Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Jak radzić sobie z brakiem akceptacji i stresem w pracy

Jak sobie poradzić z osobą w pracy która nie za bardzo nas akceptuje? Ciągle się czepia, nie wytłumaczy tylko od razu ma do nas ambiwalentny stosunek. Pracując z taką osobą strasznie się stresuje i popełniam jeszcze więcej błędów... jak sobie poradzić?
Konrad Smolak

Konrad Smolak

Jak w każdym przypadku krótkiego opisu i braku możliwości dopytania, można jedynie ogólnie zasugerować jedną z możliwych opcji. Zakładam też że to współpracownik.

Wstępnie sugerowałbym ujawnienie własnych emocji ze strony Ja, czyli jak Pani/Pan się z tym czuje, co Pani/Panu w tym przeszkadza i jakie ma Pani/Pan oczekiwania. 

Nie mniej powyższe jest pobieżną sugestią, być może trzeba by poznać więcej szczegółów.

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Arkadiusz Parker

Arkadiusz Parker

Dzień dobry,

raczej zachęcam spojrzeć na to z drugiej strony tj. co Pani/Panu robi to, że dana osoba nie wykazuje akceptacji (jakie uczucia wtedy się pojawiają, jakie myśli, jakie to ma w ogóle znaczenie), z jakiego powodu jest w takich sytuacjach przeżywany stres. Można sobie spróbować odpowiedzieć na nie indywidualnie, ale jest też możliwość skorzystania z konsultacji psychologicznych-psychoterapeutycznych, by wraz z drugą osobą znaleźć na nie odpowiedzi (i na wiele innych pytań) i także poradzić sobie z uczuciami, które Pani/Pan opisuje.

Pozdrawiam serdecznie i trzymam kciuki,

Arkadiusz Parker

Zobacz podobne

Obawa przed odejściem z pracy w księgowości z powodu lęku przed zmianą na karierę pisarską
Boję się odejść z pracy... Zmieniałam pracę już kilkukrotnie, zawsze w księgowości, ale mam dosyć tego zawodu. W obecnej pracy jest dużo plusów, ale nie czuję tego zawodu. Wiem, że to głupie z punktu widzenia wielu osób, ale nie chcę rozwijać się w tym kierunku. Mam inną pasję, jaką jest pisarstwo. I chcę odejść, ale boję się. Bo nie dość, że 3 miesięczny okres wypowiedzenia, to mentalność ludzi tutaj... powiedzmy, że ludzie pracują tutaj po kilkanaście lat, niektórzy już czekają na emeryturę, bardzo interesują się życiem prywatnym innych ludzi i chcą się integrować itd. A dla mnie praca to tylko praca. Tutaj nie składa się wypowiedzeń, bardzo mocno to przeżywają. I choć wiem, że to moje życie, i nie mogą mi nic zrobić za odejście. Wiem, że to będzie ciężkie 3 miesiąca i wiem, że im też będzie ciężko po moim odejściu, bo to ja wdrażałam system księgowy w tej firmie, ale to wszystko mnie wypala. Robię tutaj za księgowego, informatyka, analityka, wdrażam programy, gdzie... to nie jest mój obowiązek. I zwyczajnie mam dosyć :(
Nie potrafię wybaczyć sobie nieskończonych studiów. Ze względu na szansę, którą miałam kiedyś, zasoby, predyspozycje.
Nie skończyłam studiów (beznadziejnie łatwych, które można było przejść bez wysiłku). Czuję się z tym "niepełnie" i źle. X lat temu założyłam sobie, że zrobię karierę naukową. Rzekomo miałam ku temu predyspozycje w wybranej dziedzinie. Niestety - trwale podkopał mnie warunek z jednego przedmiotu. Moi znajomi nic o tym nie wiedzą, wszyscy myślą, że mam tytuł magistra. Od lat wydaje mi się, że nie zasługuję na szczęście. Nie, nie pójdę na studia w późniejszym wieku. Po pierwsze uważam, że jestem na nie za stara (nie, nie przekonują mnie historie, że ktoś tam w wieku 50 lat skończył studia. To mnie wręcz dobija). Po drugie nie mam ku temu zasobów. Po trzecie nie mogę wybaczyć sobie tego, że nie wykorzystałam szansy będąc jeszcze na utrzymaniu rodziców. Co mam z tym zrobić? Jak z tym dalej żyć?
Zmiana pracy na biurową: Jak radzić sobie z rozkojarzeniem i zwiększyć doświadczenie?

Chcę zmienić pracę i iść do biura. Obawiam się, bo czasem bywam rozkojarzona albo  ''zamotana" (czasem mi samej przeszkadza, że tak się zachowuje). To wynika z małej ilości doświadczenia w pracy. Mimo wszystko jestem pracowita i chętna do pracy. Czy jest dla mnie szansa na zmianę? 

Może być też książka do polecenia. 

Pozdrawiam

Jak uwolnić się od toksycznych relacji w rodzinie i zadbać o własne zdrowie psychiczne?
Ojciec jest nerwowy, stosuje przemoc psychiczną od lat, mama też odwdzięcza się nieprzyjemnymi słowami i często się kłócą. Mają wyjechać razem do pracy za granicę, pierwszy raz od dawna będą razem dzień w dzień, ja również wyjeżdżam, ale do innego kraju i sama. Mama jest bardzo ze mną związana, wręcz toksycznie. Zawsze opowiada mi o wszystkim, o konfliktach z ojcem i to ja zawsze rozwiązywałam jej problemy, godziłam ich, byłam na każde zawołanie od podstawówki, aż do teraz, bo mam już dość. Teraz chcę się usamodzielnić i uwolnić od nich, a narasta ich konflikt, mama ciągle płacze i mówi, że nie wytrzyma z nim sama psychicznie, beze mnie. Mają za chwilę wyjeżdżać razem, a ona się załamuje, żałuje tej decyzji i ojciec umniejsza jej problemy, upokarza. Nie wiem co robić, czuję się winna, że zostawiam mamę i męczy się w toksycznym związku, jak jej pomóc? Boję się, że ojciec w nerwach jej coś zrobi, ale nie chcę ich oboje całe życie pilnować. Z kolei mama, ani nie chce go zostawić ani zostać sama w domu, bo uważa, że jak zostanie sama to ona już nie ma po co żyć. Jak w takiej sytuacji zadbać o swoje zdrowie psychiczne i bliską osobę? Nie chcę rezygnować z marzeń i żyć z nimi pod jednym dachem przez resztę życia, mam już 20 lat. Sama nie mam lekko, podejrzewam u siebie OCD, w przeszłości znęcali się nade mną w szkole przez 3 lata w podstawówce, przez co miałam depresję, myśli samobójcze i cięłam się. W tamtym okresie, około rok czasu nawet nie miałam do kogo się odezwać, zapominałam jak się rozmawia z ludźmi. Byłam tylko ja i moje myśli. Nikt o niczym nie wiedział, rodzina też, wyszłam z tego bez pomocy kogokolwiek. Bałam się ludzi, do teraz czasami mam lęki, a znowu czuję się beznadziejnie i mam wahania nastroju, bo ciągły stres w domu źle na mnie wpływa. Na dodatek rodzice zachowują się jak duże dzieci, które oczekują ode mnie, że to ja rozwiążę ich problemy. Czy powinnam skupić się przede wszystkim na sobie i rozwoju, rozpocząć jakąś terapię?
Obawiam się, że uznają mnie za histeryczkę, jeśli odejdę z pracy.
Mam poważny dylemat, nie wiem, czy odejść z pracy. Ponieważ osoba, z którą mam tam do czynienia, nie robi nic złego, co byłoby krzywdzeniem czy czymś obiektywnie złym, jedynie czuje się bardzo niekomfortowo w rozmowach z nią, ale boję się, że zyskam opinie histeryczki, że odchodzę z byle powodu. Że zostanę potraktowana tak, jak ten ksiądz ze słynnej sprawy w Płocku- oskarżył aktywistki o tzw. obrazę uczuć religijnych z powodu ozdobienia przez nie aureoli Maryi tęczą. Nie dość, że przegrał w sądzie (słusznie skądinąd), to jeszcze został wyśmiany na całą Polskę, że to histeryk, że przesadził i to, co zrobił, przyniosło efekt dokładnie odwrotny do zamierzonego. Boję się, że ze mną będzie podobnie . Tzn. że jestem osobą histeryczna , przejawiam emocje nieadekwatne do sytuacji i oskarżam ludzi o głupoty...
Mobbing

Mobbing – definicja, objawy i jak sobie radzić?

Mobbing w pracy to poważny problem wpływający na życie zawodowe i osobiste. Sprawdź, jaka jest definicja mobbingu, objawy, skutki oraz sposoby ochrony przed nim. To pomoże ci lepiej zrozumieć zjawisko i chronić swoje prawa w pracy.