Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
100 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,7
na podstawie kilkuset opinii
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Wstecz

Myślę, że choruję, badam się, martwię się - hipochondria.

P. D.

Dzień dobry, chciałbym uzyskać porady, mianowicie od jakiegoś czasu mam duszności, cały czas czarne myśli. że jestem na coś chory, że umieram, zero uśmiechu na twarzy. zrobiłem nawet podstawowe badania krwi, wszystko jest w normie, proszę o jakąś poradę, wskazówkę, co robić, aby wyjść z tego stanu. Pozdrawiam

Pisze Pani/ Pan o objawach, a żeby poradzić sobie z tym, czego Pani/ Pan doświadcza dobrze byłoby też zbadać, co może być przyczyną. Warto jeszcze udać się do lekarza rodzinnego z dolegliwościami fizycznymi. Jeżeli natomiast źródło nie jest po medycznej/cielesnej stronie to zachęcam do konsultacji z psychologiem lub psychoterapeutą. 

Pozdrawiam, 

Klaudia Fila

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.

Witaj,

to nie jest takie proste. Nie ma recepty na emocje. Jeśli przyczyną tych objawów jest lęk, a tak to brzmi, radziłabym skorzystać ze wsparcia terapeutycznego. Lęk jest bardzo trudną emocją. Duszności, czarnowidztwo, lęk przed chorobą to powszechne objawy. Jeśli po wykonaniu badań, okazuje się, że jesteśmy zdrowi, warto poszukać wsparcia terapeutycznego. Ważne jest, by zrozumieć swoje doświadczenie, rozpoznać co kryje się za lękiem, objąć świadomością doznania płynące z ciała.

Pozdrawiam

Dorota

Dzień dobry!

Myślę, że trudno tutaj o jakąś konkretną poradę, złoty środek, ktory rozwiazałby Pama obawy. Wobrażam sobie, że tego typu obazy mogą być dla Pana bardzo uciążliwe. To co mógłbym zasugerować to udanie się na konsultacje psychoterapeutyczne celem zbadania istoty Pana problemu, być może określenia jego przyczyny oraz dalszej strategii działania. Być może pomocna byłaby psychoterapia, jednak musiałby to stwierdzić dany psychoterapeuta po procesie konsultacji z Panem. 

 

Pozdrawiam, Piotr Furman 

Zdjęcie Karolina Białajczuk

Karolina Białajczuk

Psycholog
94 odpowiedzi na forum

Ważne jest, abyś skonsultował się z psychoterapeutą lub psychiatrą, aby zrozumieć przyczyny i otrzymać odpowiednie wsparcie. Terapia może pomóc w radzeniu sobie z negatywnymi myślami i poprawie samopoczucia. Nie wahaj się szukać pomocy od profesjonalistów.

Pozdrawiam

Karolina Białajczuk 

NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działa

Zobacz podobne

Mam poczucie, że każdemu się nie spodoba, co mówię, co sądzę. Mój chłopak tak się zachowuje.
Hej, od jakiegoś czasu mam straszny kryzys, jeśli chodzi o moje zachowanie. Mam wrażenie, że wszystko robię źle i że każdy ma się o co do mnie przyczepić, chłopak, że np. mam swoje zdanie, rodzice, że powiem coś, czego nie powinnam. Nie wiem co mam zrobić, ponieważ, gdy ktoś powie mi coś na mój temat, jeśli chodzi, np. o chłopaka, że jest zły, że wyrażam swoje zdanie, to odrazu mam łzy w oczach i muszę wyjść do innego pomieszczenia i się uspokoić. Co myślicie czy to ze mną jest coś nie tak, czy z nim, że nie rozumie, że każdy może mieć swoje zdanie, a nie takie samo jak on . Takie sytuacje bardzo wpływają na moje samopoczucie, jeśli chodzi o np. odwagę, gdy spotykam się później ze znajomymi, mam wrażenie, że coś powiem i odrazu się to komuś nie spodoba. Mam wrażenie, że to może być spowodowane tym, że w podstawówce byłam dręczona- co o tym sądzicie ?
2 odpowiedzi
Cierpię na ataki paniki. Ataki pojawiają się w różnych momentach najczęściej wieczorem, kiedy próbuje zasnąć.
Dzień dobry, cierpię na ataki paniki. Ataki pojawiają się w różnych momentach najczęściej wieczorem kiedy próbuje zasnąć. W trakcie ataków występuje szybkie bicie serca, strach i czasem nie potrafię odróżnić rzeczywistości od przeszłości. Trudno mi się w takich momentach uspokoić aby wrócić do normalnego stanu, czy istnieją sposoby które pomogłoby mi w takich sytuacjach zachować spokój?
1 odpowiedź
Jak pokonać lęk przed pracą i poczucie bezradności?
Jak wyjść z sytuacji, w której nie potrafię podjąć się pracy, bo bardzo się boję, ale nie mogę normalnie żyć i leczyć się bo nie pracuję? Mam ogromny lęk związany z pracą, A właściwie z tym, że zawiodę, zrobię coś źle, popsuję coś ważnego i zostanę za to ukarana lub okrzyczana. Moją przeszkodą są problemy z kontrolowaniem swoich emocji i swojego ciała, kiedy się stresuję.Nie rozumiem wtedy co mówią do mnie ludzie, nie potrafię się skupić, czasem czuję się jak we śnie, i wszystko leci mi z rąk, w sytuacjach formalnych mam problem żeby się podpisać bo np. Robię literówki we własnym imieniu. Wstyd mi za to, bo całe życie wszyscy krzyczą na mnie, przez moją niezdarność i przez to nie ufam sama sobie i czuję że nie jestem godna zaufania przez moje rozkojarzenie i nieuwagę. Kiedy robię rzeczy w sowim tempie wszystko jest w porządku, jestem zaradna i pojętna, ale kiedy jestem pod presją czasu czuję jakby odjęło mi mózg. To było też częstą przyczyną moich porażek np. na sprawdzianach. Obecnie mam 20 lat, uczę się, ale utrzymuje mnie moja dziewczyna, ale nie chcę być taka bezradna w swoim życiu. Staram się rozwijać na innych płaszczyznach np. Robiąc kursy i ucząc się języków. Ze strony rodziny nie mam żadnego wsparcia finansowego ani emocjonalnego. Chodziłam do psychiatry i przez kilka miesięcy chodziłam też na terapię, ale nie czułam, że to cokolwiek zmienia, może terapia była niedopasowana do mojego problemu, właściwie to nie wiem, skąd powinnam wiedzieć że terapia jest dobrze prowadzona. Może ktoś z Państwa byłby w stanie doradzić, jakiego rodzaju terapii poszukać, na czym się skupić, żeby samemu też popracować nad tym lękiem, nie mogę znieść tej bezradności. Pozdrawiam, Daria.
3 odpowiedzi
Jak pomóc 15-latkowi z przygnębieniem i stresem spowodowanym presją rówieśników i oczekiwaniami

Mam pewien problem z moim synem, który ma 15 lat. 

Widzę, że często jest przygnębiony i zestresowany. 

Kiedy z nim rozmawiam, wychodzi na to, że czuje się pod dużą presją ze strony rówieśników i boi się, że nie spełni oczekiwań innych. Z jednej strony chce być akceptowany przez grupę, a z drugiej musi sprostać wymaganiom szkoły.

To wszystko go przytłacza, a ja nie wiem, jak mogę mu pomóc skutecznie. Bardzo mi zależy, żeby czuł się wspierany, ale jednocześnie nie chciałbym, żeby czuł jeszcze większą presję z mojej strony. Myślę, jakie metody mogłyby pomóc mu w radzeniu sobie ze stresem w takich sytuacjach?

Dziękuje

3 odpowiedzi
Trudności w rozmowie w grupie - jak przełamać strach i zacząć się odzywać?
Dzień dobry Mam 20 lat i obecnie jestem na 2 roku studiów. Jestem raczej spokojną osobą na codzień. Niestety od liceum mam trudności w rozmowie w większej grupie ludzi ( obecnie trzymam się na studiach w 4- osobowej gupie znajomych). Nie potrafię się przełamać żeby cokolwiek powiedzieć, przez co jedynie słucham co moi znajomi mówią. I nie wynika to z braku tematów, ponieważ mamy ze sobą wiele wspólnego. Kiedy jestem z kimś sam na sam, to potrafie się normalnie odezwać i jak złapie temat, to dużo gadam, ale gdy jestem nawet w mniejszej grupie to czuje jakby mnie „zatykało” i boje się odezwać. Nie wiem z czego może to wynikać, ponieważ dzieje się to już od liceum i niezależnie, jaka to jest grupa ludzi (z wyjątkiem rodziców), ja nie potrafię się odezwać. Zaczyna mnie to coraz bardziej męczyć i nie wiem, jak sobie z tym poradzić.
6 odpowiedzi
Jak radzić sobie z lękiem i przygnębieniem po okresie intensywnego stresu?
Hej chciałabym opisać swoją historię z zaburzeniami. Zaczęło się trzy miesiące temu, pracowałam za granicą, mialam ogrom stresu ,presji , ,praca,przeprowadzka i zaczęło się: płacz, ataki paniki ,roztrzęsienie , dezorientacja co się dzieje. Zjechałam do Polski ,zapisałam się na terapię cbt .Z początku było w miarę okej ,skupiłam się nad pracą nad sobą, nad obowiązkami w domu, jakoś to szło, mogłam normalnie jeść,spać, ataki ustąpiły, jednak czas mija ,a moj stan nie poprawia się,wręcz czuje się ciągle słabo, mam problemy ze snem, koncentracją, z apetytem, wszystko co do tej pory cieszyło nie cieszy jak dawniej,staram się nie rezygnować z życia prywatnego,wychodzę do znajomych,ale czuje się tam inaczej,dziwnie,przytłoczona,zdezorientowana, w poczuciu ,ze cos z moja psychiką jest nie tak. Nie mam żadnych objawow somatycznych,dlatego ciągle głowie się nad tym co mi jest,nie mogę utożsamić się z ludźmi w grupie ,żeby się jakoś wesprzec , nie wiem jak sobie z tym poradzić,lekarze wykluczyli depresję. Mam mysli lękowe,czasami są natarczywe ,ale sama potrafię się nakręcać analizowaniem. Czuje się przybita,przygnebiona, bez nadzieji.Martwię się, że nie wrócę do siebie sprzed zaburzenia, chciałabym normalnie żyć,bez uczucia lęku,niepewności,nie chęci .Czy ktoś miał /ma podobnie ? Ewentualnie szukam też jakiś historii, informacji na tematy nerwic/zaburzen bez somatow ,potrzebuje wsparcia.
5 odpowiedzi

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: Przyjaciółka przytula kobietę siedzącą na podłodze

Zdrada – przyczyny, skutki i jak sobie z nią radzić?

Zdrada to głębokie naruszenie zaufania w związku, występujące w formie fizycznej lub emocjonalnej. Powoduje trwałe rany psychiczne u obu partnerów. Analizujemy przyczyny zdrad, ich konsekwencje oraz metody odbudowy relacji po takim doświadczeniu.