Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
100 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,7
na podstawie kilkuset opinii
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Wstecz

Jak radzić sobie z wyrzutami sumienia po niechcianej ciąży i poronieniu?

Anonimowo

Jak często zdarza się że kobiety zachodząc w ciążę nie chcą tej ciąży i dziecka? Mam wrażenie że jestem jedyna. Mam straszne wyrzuty sumienia że nie chciałam ciąży i mówiłam że wolę poronić a teraz kiedy na prawdę poroniłam oddałabym wszystko żeby móc cofnąć czas cieszyć się ciążą i żeby ten maluch ze mną był. Fakt o kolejnej ciąży 5 miesięcy po porodzie aż tak może przerazić człowieka? Czy to hormony czy to ja jestem zła? :( Jak poradzić sobie z tymi okropnymi wyrzutami sumienia, których nigdy już nie naprawię.
Zdjęcie Agnieszka Włoszycka

Agnieszka Włoszycka

Psycholożka
802 odpowiedzi na forum

Dzień dobry,

 

Dziękujemy za kontak z nami.

Słychać tu bardzo silne poczucie winy, żal i też tęsknotę za czymś, co zostało utracone. Jednocześnie pojawia się miłość do tego dziecka i ból po stracie, te emocje mogą się ze sobą ścierać i to potrafi bardzo męczyć.

Wiele kobiet doświadcza ambiwalencji w ciąży, zwłaszcza gdy jest krótko po porodzie. Strach, przeciążenie, hormony, brak zasobów a to też potrafi wywołać myśli, które później samej trudno zaakceptować.

Zastanawiam się: co było wtedy w Pani najsilniejsze: lęk, zmęczenie, poczucie braku kontroli?
i co dziś najbardziej boli: sama strata, czy te słowa, które kiedyś padły? Te „wyrzuty sumienia” często są próbą odzyskania kontroli nad czymś, czego już nie da się cofnąć.

 

Może pomóc coś bardzo konkretnego, delikatnego:

Proszę spróbować odróżniać myśli z tamtego czasu od tego, co czuje Pani teraz. Wtedy działał lęk i przeciążenie, dziś mówi żal i miłość, to dwie różne „wersje Pani”, które przeżywały coś bardzo trudnego.

Pomocne bywa też napisanie listu do siebie z tamtego okresu, nie po to, żeby się usprawiedliwiać ale żeby zobaczyć: „co ja wtedy naprawdę przeżywałam?”

Mam ważne pytanie do Pani: czy potrafi Pani dziś choć trochę zobaczyć tamtą siebie nie jako „złą”, ale jako przestraszoną i przeciążoną kobietę?

 

Z pozdrowieniami,

Agnieszka Włoszycka

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.
Zdjęcie Joanna Cichosz

Joanna Cichosz

Psycholog
125 odpowiedzi na forum

Dzień dobry,
Rozumiem, że teraz możesz Pani patrzeć na tamte myśli przez pryzmat straty i obwiniać siebie, ale lęk, szok i niechęć wobec nieplanowanej ciąży tak krótko po poprzednim porodzie zdarzają się znacznie częściej, niż się wydaje. To nie świadczy o tym, że była Pani złą matką ani że nie kochała swojego dziecka. Czasem dopiero później pojawia się oswajanie sytuacji i przywiązanie. Ciąża 5 miesięcy po porodzie potrafi przerazić psychicznie i fizycznie. Organizm jest zmęczony, hormony nadal są rozchwiane, dochodzi lęk o siebie, starsze dziecko i przyszłość. Takie reakcje są czymś naprawdę naturalnym. To, że dziś Pani tęskni i cierpi nie jest „karą” za tamte myśli. Strata ciąży nie wydarzyła się dlatego, że miała Pani ambiwalentne emocje. Myślę, że teraz potrzebuje Pani przede wszystkim pozwolenia sobie na żałobę, a nie karania się za emocje, nad którymi wtedy trudno było zapanować. To, że dziś tak bardzo boli Panią ta strata, pokazuje nie brak miłości, tylko to, że więź z dzieckiem pomimo trudnej sytuacji zdążyła się pojawić.
Wszystkiego dobrego,
Joanna Cichosz

Zdjęcie Łukasz Dyłka

Łukasz Dyłka

Psycholog
77 odpowiedzi na forum

Dzień dobry.

 

Nie jest Pani zła. Jest Pani po stracie i w ogromnym poczuciu winy.

 

To, że ciąża 5 miesięcy po porodzie mogła Panią przerazić, jest zrozumiałe. Organizm i psychika po porodzie nadal mogą być przeciążone: zmęczeniem, hormonami, opieką nad małym dzieckiem, lękiem, poczuciem utraty kontroli i pytaniem „jak ja sobie poradzę?”. Można nie chcieć ciąży, bać się jej, czuć złość albo panikę, a później po poronieniu bardzo cierpieć i tęsknić za dzieckiem. Te uczucia mogą istnieć obok siebie.

 

Myśli wypowiedziane w strachu nie spowodowały poronienia. To, że powiedziała Pani „wolę poronić”, nie znaczy, że Pani to sprawiła. Poczucie winy po poronieniu jest bardzo częste, ale nie jest dowodem winy.

Teraz potrzebuje Pani nie karania siebie, tylko żałoby i wsparcia. Może Pani opłakiwać dziecko, nawet jeśli na początku ciąży czuła Pani lęk, niechęć albo przerażenie. To nie przekreśla miłości. To pokazuje, że była Pani w bardzo trudnym stanie.

 

Warto porozmawiać z kimś bezpiecznym: psychologiem, położną, lekarzem, terapeutą albo grupą wsparcia po stracie ciąży. Jeśli poczucie winy jest tak silne, że nie może Pani spać, jeść, funkcjonować albo pojawiają się myśli, że nie chce Pani żyć, proszę szukać pilnej pomocy.

 

Proszę spróbować powiedzieć sobie jedno zdanie: „Bałam się tej ciąży, ale nie chciałam skrzywdzić mojego dziecka. Straciłam je i mam prawo cierpieć”. To może być pierwszy krok do tego, żeby nie zamieniać żałoby w karanie siebie.

Dużo chwil czułości dla siebie
Łukasz Dyłka

Zdjęcie Daria Składanowska

Daria Składanowska

Psycholog
344 odpowiedzi na forum

Dzień dobry,
to, co Pani czuje, nie jest rzadkie ani oznaką, że jest Pani „zła”.. 

W ciąży i po porodzie mogą pojawiać się silne lęki i ambiwalentne myśli.

Wyrzuty sumienia po stracie są bardzo częste, ale nie oznaczają, że wtedy naprawdę chciała Pani czegoś złego często to była reakcja przeciążenia i emocji. Warto dać sobie czas i wsparcie, bo z tym nie musi Pani zostać sama.

Pozdrawiam, 

Składanowska D

Dzień dobry,

To, co Pani czuje, jest dużo częstsze, niż może się wydawać. I naprawdę nie jest Pani jedyną kobietą, która po nieplanowanej albo bardzo szybkiej kolejnej ciąży czuła lęk, przerażenie, niezgodę czy nawet myśli typu „nie dam rady”. Szczególnie kilka miesięcy po porodzie, kiedy organizm, psychika i całe życie są jeszcze bardzo świeżo po ogromnej zmianie.

Bardzo ważne jest to, żeby powiedzieć jasno: to nie Pani myśli spowodowały poronienie.

Człowiek w silnym stresie, przeciążeniu czy lęku często myśli bardzo różne rzeczy. Szczególnie kiedy czuje się przytłoczony sytuacją. To nie czyni Pani złą osobą ani złą matką. Raczej kobietą, która była bardzo przestraszona i próbowała sobie poradzić z czymś, co ją przerosło.

Myślę, że obok żałoby po dziecku niesie Pani teraz jeszcze ogromne poczucie winy. A to bardzo utrudnia przeżywanie samej straty i bycie dla siebie łagodną. To wszystko potrzebuje czasu. I dużo współczucia wobec samej siebie.

Bo mam poczucie, że teraz patrzy Pani na siebie z tamtego czasu bardzo surowo, zamiast zobaczyć kobietę, która była zmęczona, przestraszona i nie wiedziała, jak sobie poradzić z kolejną ciążą tak szybko po porodzie.

Ta łagodność i wyrozumiałość wobec siebie potrafi dużo zmienić. Tak samo jak czas.

 

pozdrawiam,

Martyna Kaleta

Zdjęcie Piotr Ziomber

Piotr Ziomber

Psycholog
904 odpowiedzi na forum

Dzień dobry

 

 Prawdopodobnie jest Pani w procesie żałoby gdyż utraciła Pani część siebie i tęskni Pani za tym, co mogło przynieść kolosalne zmiany, na które wcześniej nie była Pani gotowa. Zalecam wizytę u psychologa oraz psychoterapeuty. Proszę nie zostawać z tym sama. 

NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działa

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: mama z niemowlęciem w bujanym fotelu, partner okrywa ją kocem

Depresja poporodowa - objawy, leczenie i wsparcie dla młodych rodziców

Depresja poporodowa to stan, który może pojawić się w okresie po narodzinach dziecka. Gdy trudności emocjonalne utrzymują się dłużej lub są intensywne, odpowiednia pomoc specjalisty i wsparcie bliskich mogą być niezwykle cenne i potrzebne.