Gizela Maria Rutkowska
Witam ponownie,
pani Alu, w obu sugestiach ma Pani rację. Ludzie w oóle nie umieją już ze sobą rozmawiać, a już szczególnie wtedy, gdy z rozmową łączą się emocje. Coraz częściej unikanie, ucieczka jest metodą na nie omawianie czegoś. W obecnych czasach, ale też od wielu już lat proszona jestem o nauczanie komunikowania się między ludźmi. Dotyczy to i rodzin, i pracowików, i pacjentów, i lekarzy, ba nawet naturalnych chciałoby się powiedzieć gaduł, jakimi są prawnicy. Jak mam to powiedzieć , proszę nam napisać scenariusz romowy, jak się zaprezentować w danej sytuacji. Tysiące poradników wydrukowano o sposobach komunikowania się. Prawie każdy już specjalistą się jest w stanie obwołać. Taki coach, kóry uczy cię iść przez życie, czy uczy cię porozumiewać z innymi, czy skupiać na sobie???
Skąd wzięło się pojęcie i nauka asertywności? Z braku umiejętności porozumiewania się. A tego zwyczajnie trzeba się nauczyć, z tym na świat nie przychodzimy w pakiecie genetycznym.
Treningi asertywności są świetną szkołą nauki rozmawiania z szacunkiem dla innych i dla siebie.
Pozdrawiam, wskazując drogę rozwoju
Dr Gizela Rutkowska
Psycholo
Terapeuta

















