Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Czuję się mało wartościowy i brak mi chęci do życia - obawy przed wizytą u psychologa

Treść wrażliwa
Jestem osobą mało wartościową , bardzo wstydzę się i brzydzę się często siebie , nie mam chęci do dalszego życia. Nauka , rodzina i przyjaźń mnie męcząc. Nie mam się komu wygadać a nie pójdę do psychologa ponieważ boje się i nie wiem co mówić
Bożena Nagórska

Bożena Nagórska

Dzień dobry

To, że czuje Pan/Pani wstyd czy niechęć do samego siebie, jest bolesnym stanem, ale proszę wiedzieć, że te uczucia – choć teraz wydają się jedyną prawdą – nie definiują Pana/Pani rzeczywistej wartości jako człowieka. Kiedy relacje z rodziną czy przyjaciółmi zaczynają wyczerpywać, to często sygnał, że zasoby emocjonalne są po prostu skrajnie wyczerpane i nie ma już Pan/Pani siły na spełnianie cudzych oczekiwań.

To, że obawia się Pan/Pani wizyty u psychologa i nie wie, co miałby Pan/Pani tam powiedzieć, jest całkowicie naturalne i zrozumiałe. Nie musi Pan/Pani mieć przygotowanego planu ani spójnej opowieści – rolą terapeuty jest właśnie pomoc w nazwaniu tego, co teraz wydaje się nie do opisania. Może Pan/Pani po prostu przyjść i przeczytać dokładnie to, co napisał/ła Pan/Pani, że czuje się Pan mało wartościowy i po prostu nie wie, od czego zacząć.

Czasem samo dopuszczenie do siebie faktu, że ma Pan/Pani prawo czuć się tak źle i nie mieć na nic siły, przynosi drobną ulgę, bo zdejmuje z Pana/Pani przymus walki z samym sobą.

 

Powodzenia

Bożena Nagórska

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Karol Wąchała

Karol Wąchała

Dzień dobry,

to, co Pani/Pan opisuje, brzmi jak bardzo trudne doświadczenie – dużo wstydu, krytycznych myśli o sobie i poczucie osamotnienia. Nic dziwnego, że pojawia się zmęczenie i brak chęci do życia.

Obawa przed wizytą u psychologa i niewiedza, co powiedzieć, są bardzo częste – nie trzeba się do tego przygotowywać, można po prostu zacząć od tego, co Pani/Pan napisał(a) tutaj.

Warto, żeby nie zostawać z tym samemu. Jeśli bezpośrednia wizyta jest zbyt trudna, można rozważyć kontakt online lub telefoniczny.

Dobrze byłoby dać sobie szansę na rozmowę ze specjalistą – Pani/Pana trudności zasługują na wsparcie.

Pozdrawiam 

Karol Wąchała - psycholog

Karolina Rzeszowska-Świgut

Karolina Rzeszowska-Świgut

dzień dobry, 

Dziękuję że to zostało napisane, bo zrobienie tego wymagało odwagi i jest ważnym krokiem, nawet jeśli teraz trudno to tak odczuć.

Warto wiedzieć, że to, co zostało opisane, brak chęci do życia, poczucie małej wartości, wstyd i obrzydzenie do siebie, to są objawy, które mają swoją nazwę i swój tryb leczenie. To jest stan, w którym znalazł się umysł i z którego można wyjść, choć teraz pewnie trudno w to uwierzyć.

Warto też odnieść się do kwestii psychologa. Nie trzeba wiedzieć, co mówić. To jest właśnie zadanie psychologa, żeby pomóc to odkryć. Można przyjść i powiedzieć dokładnie to, co zostało tu napisane, słowo w słowo, i to w zupełności wystarczy. Strach przed pierwszą wizytą jest bardzo powszechny i psychologowie doskonale o tym wiedzą.

Warto zadzwonić też pod numer 116 123, czyli Telefon Zaufania dla Dorosłych, który działa całą dobę, jest bezpłatny i anonimowy. Można powiedzieć tyle, ile się chce, albo nawet milczeć na początku. Nikt nie oceni i nikt do niczego nie zmusi.

Jeśli myśli są bardzo silne i pojawia się poczucie bezpośredniego niebezpieczeństwa, należy zadzwonić na 112.

Ten list oznacza, że jakaś część szuka wyjścia. Warto dać tej części szansę.

 

z poważaniem Karolina Rzeszowska-Świgut,

psycholog psychotraumatolog

Aleksandra Milewska

Aleksandra Milewska

To, co Pan/Pani opisuje, brzmi jak bardzo trudne doświadczenie — to ważne, że Pan/Pani o tym pisze.

Rozumiem obawy przed wizytą u psychologa, ale pierwsze spotkanie zwykle polega spokojnej rozmowie: psycholog pyta, co się dzieje i co sprowadza do gabinetu. Nie trzeba wiedzieć, co mówić ani się przygotowywać — można nawet zacząć od podzielenia się tym,  co napisał(a) Pan/Pani tutaj. Psycholog nie ma za zadanie ocenić, tylko stara się zrozumieć i wesprzeć.

Nie musi Pan/Pani z tym zostawać sam(a). To, że Pan/Pani się odezwał(a), to już bardzo ważny krok - wyobrażam sobie, że również nie był łatwy. 

Daria Składanowska

Daria Składanowska

Dzień dobry,


Dziękuję za Pani wiadomość. To, co Pani przeżywa, brzmi bardzo ciężko  oraz samotnie.  To, że pojawiają się myśli o byciu „mało wartościową” czy brak chęci do życia, nie oznacza, że taka jest prawda o Pani  ale to raczej sygnał dużego przeciążenia i cierpienia jaki Pani toważyszy.

 

Rozumiem też lęk przed pójściem do psychologa. Warto wiedzieć, że nie musi Pani wiedzieć, co powiedzieć można zacząć dokładnie od tego, co Pani tu napisała. To wystarczy, żeby rozpocząć rozmowę i dostać wsparcie.

Jeśli na ten moment to za trudne, proszę spróbować choć małego kroku: napisać do zaufanej osoby albo skontaktować się z telefonem zaufania pod numer 116 123 (oferujący całodobowe wsparcie i pomoc). Nie musi Pani zostawać z tym sama.

 

Pozdrawiam, 

Składanowska Daria 

Psycholog, Doradca kariery

Agnieszka Włoszycka

Agnieszka Włoszycka

Dzień dobry,

 

Czuję, jak bardzo jest Ci ciężko… tyle wstydu, zmęczenia i bycia z tym wszystkim samemu. Sądzę, że to patrzenie na siebie surowym wzrokiem mówi jak bardzo jesteś zraniona/y i przeciążona/y. Brak siły i chęci do życia często pojawia się, kiedy ktoś za długo niesie wszystko sam, pamiętaj to nie słabość, tylko sygnał, że potrzebujesz wsparcia. Rozumiem też strach przed psychologiem. Naprawdę możesz tam pójść i powiedzieć tylko: „boję się i nie wiem, co mówić”: to wystarczy na początek. Na teraz spróbuj bardzo małego kroku: czy jest ktoś, przy kim czujesz choć odrobinę lżej? Albo jakaś jedna drobna rzecz, która dziś da Ci trochę ulgi?

Nie jesteś „bezwartościowa/y”. Jesteś osobą, która bardzo potrzebuje wsparcia i masz do niego prawo.

 

Z pozdrowieniami,

Agnieszka Włoszycka

Piotr Ziomber

Piotr Ziomber

Dzień dobry

 

Zapewniam, ze psycholog to także człowiek i nie jest tam po to, aby oceniać czy wyśmiewać. Zaniżone poczucie własnej wartości może mieć różne podłoża i trzeba się temu przyjrzeć, ale aby tak się stało, należy jednak wyjść z własnej strefy komfortu i zrobić pierwszy krok. Poza tym istnieją anonimowe telefony zaufania. To nic nie kosztuje, a jesteś anonimowy, anonimowa. Rozmowa nie jest rejestrowana a numer nie jest zapisywany. Czasami lepiej się jest wygadać osobie, której w życiu nie spotkamy. A wracając do psychologa. Piszesz, że nie wiesz co mówić u psychologa. Ja Tobie odpowiem. Właśnie to co napisałeś, napisałaś w tym wątku. 

Weronika Trojan

Weronika Trojan

Dzień dobry, 

Obawy przed pierwszą wizytą u psychologa są bardzo częste. Nie trzeba się przygotowywać, psycholog będzie wiedział jak zadać pytanie aby odkryć co sprowadza do gabinetu, wystarczy że powie Pan/Pani to co tutaj. Jeśli wizyta stacjonarna jest zbyt trudna warto rozważyć kontakt online lub telefon zaufania czynny całą dobę (116 123). Wszyscy ludzie zasługują na wsparcie w trudnych chwilach. 
Życzę wszystkiego dobrego 

Weronika Trojan 

Zobacz podobne

Brak uczuć i emocji po Covid-19 i śpiączce, jak sobie pomóc mając 42 lata?

Witam, od paru lat nic nie czuje, nie mam uczuć I emocji. I jak się ktoś pyta, jak się czuje to mówię, ze nie wiem. Biorę leki egzyste I alvente 75 mg, jestem po covidzie I 4 tygodniowej śpiączce, nie czuje się sobą, tak jak przed covidem. 

Co zrobić? Mam 42 lata, nie chce się poddać. Mam też chyba uszkodzony mózg po śpiączce. prosze o pomoc

Jakie istnieją sposoby CBT na radzenie sobie z zaburzeniami nastroju?

Jakie istnieją sposoby CBT na radzenie sobie z zaburzeniami nastroju?

W ostatnim czasie zaobserwowałam u siebie nagłe napady złości, agresji.
Witam. W ostatnim czasie zaobserwowałam u siebie nagłe napady złości, agresji. Nie do końca sobie z tym radzę. Mam wrażenie, że z czasem są coraz częściej i coraz łatwiej mnie wytrącić z równowagi. Boję się, że zrobię komuś krzywdę. W trakcie napadu nie umiem kontrolować swojej złości. Agresja przekłada się na moje relacje z rodziną i z moim partnerem. Po wybuchu złości często płaczę, jest mi przykro i czuję się do niczego. Naprawdę nie chce być taka nerwowa i panować nad sobą, ale mam wrażenie, że przychodzi mi to coraz trudniej. Dawniej byłam osobą, która bardzo chętnie wychodziła do ludzi. Dzisiaj zamykam się w domu, by się z kimś nie pokłócić. Nie wiem, co mam zrobić. Czy potrzebna mi rozmowa z psychologiem? Czy mogę się nauczyć jakoś kontrolować tę złość? Czy są jakieś sposoby na trenowanie cierpliwości? Od 13 lat gram na fortepianie i do mojej pasji zawsze mam cierpliwość. Dlaczego do innych osób tej cierpliwości już brakuje? Byłabym wdzięczna za odpowiedź.
Czuję się mało wartościowy i brak mi chęci do życia - obawy przed wizytą u psychologa
Jestem osobą mało wartościową , bardzo wstydzę się i brzydzę się często siebie , nie mam chęci do dalszego życia. Nauka , rodzina i przyjaźń mnie męcząc. Nie mam się komu wygadać a nie pójdę do psychologa ponieważ boje się i nie wiem co mówić
Brak motywacji i izolacja - czy to depresja, a nie lenistwo?

Witam, potrzebuje oceny osoby która posiada wiedzę w tym zakresie, nie chce sama wmawiać sobie choroby. Od półtorej roku zauważyłam zmiany w moim samopoczuciu, a od pół roku jest z dnia na dzień bardziej intensywne. Mam codziennie problem ze wstaniem z łóżka- chciałabym ciągle w nim przebywać - nie mam do niczego motywacji, każdy weekend tylko leżę, bo nie mam na nic siły a tak, czy siak jestem wykończona, proste czynności mnie męczą. pogłębiła mi się izolacja od ludzi, strasznie mnie to przytłacza. Nic mnie nie cieszy w życiu, nawet jeśli rozmawiam ze znajomymi i dzieje się poytywnegi jest mi wszystko obojętnie nie odczuwam nic, jeśli płaczę to bez powodu, rzadko kiedy czuje radość- jeśli ktoś bliski by zerwał kontakt ze mną byłoby mi obojętne, naprawdę jest to dla mnie ciężkie szczególnie że mogłabym tylko„gnić” w łóżku nie mając ochoty na nic. mniejszy apetyt.Czy to stan depresyjny czy zwykłe lenistwo? Badam się bardzo regularnie, jesli chodzi o badania krwi.

myśli samobójcze

Myśli samobójcze – przyczyny, rozpoznanie, pomoc

Myśli samobójcze to poważny problem dotykający wielu osób. Ważne jest rozpoznanie objawów i wiedza o sposobach radzenia sobie z nim. Jeśli Ty lub ktoś bliski zmaga się z takimi myślami, pamiętaj, że warto szukać pomocy!