Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Czy przy OCD mogą występować ataki paniki?

Dzień dobry, czy przy OCD mogą występować ataki paniki? Albo jeśli występują, to oznacza, że jest to jeszcze jakiś inny lęk np. fobia?
Weronika Tomaszczyk

Weronika Tomaszczyk

Dzień dobry,

osoby chorujące na OCD mogą doświadczać także zaburzeń lękowych, np. ataków paniki. O tym, czy jest to inny lęk decyduje to w jakich okolicznościach pojawiają się ataki - czy są związane z obsesjami i kompulsjami danej osoby czy pojawiają się w sytuacjach niezależnych od nich.

 

Pozdrawiam

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Justyna Czerniawska (Karkus)

Justyna Czerniawska (Karkus)

Dzień dobry,

jak najbardziej, przy zaburzeniu obsesyjno-kompulsyjnym mogą pojawiać się ataki paniki. Doświadczane lęki związane z OCD mogą (ale nie muszą) doprowadzać do ataków paniki. Nie oznacza to, że jest to inny lęk/fobia ale wynik lęku doświadczanego z powodu OCD. Natomiast dla pewności myślę, że warto porozmawiać o tym ze specjalistą. 

Pozdrawiam serdecznie,

Justyna Karkus - psycholog, psychoterapeuta 

Usunięty Specjalista_tka

Usunięty Specjalista_tka

Dzień dobry,

Tak, jak najbardziej u osób z zaburzeniem obsesyjno-kompulsywnym mogą również występować ataki paniki. Warto byłoby bliżej przyjrzeć się temu, kiedy te ataki paniki występują i z czym mogą być związane, bo mogą one być powiązane z OCD, ale nie muszą.

 

Służę pomocą, Edyta Kwiatkowska

Usunięty Specjalista_tka

lęk

Darmowy test na lęk uogólniony (GAD-7)

Zobacz podobne

Mam mgłę mózgową, brak myśli w głowie, często też działam jak automat bez zastanowienia.
Dzień dobry. Mam taki problem... Coś dziwnego się ze mną dzieje. Opiszę przykłady, bo nie nie potrafię tego nazwać. Mam mgłę mózgową, brak myśli w głowie, często też działam jak automat bez zastanowienia. Zdarza się, że gubię słowa albo mówię do ludzi, a oni nie wiedzą, o co mi chodzi. Działam jakbym była we śnie. Miałam 3 sytuacje w mieście, którym bywam często, że błądziłam. Szłam wiele razy tą ulicą, nagle nie wiedziałam, w którą stronę iść. Szłam w dobrym kierunku, lecz wydawało mi się, że to nie tędy droga, zawróciłam i szłam w inną stronę, i tak kilka razy chodziłam. Po kilku minutach poszłam w dobrym kierunku i doszłam do celu. W innym małym mieście szłam i nie umiałam trafić do celu. Szłam przed siebie, nawet nie wiem ile kilometrów, ale dość kawałek i nagle znalazłam się w innym mieście...zwróciłam, i po dłuższej chwili trafiłam do celu. W innym mieście ulica wydawała mi się znajoma, że już szłam tą ulicą, ale jak się później skapłam, szłam nie tędy, co trzeba, zdałam sobie sprawę z tego dopiero po kilku minutach drogi. Ale najważniejsze, że doszłam do celu. 😉 Byłam u neurologa, ale o tym, że w innym mieście błądziłam, mu nie powiedziałam. Zlecił mi badania w tym też rezonans magnetyczny głowy z kontrastem i w normie. Żadnych niepokojących zmian. Powiedział, że z neurologicznego punktu widzenia wszystko jest ok. Skierował mnie na rozmowę do psychologa, bo stwierdził zaburzenia procesów poznawczych. Byłam u psycholog, robiła mi testy, nic nie powiedziała. Pytała mnie o rodzeństwo, ile lat ma moja siostra. Powiedziałam jej inny wiem niż w rzeczywistości dopiero po godzinie skapłam się, że źle jej powiedziałam. Zapytała o porę roku, odpowiedziałam, że wiosnę, a było lato. Jeżdżę pociągiem często do innego miasta. Na pociągu pisze przez jakie miejscowości jedzie. Pytam się obcych ludzi po 3 razy czy ten pociąg jedzie przez moją miejscowość, bo nagle ogarnia mnie lęk, że weszłam do innego pociągu i nie dojadę do celu, nie zawsze tak jest, takie mam napady. Ale ludzie patrzą na mnie jak na wariata. Czasami idę nie w tą stronę zawracam i idę dalej. Nie wiem, co się dzieje. Często odpowiadam nie na temat. Gdy ludzie pytali mnie o drogę, zorientowałam się, że złą drogę im podałam, a potem myślę, że tak nie było, choć dobrze znam to miejsce, czasami mówię cześć kilka razy tej samej osobie, którą widziałam. Ludzie mają mnie za wariatkę. Może nią jestem. Często wydaje mi się, że słyszę swój tel jak dzwoni idę sprawdzić, ale nic nie ma na nim. Często odwracam się drogą, bo mam wrażenie, że ktoś mnie woła. Nie zawsze tak jest. Nie piję alkoholu, narkotyków też nie biorę. Mam zdiagnozowane hasimoto. Mam 37 lat. Co się ze mną dzieje??
Jak przełamać lęk przed rozmową o problemach i szukaniem pomocy?
Jak przełamać lęk przed pójściem do specjalisty lub powiedzeniem o moich problemach najbliższym? Żyje w ciągłym stresie. Cały czas odnoszę poczucie winy i strachu, chociaż nie jestem w stanie sprecyzować dlaczego. Przez to, trudno mi normalnie funkcjonować lub skupić się na nauce (jestem w klasie maturalnej). Często izoluje się od moich przyjaciół i unikam spotkań z nimi, bo myślę, że mnie nienawidzą (chociaż nie mam na to żadnych dowodów) i coraz częściej mam problem z samym wyjściem z domu. Nie wiem jak komukolwiek o tym powiedzieć, boję się, że mnie wyśmieją lub całkowicie zignorują. Nie umiem rozmawiać o swoich emocjach i problemach, zawsze staram się to maskować. Czuję się bezsilna i nie wiem jak przełamać tą barierę.
Ginekologiczny zabieg w szpitalu i lęk z tym związany.
Ginekologiczny zabieg w szpitalu i lęk z tym związany. Nigdy nie uprawiałam seksu, wizyty, jakie odbywałam u ginekologów (kobiet) zawsze były dla mnie potwornie bolesne i wstydliwe, a na to wszystko złożył się polip i konieczność wykonania zabiegu w szpitalu. Bardzo się boję, myślę o tym, wstydzę się i dodatkowo te wszystkie emocje wpływają negatywnie na miesiączki, które są kluczowe do wykonania zabiegu. Nie wiem, jak sobie poradzić z tym lękiem i wstydem :(
Zmagam się z uogólnionym lękiem i traumami z dzieciństwa.
Od 13 roku życia zmagam się z zaburzeniami lękowymi uogólnionymi. Lęk towarzyszy mi praktycznie non-stop, szczególnie w sytuacjach społecznych. Uważam, że przyczyny leżą w traumach z dzieciństwa zarówno domowych, jak i spowodowanych przez innych ludzi (w tym wykorzystanie seksualne). Ten lęk odbiera mi radość życia i chęci do niego. Byłam na 4-miesięcznym L4, przeszłam odwyk i od trzech lat utrzymuję abstynencję. Farmakologia nie przynosi ulgi, czuję się osamotniona i powoli tracę nadzieję. Nie wiem, jak dalej sobie radzić i potrzebuję wsparcia lub wskazówek, co mogłabym zrobić dalej. Dodam, że próbowałam terapii na NFZ i nie przyniosła skutków, moim jedynym światełkiem w tunelu jest to, że prawdopodobnie niedługo poprawi się moją sytuacja finansowa i będę mogła pójść na terapię prywatną, ale chętnie usłyszę jakieś porady.
Jak radzić sobie ze stresem i lękiem przed rozmowami z innymi ludźmi?

Dzień dobry,

jak radzić sobie ze stresem i lękiem przed kontaktem z ludźmi? Jestem osobą zamkniętą w sobie i nie potrafię swobodnie rozmawiać z ludźmi. Bardzo się stresuje, gdy mam z kimś porozmawiać paraliżuje mnie lęk. Często jest tak, że mam taką blokadę, że nie wiem co powiedzieć. Czuję lęk, że powiem coś nie tak i z reguły tak się dzieje, wtedy przychodzą myśli, że jestem beznadziejna. Myślałam o tym, żeby pójść na terapię, ale wtedy jest dokładnie tak samo, gdy myślę o tym, żeby się zapisać, paraliżuje mnie taki lęk, że nie jestem w stanie nic zrobić i odpuszczam. Jest mi ciężko tak normalnie rozmawiać z ludźmi,  a co dopiero rozmawiać o moich problemach. 

Nie wiem, co mam robić jak to przezwyciężyć.

zaburzenia lękowe

Zaburzenia lękowe - przyczyny, objawy i skuteczne wsparcie

Zaburzenia lękowe, potocznie zwane nerwicą, to powszechny problem zdrowia psychicznego wpływający na jakość życia. Omawiamy objawy, przyczyny i metody leczenia. Sprawdź, jak rozpoznać sygnały ostrzegawcze i znaleźć profesjonalną pomoc.