Dzień dobry.
Przy takim opisie nie czekałbym spokojnie do sierpnia. Jeśli syn mówi o braku sensu życia, ma wyraźne pogorszenie, brak sił, niechęć, ciągłe zmęczenie i dotychczasowe leczenie nie pomaga albo po zmianie dawki jest gorzej, to wymaga wcześniejszego kontaktu z lekarzem.
Najważniejsze pytanie brzmi: czy syn ma myśli samobójcze, plan, zamiar zrobienia sobie krzywdy albo poczucie, że nie jest bezpieczny sam ze sobą. Warto zapytać go o to wprost, spokojnie, bez paniki: „Czy masz myśli, żeby zrobić sobie krzywdę albo odebrać sobie życie?”. Takie pytanie nie „podsuwa pomysłu”, tylko pomaga ocenić zagrożenie.
Jeśli odpowie, że tak, albo jeśli Pani widzi, że jego stan jest bardzo zły, proszę nie czekać na sierpień. Wtedy trzeba skorzystać z pomocy pilnej: 112, SOR, izba przyjęć psychiatryczna albo najbliższy szpital psychiatryczny. W nagłych sytuacjach można zgłosić się do szpitala psychiatrycznego bez skierowania.
Jeśli nie ma bezpośredniego zagrożenia, i tak warto działać szybciej: zadzwonić do lekarza prowadzącego i powiedzieć, że nastąpiło pogorszenie oraz pojawił się brak sensu życia; poprosić o wcześniejszy termin, listę rezerwową albo konsultację telefoniczną. Można też poszukać innego psychiatry na pilną konsultację, zgłosić się do Centrum Zdrowia Psychicznego dla dorosłych albo do poradni zdrowia psychicznego.
Proszę też nie zmieniać mu leków samodzielnie i nie odstawiać ich bez lekarza. Przy takim pogorszeniu trzeba sprawdzić, czy to nawrót objawów, depresja, działania niepożądane, zbyt mała skuteczność leczenia, czy coś jeszcze innego. To powinien ocenić lekarz.
Jako mama może Pani pomóc, ale nie musi Pani być jego lekarzem ani terapeutą. Może Pani powiedzieć: „Widzę, że jest z Tobą gorzej i bardzo się martwię. Nie chcę czekać do sierpnia. Umówmy pilną konsultację albo pojedźmy po pomoc”. Warto też upewnić się, że ma wsparcie w domu, że nie zostaje sam w najgorszym stanie i że nie ma łatwego dostępu do dużych ilości leków czy innych rzeczy, którymi mógłby sobie zaszkodzić.
To, co Pani opisuje, jest wystarczającym powodem, żeby przyspieszyć pomoc.
Dużo sił
Łukasz Dyłka