Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Dzień dobry. Mam straszne zaburzenia lękowe.

Dzień dobry. Mam straszne zaburzenia lękowe. Wpadłam w taki tryb, że żyję etapami. Etapy lęku, etapy apatii i etapy, w których czuje się dobrze i czuje się sobą. Wszystko zaczęło się od covida, którego bardzo się bałam. Teraz lęki biorą się znikąd. Nie chce już tak żyć.
Lidia Kotarba

Lidia Kotarba

Dzień dobry Pani Ado,

przykro czytać o tym, jak źle się Pani czuje. Uważam, że niezbędna jest wizyta u psychiatry, który postawi diagnozę i podejmie razem z Panią decyzje o sposobach leczenia. Nie warto tego odwlekać, szczególnie, że trwa to jak Pani pisze długi czas. To nie są stany, które miną same, potrzebuje Pani pomocy. Sama prowadzę terapię osób z zaburzeniami lękowymi. Pani Ado leczenie jest skuteczne i warto się go podjąć.

Pozdrawiam,

Lidia

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

fobia

Darmowy test na fobię społeczną (Skala lęku społecznego Leibowitza)

Zobacz podobne

Nie daje już sobie rady, ciągle się stresuje, nawet jeśli nie muszę
Witam. Nie daje już sobie rady, ciągle się stresuje, nawet jeśli nie muszę, mam lęki boję się wychodzić z domu, bo od tych lęków mam mdłości, ciągle się zamartwiam, na samą myśl, że zbliżają się święta, chodzę zestresowana. Mam już tego dość jest to bardzo męczące, nie chce mi się żyć. Proszę o pomoc.
Mam problem sam ze sobą. W pracy. Nie potrafię się kłócić. Odpuszczam.
Witam. Mam 37 lat. Żonę i dwójkę dzieci. Czy może mi ktoś pomoc? Mam problem sam ze sobą. W pracy. Nie potrafię się kłócić. Odpuszczam. Unikam konfliktów. Gdy dochodzi do jakiegoś starcia czuję, że wszyscy widzą, że odczuwam lęk i niepokój. W pracy jedna osoba się do mnie przypier...przyczepiła. I ciągle coś jej nie pasuje. I ja nie potrafię jej zwyczajnie po ludzku prosto w oczy wygarnąć, tylko "przyjmuję ciosy". Boję się, że przegram wymianę zdań albo że w dyskusję włączy się ktoś trzeci i stanie po stronie mojego oponenta. Poza tym nie chcę wyjść na awanturnika. Jestem bardzo zakompleksiony. Mam mnóstwo kompleksów dotyczących mojego wyglądu. Na zewnątrz każdy z mojego otoczenia sądzi, że jestem wesołym i żartobliwym chłopakiem, a tak naprawdę moja dusza cierpi. Ciągle mam wrażenie, że ktoś mnie obgaduje. W pracy jestem szeregowym pracownikiem i nie mam z tym problemów, ale uważam, że mój kierownik traktuje mnie z przymrużeniem oka. W takim sensie, że wie, że "nie obrażę się od razu" albo że może mnie poprosić o cokolwiek. I ja to zrobię. Czuję, że taki stosunek ma tylko do mnie. Wracając do kompleksów... próbowałem analizować skąd się wzięły i sądzę, że jest to zasługa moich rówieśników. W dzieciństwie wiele razy słyszałem komentarze, że jestem kosmitą gremlinem, że mam krzywy nos etc... Rodzice zawsze mnie kochali i wspierali. Nigdy nie usłyszałem od nich żadnego przytyku co do mojego wyglądu. Wiem, że to wszystko bez Ładu i składu, ale ciężko mi zebrać myśli, żeby napisać, co mnie boli. Jestem bardzo wrażliwy i empatyczny. Nie wyobrażam sobie śmiać się z kogoś bo np jest łysy. Nie wiem czy to ze mną coś rzeczywiście jest nie tak i ja nie pasuje do dzisiejszego świata...? Mam mnóstwo lęków. Ciągle obawiam się, że coś stanie się moim bliskim. Żonie, córce, rodzicom itd. że się rozchorują. Albo ja sam. Gdy słyszę karetkę w okolicy to dzwonię do Żony zapytać co słychać żeby sprawdzić czy wszystko okej u Nich.
Jak radzić sobie z myślami po samobójstwie bliskiej osoby i czy mogą całkowicie minąć?

Witam, Po śmierci kuzyna minęło już 3 miesiące, który popełnił samobójstwo. Mam takie myśli, które przychodzą codziennie. Myśli typu; czy mnie może to spotkać? Jak widzę przedmioty z tym związane, to unikam. Po prostu człowiek obawia się i boi się takiej śmierci. Byłam u psychologa i.pokazał mi techniki jak sobie radzić z nimi. Najważniejsza jest akceptacja, by one minęły. Pytanie, czy istnieje szansa, że te myśli całkowicie miną tak, aby człowiek się nie musiał stresować i zadręczać?

Nie czuję poprawy podczas leczenia psychiatrycznego
Leczę się psychiatrycznie od 16 r życia wiem jakie mam choroby czy te leki napewno mi pomogą ja gdy nie czuję zmiany a mam myśli takie same
Silny lęk społeczny w pracy w open space – czy psycholog pomoże mi normalnie rozmawiać z ludźmi?
Moja historia z tym lękiem ciągnie się od studiów, ale teraz w pierwszej poważnej pracy to już jest dramat. Dostałam biurko w open space i to jest dla mnie jak szafot. Każdy ruch, każde wyjście do łazienki wydaje mi się oceniane przez wszystkich. Ostatnio mieliśmy integrację, na którą oczywiście nie poszłam, bo wymyśliłam chorobę psa, a potem ryczałam cały wieczór, bo widziałam ich zdjęcia na Instagramie, jak się bawią. Czuję się potwornie samotna, ale lęk przed odrzuceniem i oceną jest silniejszy niż chęć bycia z ludźmi. Czy psycholog może mi pomóc nauczyć się "normalnie" rozmawiać bez tego paraliżu w gardle?
fobie

Fobia - rodzaje, objawy, jak sobie z nią radzić?

Czy zmagasz się z nieadekwatną, nadmierną obawą, która utrudnia Ci codzienność? Czy dotyczy ona przedmiotu lub sytuacji? Może to być fobia swoista. Istnieją jednak skuteczne metody jej leczenia. Poznaj rodzaje fobii, objawy i sposoby radzenia sobie.