
- Strona główna
- Forum
- inne
- Jak wygląda nauka w...
Jak wygląda nauka w szpitalu psychiatrycznym? Czy uczniowie mają przerwę od szkoły?
Anna Tobolewska
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Usunięty Specjalista_tka
W szpitalach psychiatrycznych w Polsce, zwłaszcza w oddziałach dziecięcych i młodzieżowych, edukacja jest zazwyczaj kontynuowana w miarę możliwości. Na wielu oddziałach funkcjonują szkoły przyszpitalne, gdzie uczniowie mają zajęcia z wybranych przedmiotów, zwłaszcza tych wiodących, takich jak język polski, matematyka, czy języki obce. Tacy nauczyciele są zatrudnieni przez szpital lub współpracują ze szkołami specjalnymi. Często plan nauki jest dostosowany do możliwości i stanu zdrowia pacjentów, a zajęcia mają mniej intensywny charakter, aby nie przeciążać ucznia.
Zdarza się, że w niektórych placówkach oferowane są także zajęcia zdalne, w zależności od dostępnych środków i współpracy z Twoją szkołą. Ważne jest, aby skontaktować się ze swoją szkołą przed hospitalizacją, aby omówić możliwości uzupełnienia materiału po powrocie. Dzięki wsparciu edukacyjnemu w szpitalu możesz uniknąć dużych zaległości, choć może być konieczne indywidualne nadrobienie niektórych tematów po zakończeniu leczenia.
Służę pomocą, Edyta Kwiatkowska
Usunięty Specjalista_tka
Bożena Nagórska
Witaj!
W szpitalach psychiatrycznych dla dzieci i młodzieży zazwyczaj zorganizowane są zajęcia szkolne z nauczycielami, co pozwala na bieżąco realizować program i uniknąć dużych zaległości.
Dzięki temu pacjenci nie mają przerwy w edukacji, a oceny i realizowany materiał są na bieżąco uzgadniane z macierzystą placówką.
Trzymam kciuki.
Bożena Nagórska

Zobacz podobne
TW: myśli samobójcze
Witam mam na imię Paweł 34 lat.. Od koło 2.5 roku zmagam się z dużym bólem kręgosłupa i na razie nie ma nadziei, by to się zmieniło, przyjmuje już dość mocne leki przeciwbólowe.. Jeden antydepresant biorę już koło 2.5 lat i tak samo jeden depresant.. Miałem ostatnio pomoc psychiczną niestety już się skończyła .. Mam przepuklinę kręgosłupa.. ale też duże problemy ze snem przez ból.. Ja mam wrażenie, że ból kręgosłupa niestety ma duże podłoże z mojego organizmu, który już po prostu nie dawał rady dalej udawać i się poddał.. Dlatego tak mocno mnie boli. Pani Psycholog zdiagnozowała ciężką depresje.. a Pani Psychiarta .. diagnozowała nawracająca.. depresje.. Mam umówioną dzienny odział, ale tak naprawdę teraz już zostałam sam.. Tak naprawdę szybko tam nie trafie... bo mam czekać na telefon.. Po skończeniu pomocy psychicznej, ciężko mi jest wstać z łózka... Mam ciężkie myśli samobójcze.. prób raczej nie miałam.. choć zastanawia mnie jej definicja... próba jest jak się już np. potne... czy jak mam np. naładowaną broń i mam ochotę wielka strzelić sobie w głowę, ale niestety tego nie zrobiłam... z depresją tak naprawdę pewnie się zmagam kilkanaście lat, lecz ostatnio naprawdę jest mi ciężko myśli ca coraz gorsze...
Praktycznie nie mam kogo prosić o pomoc, bo przecież ja nie mogę być chory na depresje... bo codziennie wstaje. Aktualnie jestem na rencie. ale przed tym wychodziłam do pracy i trwałem jak automat.. Od dawna już nie czuje.. Tak samo próbowałem się ciąc.. ale to niestety mi nie pomogła.. Bo nadal nic nie czułam.. A teraz mam wrażenie, ze już dłużej tak nie mogę niestety ból. I to ze zostałam z tym wszystkim całkiem sam .. Osobiście mam już tego dość i mam ochotę skończyć z tym wszystkim.. ale mam jeszcze trochę cały i chce jakieś pomocy, tylko nie wiem, czy jak juz wykorzystałem wsparcie psychologiczne, czy przez te 6 miesięcy będę mógł jeszcze z czegoś skorzystać.. Bo mój stan naprawdę jest zły, a nie chce iść do szpitala, bo jak już to nie będę miał próby, tylko po prostu to zrobie.. Dlatego pytanie, czy z czegoś jeszcze mogłbym skorzystać czy po prostu mam czekać.. Aż będzie termin na dzienny odział..

