Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Jak radzić sobie z samotnością i strachem przed przyszłością?

Jak przygotować się do życia w samotności. Będzie tylko gorzej i boję się w przyszłości że znowu będę tylko smutny. Przez ostatnie 4 lata i tak było tylko gorzej chociaż plus jest taki że przynajmniej codzienne teraz nie płacze w nocy i nie czuję dziwnego uczucia w klatce piersiowej. Ale boje się że to wróci wiem że będę sam całe życie bo i tak nigdy żadna mnie nie zechcę zresztą to co widzę co się dzieje online tylko bardziej mi uświadomiło że bez statusu własnego mieszkania itp to i tak szans na związek nie mam. Boję się że te uczucie nawróci już mam 23 lata i będzie tylko gorzej przestałem wierzyć że będzie lepiej. A ja i tak nic nie osiągnęłem niestety jestem zwykłym szarym nic nie wartym gościem chciałbym się z tym pogodzić ale obawiam się że teraz przez resztę życia i tak będę żył w bólu. Po prostu jako facet bez prawka dobrych zarobków statusu nie jestem dobrym wyborem i omija mnie normlane życie seks związki a im starszy tym gorzej jako facet po prostu jesteś wybrakowany
Piotr Kapera

Piotr Kapera

Czytając Pana słowa, czuję, jak wiele bólu, samotności i lęku Pan teraz doświadcza.

 

Dobrze, że Pan nie bagatelizuje tych trudności, a zamiast tego szuka pomocy i odpowiedzi na swoje pytania. Lęk przed powrotem tego bólu, samotność, poczucie, że jest się „wybrakowanym", to wszystko potrafi przytłaczać.

Jednocześnie zwróciłem uwagę na coś, co Pan sam napisał: codzienne płakanie w nocy i to dziwne uczucie w klatce piersiowej ustąpiły. To jest ważna informacja. To jest zmiana, która się wydarzyła. Coś, co było stałe przez długi czas, ustało. To pokazuje, że stany emocjonalne/wydarzenia/sytuacje mogą się zmieniać, nawet jeśli teraz brakuje wiary w przyszłość.

 

Myśli typu „będzie tylko gorzej", „żadna mnie nie zechce", „jestem niewiele wart" towarzyszą wielu osobom, szczególnie w stanach obniżonego nastroju. Są bardzo przekonujące, ale nie odzwierciedlają pełnej rzeczywistości. To nie opis świata, to raczej filtr, przez który świat widzimy, kiedy jest nam źle.

 

Ma Pan 23 lata. Większość ludzi w tym wieku dopiero kształtuje swoje życie, pracę, relacje. Obraz tego, „co trzeba mieć", żeby być wybranym, bywa bardzo zniekształcony przez pewne treści w internecie, które prezentują świat jakim niby powinien być.

 

Proszę rozważyć czy nie byłoby dla Pana pomocne, aby o tych myślach i obawach z kimś porozmawiać. W rozmowie można je uporządkować i lepiej zrozumieć, skąd pochodzą i czy naprawdę mówią prawdę o Panu.

 

Pozdrawiam,
Piotr Kapera
Psycholog | Seksuolog | Terapeuta kompulsywnych zachowań seksualnych (CSBD)

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Piotr Włodarczyk

Piotr Włodarczyk

Dzień dobry. Pana przekonanie o byciu wybrakowanym wygląda na uwewnętrzniony krytyczny głos superego, który prawdopodobnie powstał wcześniej i teraz organizuje sposób, w jaki interpretuje Pan relacje i siebie. Lęk przed samotnością i powrotem bólu wskazuje na nieprzepracowane doświadczenia odrzucenia, które aktywują się przy myśli o bliskości i jednocześnie każą jej unikać. Skupienie na statusie i wymaganiach zewnętrznych działa jak racjonalizacja, która chroni przed głębszym konfliktem: pragnieniem bycia chcianym vs. przekonaniem, że nie zasługujesz. Praca polega na uświadomieniu tych mechanizmów i stopniowym rozdzieleniu realnych braków od wewnętrznych narracji, które podtrzymują cierpienie. Pozdrawiam 

Bożena Nagórska

Bożena Nagórska

Dzień  dobry

To, czego Pan doświadcza, można zrozumieć jako naturalną reakcję obronną organizmu na nadmiar napięcia lub trudne okoliczności, w których się Pan znajduje. Warto w pierwszej kolejności spróbować oddzielić fakty od interpretacji, które podpowiadają emocje, i zastanowić się, jaka konkretna potrzeba kryje się pod Pana niepokojem. Często już samo nazwanie tych odczuć i pozwolenie sobie na ich przeżywanie bez oceniania pozwala obniżyć ich intensywność i spojrzeć na całą sytuację z większym spokojem oraz dystansem. 

 

Wszystkiego dobrego

Bożena Nagórska

Weronika Trojan

Weronika Trojan

Dzien dobry, 

W tym co Pan pisze czuje dużo lęku i przytłoczenia. Warto zatrzymać się i spróbować przyglądnąć się myślom, które Pan tutaj opisuje, a także odróżnić je od faktów. W stanach obniżonego nastroju nasz mózg często podpowiada nam negatywne interpretacje codzienności i brak nadziei na przyszłość. Myślę, że pomocna byłaby rozmowa np. z psychologiem aby lepiej zrozumieć Pana obawy i potrzeby. 
Pozdrawiam 

Weronika Trojan 

Karolina Grabka

Karolina Grabka

Dzień dobry,

Można zauważyć, że w Pana wypowiedzi pojawia się bardzo silne przekonanie o nieuchronnej przyszłości - jakby samotność i cierpienie były czymś przesądzonym. Jednocześnie są sygnały, że w ostatnich latach nastąpiła pewna zmiana na lepsze (np. rzadszy płacz czy mniejsze napięcie w ciele), ale te informacje nie są włączane do ogólnej oceny przyszłości.

Widoczne jest też uzależnianie własnej wartości jako mężczyzny od określonych kryteriów, takich jak mieszkanie, zarobki czy prawo jazdy. To może prowadzić do wniosku, że bez spełnienia tych warunków nie ma szans na relację, mimo że są to raczej przekonania niż twarde fakty.

W praktyce pomocne może być zwrócenie uwagi na to, skąd pochodzą te przekonania (np. z obserwacji internetu czy porównań z innymi) oraz sprawdzanie ich w rzeczywistych doświadczeniach, a nie tylko w myślach. W kontekście życia w pojedynkę ważne bywa budowanie codziennej stabilności - rutyny, kontaktów z ludźmi i aktywności - ponieważ to zmniejsza ryzyko powrotu silnego smutku i poczucia pustki.

Pozdrawiam i życzę powodzenia,
Karolina Grabka

Piotr Ziomber

Piotr Ziomber

Dzień dobry

 

Pana obraz jest tylko i wyłącznie obrazem Pana. jakie ma pan doświadczenie w tym, że inni odbierają pana w taki sam sposób? Występują u pana bóle psychosomatyczne, udręcza się Pan, ruminuje i zamartwia. Brak prawa jazdy czy też niskie zarobki nie definiują pana jako osoby wybrakowanej. Proszę zaufać sobie, odnaleźć siłę i zapisać się na terapie w nurcie poznawczo - behawioralnym, aby zmodyfikować te przekonania. 

Zobacz podobne

Czy jak powiem, że mam myśli samobójcze, to psychiatra może mnie wysłać na leczenie do zakładu psychiatrycznego?
Czy jak powiem, że mam myśli samobójcze, to psychiatra może mnie wysłać na leczenie do zakładu psychiatrycznego?
Brak sensu życia, niska samoocena i porównywanie się z innymi w wieku 23 lat – jak to zmienić?
Jak zaakceptować brak sensu w życiu Nic mi już nie sprawia radości robię się coraz starszy i będzie tylko gorzej nie mam żadnego planu nawet chęci do życia wszyscy wokół są lepsi ode mnie więcej osiągają a ja nic nie osiągnąłem pracuje w tej samej pracy od 4 lat i czuję się tylko coraz gorzej w życiu. Ciągle widzę lepszych od siebie ludzi a ja dalej mieszkam z rodzicami i nawet dla nich na pewno jestem przegrywem. Mam 23 lata a wiem że będzie tylko gorzej. O związkach mogę zapomnieć bo i tak nie mam nic do zaoferowania dla kobiet ale wiem że będę samotny całe życie w końcu koledzy i tak kontakt się urwie bo i tak są lepsi ode mnie. Tak naprawdę to nic nie osiągnąłem nie mam żadnego planu na życie i czuję tylko wstyd samym sobą jak bardzo zawiodłem jako mężczyzna widzę tylko tych ludzi innych co są lepsi ode mnie a przy dziewczynach czuje jeszcze większy wstyd bo jestem po prostu nikim szczególnie że nie mam prawa jazdy mieszkam z rodzicami pracuje w zwykłej pracy bez żadnych osiągnięć.
Zmagania z współuzależnieniem i obwinianie siebie po dwóch nieudanych związkach
Mam 40 lat i jestem kobietą po dwóch nieudanych związkach z których mam 3 dzieci moj mąż i partner mieli problemy z alkoholem obecnie zaczęłam uczęszczać do terapeuty dla wsolzaleznionych nie radzę sobie ze sobą obwiniam siebie za wszystko np za to że wybrałam sobie takich ojców dla swoich dzieci nie umiem zapanować nad swoimi nerwami strachem o przyszłość
Zmagam się z niską samooceną, zaburzeniami odżywiania i depresją w rodzinie
Dzień dobry, odkąd mialam około 10 lat zmagam się z bardzo złą samooceną, zmagamy się również z okaleczaniem się i z zaburzeniami odżywiania (nic nie jem potem się objadam albo się głodze) w rodzinie Mam dość sporo problemów i jestem nazywana głównie problemem i innymi bardziej drastycznymi wyzwiskami których wolę nie mówić bo są zbyt ostre. Wstawanie z łóżka jest dla mnie ogromnym problemem a zębów nie myłam od kilku miesięcy. Miałam próbę samobójczą w wieku 12 lat która się niestety nie udała i nikt się nawet o niej nie dowiedział, ponieważ byłam sama w domu i kilka godzin później mimo że było dziwnie to żyłam. Była to próba przedawkowania leków. W nocy nie mogę spać leki nasenne już nie działają, a gdy mogę spać to się często budzę w środku nocy przepocona albo płacząc. Cały czas jestem zmęczona nieważna ile śpię. Za dnia śmierci i bardzo pragnę wyobrażam sobie jak jedzie auto a ja spodnie wpadam ale w nocy czuję jak mi się klatka piersiowa zaciska na samą myśl o tym że umrę i nawet nie wiem co się ze mną stanie, że po prostu zniknę i nikt nie będzie pamiętał. Chociaż to nic nowego było w tym momencie czuję że dla nikogo nie jestem ważna i nawet moja rzekoma przyjaciółka po usłyszeniu tego że jednak nie mam idealnego życia tak jak myślałam tylko że moja rodzina to są narcystyczni ludzie a że ja sama zmagam się Z bardzo wieloma rzeczami po prostu mnie zostawiła. Nie wiem już co robić ponieważ dopóki nie osiągnę 18 roku życia co już jest niedługo to nie mogę iść do specjalisty sama i nie mam pojęcia jak mam sobie pomóc bo nic nie działa. Rzeczy które sprawiały mi przyjemność teraz tego nie robią odeszłam od nich i nie potrafię się za nie wziąć. Z akrobatyki odeszłam już lata temu. O rysowaniu o pisaniu i o innych takich rzeczach nie wspomnę mimo że właśnie to w ostatnim czasie mnie trzymało przy życiu. Po prostu nie potrafię tego już robić. Próbuje powiedzieć mamie że potrzebuję pomocy już od kilku lat ale ona mówi że ja nie mogę mieć problemów bo jestem dzieckiem
Uzależnienie od hazardu, utrata zaufania rodziny i silne myśli samobójcze – jak żyć z poczuciem winy i wstydu?
Hej. Po roku walki z uzależnieniem przegrałem tak naprawdę wszystko, cała rodzinę.Praca została , lecz nie mam siły na to żeby iść tam irato3ac ludzkie zycie. Od 2018 zmagam się z grami hazardowymi. Dostałem wiele szans byłem na dnie ale wstawałem i podnosiłem sie. Rodzina dała mi wiele szans i pomagała we wszystkim. Od roku byłem czysty i myślałem że mam już wszystko za sobą. Niestety dwa miesiące temu 14 lutego złamałem noge, przeszedłem operacje i l4. Po świętach wielkanocnych cos mi w głowie przeskoczyło i poszło. Najpierw skromnie lecz chcąc ratować sytuację szło dalej i tak skończyło na ciągu 14 dniowym. Mam wspaniałą żonę i córkę. Wiem że zostałem sam ponieważnie cofne rzeczy któree tym czasie zrobilem . Nie mam już odwrotu od swoich decyzji . Tak naprawdę bym skończył ze soba, było by najprościej i najłatwiej oczywiście dla mnie. Boje sie o corke ma 10 lat kocha Nas i nasze życie ( nie wie o moich wybrykach) w jej oczach jestem najlepszym tata na świecie) i nie poradzi sobie z tym. Jest bardzo wrazliwa. Chciałbym zniknąć już z tego świata, szczerze nie chce mi się żyć w tej rzeczywistości ale uczucie że moja córeczka doświadczy złego przez mój egoizm cały czas mnie powstrzymuje. Nie moge jej tego zrobic i tak wiele zrobilem zlego . Jak mam poradzić sobie ze wstydem który sprawiłem wszystkim ? Mówię tu o teściu i teściowej i szwagrach, którzy dali mi dwie duże szanse a ja ich po roku zawiodłem? Nie wiem jak przez to przebrnąć. Znam już te uczucia beznadziejnosci. To jest gorsze niż przegranie 100 tysięcy w kasynie. Pieniądze mogę zdobyć i pracować ale szacunku już nie odzyskam i poczucie że skrzywdziłem wszystkich nlajbliższych mnie dobija. Najbardziej przytłacza mnie fakt że zawidolem pobraz kolejny . Zawod w ich oczach i myślenie o tym doprowadza mnie do szaleństwa dosłownie.
asertywność

Asertywność – jak ją rozwijać i dlaczego jest ważna?

Asertywność może odmienić Twoje życie. Poznaj techniki, które pomogą Ci budować zdrowe relacje, chronić się przed mobbingiem i wyrażać potrzeby. Dowiedz się, jak stać się bardziej asertywnym i cieszyć się lepszą jakością życia osobistego i zawodowego.