Karol Boruch-Gruszecki
Dzień dobry,
Mam poczucie, że znalazła się Pani w nowej i bardzo trudnej sytuacji, która wiąże się z dużą niepewnością. Ta niepewność zdaje się przeradzać w intensywny lęk, wpływający zarówno na samopoczucie, jak i na zdrowie. Przy tak dużej zmianie życiowej naturalne jest odczuwanie niepewności – szczególnie wtedy, gdy rzeczywistość okazuje się inna niż oczekiwania związane z zakupionym domem.
Dodatkowo lęk, problemy ze snem i pogorszone samopoczucie często tworzą błędne koło: niewyspanie i gorsza kondycja psychofizyczna mogą nasilać lęk w ciągu dnia oraz zamartwianie się wieczorem, co z kolei utrudnia zasypianie i wpływa na zdrowie. Dlatego w tym wymagającym okresie warto szczególnie zadbać o siebie. Pomocne może być zwrócenie uwagi na regularny sen, odpowiednią dietę oraz aktywności, podczas których lęk jest mniej odczuwalny lub nie pojawia się wcale. Takie działania mogą pomóc zmniejszyć jego nasilenie i stopniowo przerwać ten trudny cykl.
Pozytywne myślenie samo w sobie bywa pułapką, zwłaszcza jeśli próbujemy wymuszać je na sobie. Warto raczej zauważyć dyskomfort związany z obecną sytuacją i przyjrzeć mu się z ciekawością. Czasami zdarza się, że długotrwałe rozmyślanie o zmartwieniach prowadzi do pojawiania się kolejnych obaw. W efekcie lęk może napędzać sam siebie, szczególnie wtedy, gdy za wszelką cenę próbujemy od niego uciec. W internecie można znaleźć wiele materiałów dotyczących „odłączonej uważności” – jest to umiejętność, która może pomóc zauważać pojawiające się myśli i zmartwienia, nie podążając za nimi automatycznie.
Lęk obecny w Pani życiu przybiera różne formy, jednak wydaje się koncentrować przede wszystkim wokół obawy przed utratą małżonka oraz pozostaniem samej z kredytem. Możliwe, że jego nasilenie jest na tyle duże, że warto rozważyć sięgnięcie po profesjonalne wsparcie psychoterapeutyczne lub konsultację psychiatryczną w sprawie leczenia farmakologicznego. Takie formy pomocy mogą ułatwić odzyskanie równowagi w nowej sytuacji życiowej. Szczególnie polecam terapię poznawczo-behawioralną, która najczęściej stosunkowo szybko przynosi ulgę osobom zmagającym się z lękiem.
Serdecznie pozdrawiam,
Karol Boruch-Gruszecki
















