Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz
Jak przestać kochać byłego?
Iga Rakowska

Iga Rakowska

Dzień dobry. Rozstanie z partnerem wiąże się niejednokrotnie z bólem, z którym ciężko jest nam się pogodzić - nie umiemy ułożyć sobie życia na nowo, nie możemy zaakceptować poczucia straty. Wszystkie trudne emocje/uczucia, które staramy się w sobie ignorować, tłumić, nie znikają - wręcz przeciwnie, kondensują się, by w nieoczekiwanym momencie ujrzeć światło dziennie. Dlatego tak ważny jest przebieg rekonwalescencji - może on przyjąć różne formy, jednak najważniejszym czynnikiem jest pozwolenie sobie na doświadczenie i przepracowanie wszystkich bolesnych emocji, które w nas tkwią. Proces ten wymaga czasu, dlatego jeżeli mamy poczucie, że sami sobie nie radzimy, warto zastanowić się nad poszukaniem wsparcia u psychologa/psychoterapeuty. Pozdrawiam, Iga Rakowska
3 lata temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Kinga Bujna - Ulatowska

Kinga Bujna - Ulatowska

Rozstanie jest jednym z trudniejszych doświadczeń. Często wiąże się z gamą różnych uczuć, sprzecznych emocji. Mówi się też o procesie żałoby związanej z utratą ważnej relacji/związku. Jeśli ten proces będzie się przedłużał, wywoływał dużo cierpienia, utrudniał funkcjonowanie - warto skonsultować się ze specjalistą (po to, żeby uzyskać wsparcie w czasie kryzysu po rozstaniu lub przyjrzeć się szerzej/głębiej sobie - np. reakcjom na utraty, funkcjonowaniu w związku, swoim potrzebom, włączeniu rozstania w historię życia itp. podczas psychoterapii). Pozdrawiam serdecznie
3 lata temu
Usunięty Specjalista

Usunięty Specjalista

Szanowna Nati,

Zrozumienie, dlaczego wciąż odczuwasz uczucia do byłego partnera, to pierwszy krok w procesie uwolnienia się od tych emocji. Miłość do osoby, z którą łączyło nas coś ważnego, może trwać dłużej, niżbyśmy chcieli. Jednak kluczowe jest, aby zrozumieć, że te uczucia nie muszą kierować naszym życiem ani trzymać nas w miejscu. Spróbuj zaakceptować swoje emocje ponieważ miłość do byłego partnera nie zniknie z dnia na dzień. Ważne jest, abyś nie tłumiła swoich emocji, ale dała sobie prawo do ich przeżywania. Czasem potrzebujemy więcej czasu, niż się spodziewamy, aby naprawdę odpuścić.
 Spróbuj też skup się na sobie bo często po rozstaniu zapominamy o sobie i naszych potrzebach. To jest idealny moment, aby skupić się na swoim rozwoju, pasjach i relacjach z innymi ludźmi. Praca nad własną samooceną i poczuciem własnej wartości pomoże Ci spojrzeć na tę relację z innej perspektywy.  Jeśli to możliwe, warto ograniczyć kontakt z byłym partnerem. Ciągłe widzenie lub rozmowy mogą tylko wydłużać proces odcięcia emocjonalnego. Jeśli musisz utrzymywać kontakt, np. z powodu wspólnych dzieci, ustal zdrowe granice. Zastanów się, dlaczego się rozstaliście. Często idealizujemy przeszłość i zapominamy o tym, dlaczego relacja się zakończyła. Przypominanie sobie tych powodów może pomóc w oderwaniu się od iluzji i skupieniu na rzeczywistości.

Proces rozstanai może być bolesny. Spróbuj o tym z kimś porozmawiać. Mogą być to bliskie Ci osoby a jesli myslisz, że jednak nie pomaga to wystarczająco, warto rozważyć kontakt z psychologiem aby otrzymać  pomoc w przetworzeniu tych emocji i znalezieniu wsparcia.

Proces odkochania się jest naturalny, ale wymaga czasu. Daj sobie przestrzeń i cierpliwość, aby przejść przez ten etap. Warto także zadbać o swoje zdrowie psychiczne, ucząc się, jak zakończyć tę emocjonalną więź w sposób zdrowy.

 

Służę pomocą, Edyta Kwiatkowska

1 rok temu
Anna Szczypiorska

Anna Szczypiorska

"Przestanie kochać byłego" partnera jest procesem emocjonalnym, który wymaga czasu i świadomej pracy. Kluczowe jest uznanie realności zakończenia relacji, ograniczenie lub całkowite przerwanie kontaktu oraz eliminowanie bodźców, które podtrzymują tęsknotę i idealizację. Ważne jest skierowanie uwagi na własne potrzeby, codzienność i źródła wsparcia, a także pozwolenie sobie na przeżycie pełnego zakresu emocji związanych ze stratą. Emocje takie jak żal, złość czy rozczarowanie są naturalną częścią procesu żałoby po relacji i umożliwiają stopniowe odpuszczanie więzi. Z czasem uczucie słabnie, gdy nie jest wzmacniane kontaktem, fantazjami czy powracaniem do wspomnień.

4 miesiące temu

Zobacz podobne

Jak opanować lęk przed porzuceniem i samotnością i jak zebrać w sobie siłę i odwagę, by porozmawiać o moich oczekiwaniach i obawach w związku?
Od jakiegoś czasu spotykam sie z chlopakiem. Wszystkie moje dotychczasowe związki kończyły się nagle, bez słowa, zakończone przez partnera. Panicznie boję się, że sytuacja się powtarza, gdyż od kilku dni praktycznie nie mamy kontaktu ze sobą (2 różne miasta). Z jednej strony chłopak okazywał mi sporo czułych, drobnych gestów, a z drugiej strony nic nie deklarował. Boję się, że jeśli zapytam jak on widzi nasz związek, zrażę go do siebie i mnie porzuci uważając mnie za roszczeniową, chcącą tylko więcej i więcej. Jak opanować lęk przed porzuceniem i samotnością i jak zebrać w sobie siłę i odwagę, by porozmawiać o moich oczekiwaniach i obawach w związku?
Jak opanować nagłe wybuchy złości i poprawić relacje w życiu prywatnym i zawodowym?
Cześć, jestem Facetem mam 38L, właśnie uczęszczam drugi raz na intensywną indywidualną psychoterapię(CBT + Schematy) uważam że mam świetnego terapeutę. Obecnie chodzę drugi miesiąc. Wcześniej, ponad 4 lata temu uczęszczałem na psychoterapię CBT przez 1,5 r. za krótko. Odtworzyłem schematy kilkakrotnie. Obecnie mam po prostu pytanie do osób, które będą w podobnym wieku do mnie, czy udało się komuś opanować. Nagłe wybuchy złości gdy ktoś nam coś karze, np w pracy i od razu się sprzeciwiam, chce konfrontacji. Ponadto czuje się niezrozumiany, mam ochotę uciec, opanowuje mnie ogromna złość. Często własnie te emocje które mnie opanowują rozwalają moje związki. Jestem załamany tym wszystkim, że nie umiem jak normalny człowiek się dogadać. Jestem po rozstaniu na kim bardzo mocno mi zależało, a dużo zniszczyłem w tej relacji i się posypało. Wiem że mam zdiagnozowaną Deprywacje emocjonalna, rys narcystyczny(u poprzedniej terapeutki) a jak się z kimś dla mnie ważnym rozstaje to mam takiego doła i depersję że najchętniej chcialbym żeby to się już skończyło. Przeżywam ogromny ból. Ja po prostu chciałbym być kochany, aby ktoś został ze mną i był mnie pewny i ja jego. Ponadto dochodzi do tego, niskie poczucie własnej wartości, brak wiary w Siebie, bardzo mała cierpliwość, kiepska dyscyplina, przekraczanie granic, zakładanie apek randkowych nawet jak jestem z kimś związku, w zasadzie nawet nie wiem po co i dlaczego? Dochodzi dodatkowo w momencie napiecia stresowego, aby rozładować je (oglądanie p0rno + masturb@cja), Terapeutą uważa że to nie ma związku z problemami ;) Ja się zastanawiam czy jednak ma, dodatkowo dużo czasu spędzam w telefonie, brak znajomych - każdy ma swoje życie. Rodzice szkoda gadać relacje takie że ojciec był hazardzistą a jak nieuleczalnie zachorował to alkoholizm. :/
Jak nie rzutować moich traum z dzieciństwa na dziecko?

Jak poradzić sobie z mini traumami z dzieciństwa, żeby nie przekazywać im dalej swojemu dziecku? Odkąd pamiętam słyszałam od mamy, że to moja wina, że tata krzyczy na siostrę a mnie faworyzuje , że wszystko wymuszam płaczem, nigdy nie czułam, że moje uczucia są dla niej ważne, a jak miałam około 11 lat to wyjechała do pracy za granice. Tata nadużywał alkoholu i mama nie miała z nim lekkiego życia, często brakowało pieniędzy, i były awantury, mimo to zawsze czułam się z nim bardziej związana, przez co miałam wyrzuty sumienia, bo jak mogę go lubić, skoro on źle traktuje mamę czy siostrę. Był okres, że byłam źle traktowana w grupie znajomych, ale nigdy o tym nikomu nie powiedziałam, bo nie czułam, że mogę. Mam wrażenie, że moje dzieciństwo ma duży wpływ na moją samoocenę i wpływa na moje reakcje i zachowania w dorosłym życiu, i że odbija się to na moim dziecku, ale nie do końca to rozumiem i nie wiem jak nad tym pracować.

Trauma po stracie rodzica w młodym wieku - potrzebuję pomocy, bo nic nie pomaga

Mam wrażenie, że stara trauma wciąż kładzie się cieniem na moim życiu. Jak miałem 6 lat (teraz mam 30) byłem świadkiem śmierci mojego taty - zmarł przy mnie na zawał. Wtedy niezbyt to rozumiałem, ale z biegiem lat było to dla mnie coraz cięższe. Parę lat byłem na terapii, ale myślę, że sobie z tym nie poradziłem. Często muszę zmagać się z powracającymi wspomnieniami i emocjami, które potrafią mnie zaskoczyć. Najtrudniejsze są momenty, kiedy coś nagle przypomina mi tacie, a ja kompletnie tracę grunt pod nogami. Ostatnio byłem u babci i oglądałem jego zdjęcia z dzieciństwa - popłakałem się jak dziecko, a w zasadzie nie wiem czemu, przecież słabo go pamiętam. Babcia zresztą też już mało o nim mówi, myślę, że wiek robi swoje, bo ma już 90 lat, ale mimo wszystko płakała ze mną. Nie wiem już co robić, byłem w terapii psychodynamicznej i poznawczej. Nie pomogło, a ja już mam dość. Przez jakiś czas żyję normalnie, a potem nagle mnie to dopada i męczy przez jakiś czas i tak w kółko.

Proszę o pomoc

Partner doświadczył śmierci samobójczej wujka. Boi się pokazać uczucia, otworzyć się, jest w złym stanie psychicznym.
Dzień dobry, mój chłopak niedawno doświadczył śmierci samobójczej najbliższej osoby. Jest w bardzo słaby stanie psychicznym. Oddala się od najbliższych osób. Zamknął się przed wszystkimi. Nie chce jakiejkolwiek pomocy. Wszystkie próby i zapewnienia, że przejdziemy przez to razem nie działają bo on mnie od razu odrzuca. Strach przed pokazaniem uczuć jest ogromny i nie umiem do niego trafić chociaż mimo jego usilnych starań odrzucenia mnie, nadal okazuje mu wsparcie co jest dla mnie również bardzo ciężkie, ale wiem, że nie mogę go zostawić w takiej chwili. Czy dobry pomysłem przekonania go do poszukania pomocy jest argumentacja, że powinien wyciągnąć lekcję z zachowania wujka i nie popełniać jego błędów, ponieważ są bardzo podobni charakterem- chcą wszystko zrobić sami i nie umieją prosić o pomoc. Argument, że dla niego jest jeszcze szansa, ponieważ wujek odrzucił i nie podzielił się z bliskimi swoim problemami, czego właśnie mój chłopak nie umie zaakceptować. Żeby nie powielał jego zachowania i znalazł siłę o walkę o siebie dla zmarłego. Boję się, że te argumenty zamiast pomóc jeszcze pogorszą jego stan- ale już nic nie działa.
Przemoc

Przemoc - definicje, rodzaje i formy zjawiska

Przemoc to globalny problem dotykający miliony osób. Zrozumienie jej definicji, rodzajów i form jest kluczowe dla skutecznego przeciwdziałania. Poznaj skutki i rodzaje przemocy oraz dowiedz się, jakie są możliwości uzyskania pomocy dla ofiar.