Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Jak pomóc dziecku w adaptacji w przedszkolu: obserwowanie zamiast uczestniczenia

Córka w wieku trzech lat zaczęła uczęszczać do przedszkola. Dotąd była pod opieką babci i dziadka. Jest wygadanym i bystrym dzieckiem, ale nie ciągnie jej do dzieci. W przedszkolu przebywa 4 godziny dziennie. Początkowo płakała rano i przy odbieraniu, aktualnie jest dużo lepiej. Córka zna wszystkie wierszyki i piosenki, w domu lubi bawić sie w przedszkole (odtwarza to co obserwuje) ale w placówce nie bierze udziału w aktywnościach, siedzi z boku i przyglada się. W ostatnich dniach mialam okazję obejrzeć kilka zdjęć z przedszkola, na których widać, że córka cały czas siedzi w fotelu (w sali stoi fotel, wbiła sie w niego i stamtąd wszystko obserwuje). Mam wrażenie, że wchodzi do sali i przeczekuje w fotelu te kilka godzin aż ja odbierzemy. Nie chce też za wiele jeść, dlatego nadal nie wydłużamy jej pobytu w placówce. Myślałam o rozmowie z wychowawcą (chciałam zapytać czy panie zachęcają ją choć trochę aby wstała z tego fotela) ale minęło 1,5 miesiąca i może powinnam dać jej wiecej czasu i nie naciskać. O przedszkolu mówi, że lubi tam być. Nie widzę też niekorzystnych zmian w jej zachowaniu (poza przedszkolem) i nie chciałabym rezygnować, choć mam możliwość zapewnienia jej opieki i podjęcia kolejnej próby za rok.

Justyna Bejmert

Justyna Bejmert

Dzień dobry Marto. Wygląda na to, że córka jest jeszcze procesie adaptacji i to na tym etapie jest jeszcze zupełnie normalne. Fotel, o którym wspominasz mógł stać sie dla niej bezpiecznym miejscem, z którego może spokojnie obserwować otoczenie. Niektóre dzieci potrzebują troszkę wiecej czasu na oswojenie się z nowym miejscem. Unikałabym teraz jakichś radykalnych zmian, raczej skupiłabym się na wsparciu córki i delikatnym zachęcaniu i motywowaniu. Dobrym krokiem będzie rozmowa z wychowawcą. Trzymam kciuki,

 

Justyna Bejmert

Psycholog

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Michał Koliński

Michał Koliński

To normalne, że niektóre dzieci na początku wolą obserwować zamiast brać udział w zabawach. Skoro córka mówi, że lubi przedszkole i nie ma problemów poza nim, nie ma powodu do niepokoju. Warto dać jej czas, delikatnie wspierać i upewnić się u wychowawcy, że jest zachęcana do zabawy, ale bez presji.

Gizela Maria Rutkowska

Gizela Maria Rutkowska

Witam uprzejmie,

pani Marto okresy adaptacji do przedszkola są tak różne, jak różne i wyjątkowe są nasze dzieci. Z tego, co Pani pisze, córeczka potrzebuje więcej czasu do przystosowania się do nowych, trudnych dla niej warunków. Niemniej, zachęcam do porozmawiania z wychowawcą i wskazania mu drogi dojścia do Pani córki szybciej. Pani wie dobrze, co ona lubi, czym ją można zachęcić. To pomogłoby wychowawcy w bardziej trafnej drodze pomocy dziewczynce w adaptacji. Tak, taka rozmowa jest przydatna i warto wspomóc go w tej dziedzinie. Sądzę też, że warto jest codziennie rozmawiać z córeczką i dopytywać, co się działo w przedszkolu, czy jej się i co podobało, czy czegoś by chciała tam więcej, albo mniej. I chwalić, nagradzać za każdy miły dzień przedszkolny. 

Pozdrawiam serdecznie

Dr Gizela Rutkowska

Psycholog

Terapeuta

 

 

Urszula Małek

Urszula Małek

Twoja córka przechodzi naturalny proces adaptacji do przedszkola. To, że woli obserwować z fotela i nie uczestniczy od razu w aktywnościach, jest typowe dla dzieci, które wcześniej były pod opieką dorosłych i potrzebują więcej czasu, by poczuć się bezpiecznie w grupie rówieśniczej. Fakt, że odtwarza wierszyki i zabawy w domu oraz mówi, że lubi przedszkole, pokazuje, że proces adaptacji postępuje.

Warto pozwolić jej na własne tempo i delikatnie wspierać kontakt z wychowawcami, np. pytając, czy proponują subtelną zachętę do udziału w zajęciach. Obserwacja bez presji i cierpliwe towarzyszenie w tym etapie jest najbardziej wspierające.

Marcin Kuszyński

Marcin Kuszyński

Dzień dobry Pani Marto,

 

cudownie, ze mogła Pani zorganizować córce opiekę u babci i dziadka i gratuluję uważności na potrzeby dziecka w tym jakże ważnym dla niego momencie, jakim jest adaptacja. Wnioskuję z Pani opowieści, że jest to pierwszy raz, kiedy córka wchodzi w tak dużą grupę - być może fakt siedzenia na fotelu i przyglądania się innym wynika z jej temperamentu czy stresu związanego z adaptacją, a być może nie. Często w takich sytuacjach okazuje się, że dziecko potrzebuje wsparcia w inicjowaniu kontaktów społecznych, czy radzeniem sobie z hałasem, którego w małej przestrzeni jak na tak duże grupy nie toleruje. Pani pomysł rozmowy z wychowawcą wydaje się być bardzo trafnym, być może w placówce jest też psycholog dziecięcy. Można ewentualnie rozważyć konsultację u terapeuty integracji sensorycznej. Zachęcałbym Panią do obserwacji tego,, jak córka radzi sobie w innych grupach: rówieśniczych, np. na placach zabaw czy w rodzinie - jeśli są dzieci. 

 

Wszystkiego dobrego,

Marcin Kuszyński

psycholog, certyfikowany terapeuta TSR, psychoterapeuta w procesie certyfikacji

dep.pop

Darmowy test na depresję poporodową (Edynburska Skala Depresji Poporodowej)

Zobacz podobne

Jak poradzić sobie ze stratą rodziców i brakiem wsparcia w rodzinie?
Witam Nie wiem do kogo się zgłosić lub co mam zrobić od 2 lat spotyka mnie wszystko źle 2020 pochowałam ojca i 3 innych członków rodziny a 2021 pochowałam mamę gdzie nie mogę pogodzić się z jej śmiercią. Walczę jedynie dla dzieci. Nie mam nikogo z siostrą mam złe stosunki, wręcz żadnych kontaktów. Żyje w ciągłym strachu i bólu. Nie mam do kogo się zwrócić.
Stres a nawyk skubania skórek oraz lęk przed porodem - czy istnieje terapia?
Dzień dobry mam pytanie odnoście stresu, czy to że skubię skórki przy paznokciach zauważyłam że w sytuacjach stresowych głównie, to jest objaw jakiś problemów psychicznych które trzeba leczyć? Dodam że często kończy się to ranami i są to nawet blizny z dawnych lat do połowy palca. Drugie pytanie, staramy się z mężem o dziecko ale bardzo stresują mnie myśli o porodzie naturalnym, czy można to leczyć, czy istnieje jakaś terapia?
Pomoc mamie nadużywającej alkoholu - co zrobić?

Witam. Moja mama nadużywa alkoholu. Najgorzej jest m.in w różne święta, czy jak jest na zwolnieniu lekarskim. 

Gdy jest pijana, to kłóci się z tatą i głównie śpi, przez co nie dotrzymuje słowa. Co robić?

Obawy o stan psychiczny syna - lęki, kompulsje i problemy z rówieśnikami
Witam, proszę o wsparcie. Syn 16 lat dobrze się uczy ma ambitne plany ale psychicznie mam duże obawy o jego stan. Dziecko ma myśli lękowe tzn. myśli o tym że kogoś zabił, i za to poniesie konsekwencje i rozbije naszą rodzinę- Myśli te są przerażające - nie wiem jak reagować - jak na razie słucham i staram się dementować te opowieści w spokojnym tonie. Widzę że bardzo się męczy traci kontakt z rówieśnikami. Od jakiegoś czasu nagminnie myje dłonie wg. jakiegoś schematu, podobnie z prysznicem-twietdzi że to go uspokaja w tych myślach, a jak się to przerwie reaguje agresywnie. Był też czas kiedy dbał o dietę dokładnie licząc kalorie. Jesteśmy z prowincji gdzie pomoc psychologiczna/psychiatryczna jest ograniczona. Jako rodzic obawiam się o przyszłość dziecka - proszę o wsparcie. Pozdrawiam
Zastanawiam się, dlaczego ludzie popełniają samobójstwo, czy wpływa na to również alkoholizm, a może jednak jest to głównie problem z psychiką.
Zastanawiam się, dlaczego ludzie popełniają samobójstwo, czy wpływa na to również alkoholizm, a może jednak jest to głównie problem z psychiką. Ojciec był alkoholikiem, popełnił samobójstwo, gdy miałam rok, do dziś nie wiem dlaczego. Mama zawsze tłumaczyła to jako przyczynę problemu z alkoholem. Czy mogę w przyszłości mieć podobne problemy? Dwóch braci również ma problem z alkoholem. Trzeci i ja nie. Niestety często boję się, że ludzie mnie ocenią i czuję strach przed negatywną opinią. Chciałabym częściej mieć tzw. wywalone, niestety dość często wszystkim się martwię. Denerwuje mnie brak kontroli nad życiem i przyszłością.
zaburzenia zachowania

Zaburzenia zachowania - przyczyny, objawy i metody wsparcia

Zaburzenia zachowania to problem zdrowotny wpływający na życie osoby i jej otoczenia. Warto poznać objawy, by w razie potrzeby wiedzieć, kiedy skonsultować się ze specjalistą. Wczesna diagnoza i leczenie mogą znacząco poprawić jakość życia.