
- Strona główna
- Forum
- inne
- Jak pozbyć się...
Jak pozbyć się myśli, że całe moje życie zostało schrzanione?
Klara
Anna Martyniuk-Białecka
Pani Klaro,
Bardzo współczuję tego odczucia. Jeśli te myśli i uczucia są dominujące przez większą część dnia i utrzymują się więcej niż 2 tygodnie, to mogą one faktycznie sygnalizować, że coś złego dzieje się z Pani zdrowiem psychicznym. Zachęcam do zadbania o siebie i udania się na konsultację do specjalisty.
AB
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Magdalena Bilińska-Zakrzewicz
Dzień dobry, bardzo mało informacji nie pozwala sięgać głębiej w tej odpowiedzi, ale już informacja o Pani uczuciach wystarczy, żeby stwierdzić, że musi Pani bardzo cierpieć w tej sytuacji. To fakt, że na znaczną część naszego życia nie mamy wpływu - to część zwana dzieciństwem - nie wybieramy sobie rodziny, rodziców, rodzeństwa, warunków życia, osób, które nas wspierają ani tych, które wpływają na nas destrukcyjnie. Jednak dorosłość jest tym momentem, kiedy możemy odzyskać wpływ na nasze życie, również na przeszłe, przykre doświadczenia - nie odwrócimy wydarzeń, ale możemy z uwagą j wrażliwością zająć się przeżyciami z nimi związanymi. Elementem odzyskiwania wpływu, budowania sprawczości i odpowiedzialności za swoje życie jest także zgłoszenie się na psychoterapie, do czego bardzo Panią zachęcam. Pozdrawiam Magdalena Bilinska Zakrzewicz
Zuzanna Wach-Skrabel
Pani Klaro,
Proszę pamiętać, że ma Pani wpływ na to, co dzieje się teraz i na to jakie decyzje Pani podejmuje każdego dnia. Jeśli chodzi o przeszłość, to nie jest Pani w stanie jej zmienić, ale może Pani zmienić sposób interpretacji różnych wydarzeń, które już miały miejsce.
Pozdrawiam serdecznie,
Zuza

Zobacz podobne
Witam, mam pytanie odnośnie depresji i zadurzenia lekowych a rekrutacja do policji. We wrześniu po 4 latach skończyłam terapię psychologiczną odnośnie do właśnie depresji i zaburzeń lekowych. A to wszystko stwierdził lekarz psychiatra. Miałam kilka lekarzy psychiatrów ( miałam również przepisane leki od nich), ponieważ z każdym był utrudniony kontakt i potem sama z nich zrezygnowałam, jak i z leków, i uczestniczyłam tylko w terapii u psychologa. I teraz moje pytanie brzmi, czy przez to mogę być nieprzyjęta do policji? I czy mam sobie załatwić na rekrutację np. jakieś zaświadczenie od psychologa, że skończyłam terapię? I czy w Ankiecie bezpieczeństwa osobowego muszę to wpisywać? A policja jest moim wielkim marzeniem
Jestem osobą w spektrum autyzmu i mam 29 lat, od wiosny 2019 roku uczęszczam na terapię zajęciową, w której aż 6 razy została naruszona moja nietykalność cielesna: trzy razy przez uczestników a trzy razy przez instruktorów, z czego jeden raz przez panią psycholog, która cały czas straszy mnie telefonami do ojca mojego, żeby przyjechał tam, bo chcą z nim odbyć rozmowę w sprawie innej placówki, też dedykowanej osobom dla osób z zespołem Aspergera, a raz chcieli też wzywać Policję, ponieważ po namowach mojego chrzestnego chciałem nagrać, w jaki sposób trenerka od sportu znęca się nad innymi, by pokazać w domu, co się tam odprawia.
Co mogę zrobić w takiej sytuacji, bo szukam pomocy wszędzie, gdzie się tylko da? Rozmowy z ojcem swoim, żeby zrobił tam porządek, nie pomagają, a bardzo chciałbym, aby ktoś mi podpowiedział, co mógłbym zrobić i bronię się przed pobytem w szpitalu psychiatrycznym, bo mnie w tej placówce też tym straszą, jak i więzieniem i mówią, że żadna dziewczyna mnie nie będzie chciała, a w domu też nie jest kolorowo, bo dziadek mój wydzwania w różne miejsca i namawiał mnie też do samobójstwa i nie chcę się leczyć psychiatrycznie.
Proszę o pomoc i szukam też terapii grupowej na terenie Warszawy dla osób z zespołem Aspergera a w szpitalu psychiatrycznym byłem w Instytucie Psychiatrii i Neurologii też w Warszawie.
Proszę o pomoc (informacja od platformy - prosimy o kontakt z nami przez kontakt@twojpsycholog.pl, przekażemy dane kontaktowe).
Szukam też innego psychiatry też na terenie Warszawy, który zgodzi się mnie prowadzić, bo lekarz z Rawy Mazowieckiej po krytyce instruktorów z tej terapii zajęciowej chce odmówić leczenia mnie dalszego. Proszę o pomoc.
