Justyna Bejmert
Droga Mary, naprawdę podziwiam Cię, że pomimo zdrady i ogromnego bólu, którego doświadczyłaś ze strony męża, zdecydowałaś się przyjąć go ponownie do domu. To pokazuje, jak bardzo Ci na nim zależy i jak bardzo go kochasz. Z drugiej strony to, co robi mąż, czyli przerzucanie odpowiedzialności za zdradę na Ciebie jest po prostu nieuczciwe. Zdrada to zawsze decyzja osoby, która zdradza. Jeśli mąż nie czuł się dobrze w Waszej relacji, powinien był o tym powiedzieć, zaproponować pracę nad związkiem lub uczciwe się rozstać, zamiast Cię ranić. Zastanawiam się, jak się czujesz z tym, że mąż ma cały czas kontakt z kochanką? Czy to daje Ci poczucie bezpieczeństwa i pozwala odbudować zaufanie? Myślę, że dopóki będzie miał z nią kontakt, trudno będzie Ci ufać. Nie uratujesz tego związku sama, nawet jeśli będziesz bardzo się starać. Daj sobie teraz czas na przemyślenia, zastanów się, jak Ty się czujesz z tym wszystkim i czego byś potrzebowała. Przesyłam dużo ciepła,
Justyna Bejmert
psycholog















