Wstecz

Jak uratować małżeństwo przy depresji męża i dbałości o dobro dzieci?

K

Dzień dobry, mój mąż po 10 latach małżeństwa postanowił się rozwieść. Jest to jednostronna decyzja. Fakt, że gdzieś tam przez te wszystkie lata się oddaliśmy. Ja przez kilka lat chorowałam na depresję co nie dawało mi narzędzi do takiego dbania o relacje takie jak by on chciał. Zarzuca mi że to nie jest dom taki o jakim on marzył. Ja też o takim nie marzyłam, ale zakładając rodzinę nie planowałam depresji. Ja teraz jestem na innym poziome emocjonalnym, życiowym. Zależy mi na rodzinie, chcę coś zmienić, natomiast on jest uparty jak skała i jedyne co powtarza to praktycznie tylko jedno zdanie: cokolwiek będziesz robić to i tak nie zmieni mojego zdania. I teraz to sedna. Teraz on od ok 2 lat ma depresję. Leczy się od ponad pół roku. Niestety leki które przyjmuje totalnie nie powoduje jakiekolwiek poprawy. On uważa że trzeba czekać aż zadziałają. Lekarz tak samo. Cały czas przyjmuje ten sam lek w tych samych dawkach. Zaproponowałam zmianę lekarza. No ale lek zacznie działać więc nie potrzeba. Ja próbuję za to ratować. Ale on jest uparty i nie trafiają do niego żadne argumenty. Mamy dwójkę dzieci, 5 i 8 lat. Mój mąż stwierdził dzisiaj że nie dajemy dzieciom dobrego przykładu rodziny, kiedy żyjemy tak "obok siebie". Nie ma między nami nienawiści, po prostu się oddaliliśmy. I według niego dzieci bedą mieć lepszy wzór rodziny kiedy my się rozstaniemy. Że nie bedą musieli w przyszłości patrzeć na sflustrowanych rodziców. Ja nie ogarniam tej logiki, woli pozbawić ich pełnej rodziny, niż odbudować ten związek i sprawdź żeby dzieci wychowały się w pełnej szczęśliwej rodzinie. Dodam że my teraz w żaden sposób ich nie krzywdzimy. Ale on to robi dla dobra nas wszystkich. Nie rozumie jaki to będzie mieć na nie wpływ. Mimo że pokazałam mu artykuł dotyczący reakcji dzieci po rozwodzie. Ja nie chcę do tego dopuścić. Nie chce żeby dzieci przeżyły taką traumę. Żeby takie doświadczenie wpłynęło na ich przyszłość. Czy ja mogę coś jeszcze zrobić? Czy jeśli on jest w depresji to ma to wpływ na jego postrzeganie tego wszystkiego?
Zdjęcie Katarzyna Rosenbajger

Katarzyna Rosenbajger

Psycholog
147 odpowiedzi na forum

Witam, 

dziękuję za podzielenie się swoją sytuacją. To, co Pani opisuje, jest bardzo trudne i obciążające emocjonalnie szczególnie kiedy zależy Pani na rodzinie i widzi możliwość zmiany, a druga strona jest już zdecydowana. 

Depresja może mieć duży wpływ na sposób myślenia i podejmowania decyzji. Często wiąże się z pesymistycznym postrzeganiem rzeczywistości, poczuciem braku wyjścia i przekonaniem, że zmiana nie jest możliwa. To może częściowo tłumaczyć stanowisko Pani męża, choć nie oznacza, że jego decyzja się zmieni.

Z Pani strony widać dużą gotowość do pracy nad relacją i zmianę, która już się wydarzyła. Niestety, odbudowa związku wymaga zaangażowania obu stron, gdyz jedna osoba nie jest w stanie zrobić tego sama.

Jeśli chodzi o leczenie męża, przy braku poprawy po dłuższym czasie często rozważa się zmianę lekarza lub leczenia, jednak decyzja należy do niego i jego specjalisty.

Rozumiem też Pani obawy o dzieci. Najważniejsze dla nich jest poczucie bezpieczeństwa emocjonalnego, zarówno w pełnej rodzinie, jak i po ewentualnym rozstaniu, dużo zależy od tego, jak dorośli przeprowadzą je przez tę sytuację i warto byłoby poprosić o pomoc psychologa dziecięcego. 

Na ten moment warto skupić się na tym, na co ma Pani wpływ (zadbanie o siebie, ewentualne wsparcie dla Pani, spokojna komunikacja z mężem, troska o dzieci). Może Pani również zaproponować terapię par, ale decyzja musi być wspólna.

To bardzo trudna sytuacja i nie ma tu prostych rozwiązań, ale to, że Pani szuka pomocy i chce działać, jest bardzo ważne. Warto również rozważyć pomoc dla pani, wzmocnienie pani osoby, stanowiska i poczucia się silna dla siebie i dla dzieci. Czasem ludzie odchodzą i nie mamy na to wpływu, gdyż jest to poza nasza kontrola, wtedy potrzeba nam skupić się na sobie i dzieciach oraz na naszym dobrostanie psychicznym, który z czasem nadejdzie. 


 

K Rosenbajger

Psycholog


 

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.

Dzień dobry,

to, co Pani przeżywa, jest bardzo trudne – widać, że zależy Pani na rodzinie i chce Pani coś naprawić, a jednocześnie trafia Pani na zamknięcie ze strony męża.

Odpowiadając na Pani pytanie: czy depresja ma wpływ? 

Tak. W depresji często pojawia się:

- poczucie bezsensu i brak nadziei,

- czarno-białe myślenie („nic się nie zmieni”),

- wycofanie emocjonalne.

To może sprawiać, że mąż nie widzi możliwości odbudowy relacji. Jednocześnie depresja nie odbiera mu prawa do podjęcia decyzji o rozstaniu.

Co z leczeniem?

Po kilku miesiącach bez poprawy zwykle rozważa się zmianę leczenia lub konsultację u innego specjalisty – Pani intuicja jest tu słuszna, ale decyzja należy do męża.

 

Dla dzieci najtrudniejsze jest życie w napięciu i emocjonalnym oddaleniu rodziców.

Nie sama forma rodziny, ale jej jakość ma największe znaczenie.

Czy może Pani coś zrobić?

Może Pani:

- zaproponować terapię par,

- spokojnie komunikować swoją gotowość do zmiany,

- zadbać o siebie i dzieci.

Nie ma Pani natomiast wpływu na to, czy mąż zmieni decyzję.

To bardzo bolesny moment, ale warto skupić się na tym, na co ma Pani realny wpływ – swoim funkcjonowaniu i wsparciu dzieci.

Z życzliwością,

Kinga Osmulska

Psycholog, psychoterapeutka 


 

Zdjęcie Karol Wąchała

Karol Wąchała

Psycholog
11 odpowiedzi na forum

Dzień dobry,

to, co Pani opisuje, brzmi jak bardzo bolesna i trudna sytuacja – szczególnie gdy zależy Pani na ratowaniu relacji, a mąż wydaje się już zdecydowany. To naturalne, że pojawia się w Pani bezradność, lęk o dzieci i potrzeba „zrobienia jeszcze czegoś”.

Depresja może wpływać na sposób myślenia – m.in. na pesymizm, poczucie braku sensu czy przekonanie, że zmiana nie jest możliwa. To może mieć znaczenie w tym, jak mąż patrzy na związek i przyszłość. Jednocześnie jednak jego decyzja o rozwodzie jest jego odpowiedzialnością i niestety nie ma Pani pełnego wpływu na to, czy ją zmieni.

To, co może Pani zrobić, to zadbać o przestrzeń do rozmowy – czasem pomocna bywa propozycja terapii par, nawet jeśli miałaby ona pomóc bardziej w spokojnym przejściu przez ten etap niż „ratowaniu za wszelką cenę”. Jeśli mąż nie będzie chciał, warto rozważyć wsparcie dla siebie – rozmowa z psychologiem może pomóc Pani przejść przez ten proces i lepiej zadbać o siebie oraz dzieci.

Jeśli chodzi o dzieci – najważniejsze jest nie tylko to, czy rodzice są razem, ale też w jakiej atmosferze funkcjonują. Spokojne, wspierające środowisko (nawet po rozstaniu) może być dla nich mniej obciążające niż życie w napięciu.

To bardzo trudny moment, dlatego warto, aby nie zostawała Pani z tym sama i sięgnęła po profesjonalne wsparcie.

Zdjęcie Anna Tomczyk

Anna Tomczyk

Psychoterapeuta
9 odpowiedzi na forum

Witam, 

To przez co Pani przechodzi, jest bardzo trudne, to naturalne, że chce Pani ratować rodzinę. Depresja rzeczywiście może wpływać na sposób myślenia i podejmowanie decyzji, dlatego stanowczość męża nie musi w pełni odzwierciedlać trwałej decyzji. Jednocześnie warto pamiętać, że na decyzje męża nie ma Pani pełnego wpływu -  zachęcam o zadbanie o siebie o dzieci i w miarę możliwości o wsparcie dla męża, ale nie zmuszając go  do zmiany zdania. W tej sytuacji pomocna może być konsultacja u specjalisty dla Pani, żeby to Pani miała wsparcie i mogła spokojniej przejść przez ten proces. Rozwód jest oczywiście bardzo trudny dla dzieci, nie jest jednak czymś co musi być dla nich traumą- zależy od procesu, rozmów, wsparcia. Można ten temat omówić z psychologiem lub psychoterapeutą. Życzę powodzenia i ciepło pozdrawiam. 

Anna Tomczyk, psychoterapeutka 

Zdjęcie Daria Składanowska

Daria Składanowska

Psycholog
344 odpowiedzi na forum

Dzień dobry,

 

Dziękuję za wiadomość. Widać, jak bardzo zależy Pani na rodzinie i jak dużo siły wkłada Pani w to, żeby ją ochronić. To naprawdę ważne. Z perspektywy psychologicznej depresja może znacząco wpływać na sposób myślenia i podejmowania decyzji. Często pojawia się wtedy:

 *czarno-białe widzenie („to nie ma sensu, nic się nie zmieni”),

 *utrata nadziei,

 *przekonanie, że rozstanie „rozwiąże problem” lub przyniesie ulgę innym.

 

To nie znaczy, że jego decyzja na pewno się zmieni ale może nie być w pełni „wolna” od wpływu choroby.

 

Jednocześnie jest tu bardzo trudna prawda:

 nie ma Pani wpływu na jego decyzję, ma Pani wpływ na siebie i dzieci.

 

To, co Pani może zrobić:

 -zadbać o siebie – Pani siła i stabilność są teraz kluczowe dla dzieci, tj. kontakt z psychologie, psychiatrą.

-spokojnie i bez nacisku proponować terapię par (nawet jako próbę ),

-wspierać męża  w szukaniu skuteczniejszego leczenia (czasem zmiana leków lub lekarza jest konieczna),

 

Warto pamiętać, że dzieci bardziej niż „pełnej rodziny” potrzebują bezpiecznych, emocjonalnie dostępnych rodziców.

 

Pani robi naprawdę dużo. Nie jest Pani bezradna ale również nie musi Pani też dźwigać wszystkiego sama. Życzę wszystkiego dobrego. 

 

Pozdrawiam, 

Składanowska Daria 

Psycholog, Doradca kariery 

NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działa

Dzień dobry,

Depresja ma wpływ na  męża spostrzeganie i decyzje, ale jest nadzieja! Depresja zniekształca myślenie - dominującym objawem są czarne, pesymistyczne wizje rzeczywistości, poczucie beznadziei, niskie nastroje i brak energii do działania. Osoba w depresji widzi wszystko przez czarną soczewkę - to nie jest obiektywna rzeczywistość, to symptom choroby. Gdy mówi "cokolwiek będziesz robić, nie zmieni to mojego zdania" - to brzmi jak sztywne myślenie depresyjne, a nie racjonalna decyzja. Jego zastój w leczeniu to problem, ale również szansa. Pół roku na tej samej dawce tego samego leku, bez poprawy - to wymaga zmiany. Opór przed zmianą lekarza to też symptom - depresja sprawia, że ludzie tracą motywację do działania, wpadają w bierność. Sama zmiana może nie wystarczyć - konieczna jest też psychoterapia, nie tylko farmakologia. Depresja jest leczona i ludzie z niej "wychodzą". Są dostępne zarówno opcje farmakologiczne, jak i terapeutyczne, które mogą radykalnie zmienić sposób, w jaki widzi życie.  Rozwód rodziców zawsze wstrząsa dzieckiem, jednak związek naprawiany przez rodziców, którzy pracują nad swoim zdrowiem psychicznym może dać dzieciom zupełnie inny model. Męża logika nie bierze tego pod uwagę. Co Pani może zrobić? Zaproponować mu wspólną terapię - nie dla ratowania związku, ale żeby pracować nad depresją w kontekście decyzji. Postawić warunek: zmiana lekarza, dodanie psychoterapii, zanim podejmą ostateczną decyzję. 

Wspieranie kogoś, kto jest w leczeniu, jest bardzo trudne. Jednak warte podkreślenia jest, że ważne decyzje dotyczące rodziny powinny być podejmowane z pełną świadomością i równowagą emocjonalną - rzeczy, które depresja może aktualnie zaburzać. Depresja jest do wyleczenia. Jest nadzieja.

 

Karolina Rzeszowska-Świgut psycholog psychotraumatolog 

NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działa

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: Para jedzie razem na rowerze tandemie

Kryzys w związku – jak go przetrwać i odbudować relację?

Twój związek w kryzysie? To naturalny etap, który może wzmocnić relację. Poznaj sprawdzone strategie i porady ekspertów, by skutecznie przez niego przejść i odbudować więź. Czytaj dalej!