Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Dziwne uczucie nierealności i chaosu - czy ktoś miał podobne doświadczenia?

Cześć mężczyzna 21 lat , nie wiem, czy ktoś też tak miał. Od jakichś 3 tygodni mam takie dziwne uczucie, że jestem tu i jednocześnie jakby mnie nie było. Czasem jak coś robię, czuję, że moje ciało działa samo, a ja tylko patrzę. Jak idę gdzieś do auta albo wychodzę z domu, w głowie nagle pojawia się myśl: „a może w ogóle nie powinienem iść?” wiem, że mam, ale w głowie czuję inaczej. Czasem mój mózg wcześniej wszystko sobie wyobraża, i potem jak to robię naprawdę, wydaje mi się dziwne, jakby nierealne. Niektóre rzeczy, które wcześniej mnie cieszyły, teraz przestały sprawiać przyjemność. Dziwnie też odczuwam czas – jakby minęły godziny, a to dopiero kilka minut. Czasem też widzę dziwne cienie albo kontury i jakby moje oczy były takie ciężkie spowolonione. Byłem w galerii z rodziną, gdy się trochę oddaliłem miałem uczucie że jakbym miał się zaraz zgubić lub że jakbym tu był jednocześnie nie, wiem i ogarniam gdzie jestem i pamiętam no ale w głowie taki chaos. Naprawdę ciężko to opisać. Czy ktoś miał coś podobnego?
Agnieszka Włoszycka

Agnieszka Włoszycka

Witam,

 

Wygląda jak doświadczenia derealizacji i depersonalizacji: uczucie, że jesteś „tu, ale nie do końca”, że ciało działa samo, czas płynie dziwnie, świat wydaje się nierealny. To dość częste przy silnym stresie, lęku, przeciążeniu emocjonalnym, czasem przy zaburzeniach nastroju.

Kilka rzeczy, które mogą pomóc:

uświadomienie sobie, że to objaw, nie rzeczywistość: mózg czasem „wyłącza” poczucie obecności przy przeciążeniu;

techniki uziemienia np. nazwanie na głos pięciu rzeczy, które widzisz, czterech, które słyszysz, trzech, które czujesz dotykiem;

dbanie o sen, regularne posiłki, ruch – organizm lepiej radzi sobie z przeciążeniem;rozmowa ze specjalistą – psycholog lub psychiatra pomoże zrozumieć przyczynę i nauczy strategii radzenia sobie z tym stanem.

Doświadczasz tego od trzech tygodni i uważam, że warto nie zostawiać tego samemu sobie, tylko poszukać wsparcia. Z czasem, przy odpowiedniej pracy, takie uczucia mogą znacznie słabnąć.

 

Z pozdrowieniami,

Agnieszka Włoszycka

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Piotr Ziomber

Piotr Ziomber

Dzień dobry

 

 Opisane przez Ciebie objawy brzmią jak klasyczne objawy derealizacji i depersonalizacji i spokojnie, gdyż to dość powszechne doświadczenie, zwłaszcza u młodych osób pod wpływem stresu. Wielu ludzi miało podobne uczucia, np. poczucie bycia "obserwatorem własnego ciała" czy nierealności świata.

Do głównych objawów możemy zaliczyć uczucie odłączenia od ciała, jakbyś patrzył z zewnątrz, zniekształcone postrzeganie czasu, emocji czy rzeczywistości ,  wahanie w decyzjach mimo logicznego myślenia oraz utrata przyjemności z aktywności. Te symptomy często trwają tygodnie i nasilają się w stresujących sytuacjach, jak zakupy czy wyjścia.​

Przyczynami mogą być  silny stres, lęk, trauma (nawet subtelna) lub przeciążenie emocjonalne to główne wyzwalacze. U 21 latków zdarza się po zmęczeniu, zmianach życiowych czy nawet braku snu, czasem wiąże się z depresją lub lękiem.

Zalecam konsultację  z psychologiem lub psychiatrą jak najszybciej. Pod żadnym pozorem nie ignoruj, bo to może się nasilać. Skuteczna może okazać się terapia poznawczo-behawioralna (CBT) i mindfulness, możliwe że potrzebne będzie włączenie czasem leki na lęk, ale o tym zadecyduje lekarz.  Powodzenia!

 

 

 

Jakub Woźniak

Jakub Woźniak

Dzień dobry, 
opisywana przez Pana sytuacja przypomina zjawisko nazywanem mianem depersonalizacji/derealizacji. Osoby, które doświadczają takiego stanu często opisują go w sposób, jaki Pan nakreślił. Przyczyny pojawiania się tego typu doświadczeń mogą być różne – od silnego stresu, przemęczenia czy problemów ze snem, przez stosowanie używek, aż po trudności natury lękowej lub depresyjnej.

Jeśli opisane objawy utrzymują się od kilku tygodni i są dla Pana niepokojące, warto rozważyć konsultację z psychologiem lub lekarzem psychiatrą w celu dokładniejszej oceny sytuacji i omówienia możliwych form wsparcia.

 

Pozdrawiam serdecznie, 
Jakub Woźniak
Psycholog, Diagnosta psychologiczny

Natalia Przybylska

Natalia Przybylska

Dzień dobry, 


To, co Pan opisuje, to stan, który w psychologii nazywamy depersonalizacją i derealizacją. Choć te odczucia bywają przerażające, mogą one w rzeczywistości być mechanizmem obronnym Pana układu nerwowego, trochę jakby przechodził w „tryb awaryjny”. Pod wpływem silnego stresu, lęku lub przemęczenia, mózg „odłącza się” od rzeczywistości, by chronić Pana przed nadmiarem bodźców – stąd wrażenie bycia obserwatorem własnego życia czy poczucie nierealności świata.

Opisywane przez Pana zaburzenia percepcji czasu, wrażenie „ciężkich oczu” czy chaos w galerii mogą być objawami wysokiego napięcia. Pana umysł może być tak bardzo skupiony na monitorowaniu własnego stanu, że przestaje czerpać radość z otoczenia i inaczej przetwarza bodźce wzrokowe. Ważne jest jednak to, że Pana funkcje poznawcze działają poprawnie - wie Pan, gdzie jest i co robi.

Myślę, że ważne jest aby zwrócić jednak uwagę na to, że opisane objawy niekoniecznie muszą wynikać ze stanu psychicznego. Dlatego warto udać się do lekarza pierwszego kontaktu oraz neurologa, aby wykluczyć przyczyny somatyczne (np. niedobory, kwestie hormonalne czy neurologiczne). 

Gdy Pan czuje, że Pan „odpływa”, proszę spróbować zaangażować zmysły i skupić się na tym co się dzieje „tu i teraz” np. dotknąć czegoś o wyraźnej fakturze, wypić szklankę zimnej wody lub mocno oprzeć stopy o podłoże.

 

Wszystkiego dobrego! 
Natalia Przybylska 

Daria Składanowska

Daria Składanowska

Dzień dobry,

 

To, co Pan opisuje, wymaga uwagi i wsparcia specjalistycznego. Oprócz kontaktu z psychologiem lub psychiatrą, warto znać numery alarmowe i miejsca, gdzie można uzyskać bezpłatną pomoc psychologiczną w nagłych sytuacjach:

Kontakt alarmowy w nagłych sytuacjach:

112 – numer alarmowy (wszystkie nagłe sytuacje, w tym zagrożenie życia lub zdrowia psychicznego)

999 – pogotowie ratunkowe

Oddziały ratunkowe (SOR) przy szpitalach – w przypadku silnego lęku, dezorientacji lub myśli samobójczych, można zgłosić się bezpośrednio do najbliższego SOR.

Bezpłatna pomoc psychologiczna w Polsce:

116 123 – Telefon Zaufania dla Osób Dorosłych w Kryzysie Emocjonalnym (Fundacja ITAKA)

lub 22 654 70 00 (pon-pt 14:00–22:00)

800 12 12 12 – Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży (Fundacja „Dajemy Dzieciom Siłę”)

 

Dodatkowo:

Można też zgłosić się do lokalnych Ośrodków Zdrowia Psychicznego lub Poradni Zdrowia Psychicznego – często oferują bezpłatne konsultacje.

Ważne: jeśli pojawią się myśli samobójcze, poczucie całkowitej dezorientacji lub zagrożenia, należy natychmiast udać się na SOR lub zadzwonić na 112.

 

Pozdrawiam, 

Składanowska Daria 

Zobacz podobne

Jak radzić sobie z głosami w głowie, obawami o obgadywanie i poczuciem braku wsparcia

Mam cały czas głosy w głowie, słyszę myśli, stuki puki, ktoś mnie obgaduje, wszyscy chcą dla mnie źle. Ciężko mi sobie z tym poradzić, nikt nie jest w stanie mi pomóc.

Jak radzić sobie z mamą chorującą na schizofrenię? Czy wyprowadzić się podczas ataku?

Dzień dobry, moja mama choruje od kilku lat na schizofrenię. Teraz właśnie ma atak i jak zwykle traktuje mnie jak wroga. 

Czy aby się wyciszyła to, czy powinnam na ten czas wyprowadzić się z domu?

Niepokoi mnie zachowanie męża, jednocześnie jest agresywny, nieszanujący, zły, a zarazem normalnie pracuje, ma dobre relacje. Czy to psychopatia?
Dzień dobry, Mam przypuszczenia, że z moim mężem coś jest nie tak. Jego rodzice bardzo bagatelizują wszystkie zachowania i to co mówi, udają, że nie słyszą, kiedy mówi tak w ich towarzystwie, ale ja się martwię, że te zachowania mają związek z psychopatią lub jakimś zaburzeniem. Bardzo temperowałam męża, stawiając mu warunki, ponieważ potrafił powiedzieć do naszych małych dzieci "debile", kiedy syn wziął jego kanapkę, potrafił zrobić taką awanturę, krzycząc " chciałeś to żryj" , kiedy z łazienki zaczęłam krzyczeć co się dzieje, powiedział, że mam zamknąć mordę.. gdy kazałam mu wyjść z domu, podniósł na mnie i dziecko krzesło waląc nim w końcu w fotel obok nas. Po wielu kłótniach jego agresywne zachowania ustąpiły, ale czasem zupełnie bez powodu w zwykłej rozmowie padało wiele dziwnych słów o nas, jako rodzinie, gdy razem spędzamy czas z dziećmi w święta, "pierdolnięta rodzinka spędzi razem czas", gdy mówię , że to co mówi jest nienormalne, on znów zaczyna, że się czepiam, że mówił to w żartach, gdy nasz trzyletni syn schował się pod stołem, bawiąc się w chowanego, powiedział do niego, że " tak się schowałeś, że nawet twojego ciała tu nie znajdą". Takich zwrotów jest pełno. Między nami sytuacja nie jest najlepsza, gdy np. jestem o coś zła na męża, on odpowiada " jestem przecież kochanym misiem.." i to też każe mi uznać za normalne. Ten sam człowiek, czyta książkę naszemu dziecku, potrafi być uroczy, radzi sobie w pracy, gdzie ma dobre relacje. Proszę o pomoc..
Koleżanka twierdzi, że część jej nie żyje. Jak mogę jej pomóc?

Moja przyjaciółka przechodzi przez coś naprawdę przerażającego. Zaczęła wierzyć, że nie żyje, a jej ciało to tylko pusta skorupa. Często mówi, że jej organy przestały działać albo że część jej ciała po prostu zniknęła. To strasznie trudne do oglądania, bo widzę, jak bardzo cierpi, a ja czuję się bezsilna.

Z tego, co wiem, to może być zespół Cotarda, ale naprawdę nie wiem, jak jej pomóc. Zastanawiam się, czy terapia mogłaby jej pomóc, czy może jednak konieczne będą leki? 

Zdaję sobie sprawę, że to może wymagać specjalistycznej pomocy, ale chciałabym zrobić wszystko, by być jak najlepszym wsparciem w tej sytuacji. Będę wdzięczna za każdą radę, która pomoże mi zrozumieć, jak najlepiej jej pomóc.

Czy OCD może się zmniejszyć po porodzie? Wpływ hormonów na nasilenie objawów w ciąży
Witam, mam pytanie. Cierpię na OCD od 5 lat, teraz jestem w ciąży i choroba się tylko nasiliła u mnie przez hormony.. czy po porodzie gdy hormony się unormują jest szansa na jakiś cud, że choroba ustanie lub zmiejszy się z znacznym stopniu ?
derealizacja

Derealizacja - na czym polega i jak leczyć to zaburzenie?

Derealizacja to poczucie nierealności i oderwania od otaczającego świata. Zaburzenie derealizacji dotyka około 1-2% populacji globalnie. Wczesne rozpoznanie i odpowiednia terapia umożliwiają skuteczne zarządzanie objawami.