Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Wezwanie karetki psychiatrycznej w akcie zemsty - co robić?

Witam!Mam pytanie,co zrobić,gdy w akcie zemsty ktoś chce wezwać na mnie karetkę psychiatryczną?Zamknęłam się w szpitalu na własne życzenie kilka lat wstecz,bo przeżyłam kryzys nerwowy a teraz ktoś to wykorzystać chce,że tam byłam i chce ze mnie zrobić wariatkę ,wezwać karetkę po to by mnie tam zabrała znowu,bo nie chcę z nim ani nikim seksu uprawiać czy wpuścić do domu swojego przykładowo,bo tak sobie zażyczy?Jak mam się zachować,gdy taka sytuacja rzeczywiście nastąpi?Odczuwam lęk i czuję się niezbyt bezpiecznie.
Iga Borkowska

Iga Borkowska

Dzień dobry, 

Opisuje Pani sytuację stosowania przemocy, szantażu. Najlepiej byłoby tę sytuację zgłosić do najbliższego Ośrodka Pomocy Społecznej i dzielnicowego. Różne służby będą wówczas poinformowane o sytuacji. Kiedy będzi  się Pani czuła zagrożona, może Pani wówczas wezwać policję. Nikt nie ma prawa niczego na Pani wymuszać szantażem.

Pozdrawiam serdecznie,

Iga Borkowska 

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zobacz podobne

Jak sobie radzić, gdy partnerka z unieważniającym stylem przywiązania nagle się odsuwa?
Wydaje mi się że moja partnerka ma właśnie unikający styl przywiązania. Było między nami wspaniale, długie rozmowy przed pracą po pracy codziennie, były też między nami uczucia bliskość było jak z bajki. W czerwcu pojechaliśmy nad morze na weekend i ten czas był dla mnie wyjątkowy widziałem też jej uśmiech na twarzy i tą fascynację. Kilka godzin przed naszym wyjazdem nie wiem z jakiego powodu nagle poczułem dystans a teraz cisza trwa blisko 5 tygodni. Po przyjeździe ja pisałem z tydzień czasu dzwoniłem ale już bez odzewu z jej strony. W między czasie widziałem jej story które idealnie mówiły w moją stronę. Chciałbym wiedzieć jak mam się teraz zachować co mam zrobić? Proszę o odpowiedź
Kryzys w małżeństwie: jak radzić sobie z przemocą słowną i fizyczną męża oraz skutkami dla dzieci?

Od trzech lat żyjemy z mężem w kryzysie. Ciągle kłótnie obrażanie, w tym wszystkim uczestniczą dzieci. Mój 12-letni syn powiedział mi dziś ,,tata jedzie po tobie każdego dnia i że on już nie ma sił i że nie wytrzymuje w tym domu. Agresja męża słowna, jak i fizyczna przeniosła się również na syna, który ma już swoje zdanie i nazywa to, co się dzieje po imieniu i otwarcie mówi, co czuje. Mąż mówi mi, że to ja swoim zachowaniem prowokuje go do takiego zachowania, że jestem głupią, pusta idiotka psychopatka itp inne i ze, jak nie pójdę do psychologa albo nie powiem mu co dalej z nami, to on mi pokaże. Daje mi czas do końca kwietnia… Czuję się zastraszona, jest godzina 23, a ja nawet nie wiem, czy będę spała w sypialni, bo nie wiem, czy mąż mi pozwoli, bo gdy mamy gorsze dni, to mówi, że to jest jego dom jego sypialnia i nie życzy sobie, abym z spała, bo na to nie zasługuje, a gdy mimo wszystko idę spać do sypialni, to w złości mnie wykopuje z łóżka lub włącza telewizor bardzo głośno bym nie mogła spać. Masakra .

TW. Mąż ma założoną niebieską kartę. Tak samo chłopak córki. Nie mam siły, planuję samobójstwo.
Mam męża agresywnego po alkoholu. Miał niebieską kartę, ale po czasie wszystko wróciło. Od 4 lat wzięłam do domu córkę z wnuczką i jej chłopakiem i on też wypije i zachowuje się jak cham .Mieszkanie, w które włożyłam dużo pracy, mam zrujnowane .Od lipca mam zachwiania emocjonalne. Przestałam o siebie dbać, stronię od ludzi, znajomych i rodziny. Planuje swoją śmierć. Dzisiaj kupiłam trutkę a mój mąż poszedł upić się.
Jak poradzić sobie z poczuciem zdrady po odkryciu męża oglądającego nagie kobiety?
Hej.. jakiś czas temu mąż przyznał się do oglądania nagich kobiet (po tym jak to odkryłam przypadkowo) . Powiedział że był z tym u psychologa, brał leki ale dostał radę że jeśli sam też nie będzie chciał przestać tego robić nic się nie zmieni. Mieliśmy wcześniej mały kryzys w związku, ponieważ czułam się zraniona przez kłamstwo. Doprowadziło to do tego że miesiąc żyliśmy bez współżycia, kontaktów cielesnych. Ja też nie umiałam na niego spojrzeć jak na człowieka. Mam zaburzenia psychiczne i bardzo biorę wszystko dosłownie i emocjonalnie. Gdy zobaczyłam te kobiety wpadłam w niekontrolowany szał, uczucie zdrady, byłam nie do przekonania. Rzucałam wszystkim wokół, czułam się źle i płakałam wiele dni. Tłumaczył to tym że nie było żadnych zbliżeń i dlatego sięgnął po to. To mnie zabolało- bardzo, chociaż nie bardziej niż to że na tych profilach kobiet były wszystkie jego fetysze. To mnie trafiło najmocniej. Poczułam że nigdy nic w naszym związku i seksualności nie było prawdziwe. Poczułam się nieatrakcyjna, niewystarczająca. Rozmawialiśmy na ten temat wiele razy . Nie wiem jak sobie poradzić z tym i jak pomóc jemu skoro terapia nie zadziałała mimo tego że uczęszczał na nią wiele lat. Najgorsze jest to że byłam w tamtym momencie skora do zerwania wieloletniego związku. Po prostu. Dla mnie jest to zdradą. Dałam mu szansę. Zaczęliśmy wszystko od nowa. Ale dla mnie nic nie jest dobrze , często robię mu niemiłe żarty o tą sytuację sama nie wiem co ma to na celu. Chciałam zrobić jakiś schemat że ma pracować na moje zaufanie ale niestety dla moich zaburzeń na drugi dzień już wszystko w porządku , zachowuję się normalnie i tak dalej. Ale uczucie jest silne. Nie wiem co z tym zrobić
Mam problem z komunikacją z partnerem, nie potrafię rozmawiać, słuchać.
Hej. Piszę tutaj z takim problem, jestem w związku od 6 lat. W ostatnim czasie nie układana nam się, on potrzebuje rozmowy i dużej opieki psychicznej, bo jest niepewny siebie i po przejściach. Natomiast ja mam problem w rozmowie, nie umiem rozmawiać. Często przerywam, nie umiem dać mu odpowiedzi i mało mowię coś od siebie, a moje motywowanie jest bardziej czymś demotywującym. Częściej nasze rozmowy kończą się dyskusją niż prawdziwą rozmową. Nie wiem co mam robić, nie umiem zmienić swoich poczynań, a on potrzebuję tego.
śmierć bliskiej osoby

Śmierć bliskiej osoby – jak sobie z nią poradzić?

Śmierć bliskiej osoby to jedno z najtrudniejszych przeżyć. Żałoba jest naturalną reakcją psychiczną, która pomaga zaakceptować stratę. Każdy przeżywa ją inaczej, a powrót do równowagi wymaga czasu i wsparcia.