Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Doświadczenia z redukcją leków w PTBS i stresie zawodowym: pregabalina i escitalopram

Dzień dobry, chciałabym zapytać o Wasze doświadczenia związane z redukcją leków przy PTBS i przewlekłym stresie w pracy. Obecnie przyjmuję: • pregabalinę 50 mg rano i 50 mg wieczorem, • escitalopram 10 mg rano. Leki zostały włączone z powodu silnego stresu zawodowego oraz objawów PTBS. Czuję się obecnie stabilniej i zaczynam zastanawiać się nad stopniową redukcją, oczywiście pod kontrolą lekarza. Chciałabym zapytać: • jak wyglądała u Was redukcja tych leków (zwłaszcza pregabaliny i escitalopramu)? • czy pojawiły się objawy odstawienne i jak długo trwały? • czy najpierw redukowaliście jeden lek, czy oba równolegle? Będę wdzięczna za podzielenie się doświadczeniami. Pozdrawiam M.
User Forum

M.

3 miesiące temu
Bożena Nagórska

Bożena Nagórska

Dzień dobry, Pani M.

To bardzo dobre wieści, że czuje się Pani stabilniej. Chęć redukcji leków to często sygnał, że proces zdrowienia postępuje. Jednak jako specjaliści zawsze podkreślamy, że proces ten musi być ściśle monitorowany przez lekarza psychiatrę. Każdy organizm reaguje inaczej, a przy PTBS i przewlekłym stresie układ nerwowy jest szczególnie wrażliwy na wszelkie zmiany chemiczne.

Odpowiadając na Pani pytania z perspektywy ogólnych doświadczeń klinicznych:

Standardową praktyką jest zazwyczaj redukcja jednego leku na raz. Pozwala to ocenić, jak organizm reaguje na brak konkretnej substancji. Często najpierw stabilizuje się dawkę antydepresantu (tu: escitalopram), a potem manipuluje lekami pomocniczymi (pregabalina), ale ostateczna decyzja zawsze należy do lekarza prowadzącego, który zna Pani historię.

Przy escitalopramie mogą pojawić się zawroty głowy, drażliwość czy tzw. "brain zaps" (uczucie prądu w głowie). Przy pregabalinie zdarza się powrót lęku lub problemy ze snem. Kluczem do ich zminimalizowania jest bardzo powolne schodzenie z dawek tzw. metoda małych kroków.

W PTBS i stresie zawodowym kluczowe jest pytanie: czy stabilizacja wynika z trwałej zmiany mechanizmów radzenia sobie np. dzięki terapii, czy głównie z działania leków? Jeśli stresor w pracy nadal występuje, redukcja leków może odsłonić wrażliwość, którą leki do tej pory wyciszały.

Moja sugestia:

Zanim Pani zredukuje dawkę, warto porozmawiać z terapeutą o przygotowaniu "planu awaryjnego" np. technik relaksacyjnych, pracy z oddechem czy restrukturyzacji poznawczej, który pomoże Pani zarządzić ewentualnym chwilowym pogorszeniem nastroju podczas odstawiania.

 

Pozdrawiam serdecznie i życzę wytrwałości w tym procesie!

Bożena Nagórska

3 miesiące temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Piotr Ziomber

Piotr Ziomber

Dzień dobry! Redukcja pregabaliny i escitalopramu przy PTBS i stresie zawodowym wymaga zawsze ścisłej kontroli lekarza, bo nagłe odstawienie grozi poważnymi objawami odstawiennymi. Zazwyczaj redukuje się jeden lek na raz, najpierw ten o krótszym działaniu lub silniejszych objawach odstawiennych (np. pregabalinę), pod okiem lekarza, by nie destabilizować stanu. Brak powszechnych relacji o równoległej redukcji obu, bo zwiększa ryzyko nawrotu PTBS lub stresu; lekarze indywidualizują schemat. W PTBS kluczowe jest monitorowanie psychiki, bo pregabalina wpływa na GABA, a escitalopram na serotoninę.

Proszę nie zapominać, że doświadczenia są indywidualne i zawsze należy omówić je z psychiatrą. Powodzenia, trzymam kciuki! Pozdrawiam.

3 miesiące temu
Zuzanna Szczepańska

Zuzanna Szczepańska

Dzień dobry, dobrze, że myśli Pani o redukcji dopiero przy większej stabilizacji i pod kontrolą lekarza. Z doświadczeń osób z PTBS najbezpieczniej zwykle wypada nie schodzić z dwóch leków naraz, tylko redukować jeden, a drugi zostawić bez zmian, żeby było jasne, co ewentualnie wywołuje pogorszenie. Przy escitalopramie ludzie najczęściej opisują przejściowe objawy typu rozdrażnienie, „huśtawka” nastroju, zawroty głowy/„prądy” w głowie, większą reaktywność na stres, a  przy pregabalinie częściej wraca napięcie w ciele, niepokój i gorszy sen. U części osób trwa to kilka dni, u innych parę tygodni falami i bywa mylone z nawrotem objawów, zwłaszcza gdy stres w pracy nadal jest wysoki. W praktyce bardzo pomaga obserwacja 2–3 wskaźników (sen, napięcie/lęk, reagowanie w pracy) i spowalnianie tempa, jeśli zaczynają się wyraźnie pogarszać. Pozdrawiam.

3 miesiące temu
Agnieszka Włoszycka

Agnieszka Włoszycka

Witam,

 

Jeśli stabilizacja zaczyna być „Pani własna” a nie tylko „z leków”, to redukcja bywa naturalnym kolejnym krokiem ale warto ją traktować jak proces uczenia układu nerwowego samoregulacji, a nie tylko zmianę dawki.Dobrze jest schodzić bardzo wolno, jeden lek naraz i równolegle wzmacniać to, co już działa: rytm dnia, sen, mikropauzy w pracy, ciało. Objawy odstawienne często są falą, nie cofnięciem terapii, kluczowe jest tempo dopasowane do reakcji organizmu a nie do planu „na papierze”.

Najważniejsze pytanie brzmi: czy ma Pani wystarczająco bezpieczne warunki (wewnętrzne i zewnętrzne), żeby układ nerwowy mógł tę zmianę udźwignąć spokojnie?

 

Z pozdrowieniami,

Agmieszka Włoszycka

3 miesiące temu
Natalia Przybylska

Natalia Przybylska

Dzień dobry, 


Myślę, że warto tutaj rozgraniczyć kompetencje psychologa/psychoterapeuty od kompetencji psychiatry. Psychologowie/psychoterapeuci mogą nie posiadać odpowiedniej wiedzy aby odpowiadać na pytania dotyczące leków (w Polsce nie jest tendencją, że psychiatra prowadzi psychoterapię). Jeśli ma Pani jakiekolwiek pomysły dotyczące zmian leczenia lub wątpliwości co do dawek leków to zawsze warto obgadać to z psychiatrą, który prowadzi Pani leczenie. Widzę, że pytania pani o subiektywne odczucia - warto zwrócić uwagę że każdy organizm będzie reagował inaczej na wprowadzaną farmakoterapię jak i na jej odstawianie. Szukanie odpowiedzi w internecie może podtrzymywać lub nasilać lęk, który wymienione przez panią leki z założenia powinny obniżać. 

Życzę wszystkiego dobrego! 
Natalia Przybylska 

3 miesiące temu
Daria Składanowska

Daria Składanowska

Dzień dobry.

To, co opisujesz, brzmi jak duże napięcie i poczucie dystansu w Waszym małżeństwie. Twoje obserwacje, że decyzje Twojej żony są mocno uzależnione od opinii rodzeństwa, i że każda próba zmiany tego spotyka się z poczuciem ataku, są w pełni uzasadnione. To naturalne, że odczuwasz frustrację i bezradność.

W takich sytuacjach pomocne jest wsparcie specjalisty — psychologa lub terapeuty par. Profesjonalista może pomóc Wam:

Zrozumieć, jak doświadczenia DDA wpływają na jej reakcje i poczucie zagrożenia w relacji.

Uczyć bezpiecznych metod komunikacji, które pozwolą wyrażać swoje potrzeby bez poczucia ataku.

Wspólnie zbudować strategie podejmowania decyzji w związku, które uwzględniają zarówno Twoje, jak i jej granice.

Skontaktowanie się ze specjalistą może dać Ci poczucie wsparcia i konkretnych narzędzi, aby nie czuć się wyłącznie bezsilnym wobec sytuacji.

Składanowska Daria

2 miesiące temu
kryzys

Czy doświadczasz kryzysu psychicznego?

Zobacz podobne

Mam problemy z zaufaniem do innych.
Mam problemy z zaufaniem do innych. Nie potrafiłam powiedzieć prawdy mojemu chłopakowi, a teraz mężowi, że nie był moim pierwszym i pozwoliłam mu wierzyć, że jest. Tak bardzo go kochałam, że bałam się odrzucenia z jego strony, że wolałam kłamać i nie mówić prawdy, że nie jestem dla niego idealna, z jego strony kobieta mająca kilka związków jest łatwa. Jestem mężatką od 20 lat, mąż zawsze był zazdrosny wręcz chorobliwie. Wieczne podejrzenia, że go zdradzam, że w pracy mam kochanka i ubliżanie i brak szacunku. Parę miesięcy temu powiedziałam mu prawdę, że nie był moim pierwszym i jedynym partnerem, że dziewictwo straciłam z moim pierwszym chłopakiem, wskieł się i to rozumie, mówi, że mnie wciąż kocha, ale mi już w nic nie uwierzy, nie wiem, czy mi wybaczy i czy potrafi, cały czas mi to wypomina i ubliża, nie wiem już co mam robić.
Ile powinna trwać pierwsza konsultacja psychologiczna? Wybór między 30 a 50 minutami
Zapisując się na pierwszą konsultację do psychologa Pani z rejestracji zadała pytanie czy chce konsultację 30 min czy 50 min? Ile powinna trwać pierwsza konsylultacja psychologiczna?
Psycholog, psychiatra i psychoterapeuta. Kogo wybrać?
Pisałam tutaj jeden post o przygotowaniu do terapii. Zastanawia mnie jedna sprawa. Nie wiem do kogo tak naprawdę się udać. Choruję na padaczkę od dziecka. Neurolog twierdzi, że to ataki mam na tle nerwowym. Też tak myślę. I teraz tak. Jest 3 specjalistów. Psycholog, psychiatra i psychoterapeuta. Kogo wybrać? Ja wiem, że muszę pracować nad sobą i się zmienić. Dużo wszystkim się stresuje, przejmuje jestem bardzo wrażliwa. Mam stany lękowe wsród ludzi nawet w sklepie czuje się obserwowana itd, niska samoocena, nerwica natręctw. Terapia mogłaby pomóc, bo rozmowa, wsparcie odmieniłoby może moje myśli o sobie, spojrzenie na świat przyszłość. Jednak wiem, że psychoterapeuta znowu nie zapisze leków, które musiałabym brać na nerwicę, lęki ,może depresję i uspokojenie, które mogłyby wyeliminować chorobę (napady padaczkowe, które mam przez stres)Psychiatra zapisze tylko leki, jednak u psychiatry nie odbędę terapii. Obecnie nie byłoby mnie stać na 2 specjalistów, a rozważam tylko wizyty prywatne. Co zrobić w takiej sytuacji, którego specjalistę tutaj wybrać?
Złe doświadczenie u psychologa. Jak sobie radzić?
Dzień dobry, Wczoraj byłam na wizycie u psychologa. Po tej wizycie mam ochotę przestać chodzić. Nie wiem ile powinna trwać wizyta, ale po 20 minutach, kiedy byłam cała zapłakana pani powiedziała, że czas się skończył. Otworzyła kalendarz i zapisała mnie na następny termin (z którego raczej zrezygnuję). Poczułam się jakbym była tylko imieniem i nazwiskiem, za które ona dostaje pieniądze. Chyba za bardzo biorę to do siebie. Za dużo analizuję, ale poczułam się źle z tym. Jak mam sobie poradzić z tą sytuacją?
Dzień dobry, Mam pytanie dotyczące mizofonii (zmagam się z tą nadwrażliwością). Ciekawi mnie dlaczego jest tak, że jest ona ukierunkowana na konkretne osoby?
Eating disorders

Zaburzenia odżywiania – przyczyny, objawy i rodzaje

Zaburzenia odżywiania to poważne zaburzenia psychiczne związane z nieprawidłowymi zachowaniami żywieniowymi, negatywnie wpływające na zdrowie. Obejmują anoreksję, bulimię i kompulsywne objadanie się, ARFID, Pica, czy ortoreksję.