Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Jak wrócić do normalnego życia po rozstaniu z chłopakiem? Nigdy mnie nie kochał.

Jak wrócić do normalnego życia po rozstaniu z chłopakiem? Nigdy mnie nie kochał. Mówił to co chciałam usłyszeć. Bardzo mnie skrzywdził.
Agnieszka Stetkiewicz-Lewandowicz

Agnieszka Stetkiewicz-Lewandowicz

Dzień dobry,

sytuacja, którą Pani opisała powoduje u Pani ból, poczucie krzywdy i stres. Te uczucia mogą być potęgowane przez fakt, że ma Pani wrażenie, że związek nie był udany, gdy trwał, powodował Pani cierpienie, poczucie niższej wartości. 

Powrót do “normalnego” życia zwykle trwa jakiś czas, trudno powiedzieć ile, bo jest to bardzo indywidualna kwestia. Bardzo różnorodne są również sposoby, jakie mogą być pomocne. Co tez zależy od ogólnych strategii radzenia sobie ze stresem, osobowości itp. Niektóre osoby “rzucają” się w wir zajęć, często po to by nie mieć czasu na rozpamiętywanie, inni powoli próbują wypełniać codzienne powinności. Na pewno pomocny jest kontakt z bliskimi osobami, również znalezienie sobie innej aktywności, która wypełniłaby “pustkę” po związku np. spacery, taniec, czytanie książek. Zachęcam do spróbowania tego typu sposobów, oczywiście jeśli Pani złe samopoczucie będzie trwać długo albo Pani nastrój będzie się pogarszać sugeruję kontakt z psychologiem/psychoterapeutą.

Pozdrawiam

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Magdalena Chojnacka

Magdalena Chojnacka

Z tego co rozumiem to jest Ci ciężko po rozstaniu i czujesz się skrzywdzona przez byłego chłopaka. Jedyne co mogę powiedzieć na podstawie twojego krótkiego wpisu, to warto dać sobie czas na “przeżycie żałoby ” po rozstaniu i nie przyspieszać tego procesu. Chodzi o to że trudne emocje z jakimi się teraz możesz spotykać tj. żal, smutek, złość … są jak najbardziej na miejscu i dobrze np je wyrazić zapisując w pamiętniku/notatniku lub dzieląc się swoimi odczuciami z osobą, której ufasz i wiesz ze możesz dostać od niej wsparcie. 

Ile czasu zajmie Ci pogodzenie się z rozstaniem -zależy od wielu czynników np. jak mocno byłaś zaangażowana w tej relacji, jak sile emocje wywołuje u Ciebie to rozstanie, jak długo trwała relacja, jak radzisz sobie z trudnymi emocjami itp 

Częstym błędem jest szybkie wchodzenie w nową relację - jest to jednak krótkotrwała ulga i zdecydowanie bardziej zachęcam to zastanowienia się: czego ta relacja nauczyła mnie? czego potrzebuję w relacjach, a co mi szkodzi? czy są jakieś powtarzające się doświadczenie, których doświadczałam w innych relacjach np z rodzicami, przyjaciółmi itp? I przede wszystkim danie sobie czasu bez przyspieszania czy zagłuszania np. używki, imprezy... Jeśli uznasz ze twoje doświadczenia już kiedyś się potarzały w innych związkach/relacjach polecam terapię indywidualną na której będziesz mogła zbadać przyczyny powtarzających się doświadczeń z terapeutą. 

Pozdrawiam,

Magdalena Chojnacka 

 

Damian Golec

Damian Golec

Dzień dobry, 

rozstanie z ukochaną osobą, zwłaszcza jeśli nie była ona szczera w swoich uczuciach, może być bardzo trudne i bolesne. Jednym z ważnych aspektów powrotu do normalnego życia po rozstaniu jest zaakceptowanie sytuacji, oraz praca nad poczuciem własnej wartości. Przyjrzenie się temu, jakie były motywacje i potrzeby w związku z tą osobą, może pomóc w zrozumieniu, co się stało i jak można pójść dalej. W przypadku rozstania, ważne jest, aby pozwolić sobie na odczuwanie emocji, takich jak smutek, gniew, żal, i dać sobie czas na przetworzenie ich. Można również spróbować patrzeć na sytuację w sposób bardziej wszechstronny. To znaczy, że warto zastanowić się, co było dobre w związku, czego się nauczyliśmy i jakie doświadczenie zyskaliśmy. Warto również zwrócić uwagę na swoje potrzeby i cele, i skoncentrować się na tym, co chcemy osiągnąć w przyszłości. Ważne jest, aby dać sobie czas i przestrzeń na przetworzenie emocji i przeżycie rozstania. Jednak, jeśli odczuwasz trudności w powrocie do normalnego życia, warto rozważyć np. konsultację z psychologiem czy psychoterapeutą. 

komunikacja w zwiazku

Darmowy test na jakość komunikacji w związku

Zobacz podobne

Jak poradzić sobie z emocjami po rozstaniu i niejednoznacznymi sygnałami od byłej partnerki?

Z dziewczyną rozstałem się 6 miesięcy temu, ciężko mi poradzić sobie z tym, zwłaszcza że ona średnio co dwa tygodnie wypisuje do mnie. Są to wiadomości "kocham cię" "tęsknię" nie umiem żyć bez ciebie" a najśmieszniejsze jest to, że przeważnie w weekend pisze, gdy jest samotna albo pijana. W tygodniu mieszka w internacie, gdzie ma pełno znajomych i wtedy ma mnie gdzieś. Staram się być Twardy i nie odpisywać na te wiadomości, ale już kilka razy nie dałem rady i po prostu jej zacząłem odpisywać, pisałem, że też ją kocham, że tęsknię itp. po czym ona gdy wytrzeźwieje, zaczyna blokować mnie albo przestaje mi odpisywać i pisze, Że chce zostać znajomymi i mieć ze mną kontakt, bo na pewno nie wrócimy do siebie. Prosiłem ją wielokrotnie, żeby się zdecydowała, czego chce, bo ja już nie daje rady, to pisała, Że już nie wrócimy do siebie i nie będzie więcej pisała, po czym mija jakiś czas i od nowa pisze. Nie wiem, co ja mam już robić, ten koszmar trwa już tyle czasu. Najgorsze są pierwsze dni, gdy piszę, nie mogę później spać i jeść, cały czas myślę o niej.

Jak zacząć myśleć o sobie pozytywnie po stracie dziecka i braku wsparcia?

Dzień dobry, 

Piszę z zapytaniem, ostatnio moje życie obróciło się do góry nogami. Byłam w ciąży, lecz straciłam moje dziecko. 

Od nikogo nie dostałem wsparcia ani od rodziny, ani od chłopaka. Wręcz przeciwnie zostaje poniżana, wyzywana. Szczerze bardzo mnie to boli. Na początku starałam się innym wyjaśnić, co mnie boli, lecz nie rozumieją moich uczyć. Nie umiem odejść od nich, bo są dla mnie ważni. Na zewnątrz jestem uśmiechnięta, a w środku załamana. Nie myślę o sobie, tylko jak uszczęśliwić innych. Martwię się o innych, troszczę, a za to dostaje odrzucenie. 

Chcę popracować nad tym, żeby myśleć o sobie, lecz nie umiem. Dlatego piszę tutaj z zapytaniem, jak zacząć myśleć o sobie pozytywnie i zająć się sobą?

Frustracja w związku: porównywanie partnerki z innymi kobietami
Dzień dobry, jestem w 3-letnim związku i czy to normalne, że widząc ładną nieznajomą lub znajomą kobietę ogarnia mnie straszna frustracja, ponieważ mam od razu takie myśli, że moja kobieta nigdy nie będzie taka ładna, nigdy nie będzie miała takich zgranych nóg lub że nigdy nie będzie taka ładna jak moja była dziewczyna? Pozdrawiam serdecznie
Czy muszę akceptować nowy związek taty po zmarłej mamie? Nie przeżyłam żałoby, on nie zachowuje się w porządku.
Dzień dobry. 1,5 roku temu zmarła moja mama. Miała 70 lat. Chorowała na nowotwór. Opiekowałam się mamą do samego końca, zmarła w hospicjum na moich rękach. Mimo upływu czasu tęsknię i bardzo mi jej brakuje. Nie dałam sobie przyzwolenia na przeżycie żałoby, uśmiechałam się, mimo że serce rozbiło się na tysiące kawałków. Równocześnie kiedy mama była już w ciężkim stanie, mój tata lat 76 trafił do szpitala ( jest po chorobie nowotworowej) w stanie krytycznym. Sytuacja była na tyle poważna, że lekarze dawali mu tylko 10 % szans na przeżycie. Szczęśliwie tata wyzdrowiał. Mama poświęciła wiele dla taty, wspierała go w chorobie. Zawsze była po jego stronie, mimo że wiedziała, że ją zdradzał w młodości. Wiele mu wybaczyła. Mama będąc już w hospicjum poprosiła ojca o ślub kościelny (mieli tylko cywilny) a tata wyśmiał ten pomysł i się nie zgodził. Zawsze był egoistyczny i narcystyczny. Teraz po 1,5 roku mój tata spotyka się z jakąś kobietą. Dla mnie jest to za wcześnie. Tata chce być jeszcze szczęśliwy, ale dla mnie to brzmi jakby wcześniej z mamą szczęśliwy nie był i jej nie kochał. Toleruję ten związek, ale nie akceptuję. Dla mnie to za wcześnie. Nie wiem co o tym myśleć. Nie potrafię sobie z tym poradzić, tym bardziej, że mieliśmy dość dobry kontakt, a teraz tata nie ma czasu porozmawiać ze mną, nie pyta o wnuka. Dzwoni sporadycznie. (Dzieli nas 300 km) Jeździłam do taty co najmniej raz z miesiącu, teraz zupełnie nie mam na to ochoty. Drażni mnie, kiedy opowiada o tamtej kobiecie, zabiera ją do restauracji i kupuje kwiaty. Mamie nawet na dzień kobiet kwiatów nie kupował, bo uznawał, że to zbędne. Proszę o pomoc. Jak zrozumieć tę sytuację. Czy muszę akceptować nowy związek?
Poważny konflikt z matką: jak radzić sobie z toksycznym zachowaniem wobec córki i wnuka?

Witam, mam poważny problem z matką, która mnie wykańcza psychicznie. Przez x tygodni jest normalnie, przez kolejne x jest horror. Stosuje ciche dni, traktuje jak powietrze mnie i mojego małego syna, nic kompletnie nie pomaga w domu a przecież mieszka, gotuje tylko dla siebie, unika wnuczka, myje tylko swoje naczynia, zachowuje się, jakby mieszkała z obcymi ludźmi w jednym domu, a nie z córką i wnuczkiem. Taka sytuacja ma miejsce od 5 lat, kiedy przed urodzeniem syna próbowała się wtrącać w mój związek, moje decyzje i krytykować, potem kiedy się urodził syn, zaczęło się jeszcze gorzej. Pomagała przez x tygodni.a potem przez x tygodni żyła jakby, była sama i teksty, że ona jest tylko babcia, to ja jestem matką i moje dziecko a ona cały czas z dzieckiem co nigdy tak nie było, a ona już swoje dzieci wychowała, ona nie ma chwili dla siebie itd. Wyjechała potem na 9 miesięcy, kiedy mój syn miał zaledwie 8 miesięcy. Wróciła niby żeby mi pomóc a jest tak samo, jak było ....po tygodniach dobroci jest krytyka, nic nie pasuje, wiecznie, za długo w toalecie, ona non stop z dzieckiem ,za długo palę papierosa ,teksty że nie trzeba było sobie robić dziecka ,to bym nie miała problemów, gdzie to dla niej jedynie jak widać problem ze jest wnuczek, co ja takiego robię, przecież nic nie robię, umniejszanie na każdym kroku i zaczynają się ciche dni, dręczenie psychiczne, traktowanie jak trędowatych i widzenie tylko i wyłącznie czubka swojego nosa. Ja już jestem wykończona, nie pojmuję, jak matka może tak się zachowywać wobec córki i wnuczka. Pozostałe córki wierzą jej bezgranicznie ...bo są daleko, a ja mieszkam z potworem w domu, który robi się dobry, a potem znów znęcanie się nade mną swoich podłym zachowaniem. Co robić ? Tak się nie da żyć. Będę wdzięczna za odpowiedź ❤️

zdrada

Zdrada – przyczyny, skutki i jak sobie z nią radzić?

Zdrada to głębokie naruszenie zaufania w związku, występujące w formie fizycznej lub emocjonalnej. Powoduje trwałe rany psychiczne u obu partnerów. Analizujemy przyczyny zdrad, ich konsekwencje oraz metody odbudowy relacji po takim doświadczeniu.