Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Jak przezwyciężyć uczucie ciężkości i opór przy opisywaniu problemów na forum?

Dlaczego czuję wsysającą okropną energię która uniemożliwia mi opisywanie problemów tutaj? Chciałabym zadać i opisać kilka sytuacji tutaj, ale jak zaczynam pisać, rozpoczynam wątek to czuję ciężar, zalewa mnie fala tak ciężka, że im dłużej piszę tym bardziej odechciewa mi się, jakby coś ze mnie wysysało wszystkie siły.
Weronika Wardzińska

Weronika Wardzińska

Dzień dobry.

 

To bardzo częste doświadczenie u osób, które próbują mówić o trudnych emocjach lub bolesnych sytuacjach. Nie świadczy to o słabości a raczej o tym, jak dużo napięcia i lęku nosi Pani w sobie.

 

Kiedy zaczyna Pani pisać o czymś ważnym, uruchamia się silny stres emocjonalny. Psychika reaguje wtedy jak na zagrożenie: pojawia się ciężar, zmęczenie, pustka, poczucie „wysysania energii”. To naturalny mechanizm obronny, który ma Panią zatrzymać przed dotknięciem trudnych tematów, które były długo tłumione.

 

W takiej sytuacji bardzo warto porozmawiać o tym z psychologiem lub psychoterapeutą.

 

Pozdrawiam serdecznie,

Weronika Wardzińska

psycholog

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Justyna Bejmert

Justyna Bejmert

Cześć, dzięki że o tym piszesz. Bywa tak, że kiedy próbujemy mówić lub pisac o czymś trudnym, często uruchamia się w nas mechanizm obronny. Ciało reaguje tak, jakby chciało nas chronić, mimo że realnie może nie być zagrozenia. Może się to objawiać dokładnie tak, jak to opisujesz, czyli nagłym ciężarem czy uczuciem wyczerpania. To może być naturalna reakcja na temat, który jest dla Ciebie obciążający albo wstydliwy. Pozdrawiam serdecznie,

 

Justyna Bejmert

psycholog

Natalia Dębińska

Natalia Dębińska

Mogę się tylko domyśleć jak trudne są/były sytuacje, które próbujesz opisać. Ten ciężar, który czujesz to emocje związane z tymi sytuacjami. Często gdy mówimy o zdarzeniach, które w jakiś sposób nas poruszyły to mimo tego, że wydarzyło się to w przeszłości, często nieświadomie emocje z tej przeszłości, gwałtownie rosną czasie teraźniejszym. To wysysanie wszystkich sił, o którym wspominasz to częsta reakcja obronna na konfrontacje z czymś, co sprawia ból. 

Proponuje przerwy w trakcie pisania, gdy ciężar jest zbyt duży. Proponuje stanąć bosymi stopami na podłodze i głęboko oddychać, skupić swoje myśli na swoim ciele, na tym jak płuca rozszerzają się i kurczą się pod wpływem powietrza. Taka minuta minuta oddechu i skupieniu się na tu i teraz pomoże nabrać Ci dystansu co ułatwi Ci dalsze pisanie. 

Możesz również opisywać to co jest dla ciebie trudne w punktach, to zmniejszy obciążenie emocjonalne, ponieważ całą trudność sytuacji, która Cię spotkała, rozkładasz na mniejsze. 
Daj sobie czas.

Natalia Dębińska 
psycholog

Klaudia Dynur

Klaudia Dynur

Dzień dobry,

uzewnętrznianie emocji i przeżyć może być trudne, niezależnie czy w formie pisemnej, czy mówionej. Nagłe zmęczenie i brak energii są naturalnymi mechanizmami obronnymi w tej sytuacji, które mają chronić przed ewentualnym zranieniem.

Jeśli pisanie jest dla Ciebie trudne, być może lepsza okaże się pomoc twarzą w twarz, stacjonarnie lub online.

 

Pozdrawiam serdecznie

Klaudia Dynur

Psycholog, seksuolog w trakcie kształcenia

Anna Kaleta

Anna Kaleta

To, co opisujesz, brzmi jak naturalna reakcja na dzielenie się czymś trudnym i delikatnym. Często, kiedy próbujemy ubrać w słowa własne problemy, uruchamia się wstyd, lęk przed oceną albo dawne doświadczenia, w których mówienie o sobie było obciążające — i wtedy ciało reaguje ciężkością, „zassaniem”, spadkiem energii. To nie znaczy, że robisz coś źle; raczej że dotykasz miejsc w sobie, które są zmęczone lub długo były niewypowiedziane. W terapii mówimy o tym jako o sygnale, że potrzebujesz łagodności, tempa na miarę swoich zasobów i bezpiecznej przestrzeni, w której możesz otwierać się stopniowo. Możesz zaczynać od krótkich fragmentów, pisać w swoim rytmie — i zauważać, że ten opór jest częścią procesu, a nie przeszkodą nie do przejścia.


Pozdrawiam i mam nadzieję usłyszeć od Ciebie więcej! 
Anna Kaleta 

Eliza Kryczka

Eliza Kryczka

Dzień dobry, z Twojego opisu wnioskuję, że jest to "coś" poza Tobą, pewnego rodzaju wpływ, który ogranicza Twoją swobodność w decydowaniu o sobie. Warto w takim wypadku skontaktować się z osobami, które znają się na energetyce człowieka i wpływach innych istot, które nierzadko podczepiają się pod energetykę człowieka, zaburzając codzienne funkcjonowanie, szczególnie gdy osoba zdecyduje się sobie pomóc. Dodam, że w moim życiu odczuwałam podobnie, jednak postawiłam na siebie i ochronę siebie, co działa :) 

Dominika Gaweł

Dominika Gaweł

Dzień dobry.
To, co opisujesz — uczucie ciężkości, „wysysania energii”, trudność w rozpoczęciu i kontynuowaniu pisania — jest naprawdę częstym doświadczeniem u osób, które próbują dotknąć trudnych emocji lub opisać bolesne przeżycia.

Kiedy zaczynasz pisać o sprawach, które są ważne, delikatne albo budzą napięcie, Twój organizm może reagować tak, jakby to było zagrożenie. Pojawia się wtedy przeciążenie, odcięcie, zniechęcenie, czasem nawet fizyczne zmęczenie. To nie znaczy, że robisz coś źle — raczej, że dotykasz miejsc, które przez długi czas mogły być ukryte albo bardzo obciążające. 
Pozdrawiam,
Dominika Gaweł

chad1

Darmowy test na hipomanię w chorobie dwubiegunowej (HCL-32)

Zobacz podobne

Witam, aktualnie jestem kilka lat po dwudziestce, nie mam praktycznie żadnego doświadczenia z pracą.
Witam, aktualnie jestem kilka lat po dwudziestce, nie mam praktycznie żadnego doświadczenia z pracą. Praktycznie od wejścia w dorosłość cierpię na depresję, stany lękowe i przede wszystkim fobię społeczną (to akurat mam od dzieciaka). Mam dwie lewe ręce do wszystkiego, brak pewności siebie, żadnych umiejętności. Mieszkam w małej miejscowości, gdzie trudno jest znaleźć pracę, nie posiadając doświadczenia. Chciałbym w końcu być niezależny finansowo, zaoszczędzić trochę pieniędzy i przy okazji móc wydawać na potrzebne mi rzeczy, po prostu chciałbym zacząć żyć jak człowiek... nie daję sobie już z tym psychicznie rady, nie mam żadnego wsparcia. Nie wyobrażam sobie pójścia do pracy z grupą ludzi, nowego miejsca, uczenia się wszystkiego, kontaktu z ludźmi. Marzy mi się coś swojego i praca przez internet. Od pewnego czasu chodzę do psychologa, ale nie pomaga mi to w żaden sposób. Sama myśl o tym, że miałbym gdzieś złożyć CV, sprawia, że się stresuję. Nie wiem, co mam ze sobą zrobić, czas ucieka i chciałbym w końcu zacząć żyć jak człowiek. Nie mam kompletnie nic, a przez lata, które uciekły, mogłem mieć wszystko, czego potrzebuję i na pewno bym sporo pieniędzy odłożył, myśl o tym dołuje mnie jeszcze bardziej :(
Strach przed oceną społeczną i uczucie pustki - jak sobie radzić jako osoba z autyzmem?
Witam, Mam wielki problem w sytuacjach społecznych, boje się wychodzić do ludzi, a najbardziej bycia ocenianym. Jako autysta mam inne postrzeganie świata więc dla mnie wielką rzeczą może być coś co dla innych jest normalnie. Czasem palne coś głupiego przy grupie znajomych i oni to zauważają i potem tak dziwnie sie na mnie patrzą- wtedy mam ochote wyjść z płaczem. Bardzo często czuje sie „pusty” klikam w telefon/komputer bez większego celu szukając sobie zajęcia, ale na nic nie mam ochoty. Czasem poprostu czuje się smutny bez większego powodu i potem myśle że sie poprostu nad sobą użalam. Jak jestem przez dłuższy czas z ludzmi w jakimś pomieszczeniu to poprostu robi mi sie strasznie źle, smutno i nie dobrze. Nie wiem czy powinienem iść do pedagoga/psychiatry/psychologa
Jak wspierać partnera w depresji, wpływ nadmiernego narzekania na związek i zdrowie psychiczne

Mój partner od około pół roku jest nie w nastroju, głównie narzeka, na brak zleceń w pracy, że przez to nie zarabia, że jest zmęczony, ciągle go bolą plecy, i takie zachowania trwają przez większość dnia. Mówi, ze ciągle ma wszystko pod górkę, wszystko ciężko przychodzi, non stop się porównuje z innymi, bo oni mają lekko i łatwo im wszystko przychodzi, a on ma pecha i jest mu źle. Najgorsze jest to, ze jego zachowania odbijają się na mnie, bo: "jestem najbliżej". Mamy w domu roczne dziecko. Mnie męczy już ta sytuacja i jego ciągłe narzekania. Jak mu pomóc?

Zdradziłam narzeczonego przed ślubem – jak poradzić sobie z poczuciem winy i wyrzutami sumienia?
Nienawidze sie za to co zrobilam... zdradzilam faceta z ktorym planowalam slub. nwm dlaczego to sie stalo, czuje sie jakbym byla jakas inna osoba w tamtej chwili. serio nie wyrabiam z tymi wyrzutami sumienia, nie jem, nie spie, tylko rycze. co mam robic??
Terapia zaburzeń depresyjno-lękowych i borderline: czy możliwe jest przedłużenie terapii i pełne wyleczenie?
Dzień dobry mam stwierdzone zaburzenia depresyjno lękowe oraz zaburzenie osobowości borderline ile jest przewidziane na terapię takich zaburzeń i czy wgl jest możliwość wyleczenia ich czy zostaje z tym do końca życia, boję się że nigdy nie odzyskam pełnego dobrostanu oraz czy terapia na NFZ na przykład czas przewidziany na 1,5 roku skończył się a pacjent dalej zmaga się np z lekiem czy stanami depresyjnymi w takim wypadku terapeuta zostawia pacjenta i tak i kończy terapię czy może nastąpić przedłużenie czasu jak to wygląda proszę o odpowiedź i w nurcie psychodynamicznym jak to wygląda ? Pozdrawia.
depresja poporodowa

Depresja poporodowa - objawy, leczenie i wsparcie dla młodych rodziców

Depresja poporodowa to stan, który może pojawić się w okresie po narodzinach dziecka. Gdy trudności emocjonalne utrzymują się dłużej lub są intensywne, odpowiednia pomoc specjalisty i wsparcie bliskich mogą być niezwykle cenne i potrzebne.