Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Jak radzić sobie z traumą z dzieciństwa i odrzuceniem dotyku?

Dzień dobry mam problem z moimi myślami.

Mam teraz 18 lat, a jako mała dziewczynka byłam dotykana w intymne miejsca, przez starego pana. Nie mogę o tym zapomnieć, nie dobrze mi jak o tym pomyślę, mam przez to odrzucenie, jak dotyka mnie chłopak. 

Co mam zrobić? Nie chce tego pamiętać

User Forum

Zosia

9 miesięcy temu
Maria Sobol

Maria Sobol

Dzień dobry, Pani Zosiu!

Doceniam Pani odwagę, żeby o tym napisać — to już jest ogromny krok.

To, co Pan przeżyła, to była przemoc seksualna i ma Pani pełne prawo czuć to, co Pani czuje: lęk, obrzydzenie, odrzucenie, chęć zapomnienia. Pani ciało i psychika próbują się chronić, ale przeszłość dalej wraca — i to bardzo obciążające.

Jest to trudne i bolesne doświadczenie, ale nie musi Pani przez to przechodzić sama.
To, co może być pomocne w tej sytuacji, to rozmowa z psychologiem lub psychoterapeutą, który zna się na pracy z traumą. To nie znaczy, że będziesz musiała Pani od razu wszystko opowiadać — terapeuta da Pani przestrzeń, tempo i narzędzia, by poradzić sobie z tą raną. 

To, co się wydarzyło, nie była Pani winą. Miała Pani prawo czuć się bezpiecznie jako dziecko. I ma Pani teraz prawo odzyskać to bezpieczeństwo — krok po kroku za pomocą terapii.

 

Życie wszystkiego dobrego

Pozdrawiam, psychoterapeuta

Maria Sobol 

9 miesięcy temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Diana Ziegert

Diana Ziegert

Hej, bardzo Ci dziękuję, że się odezwałaś. To, że napisałaś, już pokazuje Twoją siłę i chęć zadbania o siebie.

To, czego doświadczyłaś jako dziecko, to trauma. To było złamanie granic, nadużycie zaufania i bezpieczeństwa. I bardzo naturalne, że ciało i umysł to pamiętają – przez odruch odrzucenia, dyskomfort, napięcie. Trauma zapisuje się w ciele, nawet jeśli chcemy o niej nie pamiętać.

Po pierwsze: To nie była Twoja wina. Ani trochę. Zrobiłaś wszystko, co mogłaś jako mała dziewczynka.

Po drugie: To, co czujesz – wstręt, niepokój, trudność w bliskości – to nie "wymysł", tylko naturalna reakcja na krzywdę, która wymaga troski i uzdrowienia.

Co możesz zrobić?
Zgłosić się do terapeuty/terapeutki, który pracuje z traumą seksualną (np. nurt humanistyczny, EMDR, terapia ciała, integracja traumy).
Jeśli nie możesz iść na terapię od razu – spróbuj czytać, słuchać materiałów osób, które wspierają osoby po takich doświadczeniach. 

Możesz też zacząć od prostego ćwiczenia: kiedy czujesz napięcie, połóż rękę na sercu i brzuchu, powiedz sobie w myślach:
„Teraz jestem bezpieczna. To było kiedyś. Teraz mogę dbać o siebie.”
Oddychaj głęboko. Wracaj do ciała z czułością.

Jeśli będziesz chciała – możesz też pójść z tym do zaufanej osoby dorosłej. Nie jesteś sama. Jest pomoc. A Ty zasługujesz na miłość i bliskość bez lęku. Zasługujesz na spokój.

 

🧡 Trzymam za Ciebie kciuki mocno.

9 miesięcy temu
dobrostan

Darmowy test na dobrostan psychiczny (WHO-5)

Zobacz podobne

Czy powinnam to przepracować? Nie współczuję i nie odczuwam śmierci bliskich, którzy byli przemocowi.
Witam. Całe życie bałam się śmierci, bałam jak ktoś umarł 2 ulice dalej i współczułam. Nie mogłam spać w nocy jako dziecko. Od dzieciaka byłam traktowana przemocowo. Bicie, potem poniżania psychiczne. Po terapii odbudowałam się IE i zauważyłam, że przestała mnie śmierć ruszać psychicznie. W ogóle nie współczuję ludziom obcym i jak kogoś nie lubię, to potrafię w głowie powiedzieć "i dobrze Ci tak". Ciężko znoszę odejście osób, które lubię (mało jest takich), ale babki, ciotki, znajomi przemocowi ze szkoły - to dla mnie dno. Czy powinnam to przepracować? Nie przeszkadza mi to i nie czuje satysfakcji. Ale mam "wyrąbane". Nie jestem w stanie pójść na cmentarz i zapalić lampkę babce albo ciotce, bo udawałam, że ich lubię. Źle wychowali moich starych, połowa rodziny mnie biła, śmiali się, poniżali... Zawsze mówili, że jestem głupia, chociaż jako jedna w rodzinie zaszłam tak daleko w sferze edukacji. Jestem krytykowana glownie za samotność, a prawda jest taka, że mając traumy długo musiałam pracować nad sobą, żeby w ogóle funkcjonować. Skąd ta oziębłość? Czy to rys psychopatyczny? Nie wiem, czy mam się martwić, ale gdyby umarła moja koleżanka najlepsza, to bym z miesiąc do siebie dochodziła. Natomiast jakby moja siostra umarła, która całe życie bardzo źle mnie traktuje, to byłaby to dla mnie chyba ulga. Wstyd mi to pisać, boje się komuś powiedzieć, że weźmie mnie za nieczlowieka.
Czuję lęk związany ze stratą ciąży. Czuję się przygnębiona, wychowuję syna, mąż jest pół doby w pracy, nie cierpię mojej okolicy a wszystko wydaje się bezsensowne.
Jak radzić sobie z lękami, odzyskać spokój serca, obecnie wychowuję z mężem rocznego syna, mąż pracuje od 12-24 ,siedzimy sami, nie cierpię naszej okolicy, nie mamy tu znajomych, spacery są bezsensowne, tu nic nie ma, jestem w ciąży, każde brak objawów ciąży jak, np. dziś mogę umyć zęby bez odruchów wymiotnych powoduje, że stresuje się czy wszystko ok z dzieckiem, pierwszą ciążę straciliśmy.
Jak gwałt w wieku nastoletnim wpływa na dalsze życie kobiety?
Jak gwałt w wieku nastoletnim wpływa na dalsze życie kobiety?
Traumatyczne dzieciństwo i bardzo trudna dorosłość. Nie umiem znaleźć pracy, choruję.
Dzień dobry. Może opowiem od początku . Dzieciństwa nie miałam wcale . Od ojca bicie i złe traktowanie , matka nie umiała go wygonić z domu . Mając 12 lat podjęłam próbę s i marzyłam o śmierci . Nie było na jedzenie , w klasie dokuczali, bo bieda , a o wycieczkach klasowych czy zielonej szkole mogłam zapomnieć . Ojciec pił i bił za to, że żyje i powtarzał, że jestem zerem. Życie dorosłe także pokazało swoje złe oblicze . Pracowałam u pracodawcy, gdzie płacił grosze, a sam się bogacił ( dziś jest bankrutem ) , nie mogę znaleźć normalne pracy i mam dosyć już żebrania o pracę . Dorobiłam się także nadciśnienia tętniczego oraz Chad. Mam 35 lat. Jestem po próbach s i po 6 razie przestałam to liczyć już nawet . Renty także nie chcą przyznać, dlatego, że pracodawca nie płacił do ZUS na mnie składek, a byłam zarejestrowana przez niego do ZUS do ubezpieczenia . Nie stać mnie nawet na leki tak naprawdę, a co chwilę coś nowego i drogiego mi wciskają . Już mam dosyć takiej tułaczki i żebrania o pracę, bo nikt mnie nie chce .. może mam kompetencje, ale mój wygląd zdecydowanie odstrasza, mimo że nie mam nigdzie tatuażu ani kolczyków . Od 12 roku życia modlę się o śmierć .. mam nadzieję, że w końcu moje modlitwy zostaną wysłuchane . Boje się kogokolwiek prosić o pomoc, bo wiem jak to będzie wyglądać . Zamiast pomocy czy cokolwiek to naślą mops czy policję i tyle z tego będzie, a to nie tędy droga . Więc wolę odpuścić ..
Karanie milczeniem czy to normalne ?
Karanie milczeniem czy to normalne ?
trauma

Trauma - co to jest i jak sobie z nią radzić?

Trauma psychiczna to głębokie zaburzenie emocjonalne o długotrwałym wpływie na życie. Zrozumienie jej przyczyn, objawów i metod radzenia sobie jest kluczowe dla zdrowienia. Artykuł omawia, czym jest trauma, jak wpływa na psychikę i jak sobie z nią radzić.