
- Strona główna
- Forum
- związki i relacje
- Jak reagować, gdy...
Jak reagować, gdy partner obraża mojego ojca?
Anonimowo
Agata Dobrogoszcz
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Wiktoria Woldan
Dzień dobry, 💙
Z Pani opisu wynika, że trudność nie dotyczy wyłącznie relacji między partnerem a tatą, ale również tego, jak wpływa ona na Pani poczucie bezpieczeństwa w związku. Jeśli przy każdej kłótni pojawiają się negatywne komentarze pod adresem bliskiej Pani osoby, może to być bardzo obciążające emocjonalnie. Szczególnie niepokojące jest również to, że próby rozmowy o tym spotykają się z groźbą wycofania się z relacji lub ograniczenia kontaktu.
Warto zastanowić się, jakie granice chciałaby Pani postawić w tej sytuacji i czego potrzebuje od partnera, aby czuć się szanowaną oraz wysłuchaną. W zdrowej relacji jest miejsce na różnice zdań, ale również na rozmowę o tym, co rani i budzi dyskomfort. Dobrze byłoby przyjrzeć się temu, czy konflikt rzeczywiście dotyczy taty, czy może kryją się za nim inne emocje, takie jak zazdrość, poczucie zagrożenia lub potrzeba rywalizacji.
Pozdrawiam serdecznie,
Wiktoria – psycholog 💙

Zobacz podobne
Mam dręczące mnie złe przeczucie odnośnie do mężczyzny, który mi się spodobał. Tak naprawdę spodobał mi się z niewłaściwych powodów i w niewłaściwych okolicznościach - mam sporo problemów osobistych, a on zaczął się coraz częściej pojawiać. Nie mogłam jednak się oprzeć temu, z jednej strony czułam, że nie powinien mi się podobać, czułam taki ogromny ciężar, myśląc o nim, z drugiej strony myśl o odepchnięciu od siebie myśli i uczuć o nim była chyba jeszcze cięższa. Budziłam się przedwczoraj i wczoraj o 4 rano i nie mogłam zasnąć, czułam, jakby pewne negatywne uczucia we mnie były spychane na dno i byłam pewna, że chodzi o niego. Dzisiaj w pewnym momencie poczułam, że jemu może chodzić tylko o seks. Nagle poczułam ulgę, jakbym trafiła. Jestem osobą o bardzo silnej intuicji i niejedno w swoim życiu przewidziałam, jednak nie wiem, jak zarządzać tym, że coś się jeszcze nie stało, a ja już znam zakończenie. Jestem tak naprawdę w pułapce, bo problemy osobiste, których teraz nie rozwiążę na już, jeszcze bardziej mnie do niego ciągną. Wiem, że zasługuję na kogoś wspaniałego, po prostu nie poznałam ostatnio mężczyzn i nawet nie wiem, gdzie ich poznawać, a tego mężczyznę widuję regularnie. Nie wiem też, czy to przeczucie jest trafne, zdarzały mi się mylne przeczucia. Szczerze mówiąc, na początku to mocno fantazjowałam o nim seksualnie, w miarę upływu czasu zaczęłam coś do niego czuć i to raczej normalne i sama nie wiem, co z tym zrobić, czy powinnam o nim zapomnieć, skoro jest we mnie tyle niepewności co do niego, a gdybyśmy zaczęli się spotykać, to skąd wiedzieć, kiedy podjąć decyzję o seksie, bo sama mam na niego dużą ochotę, ale boję się porzucenia.

