Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Myślę, że choruję, badam się, martwię się - hipochondria.

Dzień dobry, chciałbym uzyskać porady, mianowicie od jakiegoś czasu mam duszności, cały czas czarne myśli. że jestem na coś chory, że umieram, zero uśmiechu na twarzy. zrobiłem nawet podstawowe badania krwi, wszystko jest w normie, proszę o jakąś poradę, wskazówkę, co robić, aby wyjść z tego stanu. Pozdrawiam
Klaudia Fila

Klaudia Fila

Pisze Pani/ Pan o objawach, a żeby poradzić sobie z tym, czego Pani/ Pan doświadcza dobrze byłoby też zbadać, co może być przyczyną. Warto jeszcze udać się do lekarza rodzinnego z dolegliwościami fizycznymi. Jeżeli natomiast źródło nie jest po medycznej/cielesnej stronie to zachęcam do konsultacji z psychologiem lub psychoterapeutą. 

Pozdrawiam, 

Klaudia Fila

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Dorota Kuffel

Dorota Kuffel

Witaj,

to nie jest takie proste. Nie ma recepty na emocje. Jeśli przyczyną tych objawów jest lęk, a tak to brzmi, radziłabym skorzystać ze wsparcia terapeutycznego. Lęk jest bardzo trudną emocją. Duszności, czarnowidztwo, lęk przed chorobą to powszechne objawy. Jeśli po wykonaniu badań, okazuje się, że jesteśmy zdrowi, warto poszukać wsparcia terapeutycznego. Ważne jest, by zrozumieć swoje doświadczenie, rozpoznać co kryje się za lękiem, objąć świadomością doznania płynące z ciała.

Pozdrawiam

Dorota

Piotr Furman

Piotr Furman

Dzień dobry!

Myślę, że trudno tutaj o jakąś konkretną poradę, złoty środek, ktory rozwiazałby Pama obawy. Wobrażam sobie, że tego typu obazy mogą być dla Pana bardzo uciążliwe. To co mógłbym zasugerować to udanie się na konsultacje psychoterapeutyczne celem zbadania istoty Pana problemu, być może określenia jego przyczyny oraz dalszej strategii działania. Być może pomocna byłaby psychoterapia, jednak musiałby to stwierdzić dany psychoterapeuta po procesie konsultacji z Panem. 

 

Pozdrawiam, Piotr Furman 

Karolina Białajczuk

Karolina Białajczuk

Ważne jest, abyś skonsultował się z psychoterapeutą lub psychiatrą, aby zrozumieć przyczyny i otrzymać odpowiednie wsparcie. Terapia może pomóc w radzeniu sobie z negatywnymi myślami i poprawie samopoczucia. Nie wahaj się szukać pomocy od profesjonalistów.

Pozdrawiam

Karolina Białajczuk 

Zobacz podobne

Czuję lęk związany ze stratą ciąży. Czuję się przygnębiona, wychowuję syna, mąż jest pół doby w pracy, nie cierpię mojej okolicy a wszystko wydaje się bezsensowne.
Jak radzić sobie z lękami, odzyskać spokój serca, obecnie wychowuję z mężem rocznego syna, mąż pracuje od 12-24 ,siedzimy sami, nie cierpię naszej okolicy, nie mamy tu znajomych, spacery są bezsensowne, tu nic nie ma, jestem w ciąży, każde brak objawów ciąży jak, np. dziś mogę umyć zęby bez odruchów wymiotnych powoduje, że stresuje się czy wszystko ok z dzieckiem, pierwszą ciążę straciliśmy.
Trudności w rozmowie w grupie - jak przełamać strach i zacząć się odzywać?
Dzień dobry Mam 20 lat i obecnie jestem na 2 roku studiów. Jestem raczej spokojną osobą na codzień. Niestety od liceum mam trudności w rozmowie w większej grupie ludzi ( obecnie trzymam się na studiach w 4- osobowej gupie znajomych). Nie potrafię się przełamać żeby cokolwiek powiedzieć, przez co jedynie słucham co moi znajomi mówią. I nie wynika to z braku tematów, ponieważ mamy ze sobą wiele wspólnego. Kiedy jestem z kimś sam na sam, to potrafie się normalnie odezwać i jak złapie temat, to dużo gadam, ale gdy jestem nawet w mniejszej grupie to czuje jakby mnie „zatykało” i boje się odezwać. Nie wiem z czego może to wynikać, ponieważ dzieje się to już od liceum i niezależnie, jaka to jest grupa ludzi (z wyjątkiem rodziców), ja nie potrafię się odezwać. Zaczyna mnie to coraz bardziej męczyć i nie wiem, jak sobie z tym poradzić.
Od dłuższego czasu, bodajże pół roku, mam problem z zasypianiem. Łączy się to z nadmiernym myśleniem
Witam, od dłuższego czasu, bodajże pół roku, mam problem z zasypianiem. Łączy się to z nadmiernym myśleniem, nie potrafię tego opanować i zasypiam dopiero po 2 godzinach, często się budzę w nocy. Poza tym czuje ucisk w głowie. Co za tym idzie przez cały dzień jestem zmęczona, bo się nie wysypiam.
Na co dzień prawie w ogóle się nie odzywam, bo albo nie mam/nie wiem, co powiedzieć, albo się wstydzę i boję krytyki.
Na co dzień prawie w ogóle się nie odzywam, bo albo nie mam/nie wiem, co powiedzieć, albo się wstydzę i boję krytyki. Mam tylko 1 przyjaciółkę, przed którą potrafię się otworzyć. Co zrobić?
Choroby czy zaburzenia psychiczne? Czy istnieje rozróżnienie, jeśli tak, to jak wygląda?
Mam objawy depresji, fobii społecznej i nerwicy lękowej. W związku z tym chciałabym wiedzieć, czy te przypadłości to zaburzenia psychiczne czy choroby psychiczne? Ktoś mi powiedział, że schizofrenia czy CHAD to choroby psychiczne, a co z tym co ja mam?
kryzys w związku

Kryzys w związku – jak go przetrwać i odbudować relację?

Twój związek w kryzysie? To naturalny etap, który może wzmocnić relację. Poznaj sprawdzone strategie i porady ekspertów, by skutecznie przez niego przejść i odbudować więź. Czytaj dalej!