Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Jak radzić sobie z brakiem akceptacji od rodziców i niską samooceną?

Czasem jest mi tak bardzo smutno. Czuje się niedowartościowana. Wiem, że mam męża i że dla niego jestem piękna i że on mnie akceptuje. Jednak czasem mam tak, że nie akceptuje siebie. Ranię się słowami, że jestem beznadziejna. Bezwartościowa... Moi rodzice nigdy nie powiedzieli, że mnie kochają...Że mnie akceptują. Nigdy nie usłyszałam od taty, że jestem piękna, ani od mamy żadnych motywujących słów. Owszem byli na mojej obronie pracy licencjackiej... Owszem pomagali nam przed ślubem...Owszem przeprosili nas mnie i dwie siostry przed ślubem za to wszystko, co było źle... No ale co z tego? Skoro nic w tej relacji się nie zmieniło. Ja do dzisiaj pamiętam jak mama kazała mi i mojej siostrze spakować się w torby reklamówki z biedronki i usiąść na ławce przed domem, by przemyśleć swoje zachowanie... Nie mam w rodzicach wsparcia. Moje mama nie jest moją przyjaciółką...Owszem szanuje ich, bo dali mi życie...ale co z tego ?

User Forum

Kasia

7 miesięcy temu
Katarzyna Świdzińska

Katarzyna Świdzińska

Przykro mi, że doświadczyła Pani takich sytuacji ze strony najbliższej rodziny. Takie wydarzenia bardzo wpływają na naszą samoocenę, nawet jeśli miały miejsce dawno temu. Wsparcie, dobre słowa i wyrażana słowami czy gestami duma i miłość rodziców są niezwykle ważne, szczególnie w okresie dzieciństwa i wieku nastoletniego. 

Czy rozważała Pani podjęcie terapii? Wiem, że to nie zmieni Pani relacji z rodziną, ale może pomóc poukładać sobie w głowie pewne rzeczy, poprawić samoocenę i nauczyć, jak radzić sobie z negatywnymi myślami i emocjami. 

 

Pozdrawiam, 

Katarzyna Świdzińska, Psycholog

7 miesięcy temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Karolina Walczyk

Karolina Walczyk

Rozumiem, o czym piszesz, w miejscu najbliższym gdzie powinno być nam dobrze i bezpiecznie, gdzie powinniśmy czuć się wysłuchani i widziani, właśnie tego zabrakło. Twoje słowa pokazują, jak głęboko potrzebujemy od rodziców akceptacji, miłości i poczucia bycia ważnym. Jest to naturalna i podstawowa potrzeba – i kiedy właśnie nie zostaje zaspokojona, w dorosłym życiu mogą pojawiać się takie momenty smutku, poczucia bezwartościowości czy samokrytyki. To nie znaczy jednak, że naprawdę jesteś bezwartościowa – oznacza, że wewnętrzne „dziecko” w Tobie nadal czeka na te słowa i gesty, których nie dostało w dzieciństwie.

To, że Twój mąż widzi w Tobie piękno i wartość, jest niezwykle ważne i rozumiem też, że może to nie wystarczać, gdy wewnętrznie wciąż czujesz braki i zranienia, a one domagają się zauważenia, ukojenia i przeżycia. Spróbuj zadbać o siebie, rozważ rozmowę ze specjalistą, zauważ relacje wokół siebie, które Ci służą, które są źródłem akceptacji i obecności, one również mogą być wsparciem w drodze do uleczenia tych ran z dzieciństwa.

 

Serdecznie pozdrawiam,

Karolina Walczyk

Psycholog, Psychoterapeuta

7 miesięcy temu
Maria Ciba

Maria Ciba

Dzień dobry, 

 

To, co Pani opisuje, brzmi jak doświadczenie relacji rodzinnych, w których musi być Pani bardzo trudno. Niewątpliwie może być tak, że Pani obecny obraz siebie wynika poniekąd z tych relacji i to, co Pani słyszała na swój temat, bądź czego Pani nie dostała od innych członków rodziny (głównie rodziców), dziś jest częścią Pani własnego przeżycia i myślenia o sobie. 

 

Może się okazać, że Pani relacje z niektórymi członkami rodziny się nie zmienią, bo nie ma Pani kontroli nad czyjąś zmianą, ale to, co może Pani zrobić to sprawić, aby te doświadczenia nie kierowały Pani obecnym dorosłym życiem i nie powodowały cierpienia w Pani relacjach z innymi, ale przede wszystkim w relacji ze sobą. W tym celu bardzo pomocna może okazać się psychoterapia. 

 

Pozdrawiam

 

Maria Ciba

Psycholog, psychoterapeuta psychodynamiczny w trakcie szkolenia 

7 miesięcy temu
dep.pop

Darmowy test na depresję poporodową (Edynburska Skala Depresji Poporodowej)

Zobacz podobne

Jak radzić sobie z brakiem więzi emocjonalnej z dziećmi partnerki w związku na odległość?
Witam, jestem w zwiazku na odleglosc, parnterka posiada dwojke dzieci. Mam wrazenie, ze chcialaby abym zwiazal sie z nimi emocjonalnie - czasem pyta dlaczego ja sie w ogole nie interesuje jej dziecmi. Szczerze one po prosru mnie nie interesuja - nie chce na sile udawac a podejrzewam, ze nigdy naturalnie to u mnie nie powstanie. Moja ewentualna zmiana miejsca zamieszkania wiaze sie z znacznym obnizeniem finansowej jakosci zycia dla mnie samego i tym bardziej nie czuje sie dobrze z ewentualnym dzieleniem sie na cele zwiazane z jej dziecmi - ich ojcowie zyja… jest wiecej kwestii zwiazanych z czasem, ktorego mam wrazenie w ogole dla siebie samego nie bede miec a wydaje mi sie, ze fundamentem zwiazku jest pytanie o potrzeby partnera i wspieranie go w dazeniu do szczescia - tutaj raczej zycie mialoby polegac na spelnianiu potrzeb dzieci ktore nie sa moje.
Problem polega na tym, że mąż wgl nie interesował się mną i córką, ma ona problem z odrzuceniem przez niego i złe doświadczenia
Witam. Jestem w trudnej sytuacji jako mama. Jestem w trakcie rozwodu, mam starszą 12-letnią córkę i 7msc synka. Problem polega na tym, że mąż wgl nie interesował się mną i córką, ma ona problem z odrzuceniem przez niego i złe doświadczenia, ponieważ zawsze wybierał swoich rodziców i alkohol. Teraz boi się, że mąż chce zabierać małego do siebie, a ona, żeby małemu krzywda się nie stała, jest w stanie się poświęcić, żeby tam jechać i go chronić, czuje się za niego odpowiedzialna, bo nie chce by przechodził przez to samo, że jest zostawiany sam sobie, a tak naprawdę ona nie chce z nim kontaktu ani z dziadkami. Póki co wiem że malutkiego tam nie dam, ale co zrobić by ona się tak nie bała o niego? Tak się złożyło, że zaczęła uczęszczać do psychologa, bo zaczęłam szukać pomocy już prawie rok temu i dopiero teraz im bliżej sprawy rozwodowej, tym gorzej. Zaznaczę, że to się zaczęło, jak się dowiedziała o nowej partnerce ojca i że z nim mieszkała w trakcie już jak jeszcze był w tym samym czasie z nami. Dziękuję. Proszę o informację, co sama bym mogła robić.
Co powoduje płacz 1,5 rocznego dziecka po wizytach u ojca?
Witam.Corka ma 1,5 roczna coreczke.Wychowuje ja sama.Sad ustalil widzenia z ojcem dziecka co dwa tygodnie.W momencie zabierania dziecka do siebie przez ojca moja wnuczka strasznie placze.Gdy ja z powrotem odwozi po osmiu godzinach wnuczka placze i budzi sie klka razy w nocy rowniez z placzem.Co moze byc przyczyna takiego zachowania?Dodam ze w pozostale dni ojciec corka sie nie interesuje.
Czy odrzucenie i brak taty w dzieciństwie, wpływa na relacje w moim dorosłym życiu? Bardzo boje się odrzucenia, przez co nie okazuje swoich emocji w stosunku do nowych partnerów, jestem chłodna (unikam dotyku, przytulania, całowania) mam wrażenie ze przez to kończy się każda moja rozpoczęta relacja, mimo iż chciałabym mieć partnera to każdy po czasie ze mnie rezygnuje. Bardzo ciężko jest mi się przed kimś otworzyć, co mogę z tym zrobić?
Jak radzić sobie z oczekiwaniami taty i stresem w wieku 18 lat?
Co zrobic jak moj tata za duzo ode mnie oczekuje, mam juz 18 lat a nie moge sie ruszyc z domu bo mama pracuje ciagle w weekendy nawet musze byc w domu z bratem, i nie moge zostawic go nawet na chwile bo bedzie afera. A brat ma 11 lat. Cale zycie wymagali tego czuje sie jakbym nie miala wyjscia, nie powiem im tego bo mam lek przed moim tata tymbardziej ze jest impulsywny i widze w nim cechy narcystyczne i probuja mna manipulowac czesto. Nie moge zrobic czegos takiego ze w jeden weekend chociaż pojechac gdzies cos zrobic, po szkole musze byc w domu i w weekendy. Przerasta mnie to a dodatkowo przez stres potrafie nie wstac i nie obudze brata do szkoly jak dzis, to zobaczylam ze on pisal do mamy ze przesadzilam i jutro mnie ochrzani, i że są jakieś granice. Tata ogolnie pracuje za granica. 4tyg i wraca na 2tyg.
dysleksja

Dysleksja - przyczyny, objawy, diagnostyka i wsparcie

Dysleksja to zaburzenie wpływające na czytanie i pisanie, ale nie na inteligencję. Jeśli Ty lub ktoś bliski ma trudności w nauce, warto poznać objawy dysleksji, jej przyczyny i metody wsparcia. Odpowiednia pomoc może znacząco poprawić jakość życia i nauki.