Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Jak dbać o swoje zdrowie psychiczne?

Jak dbać o swoje zdrowie psychiczne?

User Forum

Mateusz

10 miesięcy temu
Katarzyna Kania-Bzdyl

Katarzyna Kania-Bzdyl

Dzień dobry Mateuszu,

 

podaję kilka szalenie ważnych rzeczy i spraw, by chronić i wzmacniać swoje zdrowie psychiczne:

 

1. Śpij pomiędzy 7 a 9 godzin dziennie, ponieważ sen to regeneracja ciała, mózgu i hormonów.

2. Spaceruj codziennie - dobrą motywacją do wyjść jest np. pies, on kocha spacery ;)

3. Nie bądź przyklejony do telefonu - pilnuj tego, aby zaraz po przebudzeniu czy tuż przed snem nie spędzać czasu wraz ze smartfonem. Ograniczaj korzystanie z niego w ciągu dnia.

4. Pij wodę.

5. Bądź blisko natury - to bezpłatny i najzdrowszy relaks dla ciała i duszy (np. leżenie na trawie, patrzenie w niebo).

 

Odpoczynek to nie lenistwo. To forma leczenia :)

P.s. I koniecznie robienie badań z krwi raz w roku!

 

Pozdrawiam,

Katarzyna Kania-Bzdyl

10 miesięcy temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Małgorzata Plata

Małgorzata Plata

Szanowny Panie Mateuszu, dbałość o dobrostan emocjonalny a tym samym o zdrowie psychiczne obejmuje szereg działań, aktywności - zależnych od nas. Postaram się w kilku zdaniach wypunktować to, co kluczowe.

1. Rozwijaj się i dawaj sobie sens

Cele, marzenia, rozwój osobisty – to buduje poczucie wartości i daje sens życia.

2. Ogranicz używki i uzależnienia behawioralne

Nadmierne scrollowanie social mediów, alkohol, narkotyki, kompulsywne zakupy itp. mogą maskować emocje, ale pogarszają stan psychiczny.

3. Dbaj o równowagę między pracą a życiem prywatnym

Znajduj czas na odpoczynek, pasje, relaks i regenerację.

Unikaj wypalenia zawodowego.

4. Jedz zdrowo i regularnie

Unikaj nadmiaru cukru, alkoholu, kofeiny.

Jedz produkty wspierające mózg: orzechy, tłuste ryby, warzywa, pełnoziarniste zboża.

5. Ruszaj się regularnie

Ruch fizyczny (nawet spacer) poprawia nastrój, redukuje stres, wpływa na neurochemię mózgu (np. zwiększa poziom serotoniny i dopaminy).

6. Zadbaj o higienę snu

Śpij regularnie (7–9 godzin dziennie).

Kładź się i wstawaj o tej samej porze.

Ogranicz ekran przed snem (światło niebieskie wpływa na melatoninę).

7. Dbaj o relacje

Otaczaj się wspierającymi ludźmi.

Rozmawiaj, dziel się uczuciami — kontakt emocjonalny reguluje układ nerwowy.

8. Ustal granice

Mów "nie", gdy czegoś nie chcesz.

Ogranicz kontakt z osobami toksycznymi.

Szanuj swój czas i energię.

9. Ćwicz uważność i akceptację

Medytacja, ćwiczenia oddechowe, techniki mindfulness pomagają zarządzać stresem i trudnymi emocjami.

10. Szukaj pomocy, gdy jej potrzebujesz

Skorzystanie z pomocy psychologa, psychoterapeuty, terapeuty nie jest przejawem słabości, tylko siły i świadomości siebie.

Nie czekaj, aż będzie bardzo źle — warto działać wcześnie.

Oto najważniejsze wskazówki, dzięki którym można zadbać o swoje zdrowie psychiczne. 

Pozdrawiam serdecznie.

10 miesięcy temu
Dorota Barańska

Dorota Barańska

Witam,

Temat dbania o zdrowie psychiczne jest ważny i wpływa na nasze życie. 

By móc dbać o nie, dobrze jest znać siebie, być świadomym swoich potrzeb i słuchać ciała, które sygnalizuje, gdy coś jest nie tak albo jesteśmy przeciążeni. Każdy z nas ma inne potrzeby i będzie inaczej dbał o swoje zdrowie psychiczne. Poniżej podaję kilka przykładów dbania o zdrowie psychiczne:

* dobry sen i relaks

* zwracanie uwagi na to, czym się odżywiam (czyli, co jem, oglądam, czytam, z kim się spotykam etc.)

* aktywność fizyczna (regularny rodzaj ruchu, który lubisz i dodaje Ci energii- np. jazda na rowerze, taniec, joga,  pływanie, etc.)

* praktykowanie uważności

* dbanie o relacje społeczne

* rozpoznawanie swoich potrzeb i reagowanie na nie

* bycie w kontakcie z emocjami, które są drogowskazem niezaspokojonych potrzeb

* rozwijanie swoich zainteresowań /hobby/ pasji 

* dbanie o ciało i jego potrzeby (masaż, kąpiel, ruch, etc.)

i wiele jeszcze innych...

 

Wierzę, że moja odpowiedź rozjaśniła nieco Pana pytanie.

 

Pozdrawiam serdecznie,

Dorota Barańska

10 miesięcy temu
Katarzyna Rosenbajger

Katarzyna Rosenbajger

Witam, 

To znowu ja.

Nasze zdrowie psychiczne zależy w dużej mierze od nas samych. To my jesteśmy za nie odpowiedzialni i potrzebujemy ciągle o nie dbać. 
Ważna jest zbilansowana dieta, sen, ruch przynajmniej (150 minut w tygodniu), ale też ważny jest wątek socjalny oraz poczucie spełnienia w naszej edukacji czy życiu profesjonalnym. Jeżeli odczuwa pan jakieś dolegliwości z zakresu zdrowia psychicznego, proszę zgłosić się na terapię i porozmawiać o pana potrzebach z tego właśnie zakresu. 

K Rosenbajger

Psycholog

10 miesięcy temu
Kamil Gołuszka

Kamil Gołuszka

Jest wiele czynników mogących wpłynąć na nasze zdrowie psychiczne i ogólne samopoczucie. Chcąc zadbać o swoje zdrowie psychiczne, warto zwrócić uwagę na jakość i trwałość relacji, troskę o zdrowy sen, własne nawyki, sposoby korzystania z wolnego czasu. Warto przede wszystkim rozmawiać z zaufanymi osobami. Dobrym też sposobem troski o zdrowie jest psychoterapia. 

10 miesięcy temu
Fala Wsparcia

Fala Wsparcia

Dbając o zdrowie psychiczne, warto podejść do siebie z troską i uważnością w sposób holistyczny. Kluczowy jest regularny sen (7–9 godzin), zbilansowana dieta, ruch fizyczny i ograniczenie substancji psychoaktywnych, ponieważ ciało i umysł są ze sobą ściśle powiązane. Równie ważne jest dbanie o relacje – rozmowa z bliskimi, dzielenie się emocjami czy po prostu obecność drugiej osoby potrafią przynieść ogromną ulgę. Mogą być pomocne też techniki redukcji stresu, takie jak medytacja, ćwiczenia oddechowe, praktyka uważności (mindfulness) czy prowadzenie dziennika myśli i emocji. 

Obszary, które wpływają na zdrowie psychiczne to również, granice i odpoczynek. Pomocna jest umiejętność zdrowej asertywności, planowania czasu i znajdowania momentów na to, co sprawia Ci radość. 

Wsparcie psychologa, psychoterapeuty może być niezwykle cenne, aby przyjrzeć się wspólnie na sesji dbaniu o Twoje zdrowie psychiczne. 

Pozdrawiamy ciepło, 
Fala Wsparcia

9 miesięcy temu
Anastazja Zawiślak

Anastazja Zawiślak

To bardzo ważne pytanie :) dbanie o zdrowie psychiczne to codzienna, świadoma troska o siebie. 
Oto najważniejsze obszary według mnie, na których warto się skupić: 

1. Dbaj o podstawy – sen, regularne posiłki, ruch i odpoczynek to fundamenty, które realnie wpływają na nastrój i odporność psychiczną.
2. Rozmawiaj o emocjach – zaufana osoba, dziennik, terapeuta – ważne, by nie tłumić, tylko nazywać to, co czujesz.
3. Ustal granice – ucz się mówić „nie”, odpoczywaj od ludzi, sytuacji czy ekranów, jeśli Cię to przeciąża.
4. Zadbaj o relacje – nawet krótki kontakt z kimś życzliwym daje wsparcie i poczucie przynależności.
5.  Daj sobie prawo do słabości – nie musisz zawsze działać na 100%. Odpuszczanie to też forma troski.
6. Szukaj pomocy, gdy potrzebujesz – psychoterapia, grupy wsparcia, konsultacja z lekarzem – to nie oznaka słabości, ale odwagi.

 

Małe codzienne kroki robią wielką różnicę. Zdrowie psychiczne to nie luksus – to Twój fundament. 💙

 

Anastazja Zawiślak

Psycholog

9 miesięcy temu
Krzysztof Skalski

Krzysztof Skalski

Ważne jest, aby regularnie znajdował Pan czas na odpoczynek i regenerację. Pomocne jest zachowanie równowagi między obowiązkami zawodowymi a życiem osobistym. Warto zwracać uwagę na odpowiednią ilość snu, zdrową dietę oraz regularną aktywność fizyczną, gdyż wpływają one bezpośrednio na Pana samopoczucie i poziom stresu. Kluczowe jest również budowanie i pielęgnowanie bliskich relacji, otwarte wyrażanie swoich uczuć oraz rozmowa o trudnościach. Zachęcam poszukiwanie aktywności, które pozwalają się Panu odprężyć i wyciszyć, mogą to być na przykład medytacja, spacery na świeżym powietrzu, czy rozwijanie swoich pasji. Ważne jest także, aby traktował Pan siebie ze zrozumieniem i wyrozumiałością, unikając nadmiernego krytycyzmu wobec samego siebie. W przypadku, gdyby odczuwał Pan trudności, z którymi ciężko samodzielnie sobie poradzić, warto rozważyć skorzystanie z pomocy psychologa lub terapeuty, ponieważ profesjonalne wsparcie może być niezwykle pomocne.

9 miesięcy temu

Zobacz podobne

Nudności w pracy i brak energii po godzinach - jak sobie poradzić?
Nudności w pracy... To już kolejny raz, kiedy czuję, że w pracy jest mi niedobrze. Z rana - jest ok, w normalny dzień bez pracy - jest ok. Przychodzę do pracy i zaczyna mi być niedobrze. I nie tylko to, ostatnie 2 tygodnie w ciągu tygodniu nic mi się nie chciało i to NIC oznacza to, że nie chciało mi się czytać książek, oglądać TV itd, czyli nawet czynności typowo rozrywkowych. Bo zazwyczaj po pracy spędzam czas na pisaniu książek. Nie wiem już, co z tym robić. Zaakceptowałam już, że nie lubię swojej pracy, że nie lubię zawodu, który wykonuję, bo chcę być pisarzem, jednocześnie zaakceptowałam, że nie odejdę, bo ta praca daje mi pieniądze i pewne benefity, i też spokój pod takim względem, że każda zmiana pracy to stres itd. Ale jest coraz gorzej... I martwi mnie szczególnie że po pracy jestem nie do życia :(
Jak odnaleźć zawodową równowagę i być sobą w pracy z hierarchią?

Mam bardzo zawiły problem wymagający indywidualnego spojrzenia, bez uogólniania i typowego patrzenia. Gdy nie występuję w roli kobiety szanowanej, aprobowanej i lubianej, to czuję więcej neurotyzmu na co dzień i bliżej mi do negatywnych emocji. To działa jak całkowita konstrukcja, bardzo zero jedynkowa i moja podświadomość nie widzi tutaj kompromisu. Ostatnio dostałam nową pracę i czuję dyskomfort, nie umiem być tam sobą. Jeśli mam się dostosowywać w pracy i chodzić po podpisy do ludzi wyżej ode mnie w hierarchii, to czuję sie jak mała dziewczynka, a nie jak ta "lepsza wersja siebie". Ona w ogóle nie pojmuje tej sytuacji i gdzieś na razie się schowała. Gdybym mogła być tą drugą, ona by w ogóle do takiej pracy nie poszła, tylko oczekiwała, że jestem ze wszystkimi na równi albo wyżej od nich. Tu nie chodzi o arogancję, muszę to podkreślić - ja po prostu mam wysokie mniemanie o sobie, tylko coś mnie w środku blokuje i nie pozwala w wielu sytuacjach temu wybrzmieć. Bo to, że jestem na "niższym stanowisku w pracy" jest zupełnie normalne - jestem młoda. Ale niestety tak dzisiejszy świat fukcjonuje że istnieje hierarchia w pracy i innych miejscach. Tylko że ja nie uznaję w ogóle czegoś takiego i taki mam pogląd, że wszyscy jesteśmy równi i mam problem, że to ja muszę się dostosowywać do kogoś a nie on do mnie , że jak ktoś kto jest "wyżej" jest dla mnie niemiły to trudniej się bronić i możnaby wiele wymieniać. Moje mniemanie o sobie w ogóle nie kupuje tej sytuacji i wolałabym nie pracować jakbym mogła. Czuję często dyskomfort i zawstydzenie tą sytuacją, bo czuję, że samą siebie uciskam w gorsecie będąc w pracy o takim charakterze, ale niestety każda taka będzie, za wyjątkiem zawodów np. artystycznych - tak kiedyś pomyślałam i dlatego poszłam na studia do szkoły filmowej, pracowałam na planach serialowych jednak świat ten jest chory - pełen przemocy i ciężko tam znaleźć szacunek do drugiej osoby. Odeszłam. Mam bardzo wrażliwą duszę i często zachwycam się naturą, sztuką, często przystaję na ulicy podziwiać ptaki, kotki, drzewa, zachód słońca, powąchać świeże powietrze, uwielbiam kolory i piękno. I tak też chciałabym się czuć na co dzień, a nie poupychana w jakieś życiowe ograniczenia. Więc cały czas finalnie wracam do tej dywagacji - jak znaleźć taki zawód, sposób na życie, żeby móc być tą lepszą wersją siebie? Nie opowiedziałabym tego wszystkiego na żywo nikomu, bo się wstydzę że ktoś mnie nie zrozumie i oceni jako zbyt wymagającą, z wygórowanymi oczekiwaniami, arogancką itp. a tutaj w ogóle nie o to chodzi i wiem, że życie jest trudne, ale jednak we mnie siedzi bardzo duży pozytywny potencjał, więc jest nadzieja.

Trudności w wyrażaniu emocji i poczucie niezrozumienia przez bliskich - jak odzyskać siebie
Często czuję się niezrozumiały przez otaczające mnie osoby. Nie potrafię rozmawiać o tych emocjach, miewam chęci powiedzieć o tym co czuję, jednak nie potrafię tego przedstawić, gdy nadarza się taki moment. Ciężko zebrać mi to w słowa, może pojawia się też obawy zbagatelizowania, czy też niezrozumienie ze strony bliskich. Mam żonę, psa, mieszkamy razem. W trakcie etapu dzieciństwa wiele widziałem, wiele słyszałem. W dzieciństwie często dostrzegałem problemy rodziców, głównie finansowe, w czym często uczestniczyłem widząc to wszystko. Rzadko moglem pozwolić sobie na coś więcej, jednak byłem świadomy, że rodzice robią co mogą. W tamtym czasie postanowiłem, że u mnie będzie inaczej. Jestem osobą, która zawsze chętnie pomoże bliskim nie oczekując nic wzamian, często sam tą pomoc oferuje. Jestem osobą, która lubi porządek, ideał, dużo analizuje. Z żoną jestem rok po ślubie, znamy się od kilku lat, od 4 lat razem mieszkamy. Rodzina jest dla mnie priorytetem, własne cele, własne wydatki nie istnieją dla mnie. Chciałbym lepszego życia dla swojej rodziny niż sam miałem, nie chciałbym mając w przyszłości dziecko obarczać je problemami. Staram się upiększać nasze życie, dbać o otoczenie, utrzymywać pewien standard. Dbać o żonę, zmieniam się nawet na lepsze, więcej słuchając. Czuję, ze zatracam w tym trochę siebie. Nie potrafię rozmawiać o emocjach. Często czuję, że rodzice, żona, bliscy nie liczą się z moim zdaniem, nie traktują mnie na poważnie, nigdy nie pytają co tak naprawdę chciałbym od życia, ciągle tylko oczekiwania, aby zmienić pracę na lepszą, bo kierowca dostawca przecież nie brzmi dobrze, nie zagwarantuje przyszłości, a po coś robiłem magisterkę. Jestem osobą ambitną, ale nie da się ukryć, że wszystko kosztuje i kieruje się w pracy jedną zasadą, praca to tylko pieniądz, aby ułatwić życie, zapewnić standard, utrzymać rodzinę, dać rodzinie coś więcej od życia niż sam miałem w dzieciństwie. Żona miała tego trochę więcej, stąd pewnie inne podejście. Nie mogę odnaleźć siebie, robię zawsze to co trzeba. Sprzątam, dbam o dom, podwórko, samochody, wszystko robię na czas. Bliscy postrzegają, że przesadzam, że "nakręcam się", gdy staram się poznać wszystko konkretnie od a do z, analizując. Więcej myślę o innych niż o sobie samym. Sam nie wiem dlaczego to piszę, co chciałbym usłyszeć, ale być może uzyskam to, czego nawet nie wiem, że szukam.
Czy i jak nie romantyzować zaburzeń psychicznych, szczególnie studiując psychologię? Czy ludzie tak mają?
Zaczęłam studiować psychologię i czytać, interesować się szczególnie depresją czy to może wpływać na moje samopoczucie i co zrobić, żeby nie wpływało? Albo może przez romantyzmowanie chorób psychicznych niektórzy ludzie chcieliby je mieć?
Nie potrafię wybaczyć sobie nieskończonych studiów. Ze względu na szansę, którą miałam kiedyś, zasoby, predyspozycje.
Nie skończyłam studiów (beznadziejnie łatwych, które można było przejść bez wysiłku). Czuję się z tym "niepełnie" i źle. X lat temu założyłam sobie, że zrobię karierę naukową. Rzekomo miałam ku temu predyspozycje w wybranej dziedzinie. Niestety - trwale podkopał mnie warunek z jednego przedmiotu. Moi znajomi nic o tym nie wiedzą, wszyscy myślą, że mam tytuł magistra. Od lat wydaje mi się, że nie zasługuję na szczęście. Nie, nie pójdę na studia w późniejszym wieku. Po pierwsze uważam, że jestem na nie za stara (nie, nie przekonują mnie historie, że ktoś tam w wieku 50 lat skończył studia. To mnie wręcz dobija). Po drugie nie mam ku temu zasobów. Po trzecie nie mogę wybaczyć sobie tego, że nie wykorzystałam szansy będąc jeszcze na utrzymaniu rodziców. Co mam z tym zrobić? Jak z tym dalej żyć?
Rozwój osobisty

Rozwój osobisty - jak skutecznie rozwijać siebie i osiągać cele

Chcesz skutecznie rozwijać siebie i osiągać cele? Poznaj kluczowe aspekty rozwoju osobistego, które pomogą Ci w realizacji Twoich ambicji. Dowiedz się, jak wykorzystać swój potencjał i stać się najlepszą wersją siebie!