Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Jak poradzić sobie z psychosomatycznym bólem związanym z korzystaniem z Instagrama?

Mam problem z "wmawianiem" sobie gniecenia i bólu. Uwielbiam konie i zajmuję się fotografowaniem modeli koni. Postanowiłam więc założyć instagrama. Niestety, "wmówiłam" sobie że jeśli będę miała to konto na instagramie, to będę czuć gniecenie w lewym boku obok pośladka. Jest to bardzo uciążliwe, szczególnie kiedy siedzę. Wiem że to wszystko brzmi głupio, ale to naprawdę drażniące, a ja naprawdę dobrze radzę sobie na instagramie i nie chce go usuwać by gniecenie minęło. Gniecenie zawsze mija kiedy coś usunę, ale ja bardzo nie chcę tego robić. Myślę by zapisać się do szpitala psychiatrycznego.
Piotr Ziomber

Piotr Ziomber

Dzień dobry

 

Pani problem brzmi jak klasyczny przykład somatyzacji, gdzie stres lub lęk objawia się fizycznym bólem bez medycznej przyczyny. To nie jest "głupie" gdyż wiele osób doświadcza tego, zwłaszcza przy nowych wyzwaniach jak prowadzenie Instagrama. Szpital psychiatryczny nie jest pierwszym krokiem; lepiej zacząć od pomocy specjalisty. 

 Somatyzacja to mechanizm, w którym nieświadome emocje, lęk czy stres przekładają się na objawy fizyczne, np. ból w boku lub gniecenie. Dolegliwości mijają po usunięciu "wyzwalacza" , bo redukują stres, ale to nie rozwiązuje źródła problemu.

Często wiąże się z traumą, stresem lub trudnościami w wyrażaniu emocji. W Pani przypadku łączy się z pasją do koni i fotografii  a nowe konto to radość, ale podświadomie budzi lęk. Ból w lewym boku przy siedzeniu pasuje do somatoformicznych dolegliwości mięśniowo-szkieletowych.
 

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Bruno Mikrut

Bruno Mikrut

Dzień dobry,

To wcale nie brzmi głupio:) Psychika potrafi generować uczucie napięcia i różne odczucia w ciele. Szczególnie kiedy pojawia się silny lęk albo poczucie, że musisz coś zrobić, żeby przestało. Twój organizm uczy się reagować napięciem na jakieś skojarzenie. 

Warto poszukać profesjonalnego wsparcia, skoro problem wpływa na Twoje życie i odbiera Ci coś, co lubisz. Jako pierwszy krok polecam pójść do psychiatry ambulatoryjnie, zwłaszcza kogoś, kto specjalizowałby się w pracy z lękami i OCD. Psychiatra może zdecydować, czy jest potrzeba udania się do szpitala. Na obecną chwilę można poczytać o technikach relaksacyjnych (jak np. techniki mindfulness) i wykorzystać je, kiedy będą pojawiały się myśli o gnieceniu.

Pozdrawiam,

Bruno Mikrut

Joanna Cichosz

Joanna Cichosz

Dzień dobry,
Opisane przez panią doświadczenie może być męczące i wywoływać spory niepokój, ale nie brzmi „głupio”. Wygląda to bardziej na natrętne myśli i silne skupienie uwagi na odczuciach z ciała, które zaczynają tworzyć błędne koło: pojawia się lęk i oczekiwanie bólu - > ciało się napina - > odczucie staje się wyraźniejsze - > rośnie potrzeba „pozbycia się” problemu, np. usunięcia czegoś z Instagrama. To, że gniecenie mija po usunięciu bodźca, może chwilowo przynosić ulgę, ale jednocześnie utrwala mechanizm lękowy. Warto potraktować to jako sygnał, że poziom napięcia psychicznego jest duży i dobrze byłoby skonsultować się ze specjalistą (psychologiem lub psychiatrą), zwłaszcza jeśli takie myśli zaczynają ograniczać Pani funkcjonowanie. Sama myśl o konsultacji czy nawet hospitalizacji nie oznacza czegoś złego, tylko, że szuka Pani pomocy i chce zrozumieć, co się dzieje.

Pozdrawiam serdecznie
Joanna Cichosz

Bożena Nagórska

Bożena Nagórska

Dzień dobry.

Sytuacja, w której lęk manifestuje się jako realne odczucie fizyczne, nazywana somatyzacją, jest bardzo uciążliwa, ale nie jest Pani winą ani powodem do wstydu. Pani umysł stworzył połączenie między sukcesem na Instagramie a dyskomfortem w ciele jako mechanizm obronny przed stresem, a usuwanie konta daje tylko złudne poczucie kontroli. Rezygnacja z pasji, która przynosi Pani radość i świetne wyniki, byłaby poddaniem się temu lękowi, dlatego warto poszukać wsparcia specjalisty, by przerwać to błędne koło bez drastycznych kroków.

Zamiast od razu wybierać szpital, warto skonsultować się z terapeutą, który pomoże Pani odzyskać spokój i pozwoli cieszyć się fotografowaniem modeli koni bez uciążliwych objawów. Proszę być dla siebie łagodną i nie rezygnować z tego, co Pani kocha.

Pozdrawiam. 

Bożena Nagórska

Karolina Jatczak

Karolina Jatczak

Witam Pani Konwalio, 

 

Opisane przez Panią objawy muszą być bardzo uciążliwe i rozumiem, że utrudniają one cieszenie się pasją, jaką jest fotografia. To, co Pani czuje, wcale nie brzmi głupio.  Mechanizmy, w których umysł wiąże stres z konkretnym odczuciem w ciele, są znane i mogą być formą reakcji psychosomatycznej.

 

Sytuacja, którą Pani opisuje, ma znamiona zaburzeń obsesyjno-kompulsywnych (gdzie czynność 'usuwania' staje się przymusem przynoszącym ulgę). Wspomina Pani o szpitalu, to sygnał dużego cierpienia, jednak warto zacząć od konsultacji u lekarza psychiatry w poradni oraz od psychoterapii. Specjalista pomoże Pani 'odczarować' ten mechanizm, dzięki czemu będzie mogła Pani prowadzić Instagrama bez fizycznego dyskomfortu.

 

Proszę pamiętać, że nie musi Pani rezygnować z tego, co kocha, by odzyskać spokój. 

Odpowiednio dobrana terapia pozwala przerwać to błędne koło.

 

Pozdrawiam serdecznie,

Karolina Jatczak

Martyna Kaleta

Martyna Kaleta

Dzień dobry,

to, co Pani opisuje, wcale nie brzmi „głupio”. Bardziej jak sytuacja, w której coś w psychice i ciele zaczęło bardzo silnie reagować na określony rodzaj doświadczenia – tutaj na bycie obecnym w mediach społecznościowych, pokazywanie swojej pasji, bycie widzianą przez innych.

I mam wrażenie, że właśnie to jest tutaj ważne. Bo samo konto na Instagramie raczej nie jest problemem. Bardziej wygląda to tak, jakby uruchamiało ono jakieś bardzo silne napięcie, którego ciało nie potrafi już zatrzymać inaczej niż przez objaw.

To, że ból czy gniecenie pojawia się przy koncie i znika po usunięciu, pokazuje jak mocno ciało jest połączone z tym, co dzieje się psychicznie. I czasem właśnie tak wygląda konflikt wewnętrzny – jedna część bardzo czegoś chce, rozwija się, pokazuje światu, a druga bardzo się tego boi i reaguje napięciem.

W psychologii procesu pracujemy właśnie z takimi sygnałami z ciała. Nie traktujemy ich tylko jako czegoś, co trzeba „wyłączyć”, ale próbujemy zobaczyć, co stoi pod spodem. Czego dotyczy ten lęk, co się uruchamia wokół bycia widzianą, ocenianą, obecną społecznie.

I to nie oznacza, że „Pani sobie wymyśla”. Ciało naprawdę potrafi w taki sposób reagować na przeciążenie psychiczne czy wewnętrzny konflikt.

Mam też poczucie, że jest Pani już bardzo zmęczona tym ciągłym napięciem i walką między „chcę żyć normalnie” a „ciało mi na to nie pozwala”. I dlatego dobrze, że myśli Pani o szukaniu pomocy, bo nie trzeba zostawać z tym samej.

Taka praca nie musi zaczynać się od „grzebania w traumach” czy czegoś bardzo ciężkiego. Czasem zaczyna się właśnie od spokojnego przyglądania się temu, co dzieje się w ciele i wokół niego - krok po kroku, w tempie, które jest możliwe do uniesienia.

pozdrawiam,
Martyna Kaleta

komunikacja w zwiazku

Darmowy test na jakość komunikacji w związku

Zobacz podobne

Parę pytań i trudności - od diagnozy i nieświadomych samookaleczeń, przez poczucie bycia sknerą, po pytanie o psychoterapię.
Dzień dobry, Mam zdiagnozowane zaburzenia lękowo-depresyjne i przyjmuję leki. Jest sprawa, którą się wstydzę poruszyć u lekarza. Skubię skórę w środku nosa np. podczas oglądania serialu. Czasami przez dłuższy czas nie zdaję sobie sprawy, że to robię, a jak już się zorientuję to postanawiam sobie, że przestanę, ale po chwili nieświadomie to kontynuuje lub czuję świadomą pokusę, żeby oderwać kawałek skóry. Czasami leje mi się krew i powstają bolesne rany. Przez dłuższy czas tego nie robiłam, to wróciło dwa tygodnie temu i nie mogę tego połączyć z jakimś zwiększonym stresem, na lekach cały czas czuję się dobrze. W życiu nie zrobiłabym sobie krzywdy przez typowe samookaleczanie i nie myślę o tym skubaniu nosa w ten sposób. Nie wiem co o tym myśleć. Od niedawna podejrzewam również u siebie ASD. Czekam na psychoterapię CBT/schematy i zastanawiam się czy warto podjąć temat diagnozy spektrum przed terapią czy to w zasadzie nie ma znaczenia i liczą się moje przeżycia, a nie kod choroby? Czy jest możliwość diagnozy na nfz? Jestem straszną sknerą i przeszkadza mi to. Ogólnie jestem oszczędna, mam sporo oszczędności i potrafię eliminować zbędne koszty. Czasami wydaje pieniądze na swoje zachcianki, przyjemności, ale bardzo niechętnie wydaje pieniądze na innych. Ostatnio złapałam się na okropnej myśli, że mam nadzieje, że do urodzin koleżanki stracę z nią kontakt, żeby nie musieć jej kupować prezentu. Zastanawiam się czy po prostu jestem taką okropną osobą czy co? Na pewno poruszę ten temat na terapii, ale ostatnio męczy mnie ten temat i zastanawiam się czy są tu jakieś pytania, które warto przemyśleć.
Jak zaakceptować objawy somatyczne i uczucie lęku?
Witam, Kontaktuje się ponieważ nurtuje mnie fakt jak zaakceptować objawy somatyczne i uczucie lęku? Mimo że zaakceptowałam myśli o udarze zawale to co chwilę pojawiają się nowe zmartwienia.
Czy to jest normalne, że mam ochotę otworzyć drzwi auta, którym właśnie jadę jako pasażerka?
Czy to jest normalne, że mam ochotę otworzyć drzwi auta, którym właśnie jadę jako pasażerka? Boję się, bo mam natręctwo myśli.
Czy przy zaburzeniach nastroju i lękowych powodem są zawsze schematy i myślenie danej osoby?
Trafiłam na stwierdzenie, że przyczynami depresji, fobii społecznej i nerwicy lękowej są moje myśli, bo tak zawsze jest przy tych chorobach. Czy to prawda?
Jestem ciągle zmęczona, wstaje już zmęczona, prawie cały czas odczuwam dziwny niepokój.
Dzień dobry, jestem ciągle zmęczona, wstaje już zmęczona, prawie cały czas odczuwam dziwny niepokój. Do wielu rzeczy muszę się zmuszać choć bym wolała zostać w łóżku. Co to moze byc?
Przemoc

Przemoc - definicje, rodzaje i formy zjawiska

Przemoc to globalny problem dotykający miliony osób. Zrozumienie jej definicji, rodzajów i form jest kluczowe dla skutecznego przeciwdziałania. Poznaj skutki i rodzaje przemocy oraz dowiedz się, jakie są możliwości uzyskania pomocy dla ofiar.