Nowość

Masz pytanie, które ciągle chodzi Ci po głowie?

Opisz je psychologowi w aplikacji i otrzymaj odpowiedź w ciągu 24 godzin - bez kamery i umawiania wizyty.

Napisz do specjalistyPakiety od 49 zł · odpowiedź do 24 h
Wstecz

Jak przestać porównywać się do byłych partnerek mojego partnera i odzyskać pewność siebie?

Mała Mi

Dzień dobry ,
 Jestem w fajnym, zdrowym związku od roku, wszystko między nami układa się super. Ale mam problem, który trochę mnie męczy — ciągle porównuję się do byłych dziewczyn mojego partnera 😔. Miałam tak samo w poprzedniej relacji, więc wiem, że to coś, co siedzi we mnie głębiej. Myślę, że w dużej mierze wynika to z dzieciństwa — byłam często porównywana, zawsze ktoś był „lepszy”, a moja mama bardzo zwracała uwagę na wygląd — swój i mój. Od dziecka słyszałam, że mam nie jeść tyle, że „znowu przytyłam”, chociaż nigdy nie byłam gruba. I tak jakoś ten wygląd zaczął się dla mnie równać z poczuciem własnej wartości. Teraz, mimo że mój partner od początku powtarza, że jestem dla niego idealna i nic by we mnie nie zmienił , ja wciąż potrafię się umniejszać, porównywać, szukać w byłych tego, co „lepsze”. Co najgorsze – na początku, zanim byliśmy razem, ich zdjęcia nie robiły na mnie żadnego wrażenia. Dopiero, gdy doszły emocje, zaczęłam się w to wkręcać i dopatrywać, co mają lepszego ode mnie, szczególnie jeśli chodzi o wygląd. Wiem, że to bez sensu – przecież on jest ze mną, a nie z nimi – ale ciężko mi to wyłączyć. Boję się, że przez to nie będę potrafiła w pełni cieszyć się tym, co mam. Nie umiem wyzbyć się tego porównywania i zazdrości wstecznej Proszę o pomoc i rady Pozdrawiam

Droga Mała Mi,

Zrobiłaś już ogromny krok: widzisz, że takie rzeczy się w Tobie dzieją. Widzisz również z czego wynikają. Teraz zachęcałabym Cię do poszukania psychoterapeuty, który wesprze Cię w zmianie. 

 

Pozdrawiam ciepło,

Anna Olechowska 

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.
Zdjęcie Lucio Pileggi

Lucio Pileggi

Psycholog
54 odpowiedzi na forum

Porównywanie się z innymi jest normalnym procesem myślowym, wszyscy się porównujemy. Jest to proces, który ma ewolucyjne i adaptacyjne znaczenie: chcemy pasować do naszej grupy, nie zostać sami, bo od tego zależy nasze przeżycie.


Ale czasami takie porównywanie staje się dominującym procesem myślowym, jak w Pani przypadku. Strach przed odrzuceniem jest tak duży, że ciągle sprawdzamy, czy u nas jest wszystko ok, czy partner dalej nas lubi i czy nie musimy czegoś zmienić.


Przypuszczam, że Pani w swoim życiu miała powód, aby nauczyć się i używać takiej strategii, która do pewnego stopnia się przydała, ale teraz Pani używa tej strategii za dużo i potrzebuje nauczyć się nowego punktu widzenia oraz alternatywnych sposobów budowania relacji z partnerem.
Zalecam spotkanie z psychologiem, aby uzyskać pomoc w tej sprawie.

 

Mam nadzieję, że znajdzie Pani odpowiednią pomoc i wsparcie.

 

Lucio Pileggi, Psycholog

To, co Pani opisuje, jest bardzo zrozumiałe. Porównywanie się do byłych partnerek często wynika nie z braku zaufania do partnera, ale z dawnych doświadczeń – zwłaszcza, gdy w dzieciństwie była Pani oceniana i porównywana. To zostawia ślad w sposobie, w jaki postrzegamy siebie. Warto pamiętać, że partner jest z Panią „tu i teraz”, a jego przeszłość nie odbiera Pani wartości. Pomaga zauważanie momentów, gdy pojawia się porównywanie, i łagodne przekierowanie uwagi na teraźniejszość i realną relację. Z czasem, jeśli temat wciąż będzie wracał, warto rozważyć rozmowę z terapeutą – to może pomóc w odbudowie pewności siebie i spokoju w relacji.

Zdjęcie Elza Grabińska

Elza Grabińska

Psycholog
110 odpowiedzi na forum

Szanowna Pani,

To, że chce Pani pracować nad moim komfortem w relacji, a także, że wie Pani, skąd wynikają pojawiające sie myśli to już bardzo dużo. 

Jeżeli tylko ma Pani możliwość, warto skorzystać z pomocy specjalisty, aby przepracować stare schematy i móc w pełni cieszyć się rozwijającą się relacją. Może też Pani spróbować pracować nad tym samodzielnie np. za każdym razem, gdy pojawia się porównanie, zatrzymać się i świadomie przypomnieć sobie, co Pani w sobie lubi, co jest w Pani wyjątkowe i wartościowe. Pomaga również praktyka wdzięczności wobec siebie, czyli codzienne zapisanie kilku rzeczy, z których może być Pani dumna lub za które może sobie podziękować. Może jest także coś, co mógłby zrobić partner, by czuła się Pani w relacji pewniej? Nie chodzi tu o obarczanie go odpowiedzialnością za pojawiające się myśli, ale o otwartą rozmowę i wspólne budowanie poczucia bezpieczeństwa w relacji. Czasem wystarczy nazwać swoje potrzeby i powiedzieć wprost, co pomaga Pani czuć się spokojniej i bardziej kochaną. Takie szczere rozmowy mogą zbliżyć i sprawić, że zamiast skupiać się na porównaniach, łatwiej będzie Pani czerpać radość z tego, co razem tworzycie.

 

Wszystkiego dobrego, Elza Grabińska.

Zdjęcie Katarzyna Świdzińska

Katarzyna Świdzińska

Psycholożka
141 odpowiedzi na forum

Dzień dobry, 

 

Doświadczenie porównywania do innych w dzieciństwie może mocno wpłynąć na naszą postawę w dorosłości. Przykro mi, że Pani tego doświadczyła. 

To, że próbuje Pani racjonalizować swoje zachowanie to bardzo dobry sposób na samopomoc. Tak jak Pani sama pisze - Partner jest z Panią, prawi Pani komplementy, zapewnia Panią w swoim uczuciu. To znaczy, że to właśnie Pani jest dla niego najlepsza. 

Domyślam się, że jest Pani ciężko walczyć z negatywnymi myślami. Może Pani podjąć kolejne kroki do tego, by "wyciszyć" te myśli - znaleźć sposoby na celebrację małych sukcesów, praktykować wdzięczność za to, co Pani ma, zapisać to, co Pani w sobie ceni i lubi. 

 

Pozdrawiam ciepło, 

Katarzyna Świdzińska, Psycholog

NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działa

To, że się Pani porównuje, nie znaczy, że coś z Panią nie tak -to często echo dzieciństwa, w którym miłość była warunkowa. Teraz gdy w relacji pojawia się bliskość, dawny lęk o bycie „wystarczającą” odzywa się na nowo. Warto zauważać, co się w Pani wtedy dzieje? Co czuje Pani w ciele, jakie słowa pojawiają się w głowie. To może być początek zmiany, by, zamiast walczyć ze sobą, zacząć siebie wspierać.

Zdjęcie Usunięty Specjalista_tka

Usunięty Specjalista_tka

To, co Pani opisuje, jest bardzo zrozumiałe i wcale nie rzadkie. Wiele osób, które w dzieciństwie były oceniane lub porównywane, w dorosłych relacjach doświadcza podobnych emocji — mimo że rozum mówi: „nie mam powodu się martwić”, serce reaguje lękiem, niepewnością i porównywaniem.
 

Te uczucia nie są oznaką zazdrości w złym sensie, ale raczej śladem dawnych doświadczeń. Kiedy w młodości słyszymy komunikaty typu „inni są lepsi”, „musisz bardziej się starać”, „uważaj, jak wyglądasz” — nasza psychika uczy się, że miłość i akceptacja trzeba sobie „zasłużyć”. I choć dorosła część Pani wie, że partner naprawdę Panią kocha, to w środku odzywa się ta młodsza część, która wciąż boi się, że zostanie porównana i przegrana.
 

Warto na to spojrzeć z czułością, nie z oceną. Porównywanie się to często nie lęk o partnera, ale sygnał, że wewnątrz nadal jest ktoś, kto bardzo potrzebuje usłyszeć: „Jesteś wystarczająca taka, jaka jesteś.”
 

To może być dobry moment, by pomyśleć o rozpoczęciu własnego procesu terapeutycznego — nie dlatego, że coś jest „nie tak”, ale by lepiej zrozumieć swoje emocje i reakcje, nauczyć się patrzeć na siebie z większą łagodnością i pewnością. Taka praca naprawdę pomaga uwolnić się od przeszłych porównań i pozwala w pełni cieszyć się relacją, którą Pani tworzy tu i teraz.
 

Witold Prymakowski, psycholog, psychoterapeuta

Dzień dobry, to „porównywanie wstecz” zwykle jest echem dawnych ocen – kiedy cudzy głos o wyglądzie i byciu „wystarczającą” wchodzi do środka i zaczyna mówić jak własny.
Proszę nazwać ten wewnętrzny głos, łapać momenty zapalniki i wtedy przerwać spiralę: odłożyć telefon, wrócić do faktów np. „on wybrał mnie teraz”, dopisać 2–3 rzeczy, które Pani wnosi do relacji.
Warto wprowadzić zdrowe rytuały: nie śledzić byłych, ukryć stare zdjęcia, nie dopytywać o szczegóły, a z partnerem ustalić delikatne wsparcie (krótkie zapewnienie, przytulenie) bez wchodzenia w długie analizy porównań.
Równolegle budować życzliwość dla siebie i ciała: codziennie zapisać 2–3 rzeczy, które Pani w sobie ceni (nie tylko z wyglądu), robić to, co wzmacnia sprawczość. Gdy wraca stary wstyd, przypominać sobie, czyj to był pierwotnie głos,
Jeśli ten nawyk będzie wracał uporczywie, pomocna bywa praca terapeutyczna nad wzorami  przywiązania i dawnymi przekazami o wyglądzie – nie po to, by zagłuszać zazdrość, ale żeby mieć nad nią wpływ i więcej miejsca na radość z obecnej relacji.

 

Pozdrawiam serdecznie, Monika Bała – psychoterapeuta in spe, psycholog, psychotraumatolog.

NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działa

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: kobieta wychodzi ze splątanej liny w stronę otwartej furtki, ptak wylatuje z klatki

Toksyczny związek – jak go rozpoznać i zakończyć?

Czy zastanawiasz się, czy Twój związek jest zdrowy? Nie każda trudność jest toksyczna, ale jeśli czujesz lęk, winę, wątpisz w siebie, boisz się mówić, co myślisz – warto się zatrzymać. Tutaj dowiesz się, jak rozpoznać toksyczny związek i jak go zakończyć.