Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Dlaczego trudniej rozmawiać o emocjonujących tematach?

Co sprawia, że w społeczeństwie coraz trudniej prowadzić spokojną rozmowę o sprawach, które budzą emocje – nawet między bliskimi ludźmi? Czy to wynik zmian w sposobie komunikacji, czy raczej narastającego napięcia?
Gizela Maria Rutkowska

Gizela Maria Rutkowska

Witam ponownie,

pani Alu, w obu sugestiach ma Pani rację. Ludzie w oóle nie umieją już ze sobą rozmawiać, a już szczególnie wtedy, gdy z rozmową łączą się emocje. Coraz częściej unikanie, ucieczka jest metodą na nie omawianie czegoś. W obecnych czasach, ale też od wielu już lat  proszona jestem o nauczanie komunikowania się między ludźmi. Dotyczy to i rodzin, i pracowików, i pacjentów, i lekarzy, ba nawet naturalnych chciałoby się powiedzieć gaduł, jakimi są prawnicy. Jak mam to powiedzieć , proszę nam napisać scenariusz romowy, jak się zaprezentować w danej sytuacji. Tysiące poradników wydrukowano o sposobach komunikowania się. Prawie każdy już specjalistą się jest w stanie obwołać. Taki coach, kóry uczy cię iść przez życie, czy uczy cię porozumiewać z innymi, czy skupiać na sobie???

Skąd wzięło się pojęcie i nauka asertywności? Z braku umiejętności porozumiewania się. A tego zwyczajnie trzeba się nauczyć, z tym na świat nie przychodzimy w pakiecie genetycznym.

Treningi asertywności są świetną szkołą nauki rozmawiania z szacunkiem dla innych i dla siebie.

Pozdrawiam, wskazując drogę rozwoju

Dr Gizela Rutkowska

Psycholo

Terapeuta

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Michał Koliński

Michał Koliński

Coraz trudniej rozmawiać spokojnie, bo żyjemy w stałym napięciu i pośpiechu, a sposób komunikacji, zwłaszcza w internecie, sprzyja szybkim, emocjonalnym reakcjom zamiast słuchaniu. Ludzie są zmęczeni, częściej bronią swoich racji niż próbują zrozumieć drugą stronę. Żeby odzyskać dialog, potrzebujemy więcej uważności, ciekawości i poczucia bezpieczeństwa w rozmowie.

Anna Szczypiorska

Anna Szczypiorska

Dzień dobry, coraz trudniej rozmawiać spokojnie o emocjonujących sprawach, bo zmienił się sposób, w jaki komunikujemy się i reagujemy. W mediach społecznościowych dominują szybkie, uproszczone i emocjonalne wypowiedzi, które przenoszą się też do codziennych rozmów. Do tego dochodzi przeciążenie informacyjne i silna polaryzacja - każdy broni swoich poglądów, zamiast wysłuchać. Ludzie żyją też w większym stresie i napięciu, więc mają mniej cierpliwości i empatii. W efekcie emocje biorą górę nad dialogiem.

inteligencja

Darmowy test samooceny inteligencji emocjonalnej

Zobacz podobne

Nieprzerwane poczucie lęku, mocno fizyczne objawy. Jak funkcjonują ludzie bez tego, dlaczego potrafią i czy to minie?
Czy da się żyć bez tego strasznego uczucia w klatce? Tego niepokoju, ścisku, strachu (sama nie wiem, jak to opisać) czy są w ogóle ludzie, którzy żyją normalnie i nawet im przez myśl nie przechodzi ,że mogliby czuć coś takiego na codzień? Czy mogę mieć nadzieję na to, że w przyszłości pozbędę się tego raz na zawsze..?
Czy terapeuta może na mnie wymuszać podjęcie jakieś decyzji, aktywności, na którą nie mam ochoty?
Czy terapeuta może na mnie wymuszać podjęcie jakieś decyzji, aktywności, na którą nie mam ochoty? Ostatnio czuje presje w tym temacie. Ciągle wymusza na mnie, aby coś robić, aby się czymś zająć. Wymusza na mnie sport oraz prace (wysłał mi oferte pracy). Ostatnio zaczęłam robić te czynności, które wiem, że go zadowolą, jednak nie daje mi to satysfakcji i szybko odpuszczam. Nie czuje, że to jest moja decyzja i że robię to dlatego, że mam na to ochotę, tylko że robię to z przymusu. Powoduje to u mnie spadek nastroju i prokrastynacje. Czy to jest w porządku? Czy terapia właśnie polega na tym, aby robić co chce terapeuta nawet jeśli nie daje nam to radości ? Mam takie wnioski ostatnio, że życie właśnie na tym polega. Że w życiu nie chodzi o to, aby być szczęśliwym tylko na tym, aby robić to, co chcą inni nawet gdy Tobie się to nie podoba W spomtanicznej rozmowie powiedzialalam terapeuvie, że mam wniosek, że nie powinno się na nikim niczego wynuszać, bo w końcu druga osoba zrobi to co mu mówisz, ale zrobi to dla tego, aby mieć spokój i że nie sprawi to mu radości. Zrozumialam jednak, że rozmowa o tym nie ma sensu, ponieważ powiedział mi "ale wymuszanie pozytywne jest okey". Czuje, że muszę iść na siłownie, że musze mieć konkretne hobby, że musze pracować i tak dalej, ale nie dlatego, że ja mam na to chęć tylko dlategp, że to rozkaz i mam się słuchać, bo będzie mi truć głowe tak długo aż tego nie zrobię. Przez to.nawet chodzi mi pogłowie plan, aby iść na 1 dzień na siłowmie i zrobić mu zdjęcie ile przebiegłam km i wysłać, a potem to porzucić, a utrzymywać wersje że chodze. Lubie tego.terapeute, ale to wymuszanie na mnie konkretnych decyzji mmie demotywuje i obrzydza mi czynności, które kiedyś lubiałam i przez to je odkładam. Nie wiem. Może nie potrzebnie narzekam? Może to normalne, że słabsi mają być posłużni tym silniejszym? Ta terapia zaczęła być dla mnie rodzajem kary, którą muszę wykonać za to, że jestem słabym człowiekiem.
Wyjście ze szpitala psychiatrycznego - poszukuję kogoś, kto da nadzieję na dobrą terapię.

Witam, właśnie będę wychodził ze szpitala psychiatrycznego, w którym zeszkli mi z leków, pozostawiając tylko pregabaline i lek nasenny. Mówią, że potrzebuje terapii, bo mam zaburzenia osobowości i że leki nie pomogą (testowali wychwyt serotoniny nie działa). Byłem w życiu u 14 psychoterapeutów w różnych nurtach i 3 szpitalach psychiatrycznych razem 12 miesięcy. Straciłem wiarę i psychoterapię i psychiatrię po takim czasie czuje wielki ból i smutek i chcę się zabić, ale nie chce tego robić, jeżeli jakaś opcja żeby mi pomóc.

Witam, mam pytanie odnośnie tzw. dysonansu poznawczego.
Witam, mam pytanie odnośnie tzw. dysonansu poznawczego. Chodzi o tzw. zabieg psychologiczny, który stosuje się u dziewcząt/kobiet. Poruszane są wówczas często tematy i sformułowania związane z np. miesiączką czy błoną dziewiczą. Chciałabym wiedzieć, jaki jest cel stosowania tego "zabiegu", jeśli jest możliwość, proszę o jakikolwiek materiał na ww. temat, źródła, sformułowania, wypowiadane zdania itp. (ciężko nazwać to formą "terapii" czy czemuś, co ma służyć w tak dobrej i osobistej kwestii, dlatego nazywam to zabiegiem) Świadomość siebie i intymność w tak ważnym obszarze samej czy też z osobą bliską była dla mnie zawsze wartością równą z pozostałymi.
Co to jest pogranicze upośledzenia umysłowego?
Dzień dobry co to jest pogranicze upośledzenia umysłowego? Co upośledzenie czy jak?
choroba sieroca

Choroba sieroca - przyczyny, objawy i leczenie

Zaburzenia więzi (znane historycznie jako "choroba sieroca") to poważne trudności rozwojowe. Są one najczęściej obserwowane u dzieci, które doświadczały zaniedbania, wielokrotnych zmian środowiska lub wychowywały się w instytucjach bez stałych opiekunów.