Natalia Ksiądz-Gołębiowska
Pani Doroto,
Z tego, co Pani opisuje, można przypuszczać, że może Pani doświadczać głębokiego smutku, poczucia odrzucenia i osamotnienia. Reakcja płaczem w momencie przytulenia może być wyrazem tego, jak bardzo brakuje Pani bliskości, a jednocześnie — jak bardzo została ona zachwiana przez sytuacje podkopujące zaufanie.
W kontekście terapii poznawczo-behawioralnej patrzymy na to, jak myśli, które pojawiają się po trudnych doświadczeniach (np. „nie jestem ważna”, „on mnie nie kocha”, "jestem gorsza"), mogą wywoływać silne emocje (jak np. lęk przed zranieniem) i prowadzić do wycofania.
Brak zaufania może prowadzić do unikania bliskości lub do silnych reakcji emocjonalnych w momentach, które wcześniej były źródłem ciepła. To naturalne, że przy takich myślach bliskość zaczyna wiązać się z napięciem i niepewnością.
To ważny sygnał, że coś w tej relacji budzi cierpienie i że warto się temu przyjrzeć — żeby lepiej zrozumieć siebie i swoje potrzeby.
Pozdrawiam,
Natalia Ksiądz-Gołębiowska
Psycholog, psychoterapeuta poznawczo-behawioralny















