Nowość

Masz pytanie, które ciągle chodzi Ci po głowie?

Opisz je psychologowi w aplikacji i otrzymaj odpowiedź w ciągu 24 godzin - bez kamery i umawiania wizyty.

Napisz do specjalistyPakiety od 49 zł · odpowiedź do 24 h
Wstecz

Dlaczego płaczę, gdy partner mnie przytula? Brak bliskości i zaufania w związku

Dorota Doris

Witam serdecznie. Mam 38 lat mój partner 57. Od jakiegoś czasu zauważyłam u siebie w emocjach, że kiedy partner mnie przytuli od czasu do czasu, tak od razu doprowadza mnie to do łez. Nie wiem, czym jest to spowodowane. Fakt przytulań jest między nami coraz mniej, z początku było ich znacznie więcej. Czasem w ogóle jest oziębły. Mieliśmy nie tak dawno temu sytuację, że przyłapałam go na tym, że miał założone konto randkowe na jednym z portali randkowych, co zachwiało mocno zaufaniem do niego, później doszło do tego faworyzowanie jego znajomej w naszej obecności i porównywanie mnie do niej, kłamstwa, na których co jakiś czas muszę go przyłapać, kupowanie prezerwatyw za moimi plecami, których w ogóle nie używamy. Sprawy intymne w ogóle nie istnieją. Jeśli do czegoś dochodzi to albo jest to raz na półtora miesiąca, albo w ogóle, a nawet jeśli to jest, to bardzo mechaniczne. Wieczory spędzamy, leżąc obok siebie, ale bez przytulanek. Dawniej potrafił podejść, przytulic sam od siebie teraz, jeśli ja sama osobiście się do niego nie przytulę, on nic, jakby był lodem skuty. Tak jak napisałam wcześniej, jeśli zdarzy mu się przytulić mnie, tak sam z siebie tak ja od razu reaguje płaczem, którego nie widzi, gdyż płacze w ukryciu. Chciałam się spytać, z czego to może wynikać. Czy to może być reakcja na brak bliskości z jego strony i akceptacji mojej osoby? . Bardzo proszę o odpowiedź. Pozdrawiam serdecznie

Pani Doroto, 

Z tego, co Pani opisuje, można przypuszczać, że może Pani doświadczać głębokiego smutku, poczucia odrzucenia i osamotnienia. Reakcja płaczem w momencie przytulenia może być wyrazem tego, jak bardzo brakuje Pani bliskości, a jednocześnie — jak bardzo została ona zachwiana przez sytuacje podkopujące zaufanie.

W kontekście terapii poznawczo-behawioralnej patrzymy na to, jak myśli, które pojawiają się po trudnych doświadczeniach (np. „nie jestem ważna”, „on mnie nie kocha”, "jestem gorsza"), mogą wywoływać silne emocje (jak np. lęk przed zranieniem) i prowadzić do wycofania. 

Brak zaufania może prowadzić do unikania bliskości lub do silnych reakcji emocjonalnych w momentach, które wcześniej były źródłem ciepła. To naturalne, że przy takich myślach bliskość zaczyna wiązać się z napięciem i niepewnością.

To ważny sygnał, że coś w tej relacji budzi cierpienie i że warto się temu przyjrzeć — żeby lepiej zrozumieć siebie i swoje potrzeby.  

 

Pozdrawiam,

Natalia Ksiądz-Gołębiowska

Psycholog, psychoterapeuta poznawczo-behawioralny 

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.

Dzień dobry Pani Doroto, 

bardzo współczuję sytuacji, w jakiej się Pani teraz znajduje i rozumiem, z jak trudnymi i intensywnymi emocjami się Pani mierzy. Z tego krótkiego opisu sytuacji wynika, że boryka się Pani z problemami od dłuższego czasu i pojawiają się nowe. Brak bliskości, zrozumienia, trudna komunikacja lub jej brak, bardzo ważny temat zaufania, które zostało nadwyrężone - to tematy, których niestety nie da się szybko rozwiązać i raczej wymagają pomocy specjalisty - terapii indywidualnej i/lub być może też terapii par - to pomogło by zrozumieć, jakie jest źródło problemów i dobrać odpowiednie metody leczenia. Sytuacja, którą Pani opisuje - bliskość, przytulanie prowadzi do łez, ma na pewno głębiej ukryte źródło związane z Państwa problemami w relacji. Pomocne może być zastanowienie się jakie myśli przechodzą Pani przez głowię, gdy dzieje się taka sytuacja, może pojawiają się jakieś obrazy w myślach? - odkrycie, co się wtedy dzieje w naszej głowie może dać szansę zrozumienia Pani reakcji. 

 

Pozdrawiam, ciepło, 

Ania Łyżeń

Płacz ma funkcję regulującą nasze emocje i zmniejszające tkwiące w nas napięcie. Sytuacja, w której Pani jest, wydaje się bardzo skomplikowana i może budzić dużo napięcia, oczekiwania, zastanawiania się co dalej. Płacz wydaje się więc bardzo naturalną reakcją.

 

Pozdrawiam

Dziękuję Ci za zaufanie i za to, że tak szczerze opisałaś, co się z Tobą dzieje. Twoje łzy, które pojawiają się przy tak rzadkich i krótkich gestach bliskości, mówią bardzo dużo — to może być głęboka reakcja emocjonalna na długotrwały brak kontaktu, czułości, bezpieczeństwa.

W nurcie Gestalt interesuje mnie, co dzieje się z Tobą w tym momencie, gdy partner Cię przytula i pojawiają się łzy. Co czujesz w ciele? Czy jest tam napięcie, czy ulga, czy może smutek? Co próbują Ci powiedzieć te łzy? Może wyrażają coś, czego nie da się wypowiedzieć słowami — tęsknotę, stratę, rozczarowanie, żal?

Z tego, co piszesz, widzę, że jesteś w relacji, w której kontakt został mocno zaburzony. Brak czułości, nieobecność w sferze intymnej, ukryte działania partnera i złamane zaufanie — to wszystko bardzo realnie wpływa na Twoje poczucie bezpieczeństwa i wartości. Reakcja emocjonalna na ten chwilowy powrót ciepła może być jak otwarcie rany — bo przypomina o tym, czego tak bardzo Ci brakuje.

W terapii Gestalt nie szukamy „diagnozy” w klasycznym sensie — bardziej zależy mi na tym, byś miała przestrzeń do spotkania ze sobą: z tym, co czujesz, czego pragniesz, co tracisz, czego już nie chcesz. 

Może dobrym pytaniem na teraz byłoby: czego najbardziej potrzebujesz od tej relacji — dziś, nie kiedyś?

Zdjęcie Katarzyna Kania-Bzdyl

Katarzyna Kania-Bzdyl

Psycholożka
586 odpowiedzi na forum

Droga Doroto,

 

proszę, usiądź na chwilkę i napisz na kartce:

- co dobrego przynosi mi ta relacja?

- co złego/trudnego przynosi mi ta relacja?

 

Być może Twoja reakcja na przytulenie wynika z tęsknoty za tą czułością lub wynika to ze smutku, że nie jest tak, jak powinno być lub wynika to z dysonansu "Tu mnie przytula, a z drugiej strony sprawia mi tyle przykrości". Myślę, że warto wsłuchać się w swoje emocje i uczucia. 

 

Naruszenie Twojego zaufania względem partnera jest wciąż aktualne. Nie widać, aby partner starał się je w jakikolwiek sposób odbudować. Znika Twoje poczucie WARTOŚCI w tym związku. 

 

Ja nie odpowiem na Twoje ostatnie pytanie albo inaczej: odpowiadając na Twoje pytanie, sama je zadam: dlaczego tkwisz w relacji, która nie jest dla Ciebie satysfakcjonująca? Dlaczego karmisz się resztkami miłości?

 

Ściskam serdecznie,

 

Katarzyna Kania-Bzdyl

NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działa

Zobacz podobne

Nawracające kryzysy, autodestrukcyjne myśli i cPTSD po 40. roku życia – czy terapia może jeszcze pomóc?
Niestety miewam silne kryzysy bycia i życia! Czuję, że po każdym kolejnym jestem coraz mniej silna i tracę nadzieję, że kiedyś po prostu nie będę już czuć tych autodestrukcyjnych emocji i myśli. Nie wiem dlaczego tak jest! Mam zdiagnozowane zaburzenia osobowości i cptsd. Jestem pod opieką specjalisty, jestem w systematycznej terapii a jednak jest jak jest.Mam prawie 50 lat, może to kwestia wieku, że nie daję rady. Takiego może braku wiary w to, że może być lepiej. Nie wiem! Boję się z jednej strony o siebie a z drugiej wszystko staje mi się coraz bardziej obojętne. N
6 odpowiedzi
Jak poradzić sobie ze stratą rodziców i brakiem wsparcia w rodzinie?
Witam Nie wiem do kogo się zgłosić lub co mam zrobić od 2 lat spotyka mnie wszystko źle 2020 pochowałam ojca i 3 innych członków rodziny a 2021 pochowałam mamę gdzie nie mogę pogodzić się z jej śmiercią. Walczę jedynie dla dzieci. Nie mam nikogo z siostrą mam złe stosunki, wręcz żadnych kontaktów. Żyje w ciągłym strachu i bólu. Nie mam do kogo się zwrócić.
3 odpowiedzi
Zmiana klasy w szkole – dziecko bez przyjaciół, jak pomóc?
Mój syn idzie teraz do klasy 4 i dyrekcja szkoły postanowiła że wszystkie dzieci z klas 3 zostaną wymieszane. Były rozmowy z rodzicami a nawet ankieta dla dzieci gdzie mogły wskazać z kim mają dobre relacje a z kim złe. Każde dziecko miało pójść do nowej klasy z przyjaciółmi a tak się nie stało. Ogłaszając listę klas 4 mój syn nie ma ani jednego kolegi. Wymieniał ich 5-6 i wszyscy znaleźli się w innej klasie. Dziecko płacze, jest przygnębione, czuje się oszukane i nie chce we wrześniu iść do szkoły. Dyrekcja się na to wszystko wypina i twierdzi, że robi wszystko dla dobra uczniów, że syn dostanie opiekę psychologa we wrześniu ale czy nie lepiej zaradzac czemuś niż doprowadzać dzieci do złego stanu psychicznego a potem leczyć? Nie jesteśmy jedynymi rodzicami którzy tak mają i tak się czują. Proszę Państwa o opinię w tej sprawie. Czy taki model szkoły jest słuszny i działa dla dobra dziecka? Czy według Państwa dzieci nie powinny iść dalej w takim samym składzie jak w klasie 3? Jesteśmy załamani całą sprawą a dziecko ma zepsute wakacje od kilku dni. Proszę o pomoc i wyrażenie opinii.
7 odpowiedzi
Jak poradzić sobie z brakiem wsparcia finansowego i emocjonalnego od męża za granicą?
Witam. Od 5 lat mąż pracuje za granicą. Zarabia o wiele więcej niż ja. Mamy na utrzymaniu nastoletnią córkę. Mąż prawie wszystko co zarabia odkłada na swoim koncie. Nam od czasu do czasu wyślę przelew na kilkaset złotych. Nie chcę się prosić o cokolwiek bo wtedy dostaję odpowiedź, że przecież zarabiam, że 800+ pobieram na córkę. Mąż cały czas mówi, że te odłożone pieniądze są wspólne, ale ja mam wrażenie, że on chce mnie w ten sposób uzależnić i pokazać, że gdybym go zostawiła zostaję z niczym. Bardzo mnie to boli, że nie mamy żadnego zabezpieczenia finansowego z córką. Mieszkamy jeszcze z moimi rodzicami i oni mają bardzo niskie emerytury. Dokładam się im do życia, pomagam w opłacaniu rachunków i węgla na zimę. Mąż też czasem chce, żebym mu coś kupiła i nie oddaję pieniędzy, a jak mu wspomnę to mi wypomni, że jakiś czas temu za coś mi oddał o 100 zł więcej niż powinien i nie poczuwa się wtedy do zwrotu za kolejne zakupy. Jestem już zmęczona tym brakiem poczucia bezpieczeństwa. Żal mi córki, że jej tata nie myśli o niej, o tym, że dorastająca nastolatka też ma swoje potrzeby. Córka czuje, że ma mniej od innych i czuje się gorsza, bo chodzi w rzeczach po mnie. Co mam zrobić? Z mężem ciężko się rozmawia, bo jest toksykiem i wszystko zrzuca na mnie.
5 odpowiedzi
ADHD - myśli samobójcze, nie radzę sobie.
Witam, mam ADHD i nie mogę sobie poradzić z życiem, miewam myśli samobójcze oraz trudności w koncentracji. Poza tym jakiś czas temu stwierdzono u mnie zaburzenia osobowości oraz stany depresyjne. Potrzebuje pomocy psychologicznej, sęk w tym, że aktualnie straciłem pracę i nie mam żadnych pieniędzy. Nie ma dnia, żebym nie myślał o samobójstwie, poza tym wstydzę się tego. Proszę o pomoc, może znajdzie się jakiś samarytanin ? Pozdrawiam serdecznie, Paweł
4 odpowiedzi
Kryzys w małżeństwie po kłótni - jak ratować związek, odbudować relację z żoną i poradzić sobie z poczuciem winy?
Witam. Potrzebuje pomocy porody jak walczyć o związek. Mamy kryzys który wydaje się nie do ogarnięcia. Duży udział mojej winy Podczas kłótni coś we mnie pękło i wylało się wszystko co się zbierało . A cały bul jaki miałem zbierał się od dawna. Wiem czemu bo nie mailem się komu wygadać nie miałem wsparcia . Wstydziłem się prości o pomoc i mówi co mnie trapi,bo zakodowalem sobie że nie mogę być słaby i to wstyd mówić o problemach do czasu awantury. Powiedziałem to czego nigdy bym nie chciał powiedzieć nikomu a ty bardziej żonie. Od ponad miesiąca jest tragicznie żona znów nie odzywa się traktuje mnie jak powietrze odpowiada zimno . powiedziała że to już koniec że chce się rozejść . Dla mnie jest całym światem . chcę ratować rodzinę za wszelką cenę chcę się zmieni i zaczynam ćwiczę tutaj szukam porad pomocy. Mamy 3 dzieci dom w budowie przez który się posypało wszystko ja psychicznie i moja relacja z żoną ,bo chciałem spełnić jej marzenie . Do jest tylko wykończyć i małżeństwo na włosku . Pomocy
9 odpowiedzi

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: kobieta wychodzi ze splątanej liny w stronę otwartej furtki, ptak wylatuje z klatki

Toksyczny związek – jak go rozpoznać i zakończyć?

Czy zastanawiasz się, czy Twój związek jest zdrowy? Nie każda trudność jest toksyczna, ale jeśli czujesz lęk, winę, wątpisz w siebie, boisz się mówić, co myślisz – warto się zatrzymać. Tutaj dowiesz się, jak rozpoznać toksyczny związek i jak go zakończyć.