Agnieszka Domaciuk
Panie Filipie,
Bardzo ważne jest to, że szuka Pan pomocy w walce z problemem. Domyślam się, że skoro zwraca się Pan, z takim pytaniem, to znaczy, że spędzanie pewnego wymiaru czasu korzystając z internetu, przynosi negatywne skutki, które Pan zauważa. Jak w przypadku każdego uzależnienia warto jest zastanowić się jakie są jego przyczyny - co sprawia, że przeglądanie internetu występuje nadal mimo, że uważa Pan, że "marnuje sobie tym życie". Przyczyną może być nuda, potrzeba wyregulowania emocji, problemy z funkcjami wykonawczymi jak hamowanie, uwaga. Korzystanie z internetu może powodować wzrost poziomu dopaminy w organizmie, która odpowiada za regulację nastroju, wiele szybkich rolek i filmików sprawia, że wciągamy się w scrollowanie i tracimy kontrolę nad upływem czasu.
Jeden z możliwych sposobów radzenia sobie z tym uzależnieniem może być planowanie konkretnej ilości czasu spędzanego na przeglądaniu stron internetowych i np ustawianie ograniczeń czasowych (opcja dostępna np na Instagramie), nastawienie budzika, który zasygnalizuje, że określony czas już korzysta Pan z internetu, z rana oczywiście warto postarać się, aby pierwszym odruchem po przebudzeniu nie było sięgniecie po smartfona lub inne urządzenie elektroniczne, zanim użyje Pan telefonu proszę skupić uwagę na tym, co konkretnie chce Pan znaleźć w internecie i w jakim celu (uwaga rozprasza się szybciej, kiedy mamy dostępnych większą ilość bodźców). Jeśli czuje Pan przymus korzystania z internetu, warto przemyśleć jaka inna aktywność mogłaby zastąpić scrollowanie, aby wyregulować emocje.
Pozdrawiam serdecznie,
Domaciuk Agnieszka
Psycholog












