30 zł zniżki na pierwszą wizytę z kodem WIOSNA26

w ramach akcji #WychodziNamToNaDobre!

Wybierz specjalistę
Left ArrowWstecz

Eutanazja- jakie jest zdanie psychologów?

Witam, jakie jest zdanie psychologow na temat eutanazji? Czy jest ona etyczna?
User Forum

Tatiana

2 lata temu
Marta Dylich

Marta Dylich

Dzień dobry,

każdy psycholog może mieć swoje zdanie na temat eutanazji, którego mimo wszystko nie powinien narzucać swoim pacjentom/klientom. 

Jeśli na spotkaniach z psychologiem poruszasz ten temat, psycholog może pomóc Ci zrozumieć Twoje przekonania czy obawy. Nieetyczne byłoby z pewnością przekonywanie pacjenta/klienta, że jakakolwiek z Twoich decyzji jest - według niej/niego - nieetyczna. Na to, czy eutanazja jest postrzegana jako akceptowalna lub nie, ma wpływ wiele zmiennych, np. religia. Sfera wiary powinna być przez Twojego psychologa szanowana i respektowana - jeśli psycholog nie jest w stanie jej respektować, powinien Cię o tym poinformować i zakończyć pracę.

W Internecie można znaleźć wiele ciekawych publikacji naukowych poruszających temat związany z etyką eutanazji. Jeśli chciałabyś dowiedzieć się więcej na ten temat, polecam przeglądnięcie np. Google Scholar (po wpisaniu hasła “eutanazja etyka” pojawia się wiele wartościowych artykułów)

Pozdrawiam,

Marta Dylich

 

 

mniej niż godzinę temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Katarzyna Ochal

Katarzyna Ochal

Witam,

psychologowie nie mają jednolitego stanowiska na temat eutanazji, ponieważ jest to kwestia zależna od wielu czynników, takich jak poglądy religijne, filozoficzne, moralne, prawne, społeczne i osobiste.

Niektórzy psychologowie uważają, że eutanazja jest aktem współczucia i szacunku dla autonomii człowieka, który ma prawo do samostanowienia o swoim życiu i śmierci, inni sprzeciwiają się eutanazji, uznając ją za zabójstwo i naruszenie prawa naturalnego do życia.

Nie ma więc jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, czy eutanazja jest etyczna.

Pozdrawiam, Katarzyna Ochal

mniej niż godzinę temu
Katarzyna Waszak

Katarzyna Waszak

Dzień dobry!

Stanowisko eutanazji nie jest wspólne dla wszystkich psychologów czy psychoterapeutów. To kwestia poglądów, wiary, wyznawanych wartości. Myślę, że istotne jest, jaką wartość ma dla Pani eutanazja. Pozdrawiam

2 lata temu
Zofia Kardasz-Parker

Zofia Kardasz-Parker

Dzień dobry,

nie ma jednego wspólnego stanowiska psychologów na temat eutanazji. 

Jest to kwestia indywidualna zarówna z perspektywy psychologa i jego przekonań, jak i określonej osoby i sytuacji, której kwestia eutanazji miałaby dotyczyć.

Pozdrawiam

Zofia Kardasz

2 lata temu
Justyna Czerniawska (Karkus)

Justyna Czerniawska (Karkus)

Dzień dobry,

nie ma czegoś takiego jak wspólne stanowisko psychologów na temat eutanazji. Jest to kwestia bardzo indywidualna każdego człowieka. 

Pozdrawiam serdecznie,

Justyna Karkus - psycholog, psychoterapeuta 

2 lata temu

Zobacz podobne

Eutanazja- jakie jest zdanie psychologów?
Witam, jakie jest zdanie psychologow na temat eutanazji? Czy jest ona etyczna?
Chcę uciąć kontakt z moją matką, po tym jak parę dni temu, gdy jechałyśmy razem samochodem
Chcę uciąć kontakt z moją matką, po tym jak parę dni temu, gdy jechałyśmy razem samochodem i ja się rozpłakałam, gdyż jestem ostatnio w stresie, jechałyśmy do dziadków, powiedziałam jej, żeby zawróciła do domu, bo płaczę i nie chcę jechać w takim stanie, nazwała mnie histeryczką, powiedziała, że mi odbija i po co płaczę, że nie będzie zawracać, że od tej pory dużo się zmieni między nami. Gdy prawie dojechałyśmy, wysiadłam z samochodu i szłam na pociąg, ona dzwoniła z 5 razy, podjeżdżała po mnie i kazała wracać, mówiła, że popełniam duży błąd. Ona ma problemy z głową jeżeli zachowuje się w taki sposób, bo ktoś jej odmówił i się rozpłakał. Nie ufam jej i czuję się gorzej w jej towarzystwie, nawet jeśli ona zachowuje się normalnie to i tak mam z tyłu głowy jej nieracjonalne zachowania. Jak można tak traktować dorosłą córkę? Jak to zrobić, by zupełnie ją odciąć? Kto wie, jak się wtedy zachowa.
Zdrada żony: Jak radzić sobie z emocjami i odbudować związek?
Moja żona zdradziła mnie tydzień temu po kilku dniach porozmawiałem z nią o tym co dalej i jak to dalej ma wyglądać, doszliśmy do zgody jeśli chodzi o to żeby spróbować odbudować naszą relacje. Zgodziłem się na terapię psychoterapeuty po pierwszej wizycie wspólnej psycholog stwierdziła, że najpierw powinniśmy popracować nad sobą, bo widzi w nas obojgu wiele rzeczy do naprawy. Po tych wydarzeniach nie powiem zbliżyliśmy się z żoną bardziej ale też ja stałem się bardziej nerwowy, bo przychodzą do mnie złe myśli. Dzisiaj nastąpiła dziwna sytuacja żona poprosiła mnie czy może wszystko sobie wyjaśnić z tą osobą która mnie zdradziła, myśl o tym że będzie z nią znowu w jakimś kontakcie zirytowała mnie. Czy uważacie ze to jest normalne zachowanie ze strony żony i co ja mam na tym miejscu robić. Żona na każdym kroku mówi, że żałuje i mnie kocha i chce dalej się starać ale nie wiem już sam co o tym wszystkim myśleć. Kolejną wizytę u psychologa mam za 4 dni do tego czasu nie dam sobie z tym radę liczyłbym na pomoc. Pozdrawiam
Jak poradzić sobie ze stresem przed terapią i badaniem medycznym?

Już jutro będę się dzieliła tą sytuacją z 2019 roku z nieudanej randki na terapii. Z jednej strony stresuję się... a z drugiej jestem zamrożona. Wyłączyłam emocje. Także ma to dwie strony medalu. Dodatkowo w sobotę mam usg piersi i jeszcze bardziej się denerwuję. Staram się robić cokolwiek, by o tym nie myśleć, no i nie zawsze wychodzi. Chciałabym już by była sobota wieczór...napiszcie mi coś miłego..coś co podtrzyma mnie na duchu Ps. Terapię mam jutro przed południem, a wizytę u lekarza w sobotę o 9.30.

Muszę chodzić do miejsca, gdzie zachowałem się głupio. Stresuję się spojrzeniami i szeptami wokół tej sytuacji.
Dzień dobry, potrzebuję EKSPRESOWEJ porady. Przepraszam, że ta wiadomość będzie nieskładna i ogólnikowa ,ale w tej chwili tak się czuję i nie umiem inaczej napisać. Nie chcę się zgłębiać w szczegóły, ale musze dość często chodzić do miejsca, gdzie zachowałem się głupio i czuję spojrzenia innych na sobie i szepty. Jak mam po prostu to zignorować i nie czuć zdenerwowania?