
- Strona główna
- Forum
- kryzysy, rozwój i praca, zaburzenia lękowe
- Jak przestać...
Jak przestać porównywać się z innymi i zaakceptować siebie po porażkach życiowych?
Anonimowo
Piotr Ziomber
Dzień dobry
Kolejny raz powtarzające się pytanie, w tym samym tonie. Nie czuje Pan potrzeby opowiedzenia tego komuś prywatnie, co może przynieść w rezultacie konkretne zmiany w Pana życiu? Ma Pan bardzo zaburzony obraz samego siebie, co przekłada się na niskie poczucie własnej wartości. Jest Pan bardzo młoda osobą i przed Panem wspaniałe decyzje, ale trzeba także zmienić spojrzenie na siebie. Póki co skupia się Pan wyłącznie na negatywach, nie widząc w sobie niczego pozytywnego. Potrzebuje Pan wsparcia psychologicznego oraz podjecia terapii.
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Paulina Duda
To, co Pan opisuje, bardzo porusza - słychać w tym ogrom cierpienia, samotności i ciężaru, z którym zmaga się Pan na co dzień. Życie w ciągłym porównywaniu się i poczuciu, że jest się „gorszym”, może być niezwykle wyczerpujące, sposób, w jaki Pana umysł nauczył się na siebie patrzeć.
Porównywanie się działa jak filtr - widzi Pan u innych tylko to, co „lepsze”, a u siebie tylko braki. Prawo jazdy, praca czy doświadczenia w relacjach nie definiują Pana wartości jako człowieka ani mężczyzny. W wieku 23 lat nic nie jest „przegrane”, choć teraz może Pan to tak czuć.
Zamiast próbować „naprawić całe życie naraz”, warto zacząć od bardzo małych kroków i jednocześnie przyjrzeć się temu w terapii - szczególnie temu silnemu wstydowi i przekonaniom o sobie. Nie musi Pan przez to przechodzić sam, a to, co Pan czuje, jest czymś, z czym naprawdę można pracować i odzyskać poczucie wpływu.
Pozdrawiam
Paulina Duda
Bożena Nagórska
Dzień dobry.
Wiek 23 lat to czas budowania fundamentów dorosłości, a nie moment na wystawianie sobie ostatecznego wyroku. Pana wartość jako mężczyzny nie jest mierzalna jedynie stanem konta, posiadaniem prawa jazdy czy opinią anonimowych ludzi z Internetu. Treści, które Pan czyta, karmią się Pana lękiem i traumami z przeszłości, tworząc fałszywy, skrajnie negatywny obraz rzeczywistości, który odbiera siły do jakiegokolwiek działania.
Proszę zrozumieć, że to, co Pan czuje – ten paraliżujący wstyd i poczucie bycia „nikim” – to objawy głębokiego kryzysu psychicznego, a nie obiektywne fakty. Skupienie się na zdrowiu to bardzo dojrzałe i konkretne kroki, których nie wolno Panu umniejszać. Najważniejszą rzeczą, jaką może Pan teraz dla siebie zrobić jako dorosły mężczyzna, to odcięcie się od toksycznych treści w sieci i podjęcie terapii. Pozwoli to Panu przestać patrzeć na siebie oczami osób, które Pana kiedyś skrzywdziły, i zacząć budować życie w oparciu o własne możliwości, a nie cudze standardy.
Powodzenia
Bożena Nagórska
Rafał Hille
To o czym Pan pisze to tylko chwilowa migawka z Pana życia, jest Pan bardzo młody, w tym wieku nie można na siebie patrzeć jak na ostateczną wersję samego siebie. Każdy ma swoje nazwijmy to literacko "wzloty" I "upadki", nie warto podążać za każdą opinia na swoj temat.
pozdrawiam
Rafał Hille
Daria Składanowska
Dzień dobry,
czytam w Pana słowach dużo bólu i wstydu. To, jak Pan dziś o sobie myśli, wydaje się bardzo surowe i pełne cierpienia.
Chciałbym tylko powiedzieć, że to, że czuje się Pan gorszy od innych, nie oznacza, że taki Pan jest.
Widzę w tym dużo samotności i lęku o przyszłość - dobrze, że Pan o tym mówi. To ważne.
Warto skorzystać z wsparcia psychologa.
Pozdrawiam,
Składanowska Daria

