza inicjuję kontakt). No i nie mam ochoty spędzać z nim czasu, a on chciał, ale pozbyłam się go pod pretekstem wyjazdu na studia do innego miasta, szkoły i pracy. W głębi duszy coś do niego czuję, bo nie zerwałam z nim natychmiast po tym, jak zaczął ćpać, być agresywny czy w mojej obecności nadużywać alkoholu. Najbardziej obawiam się, że może się obrazić, że urwałam kontakt tak nagle. Co robić? Zbliża się koniec roku, a ja naprawdę chciałabym domknąć ten rozdział do końca i od nowego roku zacząć wszystko od nowa i cieszyć się z tego, że tym razem będę szczęśliwą singielką, a nie taką już zdesperowaną desperatką jak 10 lat temu.

Dlaczego tak trudno jest się przestać samookaleczać
Dlaczego tak trudno jest się przestać samookaleczać
Brak energii, lęki społeczne, problemy z koncentracją po używaniu narkotyków
1. Mam straszny brak energii i motywacji do czegokolwiek. Czuję się, jakbym nie miał w ogóle dopaminy. Wolę leżeć w łóżku i gapić się w telefon, nie mam siły ani chęci na spacery, na które namawia mnie dziewczyna. 2. Bardzo często mam tak, że nie mam chęci z nikim rozmawiać i po prostu wolę siedzieć sam. Jakiekolwiek pytania do mnie skierowane zaczynają mnie denerwować nie wiem dlaczego. 3. Mam ogromny strach przed ludźmi, z którymi brałem narkotyki 3 lata temu. Boję się ich i panicznie unikam miejsc, gdzie mógłbym ich spotkać. Ciągle szukam wymówek, żeby tam nie jechać. 4. Mam lęk społeczny i zero pewności siebie. Ciężko mi poznać kogoś nowego. Jak mam z kimś rozmawiać, to strasznie się stresuję, jąkam się i mam wrażenie, że gadam głupoty. Rozluźniam się dopiero po alkoholu. 5. Ciągle za dużo myślę, analizuję wszystko w kółko. Zamiast spać, leżę w łóżku i myślę o głupotach, przez co ciężko mi zasnąć 6. Mam duże problemy z pamięcią i skupieniem. Często gubię myśli. Nie pamiętam prostych rzeczy, nawet takich z podstawówki, przez co czuję się po prostu głupi i mnie to dołuje. 7. Seks z partnerką trwa zaledwie kilka minut przez przedwczesny wytrysk. Strasznie mnie to przytłacza i przez to jeszcze bardziej się stresuję. Chciałbym, żeby to trwało dłużej. 8. Ważne: 3 lata temu przez jakieś pół roku sporo brałem narkotyki (stymulanty). 9. Ważne: Pracuję w systemie 3-zmianowym, więc mam całkowicie rozwalony sen.
nikotynizm

Nikotynizm - objawy, skutki i leczenie uzależnienia

Nikotynizm to poważny problem zdrowotny dotykający miliony osób na świecie, w tym wielu Polaków. Poznaj fakty o tym uzależnieniu, jego objawach, konsekwencjach zdrowotnych oraz skutecznych metodach walki z nałogiem.