Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
70 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,6
Oceny na podstawie kilkuset opinii w sklepach
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

mam pytanie, jak poradzić sobie z potwornym lekiem wysokości?

Witam, mam pytanie, jak poradzić sobie z potwornym lekiem wysokości? Na codzień wydaje się ze nie ma się styczności z wysokosciami i nawet jak ktoś ma lęk to nie ma gdzie sie to ujawnic.... tylko że ja mam koszmarny lęk wysokości nawet na 1 piętrze. Mam za niedlugo przeprowadzić się do rodziców na 8 piętro i jakis czas dluzszy bede tam mieszkała...... Jestem przerażona tak skrajnymi wysokosciami. Dlatego jest to dla mnie już ogromny problem. Na drabine nie wejde, nie wyjrze na balkonie nawet najnizszym , a umyc okna nawet na parterze byłby problem. Ale mozna jakoś tego unikać... ale Wyprowadzki nie unikne na 8 piętro..... Nie spię już którąś noc przez to. Ta koszmarna sytuacja jest naprawde dobijajaca (sytuacji zyciowej nie mam ciezkiej tylko poprostu juz nie będe mieszkala z chłopakiem a rodzice wyprowadzili sie do wieżowca 3 lata temu, a ja u chłopaka mieszkam juz 5 lat....). Dlaczego moja mama zachciala takiego mieszkania ... jakbym mogla cofnac czas to bym wtedy przyjechala do nich i odwiodla od tego najglupszego pomyslu ..... Ja nawet odwiedzac ich sobie nie wyobrażałabym na tym 8 pietrze a co dopiero mieszkać. To co mi zostaje zerwac relacje z mama???? przez 8 piętro??? Jetem całkowicie załamana. Bardzo prosze o porade.
Agnieszka Stetkiewicz-Lewandowicz

Agnieszka Stetkiewicz-Lewandowicz

Dzień dobry,

z tego co Pani pisze lęk znacznie utrudnia Pani życie. Jak domyślam się, mimo nowego mieszkania na 8 piętrze nie wyobraża sobie Pani nie kontaktować się z mamą, myślę, że jak najbardziej powinna Pani ten kontakt utrzymać, porozmawiać z mamą o Pani lęku. Przede wszystkim myślę, że w takiej sytuacji najważniejsze jest podjęcie terapii fobii w nurcie behawioralnym lub poznawczo-behawioralnym. Te działania terapeutyczne są zwykle krótkoterminowe i skuteczne.

Pozdrawiam

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Małgorzata Korba-Sobczyk

Małgorzata Korba-Sobczyk

 Dzień dobry Pani Kasiu

Aby poradzić sobie z lękiem najpierw potrzebuje  Pani zrozumieć naturę doświadczanego lęku.  Lęk  jest to skutek przeceniania zagrożenia oraz niedoceniania własnej zdolności do poradzenia sobie z sytuacją pozornie niebezpieczną. Aby zmniejszyć lęk możemy pracować nad zmniejszeniem poczucia zagrożenia lub zwiększeniem poczucia własnej możliwości poradzenia sobie. 

Na pewno jest to droga pełna wyzwań ale  pokonanie lęku sprawi że Pani życie stanie się łatwiejsze i zobaczy Pani jak zmiana sposobu myślenia może wpłynąć na całe Pani życie. 

 pozdrawiam 

 

 Małgorzata Korba-Sobczyk

fobia

Darmowy test na fobię społeczną (Skala lęku społecznego Leibowitza)

Zobacz podobne

Jestem od zawsze przebodźcowana, zmęczona, występuje dysocjacja. Proszę o pomoc.
Witam, mam 30 lat, i czuję się nierealnie w moim ciele, jakbym nie mogła uwierzyć, że ja to ja ,i to takie mam ciało, (mam obrzydzenie) ale nikt o tym nie wie. Gdy patrzę w lustro nie poznaję siebie czasami i przyglądam się, robię sobie zdjęcia lub oglądam zdjęcia, aby uwierzyć, że ja tak wyglądam. Na pozór dobrze wyglądam, jak człowiek, ale nie mogę tego zaakceptować, denerwują mnie lustra i nagość. Dotyk, światło, dźwięki, wszystko mnie dobija. Chce mi się wtedy od przeładowania bodźcami krzyczeć i płakać. Muszę chodzić z zatyczkami w uszach na zewnątrz, bo w domu powiedzmy że kontroluję środowisko i dźwięki w miarę. Ubrania mi są niewygodne.. W ogóle dużo rzeczy zdaje się nie być logiczne. Chce mi się płakać, jak mam np. użyć coś a to nie działa, jak producent mówi i trzeba kombinować.. Nie wiem, co mi już jest. Tak mam od urodzenia, nie mogę przebywać z ludźmi długo, jestem tym zmęczona. Ogólnie nie mam znajomych, nie umiem trzymać relacji, nie chcę ich też, izoluję się. Myśli samobójcze się zdarzają, ale bym chciała żyć, tylko nie tak. Jestem zmęczona, wiecznymi bodźcami zwłaszcza, jestem tak przytłoczona momentami, że mogę tylko leżeć i spać Co robić?
Od zawsze był o mnie zazdrosny, lecz od pewnego czasu jest coraz gorzej.
Mam problem z mężem, jesteśmy 25 lat po ślubie, bardzo się kochamy, mówmy sobie wszystko. Od zawsze był o mnie zazdrosny, lecz od pewnego czasu jest coraz gorzej, gdyż jest on zazdrosny o wszystko, co związane jest ze mną np. film, koleżanka, książka, muzyka itp.od miesiąca staramy się na własną rękę szukać informacji skąd te przypadłości. Mąż sam to dostrzegł, powiedział, że jest osobą toksyczną i ma pragnienie mnie kontrolować. Również wyznał, że gdy nie jesteśmy razem, nie potrafi pozbierać innych myśli, bo cały czas myśli o mnie. Są dni, w których jest ok, ale po nich przychodzi taki dzień, że jak się odpali, to kończy się to kłótnią, czepianiem się o wszystko, że słucham muzyki, że czytam książkę. Mam wrażenie, że jak coś robię bez niego, i tym się cieszę, np. rozmowa z kuzynką, słuchanie muzyki to on się wtedy dołuje. Kiedyś miał więcej pomysłów na życie np. chodzenie na siłownie, teraz nic mu się nie chce, najlepiej zamknąłby nas razem w domu i żebyśmy tylko patrzyli na siebie, wtedy najbardziej jest spokojny.
Koszmary senne z powodu nadchodzącej matury, trudności decyzyjne.
Co mogą znaczyć powtarzające się koszmary senne dotyczące nadchodzącego egzaminu (głównie matury), którego się boję, bo jestem kompletnie nieprzygotowany? Zaznaczam, że ostatni egzamin w życiu miałem wiele lat temu i choć cieszę się, że mam je za sobą, to przygotowanie się do nich (a już zwłaszcza do matury) nie były taką traumą jak w tym śnie. Zmagam się natomiast z innymi ciężkimi dylematami, takimi jak decyzja o kredycie mieszkaniowym albo dalszym czekaniu.
Lęk o zdrowie po uzależnieniu i napady paniki - jak poradzić sobie z nerwicą i odbudową życia?
Witam. Mam 45 lat. Od młodości zmagam się z nerwicą lękową i ADHD. Diagnozę adhd dostałem rok temu dopiero. Do tego od młodości zmagam się z uzależnieniem od narkotykow i alkoholu. Wychowywałem się tylko z mamą . Ojciec w ogóle nie był obecny w moim życiu. Dopiero od dwóch miesięcy jestem trzeźwy. Przeszedłem już 5 terapii stacjonarnych ale dopiero mityngi NA mi pomagają . Jednak przez lata z różnym natężeniem zażywałem narkotyki jak kokaina czy Mefedron plus alkohol uciekając od lęku i napięcia. Teraz naprawdę się staram. Biorę leki na adhd i snri na lęk plus ketrel na sen. Jednak zaczęły się pojawiać problemy zdrowotne. Okazało się że mam kamień w pęcherzu. Mam też problemy z żołądkiem. 4 lata temu miałem gastroskopie i wyszły nadżerki i stan zapalny i refluks ale zaniedbałem to i brałem dalej. Od dwóch lat brałem leki ipp żeby nie czuć żołądka ale pojawiły się problemy z hemoglobina co może być spowodowane braniem tych leków. Odstawiam je powoli i zaczynam czuć żołądek. Pojawiają się kłucia i zgaga. Moim największym problemem są obecnie straszne lęki o zdrowie. Mam też problem bo szukam już kilka miesięcy pracy. Mam długi. Dociera do mnie ile rzeczy popsułem w moim życiu i tracę nadzieję czy uda mi się w ogóle wyjść na prostą i żyć. Dopadają mnie straszne napady paniki dotyczące śmierci i zdrowia. Czasem potrafię kilka godzin spędzić szukając objawów w ciele i potem martwiąc się tym że umieram. Nie daje sobie rady z tym napięciem. Nie chce wracać do nałogu za wszelką cenę ale to poczucie że zniszczyłem sobie zdrowie i zaraz umrę jest przerażające . Paraliżuje mnie to. Każdy nawet drobny objaw wpycha mnie w spiralę nerwicowego analizowania wszystkiego. Straszliwie boję się badań i czasem tracę nadzieję i nie wiem co mam zrobić bo czuję się jak w pułapce. Jak sobie z tym poradzić? Jak mam budować życie jak ciągle mi się wydaje że to koniec ?
Silny lęk separacyjny i regres emocjonalny u 5‑latki po przedszkolu i zmianie zasypiania – jak jej pomóc?
Moja córka za miesiąc kończy 5 lat. Do żłobka poszła w wieku 1,5 roku, a od 2,5 roku uczęszcza do przedszkola (tego samego co starsza siostra). Adaptacje były dla niej bardzo trudne — długo nie chciała zostawać, silnie przeżywała rozstania, ale po kilku tygodniach zwykle się stabilizowała. W wieku ok. 2 lat przez 9 miesięcy miała silne lęki nocne (potwierdzone przez psychologa) — wybudzenia z intensywnym płaczem, brak kontaktu, niemożność uspokojenia. Epizody trwały nawet ponad 20 minut. Po tym czasie nagle ustąpiły i przez kolejne ponad 2 lata córka funkcjonowała prawidłowo. Od 2–3 miesięcy obserwujemy regres. Córka ma duże trudności z regulacją emocji — szczególnie po przedszkolu szybko wpada w złość, histerię, krzyk, potrafi reagować bardzo intensywnie nawet na drobne sytuacje. Takie napady trwają długo, a po ich zakończeniu wraca do normalnego funkcjonowania. Nie chce o tym rozmawiać. Największy problem to poranki i rozstania. Już w weekend przeżywa konieczność pójścia do przedszkola. Rano reaguje silnym lękiem — ucieka, płacze, nie chce wejść do sali, mocno się mnie trzyma. Każde rozstanie jest bardzo trudne. Według psychologa przedszkolnego córka w grupie funkcjonuje dobrze — jest kontaktowa, otwarta, dostosowuje się do zasad. Problem dotyczy głównie rozstań. Dodatkowo jest bardzo związana z jedną koleżanką — jej nieobecność powoduje duży niepokój i niechęć do pójścia do przedszkola. Niedawno wprowadziliśmy też zmianę — córka zaczęła spać w osobnym pokoju z siostrą, wcześniej przez całe życie spała z nami. Nie wiemy, jak najlepiej jej pomóc i skąd może wynikać ten regres
GAD

GAD – co to jest? Objawy, przyczyny, metody leczenia

GAD charakteryzuje się nadmiernym, trudnym do kontrolowania niepokojem. Zaburzenie dotyka miliony ludzi na całym świecie, znacząco wpływając na codzienne funkcjonowanie. Właściwa diagnoza i terapia pozwalają skutecznie kontrolować objawy GAD.