Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Eutanazja- jakie jest zdanie psychologów?

Witam, jakie jest zdanie psychologow na temat eutanazji? Czy jest ona etyczna?
Marta Dylich

Marta Dylich

Dzień dobry,

każdy psycholog może mieć swoje zdanie na temat eutanazji, którego mimo wszystko nie powinien narzucać swoim pacjentom/klientom. 

Jeśli na spotkaniach z psychologiem poruszasz ten temat, psycholog może pomóc Ci zrozumieć Twoje przekonania czy obawy. Nieetyczne byłoby z pewnością przekonywanie pacjenta/klienta, że jakakolwiek z Twoich decyzji jest - według niej/niego - nieetyczna. Na to, czy eutanazja jest postrzegana jako akceptowalna lub nie, ma wpływ wiele zmiennych, np. religia. Sfera wiary powinna być przez Twojego psychologa szanowana i respektowana - jeśli psycholog nie jest w stanie jej respektować, powinien Cię o tym poinformować i zakończyć pracę.

W Internecie można znaleźć wiele ciekawych publikacji naukowych poruszających temat związany z etyką eutanazji. Jeśli chciałabyś dowiedzieć się więcej na ten temat, polecam przeglądnięcie np. Google Scholar (po wpisaniu hasła “eutanazja etyka” pojawia się wiele wartościowych artykułów)

Pozdrawiam,

Marta Dylich

 

 

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Katarzyna Ochal

Katarzyna Ochal

Witam,

psychologowie nie mają jednolitego stanowiska na temat eutanazji, ponieważ jest to kwestia zależna od wielu czynników, takich jak poglądy religijne, filozoficzne, moralne, prawne, społeczne i osobiste.

Niektórzy psychologowie uważają, że eutanazja jest aktem współczucia i szacunku dla autonomii człowieka, który ma prawo do samostanowienia o swoim życiu i śmierci, inni sprzeciwiają się eutanazji, uznając ją za zabójstwo i naruszenie prawa naturalnego do życia.

Nie ma więc jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, czy eutanazja jest etyczna.

Pozdrawiam, Katarzyna Ochal

Katarzyna Waszak

Katarzyna Waszak

Dzień dobry!

Stanowisko eutanazji nie jest wspólne dla wszystkich psychologów czy psychoterapeutów. To kwestia poglądów, wiary, wyznawanych wartości. Myślę, że istotne jest, jaką wartość ma dla Pani eutanazja. Pozdrawiam

Zofia Kardasz-Parker

Zofia Kardasz-Parker

Dzień dobry,

nie ma jednego wspólnego stanowiska psychologów na temat eutanazji. 

Jest to kwestia indywidualna zarówna z perspektywy psychologa i jego przekonań, jak i określonej osoby i sytuacji, której kwestia eutanazji miałaby dotyczyć.

Pozdrawiam

Zofia Kardasz

Justyna Czerniawska (Karkus)

Justyna Czerniawska (Karkus)

Dzień dobry,

nie ma czegoś takiego jak wspólne stanowisko psychologów na temat eutanazji. Jest to kwestia bardzo indywidualna każdego człowieka. 

Pozdrawiam serdecznie,

Justyna Karkus - psycholog, psychoterapeuta 

bezsenność

Darmowy test na bezsenność (Ateńska skala bezsenności)

Zobacz podobne

Jak przygotować się na rozmowę o trudnym wydarzeniu na terapii?

Dzisiaj powiedziałam swojej terapeutce, że jestem gotowa by mówić o tej sytuacji, o której tutaj mówiłam... o tej nieudanej randce. W 2019 ..szczerze mówiąc zaczynam się bać... stresować... Dzisiaj chciałyśmy poruszyć ten temat, ale właśnie czasu zbrakło, a jeszcze inne tematy poruszałyśmy... i po prostu terapeutka nie chciała zaczynać tego tematu i zostawić tak jakby otwartego okna...Ona to porównała do burzy... Po prostu chciała, żebyśmy poruszyły to na następnej terapii. Na następnym spokojnym spotkaniu. Żeby wiecie...otworzyć to okno i zamknąć... A ja na samą myśl się boję...I skręcam się... Mimo tego, że w sercu czuję się naprawdę gotowa. Gotowa by się zmierzyć z tą traumą. Jak przeżyć ten tydzień do przyszłego piątku? Ja wiem o czytaniu książki itd. Ale jak po prostu to przetrwać? Co jeśli popłacze się na terapii albo co jeśli pójdzie w drugą stronę i nie będę nic czuła? W sensie takim, że będę czytała notatki do tego wydarzenia, a po prostu będę mówiła to z maską na twarzy ? Mimo iż moją terapeutka tworzy mi bezpieczną przestrzeń...I coraz bardziej się otwieram przed nią...ja po prostu chce się z tym zmierzyć...zamknąć to za sobą...

Introwertyzm, zmęczenie i lęk przed relacjami - jak sobie radzić?

Dzień dobry, Jestem introwertyczką, mam 42 lata. Ostatnimi czasy ciężko mi samej ze sobą. Jestem potwornie zmęczona, nic mnie nie cieszy, nic mi nie potrzeba, nic mi się nie chcę. Czuję wewnętrzny niepokój, ciągle wszystko analizuje i myślę o wszystkim, zadręczam się. Jestem singielką, nie potrafię być z kimś, boję się, że skrzywdzę kogoś swoją niedoskonałością, nie potrafię się otworzyć, jestem wycofana. Męczy mnie obecność innych osób, najchętniej zwolniłabym się z pracy i przeleżała całe dni w łóżku, w ciszy i spokoju. To jest bardzo męczące i ciężko mi z tym. Co mam z tym zrobić, co jest ze mną nie tak ?

Silne bóle głowy połączone z mgłą na oku - czy to mogą być objawy depresji?
Od ponad roku mam silne bóle głowy z widzeniem mgły na oko. Mdłości, silnie drżą mi ręce co utrudnia mi funkcjonowanie. Lekarze wykluczyli choroby fizyczne. Czy może to być nerwica lub depresja? Czy powinnam się udać do psychiatry? ( bardzo boję się umówić na wizytę)
Witam. Od paru miesięcy (zaczęło się to w wakacje 2022) mam wyimaginowanego przyjaciela, z którym rozmawiam w myślach
Witam. Od paru miesięcy (zaczęło się to w wakacje 2022) mam wyimaginowanego przyjaciela, z którym rozmawiam w myślach (osoba, którą wyobrażam istnieje w realu, żyje i mamy stały kontakt). Tak jest to realne, że podczas siadania do stołu robię dla niego miejsce, podczas oglądania filmów opowiadam mu o moich ulubionych momentach i gestykuluję. Mówię do niego w myślach. Już powoli zapominam, jak się myśli bez rozmawiania w myślach... Często zmieniam moje poglądy i zdanie tylko, ze względu na niego. Jakby to wytłumaczyć.. nie widzę go, ale mój mózg widzi. W nocy przybiera kształty strasznych postaci (np. Czarna postać o trójkątnej/kowadłowej głowie lub postać z długą szyją (???). Zazwyczaj stoi w rogu pokoju, a jak zamykam oczy to pojawia się w myślach.) W nocy słyszę stukanie o drzwi (ciche), ćwierkanie świnek (mam prośki w domu, to normalne w ich naturze, ale bardziej chodzi o to, że tych dźwięków nie ma, gdy je słyszę), chodzenie po domu lub przesuwanie się krzeseł. Muszę jeszcze dodać, że mieszkam w bloku. Również kątem oka widzę cienie przelatujące. Mówiłam o tym moim rodzicom, uważają, że to moja wyobraźnia, jednak co to za wyobraźnia, jak doprowadza mnie do płaczu i myśli samobójczych? Często też słyszę, jak ktoś mnie woła (nawołuje moje imię, zazwyczaj gdy kładę się spać). Są to osoby z mojego otoczenia (rodzina, nauczyciele, znajomi itp) i słyszę, jak mnie wołają to często tego nawet nie odróżniam i odpowiadam. Mam dość, nie wiem jak poprosić rodziców o pomoc.. muszę czekać na szkołę by osobiście zgłosić się do psychologa...
Czy można uzależnić się od dronów po wcześniejszym nałogu diamentowych prac?
Czy mogę się uzależnić od drona teraz jak wcześniej tylko wyklałam prace diamentowe
prokrastynacja

Prokrastynacja – jak skutecznie sobie z nią radzić?

Odkładasz ważne zadania, choć wiesz, jak są istotne? Powodem może być prokrastynacja. Dowiedz się, czym jest, jakie są jej przyczyny i skutki oraz jak z nią walczyć. Poznaj strategie, które pomogą Ci ją pokonać i zwiększyć produktywność!