Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Jak rozpoznać, czy partner się dystansuje i czy mu naprawdę zależy?

Zaczynam odczuwać, że facet się dystansuje. Jak sprawdzić, czy faktycznie mu zależy?

Justyna Orlik

Justyna Orlik

W jaki sposób odczuwasz, że on od Ciebie się dystansuje? Czy to powtarzalny schemat, czy zupełnie nowe doświadczenie? 

Czy próbowałaś szczere rozmawiać z partnerem o swoich odczuciach. Jeśli tak, to jaka była jego reakcja?

Pozdrawiam,
Justyna Orlik, psychoterapeutka Gestalt

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Olga Żuk

Olga Żuk

To bardzo częste i trudne uczucie – niepewność co do intencji drugiej osoby potrafi mocno wpływać na emocje. Oto kilka rzeczy, które mogą Ci pomóc:

Jak sprawdzić, czy faktycznie mu zależy?

- Obserwuj czyny, nie tylko słowa
Jeśli mówi, że mu zależy, ale nie ma tego w zachowaniu (brak inicjatywy, unikanie kontaktu, obojętność) – to ważny sygnał.

- Zwróć uwagę na konsekwencję
Czy kontaktuje się regularnie? Czy jest obecny tylko wtedy, gdy mu wygodnie? Zaangażowanie widać po spójności, nie zrywach.

- Zadbaj o szczerą rozmowę
Zapytaj wprost, ale spokojnie: „Zauważyłam, że ostatnio jesteś bardziej zdystansowany. Czy coś się zmieniło?” – jego reakcja wiele powie.

 

Pozdrawiam,

Olga Żuk

Dorota Bubiak

Dorota Bubiak

Zastanawiam się, co dla Pani oznacza to, że partner się dystansuje. Co konkretnie Pani zauważa? Jak to wpływa na Panią – emocjonalnie, fizycznie, w myślach?

 

Zadaje Pani również pytanie o to, czy jemu zależy – czy miała Pani okazję zapytać go o to bezpośrednio?

 

Czasem pytamy o drugą osobę, ale to, co naprawdę nas porusza, dotyczy nas samych. Co w tym dla Pani jest teraz najważniejsze?


Pozdrawiam serdecznie,

Dorota 

Weronika Babiec

Weronika Babiec

Zachęcam Panią, żeby spróbowała Pani spokojnie i szczerze porozmawiać z partnerem o swoich emocjach i potrzebach. Kiedy czujemy, że ktoś się od nas oddala, łatwo popaść w domysły, analizy, wewnętrzne napięcia, a im dłużej to trwa, tym więcej będzie narastać nasz niepokój.
 

Może Pani powiedzieć coś w stylu: "Mam wrażenie, że ostatnio jesteś bardziej zmęczony/zamyślony. Czy wszystko w porządku? Czy dzieje się coś, o czym chciałbyś porozmawiać?" Taka rozmowa daje mu przestrzeń do podzielenia się tym, co się dzieje, a jednocześnie pokazuje Pani troskę.
 

Warto również pamiętać, że dystansowanie się nie zawsze oznacza brak zainteresowania relacją. Może Pani partner zmaga się z jakimiś trudnościami w pracy, problemami rodzinnymi lub po prostu przechodzi przez trudniejszy okres i potrzebuje więcej przestrzeni dla siebie.

 

Choć szczera rozmowa może wydawać się trudna, to jednak to właśnie ona pozwoli Pani uzyskać jasność i lepiej zrozumieć sytuację.

 

Pozdrawiam ciepło,

Weronika Babiec,

Psycholożka, Terapeutka ACT

Barbara Wróbel

Barbara Wróbel

Dzień dobry.

 

Być może pomocne będzie danie sobie przestrzeni na zauważenie, jak Pani przeżywa tę sytuację – co pojawia się w emocjach, w myślach, w ciele. Taka chwila uważności może wspierać w byciu bliżej siebie i swoich potrzeb. Jeśli pojawi się gotowość, można też rozważyć rozmowę z partnerem.

 

Pozdrawiam serdecznie

Barbara Wróbel, psychoterapeutka Gestalt w trakcie szkolenia

Katarzyna Kania-Bzdyl

Katarzyna Kania-Bzdyl

Dzień dobry KC,

 

najlepiej wprost powiedzieć mu o swoich obawach. Szczera rozmowa jest podstawą dobrej komunikacji w związku.

 

Pozdrawiam,

 

Katarzyna Kania-Bzdyl

Zobacz podobne

Problemy z odpowiedzialnością partnera i lęk uogólniony a terapia
Witam! Opowiem krótko mój problem. Otóż jestem z partnerem prawie 10 lat. Od jakiś 4 lat czuję się źle ze swoim życiem i od miesiąca zaczęłam terapię u psychologa. Psycholog powiedział że mam zachowania, które mogą wskazywać na lek uogólniony. Generalnie mam problem ze stawianiem granic (o ile je mam). Ostatnio poruszyłam temat partnera- że nie czuję się jak w partnerka tylko jak matka. Dowiedziałam się, że moja potrzeba kontroli odsuwa nas od siebie i psycholog zaproponowała mi dać partnerowi szansę na odpowiedzialność za kierowanie swoim życiem. No i powiedziałam partnerowi, że jeśli ma ochotę to mogę pojechać z nim po koszulę (idziemy na wesele jako świadkowie) i że ja sama jej nie kupię, bo wiadomo, trzeba przymierzyć. Postanowiłam, że nie będę nadgorliwa jak zawsze i że dam mu wolną rękę. Dzisiaj jest piątek jutro jest wesele- koszuli nie ma. Usłyszałam tylko, że to moja wina bo miałam ją kupić (rzeczywiście na początku miałam kupić nam ubrania) ale dałam mu szansę na podjęcie decyzji za siebie. Już jakiś czas komunikowałam mu, że jest za to odpowiedzialny, jedyne co słyszałam to”no trzeba kupić” lub „zobaczymy”. No i teraz jestem winna mimo, że sam miał ogarnąć sprawę. Już dłuższy czas zastanawiam się nad tym czy ja coś źle robię czy on po prostu nie umie wziąć odpowiedzialności za swoje czyny. Gdyby nie wesele to myślę, że spakowałabym kilka rzeczy i pojechałabym do rodziców
Przemoc, uzależnienie w związku i przykre słowa partnera

Nie mówcie mi, że mam go zostawić, bo i tak tego nie zrobię. Często mnie ranił i stosował przemoc psychiczną a czasem fizyczną, gdy wypił alkohol. Gdy nie pije jest wspaniałym facetem, a gdy wypije potworem. Wybaczyłam mu dużo. Ale nie potrafię sobie poradzić z ostatnią sytuacją i ciągle płaczę. Nie chcę go do siebie dopuścić i to nie jest celowe działanie, chyba cos we mnie pękło. Zwykle wszystko wybaczałam nawet zdrady, dawałam kolejne szanse i było ok, a teraz jakoś już nie potrafię nie wiem, czy szala goryczy się przelała? Jesteśmy razem 12 lat. 2 miesiące po ślubie. I ostatnio, gdy pił już za dużo i ostrzegałam go parę razy ze juz tego dłużej nie wytrzymam w złości wylałam mu kieliszek wódki na twarz wtedy sie zaczęło. Nie powiem miałam dzień wcześniej pretensje do niego ze wyszukiwał na portalu swoją byłą, pytałam, po co mu to, że wzięliśmy ślub itd. I przy tej awanturze z wódką jak mu powiedziałam, że mam juz dość picia że przesadza, powiedział ze mam zajrzeć do lustra, bo mam ryj jak świnia i do pięt jej nie dorastam -tej byłej. Tak mnie to zabolało ze tylko mam w myślach te słowa. Przepraszał, kupił kwiaty, ale to niczego nie zmieniło. Znowu wybaczyłam, ale dalej czuje żal. Nie jestem szara myszka i wielu facetów zwraca na mnie uwagę, ale ja kocham swojego męża. Pierwszy raz jestem w takiej sytuacji, że nie potrafię zapomnieć i wyrzucić z pamięci tych słoʻw choć wiele było nawet gorszych. Nie śpię 4 doby a czuje się ok, kładę się przymrużam oko a słyszę wszystko dookoła.

Jak radzić sobie z samotnością i lękiem z otwarciem przed ludźmi z najbliższego otoczenia?
Jak radzić sobie z samotnością i lękiem z otwarciem przed ludźmi z najbliższego otoczenia?
Jak się zachować w sytuacji, gdy w towarzystwie rodziny mąż mnie neguje i wytyka błędy?
Jak się zachować w sytuacji, gdy w towarzystwie rodziny mąż mnie neguje i wytyka błędy? Czy to, że ja stosuję kontratak jest ok, czy jednak powinnam to ignorować?
Boję się, że myśli o zerwaniu będą się u mnie utrzymywać - partner nie zapewnia mi jednak bliskości.
Witam. Od 10 miesięcy mam chłopaka a od pół roku zaczęłam mieć myśli o zerwaniu, a w ostatnich dwóch miesiącach nasili się. Mój partner nie jest zbyt wylewny w gestach, a ja potrzebuje bliskości. Dużo razy mówił mi, że mu zależy na mnie, ale ja jakoś nie mogę tego przyjąć do wiadomości. Nie widzę tego. On planuje wspólne mieszkanie, wakacje, itd. Nie widzę przyszłości z nim, bo boję się, że te uczucia, jakie mam, będą trwały w nieskończoność i będę nieszczęśliwa. Bardzo ostatnio cierpię z powodu takich myśli. To mój pierwszy poważny związek, bo zawsze ich unikałam. Wcześniej trwały one maks 3 miesiące. Czuje się jakby moje uczucia zmroziły się od tego wydarzenia, kiedy on nie chciał mnie przytulić. A przecież to taka głupota… sama nie wiem co czuję, on jest dobrym partnerem, wspierającym, takim, który umie słuchać i z dojrzałym podejściem. Czy mogę jakoś zmienić swoje podejście? Na początku bardzo tego chciałam, on był wyjątkowy, a po tych kilku sytuacjach byłam nastawiona raczej sceptycznie, bo wcześniej miałam problem z utrzymaniem relacji romantycznych. Wybierałam ucieczkę. Jak mogę to zmienić?
asertywność

Asertywność – jak ją rozwijać i dlaczego jest ważna?

Asertywność może odmienić Twoje życie. Poznaj techniki, które pomogą Ci budować zdrowe relacje, chronić się przed mobbingiem i wyrażać potrzeby. Dowiedz się, jak stać się bardziej asertywnym i cieszyć się lepszą jakością życia osobistego i zawodowego.