
- Strona główna
- Forum
- inne, zaburzenia psychotyczne
- Dziwne uczucie...
Dziwne uczucie nierealności i chaosu - czy ktoś miał podobne doświadczenia?
Krdsn00
Agnieszka Włoszycka
Witam,
Wygląda jak doświadczenia derealizacji i depersonalizacji: uczucie, że jesteś „tu, ale nie do końca”, że ciało działa samo, czas płynie dziwnie, świat wydaje się nierealny. To dość częste przy silnym stresie, lęku, przeciążeniu emocjonalnym, czasem przy zaburzeniach nastroju.
Kilka rzeczy, które mogą pomóc:
uświadomienie sobie, że to objaw, nie rzeczywistość: mózg czasem „wyłącza” poczucie obecności przy przeciążeniu;
techniki uziemienia np. nazwanie na głos pięciu rzeczy, które widzisz, czterech, które słyszysz, trzech, które czujesz dotykiem;
dbanie o sen, regularne posiłki, ruch – organizm lepiej radzi sobie z przeciążeniem;rozmowa ze specjalistą – psycholog lub psychiatra pomoże zrozumieć przyczynę i nauczy strategii radzenia sobie z tym stanem.
Doświadczasz tego od trzech tygodni i uważam, że warto nie zostawiać tego samemu sobie, tylko poszukać wsparcia. Z czasem, przy odpowiedniej pracy, takie uczucia mogą znacznie słabnąć.
Z pozdrowieniami,
Agnieszka Włoszycka
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Piotr Ziomber
Dzień dobry
Opisane przez Ciebie objawy brzmią jak klasyczne objawy derealizacji i depersonalizacji i spokojnie, gdyż to dość powszechne doświadczenie, zwłaszcza u młodych osób pod wpływem stresu. Wielu ludzi miało podobne uczucia, np. poczucie bycia "obserwatorem własnego ciała" czy nierealności świata.
Do głównych objawów możemy zaliczyć uczucie odłączenia od ciała, jakbyś patrzył z zewnątrz, zniekształcone postrzeganie czasu, emocji czy rzeczywistości , wahanie w decyzjach mimo logicznego myślenia oraz utrata przyjemności z aktywności. Te symptomy często trwają tygodnie i nasilają się w stresujących sytuacjach, jak zakupy czy wyjścia.
Przyczynami mogą być silny stres, lęk, trauma (nawet subtelna) lub przeciążenie emocjonalne to główne wyzwalacze. U 21 latków zdarza się po zmęczeniu, zmianach życiowych czy nawet braku snu, czasem wiąże się z depresją lub lękiem.
Zalecam konsultację z psychologiem lub psychiatrą jak najszybciej. Pod żadnym pozorem nie ignoruj, bo to może się nasilać. Skuteczna może okazać się terapia poznawczo-behawioralna (CBT) i mindfulness, możliwe że potrzebne będzie włączenie czasem leki na lęk, ale o tym zadecyduje lekarz. Powodzenia!
Jakub Woźniak
Dzień dobry,
opisywana przez Pana sytuacja przypomina zjawisko nazywanem mianem depersonalizacji/derealizacji. Osoby, które doświadczają takiego stanu często opisują go w sposób, jaki Pan nakreślił. Przyczyny pojawiania się tego typu doświadczeń mogą być różne – od silnego stresu, przemęczenia czy problemów ze snem, przez stosowanie używek, aż po trudności natury lękowej lub depresyjnej.
Jeśli opisane objawy utrzymują się od kilku tygodni i są dla Pana niepokojące, warto rozważyć konsultację z psychologiem lub lekarzem psychiatrą w celu dokładniejszej oceny sytuacji i omówienia możliwych form wsparcia.
Pozdrawiam serdecznie,
Jakub Woźniak
Psycholog, Diagnosta psychologiczny
Natalia Przybylska
Dzień dobry,
To, co Pan opisuje, to stan, który w psychologii nazywamy depersonalizacją i derealizacją. Choć te odczucia bywają przerażające, mogą one w rzeczywistości być mechanizmem obronnym Pana układu nerwowego, trochę jakby przechodził w „tryb awaryjny”. Pod wpływem silnego stresu, lęku lub przemęczenia, mózg „odłącza się” od rzeczywistości, by chronić Pana przed nadmiarem bodźców – stąd wrażenie bycia obserwatorem własnego życia czy poczucie nierealności świata.
Opisywane przez Pana zaburzenia percepcji czasu, wrażenie „ciężkich oczu” czy chaos w galerii mogą być objawami wysokiego napięcia. Pana umysł może być tak bardzo skupiony na monitorowaniu własnego stanu, że przestaje czerpać radość z otoczenia i inaczej przetwarza bodźce wzrokowe. Ważne jest jednak to, że Pana funkcje poznawcze działają poprawnie - wie Pan, gdzie jest i co robi.
Myślę, że ważne jest aby zwrócić jednak uwagę na to, że opisane objawy niekoniecznie muszą wynikać ze stanu psychicznego. Dlatego warto udać się do lekarza pierwszego kontaktu oraz neurologa, aby wykluczyć przyczyny somatyczne (np. niedobory, kwestie hormonalne czy neurologiczne).
Gdy Pan czuje, że Pan „odpływa”, proszę spróbować zaangażować zmysły i skupić się na tym co się dzieje „tu i teraz” np. dotknąć czegoś o wyraźnej fakturze, wypić szklankę zimnej wody lub mocno oprzeć stopy o podłoże.
Wszystkiego dobrego!
Natalia Przybylska
Daria Składanowska
Dzień dobry,
To, co Pan opisuje, wymaga uwagi i wsparcia specjalistycznego. Oprócz kontaktu z psychologiem lub psychiatrą, warto znać numery alarmowe i miejsca, gdzie można uzyskać bezpłatną pomoc psychologiczną w nagłych sytuacjach:
Kontakt alarmowy w nagłych sytuacjach:
112 – numer alarmowy (wszystkie nagłe sytuacje, w tym zagrożenie życia lub zdrowia psychicznego)
999 – pogotowie ratunkowe
Oddziały ratunkowe (SOR) przy szpitalach – w przypadku silnego lęku, dezorientacji lub myśli samobójczych, można zgłosić się bezpośrednio do najbliższego SOR.
Bezpłatna pomoc psychologiczna w Polsce:
116 123 – Telefon Zaufania dla Osób Dorosłych w Kryzysie Emocjonalnym (Fundacja ITAKA)
lub 22 654 70 00 (pon-pt 14:00–22:00)
800 12 12 12 – Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży (Fundacja „Dajemy Dzieciom Siłę”)
Dodatkowo:
Można też zgłosić się do lokalnych Ośrodków Zdrowia Psychicznego lub Poradni Zdrowia Psychicznego – często oferują bezpłatne konsultacje.
Ważne: jeśli pojawią się myśli samobójcze, poczucie całkowitej dezorientacji lub zagrożenia, należy natychmiast udać się na SOR lub zadzwonić na 112.
Pozdrawiam,
Składanowska Daria

Zobacz podobne
Dzień dobry, chciałabym się dowiedzieć co zrobić w takiej sytuacji. Mój mąż od dłuższego czasu mówi mi o swoich myślach na temat mnie i innych osób. To są niemiłe myśli. Mówi, że to tylko myśl i On tak o mnie nie myśli, a mimo to mi o tym mówi. Czuję się już zmęczona. Bo nigdy nie wiem kiedy zacznie znowu coś mówić niemiłego w moją stronę. Jednego dnia wyraża swoje uczucia i miło traktuje, a następnego dnia wróci z pracy i mówi co myślał o mnie. Ale zaraz mówi, że to nieprawda. Tylko ma problem z powstrzymaniem się, żeby to powiedzieć. Nie wiem co robić proszę o pomoc.

Toksyczny związek – jak go rozpoznać i zakończyć?
Czy zastanawiasz się, czy Twój związek jest zdrowy? Nie każda trudność jest toksyczna, ale jeśli czujesz lęk, winę, wątpisz w siebie, boisz się mówić, co myślisz – warto się zatrzymać. Tutaj dowiesz się, jak rozpoznać toksyczny związek i jak go zakończyć.
