Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
70 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,6
Oceny na podstawie kilkuset opinii w sklepach
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Jak przestać kochać byłego partnera i odzyskać równowagę emocjonalną?

Jak przestać kochać byłego?
Iga Rakowska

Iga Rakowska

Dzień dobry. Rozstanie z partnerem wiąże się niejednokrotnie z bólem, z którym ciężko jest nam się pogodzić - nie umiemy ułożyć sobie życia na nowo, nie możemy zaakceptować poczucia straty. Wszystkie trudne emocje/uczucia, które staramy się w sobie ignorować, tłumić, nie znikają - wręcz przeciwnie, kondensują się, by w nieoczekiwanym momencie ujrzeć światło dziennie. Dlatego tak ważny jest przebieg rekonwalescencji - może on przyjąć różne formy, jednak najważniejszym czynnikiem jest pozwolenie sobie na doświadczenie i przepracowanie wszystkich bolesnych emocji, które w nas tkwią. Proces ten wymaga czasu, dlatego jeżeli mamy poczucie, że sami sobie nie radzimy, warto zastanowić się nad poszukaniem wsparcia u psychologa/psychoterapeuty. Pozdrawiam, Iga Rakowska

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.
Kinga Bujna - Ulatowska

Kinga Bujna - Ulatowska

Rozstanie jest jednym z trudniejszych doświadczeń. Często wiąże się z gamą różnych uczuć, sprzecznych emocji. Mówi się też o procesie żałoby związanej z utratą ważnej relacji/związku. Jeśli ten proces będzie się przedłużał, wywoływał dużo cierpienia, utrudniał funkcjonowanie - warto skonsultować się ze specjalistą (po to, żeby uzyskać wsparcie w czasie kryzysu po rozstaniu lub przyjrzeć się szerzej/głębiej sobie - np. reakcjom na utraty, funkcjonowaniu w związku, swoim potrzebom, włączeniu rozstania w historię życia itp. podczas psychoterapii). Pozdrawiam serdecznie
Usunięty Specjalista_tka

Usunięty Specjalista_tka

Szanowna Nati,

Zrozumienie, dlaczego wciąż odczuwasz uczucia do byłego partnera, to pierwszy krok w procesie uwolnienia się od tych emocji. Miłość do osoby, z którą łączyło nas coś ważnego, może trwać dłużej, niżbyśmy chcieli. Jednak kluczowe jest, aby zrozumieć, że te uczucia nie muszą kierować naszym życiem ani trzymać nas w miejscu. Spróbuj zaakceptować swoje emocje ponieważ miłość do byłego partnera nie zniknie z dnia na dzień. Ważne jest, abyś nie tłumiła swoich emocji, ale dała sobie prawo do ich przeżywania. Czasem potrzebujemy więcej czasu, niż się spodziewamy, aby naprawdę odpuścić.
 Spróbuj też skup się na sobie bo często po rozstaniu zapominamy o sobie i naszych potrzebach. To jest idealny moment, aby skupić się na swoim rozwoju, pasjach i relacjach z innymi ludźmi. Praca nad własną samooceną i poczuciem własnej wartości pomoże Ci spojrzeć na tę relację z innej perspektywy.  Jeśli to możliwe, warto ograniczyć kontakt z byłym partnerem. Ciągłe widzenie lub rozmowy mogą tylko wydłużać proces odcięcia emocjonalnego. Jeśli musisz utrzymywać kontakt, np. z powodu wspólnych dzieci, ustal zdrowe granice. Zastanów się, dlaczego się rozstaliście. Często idealizujemy przeszłość i zapominamy o tym, dlaczego relacja się zakończyła. Przypominanie sobie tych powodów może pomóc w oderwaniu się od iluzji i skupieniu na rzeczywistości.

Proces rozstanai może być bolesny. Spróbuj o tym z kimś porozmawiać. Mogą być to bliskie Ci osoby a jesli myslisz, że jednak nie pomaga to wystarczająco, warto rozważyć kontakt z psychologiem aby otrzymać  pomoc w przetworzeniu tych emocji i znalezieniu wsparcia.

Proces odkochania się jest naturalny, ale wymaga czasu. Daj sobie przestrzeń i cierpliwość, aby przejść przez ten etap. Warto także zadbać o swoje zdrowie psychiczne, ucząc się, jak zakończyć tę emocjonalną więź w sposób zdrowy.

 

Służę pomocą, Edyta Kwiatkowska

Usunięty Specjalista_tka

Anna Szczypiorska

Anna Szczypiorska

"Przestanie kochać byłego" partnera jest procesem emocjonalnym, który wymaga czasu i świadomej pracy. Kluczowe jest uznanie realności zakończenia relacji, ograniczenie lub całkowite przerwanie kontaktu oraz eliminowanie bodźców, które podtrzymują tęsknotę i idealizację. Ważne jest skierowanie uwagi na własne potrzeby, codzienność i źródła wsparcia, a także pozwolenie sobie na przeżycie pełnego zakresu emocji związanych ze stratą. Emocje takie jak żal, złość czy rozczarowanie są naturalną częścią procesu żałoby po relacji i umożliwiają stopniowe odpuszczanie więzi. Z czasem uczucie słabnie, gdy nie jest wzmacniane kontaktem, fantazjami czy powracaniem do wspomnień.

Bożena Nagórska

Bożena Nagórska

Dzień dobry 

Aby przestać kochać byłego partnera, kluczowe jest całkowite odcięcie się od bodźców – zaprzestanie sprawdzania jego profilu, pisania i szukania kontaktu, co pozwoli wyciszyć w mózgu uzależniający ośrodek nagrody. Równie ważne jest zastąpienie romantycznych wspomnień racjonalną listą powodów, dla których ten związek się rozpadł, oraz przekierowanie całej uwagi i miłości na odbudowę własnego życia, pasji i autonomii.

Wszystkiego dobrego

Bożena Nagórska

Materiały wspierające

Webinar
All you need is love? O namiętności w związkach
Magdalena Ogieniewska-Małecka

Magdalena Ogieniewska-Małecka

All you need is love? O namiętności w związkach

Webinar „All you need is love?” to spotkanie o namiętności w związkach – jej zmianach, naturalnych etapach i momentach, gdy warto zareagować. Dowiesz się, jak rozpoznawać sygnały kryzysu, kiedy szukać wsparcia i jak pielęgnować bliskość na co dzień.

miłośćnamiętnośćwebinarzwiązki
150 zl
Ebook
Psychologiczny duet o miłości. Pokonaj czterech jeźdźców apokalipsy Twojego związku.
Psychologiczny duet

Psychologiczny duet

Psychologiczny duet o miłości. Pokonaj czterech jeźdźców apokalipsy Twojego związku.

Praktyczny przewodnik, który pomoże Ci lepiej rozumieć to, co dzieje się w Twoim związku!

relacjezwiązki
69 zl
Ebook
Relacje
Instytut Psychoterapii i Rozwoju HiMind

Instytut Psychoterapii i Rozwoju HiMind

Relacje

„Relacje” to krótki poradnik z praktycznymi wskazówkami i technikami, które pomagają lepiej rozumieć siebie i partnera, poprawiać komunikację oraz skuteczniej radzić sobie z codziennymi konfliktami.

komunikacjarelacjećwiczenia
89 zl
Ebook
Karty Pracy: Wpłyń na związek w pojedynkę
Magdalena Dąbrowska

Magdalena Dąbrowska

Karty Pracy: Wpłyń na związek w pojedynkę

„Wpłyń na związek w pojedynkę” to karty pracy dla kobiet, które chcą odzyskać spokój i wpływ w relacji. Zawierają ćwiczenia, techniki komunikacji, stawiania granic i pracy z emocjami, pomagające wprowadzać zmianę – nawet bez udziału partnera.

bliskośćrelacjezwiązkizwiązki i relacje
39 zl
Ebook
Workbook dla Par ,,Offline. Czas na nas"
TwójPsycholog

TwójPsycholog

Workbook dla Par ,,Offline. Czas na nas"

OFFLINE. Czas na nas. to workbook dla par od TwójPsycholog — 10 rozdziałów ćwiczeń, które pomagają lepiej się poznać, porozmawiać o wartościach, przyszłości i kryzysach. Bez ekranów. Twarzą w twarz

dla parterapia parworkbook
Darmowy

Warto przeczytać

Zobacz podobne

Jak radzić sobie w cięższych okresach życia? Do kogo lepiej się udać i gdzie mogę znaleźć dobry termin na NFZ? Walczę z uzależnieniem, zaburzeniami nastroju, teraz czuję, że przyszła depresja.
Witam. Mam na imię Darek mam 36 lat. Mam pytanie. Jak sobie poradzić z okresem, gdzie moje życie wywróciło się do góry nogami? We wrześniu wyjechałem za granicę do Holandii do pracy, po miesiącu wróciłem. Pracowałem w dwóch firmach i nie utrzymałem tego. Po powrocie po trzech tygodniach poszedłem do pracy na szkolenie i nie zaliczyłem testu, tak że też lipa. W moim życiu miewałem stany depresyjne, depresję, próby samobójcze, po których i tak bym sobie nic nie zrobił. Po pierwszej byłem w szpitalu psychiatrycznym 5 tygodni. To było w roku 2018. Od stycznia 2019 trzeźwieję od hazardu. Chodzę na wspólnotę AH. Przechodziłem terapię zamkniętą, jak i dochodzeniową przez 1.9 roku. Jestem osobą, która zyskuje na poznaniu i rozmowie 1 na 1. W grupie zawsze było ciężko się odnaleźć i tym razem. Introwertyzm - kiedyś zaakceptowałem, że jestem trochę odludkiem. Moje pytanie brzmi: Jak zapanować nad stanami, gdzie potrafię się rozczulać nad sobą w trudnych sytuacjach? Mam przyjaciół, z którymi mogę o wszystkim porozmawiać. Zastanawiam się, gdzie będzie lepiej się udać do psychiatry czy psychologa, żeby być pod stałą opieką na NFZ - nie stać mnie na prywatnego. Teraz mam wrażenie, że jest depresja, wszystko przychodzi z trudem, jest brak koncentracji w ważnych zadaniach i czuję, że umysł jest ociężały. Przy porodzie miałem mikrouszkodzenie mózgu, wadę wymowy w późniejszych latach. Mówić zacząłem jak miałem 3 lata. Na koniec napiszę, że są dni kiedy podejrzewam choroby typu autyzm, dwubiegunowość nie patrząc, że jestem hazardzistą, który jest trzeźwy prawie 5 lat to jest cud w moim życiu. Dziękuję za to, że ktoś to przeczyta te wypociny i dziękuję za odpowiedź.
Tworzę wiele scenariuszy w głowie, próbując wyprzedzać przyszłość. To bardzo męczące!
Witam, przychodzę do was z problemem/przypadłością a mianowicie jestem osobą, która tworzy scenariusze w głowie do przyszłych sytuacji niekoniecznie odległych, bo nawet tych, które wiem, że się wydarzą za minutę dwie (jak chyba każdy) aczkolwiek u mnie jest to już duża skrajność i obsesyjność, a mianowicie potrafię stworzyć 50 różnych scenariuszy w głowie do jednej sytuacji, a nawet wypowiedzi, w których to najmniejsza zmiana tworzy kolejny scenariusz. Tworzę je od tych bardzo pozytywnych aż po najgorsze, takie, które mogą się zdarzyć i kompletnie irracjonalne. Można by stwierdzić, że jest to pozytywne bo „jestem przygotowany na wszytko” jednak jest to dość uciążliwe w normalnym funkcjonowaniu i chciałbym znaleźć sposób jak mogę chociażby zredukować to „przygotowywanie się na wszystko.”
Ciągłe wracanie do przeszłości z lękiem i zamartwianie się - co zrobić?
Jak się nie dobijać zamartwianiem. Zrobię coś czasem głupiego, a potem się zamartwiam, że mogłam zrobić inaczej. Przez to nie mogę spać, nie mam ochoty jeść i nie mam ochoty wstać. Myśli przychodzi od "zmierzę się z tym" po "po co żyć". Ciągle się katuję. Stresuję się i mam lęk, co będzie dalej.
Mam podejrzenia, że moja partnerka ma chorobę dwubiegunową
Witam. Mam podejrzenia, że moja partnerka ma chorobę dwubiegunową (jej ojciec ma stwierdzoną przez psychiatrę). W jaki sposób mogę przekonać ją na wizytę u psychiatry? Jej zachowania są lekko mówiąc dziwne, proszę o jakąkolwiek poradę.
Problemy z zatrudnieniem, lęk społeczny i zaburzenia emocjonalne po zakończeniu edukacji
Witam, chciałbym się wygadać i zasięgnąć pomocy, gdyż moja sytuacja jest strasznie beznadziejna. Moich ogólnych problemów ze sobą samym jest ogólnie więcej, ale nie chcę już się o tym rozpisywać , aby nie było za długo. Zacznę od tego, że jestem bezrobotny i chory prawdopodobnie na różne zaburzenia psychiczne. Te dwie rzeczy są w moim problemie mocno ze sobą powiązane. Zacznę od chorób. Jestem z natury introwertykiem, osobą aspołeczną, inną od wszystkich, mam wadę chodzenia (chodzę na palcach), mam zaburzenia tożsamości płciowej. Zadaję się najczęściej tylko z osobami, które znam od lat, a nowsze znajomości zdobyłem tylko przez te osoby, które znam od lat, dokładniej od czasu szkoły podstawowej. Przy nich byłem wyluzowany i odważny, ale kiedy ich nie było następowała zmiana o 180 stopni. Nadszedł ten czas, kiedy skończyliśmy podstawówkę i każdy poszedł w swoją stronę. Ja poszedłem do Technikum Elektrycznego, było to we Wrześniu 2020r. Na początku było całkiem względnie, aż po dwóch miesiącach zaczęliśmy naukę zdalną. Źle ją zniosłem, zachorowałem na nerwicę natręctw i zmuszanie się do robienia wielu rzeczy. W międzyczasie moja rodzina się rozsypała i po czasie zostałem w wielkim domu z moją mamą. Wszystkie “męskie” obowiązki spadły na mnie. Po jakimś czasie wróciłem do szkoły już na dobre, miałem natręctwa, robiłem wiele rzeczy, których się dzisiaj wstydzę. Wyszedłem z natręctw za pomocą księży (jestem bardzo wierzący), ale do ostatnich dni w technikum się nie zaklimatyzowałem i marzyłem, by już pracować natchniony praktykami szkolnymi, które nawet dobrze wspominam (jak bardzo się wtedy przeliczyłem). Technikum było dla mnie psychiczną tortura , najchętniej wymazałbym je z pamięci. Maturę zdałem bardzo dobrze, egzaminy zawodowe jeszcze lepiej, zrobiłem sobie nawet płatne specjalne uprawnienia elektryczne, myślałem, że będzie lepiej, ale nie jest. Po szkole z różnych powodów zaczęcie szukania pracy się przedłużało, tam, gdzie miałem praktyki szanse dostania pracy są nikłe. Szukałem pracy w swojej branży, ale jedyne co można w moim mieście w tej branży znaleźć to albo delegacje, albo tyranie po 10-12h, albo i to i to za marne pieniądze, a w wielu przypadkach znalezienie nawet takiej pracy to wyczyn. A wiele osób mówiło, jaki to ja mam świetny zawód i na brak pracy nie mogę narzekać, a w praktyce od września 2025r. jestem w Urzędzie Pracy zarejestrowany jako bezrobotny i to bez prawa nawet do zasiłku. Moje problemy społeczne stale się nasilają, wychodzę z domu tylko wtedy, kiedy muszę, wszędzie niemalże spotykam bodźce, które źle na mnie oddziałują. Przed wyjściem do ludzi, przed pójściem do pracy odczuwam paniczny strach, w moim mieście trudno o pracę (co chcąc nie chcąc wykorzystuję), byłem na wielu rozmowach o pracę, ale mam wrażenie, że to tylko strata czasu, a zdarzało się, że już mi “groziło” dostanie się gdzieś do pracy to reagowałem panicznym strachem i chciałem umrzeć, rozpłynąć się w powietrzu, zachorować, czy nawet czasem marzę, by ulec wypadkowi w jakiś lekki sposób, aby uzyskać rentę z tytułu niezdolności do pracy. Po szkole również ubiegałem się o przyjęcie do pracy w Policji, oczywiście ze względu wczesnego przejścia na emeryturę, ale poddałem się ze względu na opuszczenie tej swojej strefy komfortu i wyjścia do ludzi, a nawet na czas szkółki zamieszkania z innymi w jednym pokoju w koszarach na czas pół roku, co dla mnie byłoby psychicznym samobójstwem. “Wybawieniem” od tej Policji były testy psychologiczne, których oczywiście nie zaliczyłem, a teraz wiele osób pyta, co z tą policją, co z poprawianiem tych testów, a ja wewnętrznie na te pytania reaguję bardzo źle. Muszę też wspomnieć, że CV do różnych firm rozsyłam tylko dlatego, by nie mieć wyrzutów sumienia, a kiedy słyszę, że dzwoni telefon to wewnętrznie modlę się byle to nie w sprawie pracy. Od dłuższego czasu czuję bóle w plecach i poszedłem do lekarza tylko dlatego, żeby coś przykombinować, aby dostać rentę. Lekarka rodzinna wiedząc, że mam stany depresyjne wyczuła o co mi chodzi, ale dała mi skierowania na prześwietlenie i faktycznie wykryto nieprawidłowości. Czekam na rehabilitację, która będzie w Sierpniu, co dalej, to zobaczymy. Próbowałem pracy zdalnej, ale nawet i tam zaburzenia lękowe uniemożliwiły mi sprostać oczekiwaniom tej pracy i musiałem zrezygnować oczywiście mało co nie schodząc na zawał myśleć o tym. Usnułem sobie plan, żeby żyć z wynajmu mieszkań, bo mam już jedno po zmarłej bezdzietnej ciotce. Liczę, że na czysto bym z wynajmu dostał obecnie 1500zł, jakbym jakimś cudem kupił drugie mieszkanie to już 3000, czyli można z tego wyżyć. Nie potrzebuję wiele. Za trzecie stać byłoby mnie założyć jednoosobową działalność i odprowadzać podatki, ale to tylko plany. Najważniejsze moim zdaniem to stanąć na nogi. Ostatnio już “groziło” mi dostanie pracy to ze strachu spać nie mogłem. Dziękuję za przeczytanie tych wypocin, choć one nie oddają całego problemu.
Przemoc

Przemoc - definicje, rodzaje i formy zjawiska

Przemoc to globalny problem dotykający miliony osób. Zrozumienie jej definicji, rodzajów i form jest kluczowe dla skutecznego przeciwdziałania. Poznaj skutki i rodzaje przemocy oraz dowiedz się, jakie są możliwości uzyskania pomocy dla ofiar.