Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Jak przestac ogladac pornografie i masturbowac sie? Nastolatka czuje obrzydzenie i nie umie sobie poradzic

Mam problem z pornografia i nie umiem sobie z tym poradzić, próbowałam przestać i było dobrze przez chwilę ale znów zaczęłam to robić i tak cały czas. Byłam bardzo młoda kiedy zaczęłam bo byłam w jakiejś 2-3 klasie podstawowej(teraz już idę do pierwszej ponadpodstawowej) mój kolega z klasy dużo mówił o seksie i byłam ciekawa co to jest więc sprawdziłam a później codziennie oglądałam, moja mama to zauważyła I zakazała mi, przestałam na kilka lat, zaczęłam znowu w tym roku i do tego doszła masturbacja ,za każdym razem gdy próbuję odstawić to to znowu przychodzi. Czuje się z tym źle, czuje ogromne obrzydzenie sama sobą, jak mogę przestać proszę o pomoc....
Agnieszka Włoszycka

Agnieszka Włoszycka

Witaj Karolino, 

 

Dziękujemy za wiadomość i obdarzenie nas zaufaniem. To bardzo osobisty temat o którym piszesz. Przede wszystkim chciałabym, żebyś przestała patrzeć na siebie przez pryzmat tego, co robisz. Nie jesteś obrzydliwa, zepsuta ani gorsza. To, że masz trudność z przerwaniem oglądania pornografii, nie mówi nic złego o Tobie jako osobie. Zaczęłaś bardzo wcześnie, z ciekawości, a z czasem mogło się z tego zrobić utrwalone zachowanie, do którego wracasz w określonych sytuacjach. Zamiast więc karać się za kolejne „potknięcia”, spróbuj zauważać, co dzieje się tuż przed sięgnięciem po pornografię: nuda, stres, samotność, smutek, napięcie?

Nie musisz radzić sobie z tym sama. Skoro jesteś jeszcze nastolatką i ten problem tak mocno Cię obciąża, porozmawiaj z psychologiem lub zaufanym dorosłym. Możesz nawet powiedzieć tylko: „Mam zachowanie, którego nie umiem zatrzymać i bardzo źle się z tym czuję”. Nie musisz od razu opowiadać wszystkiego.

I bardzo ważne: nie zamieniaj próby zmiany w kolejną walkę ze sobą. Potknięcie nie przekreśla wcześniejszego wysiłku. Zastanów się nad tym: co najczęściej czujesz kilka minut przed tym, zanim zaczynasz oglądać? I gdybyś w takiej chwili mogła dostać od kogoś dokładnie taką pomoc, jakiej potrzebujesz: czego najbardziej byś wtedy potrzebowała: uspokojenia, zajęcia czymś, rozmowy czy po prostu obecności drugiej osoby?

 

Z pozdrowieniami,
Agnieszka Włoszycka

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Agnieszka Rek

Agnieszka Rek

Droga Karolino,

 

Przede wszystkim chcę Ci podziękować za odwagę - nazwanie tego, co przeżywasz i poproszenie o pomoc wymaga ogromnej dojrzałości. Pierwszą i najważniejszą rzeczą, którą chcę Ci przekazać, jest to, że nie jesteś „zła”, „zepsuta” ani nie masz powodów do obrzydzenia samą sobą. Wiek, w którym teraz jesteś (przejście do szkoły ponadpodstawowej), to czas intensywnych zmian hormonalnych, dojrzewania i naturalnego wzrostu napięcia seksualnego oraz ciekawości. Sama masturbacja jest fizjologiczną, naturalną reakcją organizmu, która pomaga to napięcie rozładować - to nie ona sama w sobie jest problemem, lecz poczucie winy, wstyd oraz nawykowe sięganie po pornografię. Pornografia działa na mózg bardzo silnie, stymulując układ nagrody (dopaminę). Kiedy próbujesz z nią walczyć metodą „silnej woli” i surowych zakazów, pojawia się frustracja. Następnie pojawia się wstyd, a wstyd generuje trudne emocje i stres, które mózg… próbuje szybko zredukować właśnie poprzez to, co już zna (czyli pornografię). To błędne koło, a nie brak silnego charakteru.

 

Kilka kroków, które mogą Ci pomóc przerwać ten schemat:

- Zdejmij z siebie poczucie winy: Kiedy pojawia się nawrót, zamiast mówić sobie „znów zawiodłam”, pomyśl: To sygnał, że mój mózg szukał ulgi lub rozładowania napięcia. Co w tej chwili czułam? Czego naprawdę potrzebowałam?

- Zidentyfikuj wyzwalacze: Zwróć uwagę, kiedy najczęściej sięgasz po pornografię. Czy jest to nuda, samotność, stres przed szkołą, zmęczenie wieczorem, czy może konkretne sytuacje (np. telefon w łóżku przed snem)?

- Wprowadź bariery techniczne i nawykowe: Nie bierz telefonu do łóżka, zostawiaj go na noc w innym pokoju. Zainstaluj blokady rodzicielskie/treści 18+ z losowym hasłem.

- Rozdziel masturbację od pornografii: Zamiast próbować zablokować wszystko naraz (co rzadko działa), skup się wyłącznie na odstawieniu ekranu i pornografii. Twoje ciało ma prawo do napięcia seksualnego, ale warto uczyć je reagowania na własne odczucia i wyobraźnię, a nie na bodźce z internetu.

 

Jeśli czujesz, że ciężar wstydu i obrzydzenia do samej siebie jest zbyt duży, bardzo zachęcam Cię do porozmawiania ze specjalistą - psychologiem młodzieżowym lub seksuologiem (możesz skorzystać np. z bezpłatnego Telefonu Zaufania dla Dzieci i Młodzieży: 116 111). Rozmowa w bezpiecznych warunkach pozwala szybko zredukować ten wstyd i znaleźć skuteczne strategie. Nie jesteś z tym sama i możesz to w pełni uporządkować. 

 

Trzymam za Ciebie kciuki!

mgr Agnieszka Rek

Zobacz podobne

Jak zakończyć toksyczny związek z alkoholikiem i zacząć nowy rozdział?

Czy moja miłość do niego się skończyła? Przez 10 lat jestem (po miesiącu zerowego kontaktu z nim od razu będę przygotowana do oficjalnego zerwania i rozstania) w toksycznym związku, ponieważ mój chłopak jest alkoholikiem i nie szanuje kobiet. Nigdy jemu szczerze nie zależało na mnie :( W trakcie przerwy w związku, którą ja zorganizowałam, poczułam ulgę, spokój i radość. To ja zawsze pierwsza do niego pisałam, dzwoniłam czy przychodziłam do niego – na moje szczęście rzadko kiedy mnie zlewał czy zbywał. On pochodzi z patologicznej rodziny, gdzie jego ojciec jest alkoholikiem, a jego matka jakaś dziwna. W przyszłym roku nie wiem, czy dotrwam z nim 11 lat, ponieważ jest mi on już obojętny, olewam go i daję mu odczuć, że też mi nie zależy (a on wtedy powiedział, że on woli, jak ja pierwsza inicjuję kontakt). No i nie mam ochoty spędzać z nim czasu, a on chciał, ale pozbyłam się go pod pretekstem wyjazdu na studia do innego miasta, szkoły i pracy. W głębi duszy coś do niego czuję, bo nie zerwałam z nim natychmiast po tym, jak zaczął ćpać, być agresywny czy w mojej obecności nadużywać alkoholu. Najbardziej obawiam się, że może się obrazić, że urwałam kontakt tak nagle. Co robić? Zbliża się koniec roku, a ja naprawdę chciałabym domknąć ten rozdział do końca i od nowego roku zacząć wszystko od nowa i cieszyć się z tego, że tym razem będę szczęśliwą singielką, a nie taką już zdesperowaną desperatką jak 10 lat temu.

Zaczynam obawiać się, że mój partner ma problem z alkoholem. Zawsze robi sobie mocniejsze drinki...
Zaczynam obawiać się, że mój partner ma problem z alkoholem. Zauważyłam już kilka razy na spotkaniach z przyjaciółmi jak np. robiąc drinki zawsze dolewa sobie więcej alkoholu... Jakby chciał szybciej się napić, poczuć ten stan upojenia alkoholowego. Czy to jest normalne? Będąc na co dzień w domu nie pije, tylko podczas spotkań ze znajomymi. Czy to tylko moja paranoja i nie mam się czym martwić czy jednak może to oznaczać początek jakiegoś problemu?
Dzień Dobry, Chciałabym zadać pytanie dotyczące leku Seronil
Dzień Dobry, Chciałabym zadać pytanie dotyczące leku Seronil, Obecnie przeżywam kryzys psychiczny związany z podjęciem nowej pracy, nie mam na nic siły, pojawiają się myśli głeboko depresyjne i tracenie poczucia sensu, lęki, nadużywanie alkoholu i wywoływanie wymiotów, niska samoocena, kiedyś przypisano mi Seronil, jednak bałam się go brać, obecnie czekam na wizytę na nfz a pomocy potrzebuję na już, wzięłam Seronil już 4 dzień 10mg, czy mogę kontynuować? czy lepiej nie brać? Boję się że jestem uzależniona od alkoholu, i że mam bulimię, i że sama nie dam rady z tym wszystkim. Pomocy
Jak rozmawiać z alkoholikiem po wyjściu z detoxu, jak mu pomóc?
Jak rozmawiać z alkoholikiem po wyjściu z detoxu, jak mu pomóc?
Uzależnienie od bycia w związkach, lęk przed samotnością i trudności w relacji – czy da się to zmienić bez terapii?
Czy da się wyjść z uzależnienia od związków bez terapii? Odkąd skończyłam 15/16 lat jestem cały czas w związkach. Najpierw rocznym, przerwa około 2-3 msc, później 7 letni, przerwa 2 msc i znowu kolejnym obecnym prawie 3 lata. Nie stać mnie na terapie a na nfz czeka się długo, udało mi się dwa razy za darmo spotkać z specjalistą uzależnień gdzie stwierdził uzależnienie bycia w związkach. I faktycznie może tak być. Wpadam z jednego w drugi, nawet jeśli na początku zapieram się, że chce być sama. Jestem nauczona rozmawiać, próbować się komunikować a obecny partner jest uciekający od rozmowy i wszystko traktuje jako atak nawet kiedy staram się zaczynać mówić co ja czuję żeby nie było „Ty”. Mam problem z olaniem tylko usilnie dalej próbuje gadać a on jeszcze bardziej ucieka. Jest mi z tego powodu przykro i nie umiem sobie radzić, pojawiają mi się łzy.. i poczucie bezradności, bycia olaną. W poprzedniej relacji nie miałam takich odczuć ani problemów, było zaufanie i rozmowy a tutaj zaufanie było łamane a rozmowy są prawie niemożliwe bez kłotni.. Czy w ogóle takie osoby mają szanse być ze sobą i się dogadywać? Za każdym razem czuje się dostosowana do tej relacji, to on decyduje kiedy już możemy rozmawiać, przytulać.. męczy mnie to a z drugiej strony sama świadomie tu jestem, w końcu brak zmian jeśli mi coś nie pasuje to też decyzja. Ale na to pewnie składa całe dzieciństwo którego tu nie chce rozpisywać. Wszystko mnie skłania do psychoterapii ale mnie dosłownie obecnie nie stać.. czuje ze sobie nie radzę. Może ktoś z Was ma kontakt gdzie mogłabym szybciej za darmo uzyskać pomoc? Albo jakiejkolwiek wskazówki by skupić się na sobie? Każda kłotnia, brak rozmowy, olewanie, uciekanie, łamanie słów wpływa na mnie strasznie emocjonalnie i nie ogarniam tego. Moje łzy go jeszcze bardziej odrzucają a ja bardziej czuje się raniona. Nie wiem kim obecnie jestem, kim się staję. Kiedyś wydawałam się silniejsza,niezależna.
asertywność

Asertywność – jak ją rozwijać i dlaczego jest ważna?

Asertywność może odmienić Twoje życie. Poznaj techniki, które pomogą Ci budować zdrowe relacje, chronić się przed mobbingiem i wyrażać potrzeby. Dowiedz się, jak stać się bardziej asertywnym i cieszyć się lepszą jakością życia osobistego i zawodowego.